Kochane Dziewczyny…

Kochane Dziewczyny!
Jestem tu codziennie. Moze nie biore przeaktywnego udzialu w dyskusjach, ale sledze posty raz z usmiechem, raz z ciekawoscia a czesto i ze lzami w oczach.
Cudownie jest Was miec…
Zwlaszcza ze jestem b slaba psychicznie i boje sie naprawde, ze samam nie jestem sobie w stanie poradzic z moimi niepowodzeniami i pragnieniami. Maz jest naturalnie ze mna…ale : Mars i Wenus czasami daja o sobie znac…
Caluje i do ..wieczora
Ewa

Pikesz

1 odpowiedzi na pytanie: Kochane Dziewczyny…

optra Dodane ponad rok temu,

Re: Kochane Dziewczyny…

Spokojnie, trochę pozytwizmu. Co prawda ja też miewam złe dni i doły ale dziewczyny tutaj nie pozwalają się poddawać i ja już też nauczyłam się poddtrzymywać inne na duchu. Będzie lepiej.
Pozdrawiam.

Znasz odpowiedź na pytanie: Kochane Dziewczyny…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Zagadka rozwiązana :)
Od kliku dni Nati zrobiła się niesamowicie marudna, po raz pierwszy nie chciała mnie wypuścić do pracy, przyplątał się dziwny, jednodniowy katarek, niezdrowe rumieńce na policzkach... Wczoraj tak dała w
Czytaj dalej
Dla starających się
Ból jajników po Clo
Biorę Clo pierwszy cykl, wczoraj był 16 dzień cyklu i bardzo bolał mnie lewy jajnik, nawet jeżeli wczoraj miałam owulacje (objawów śluzowych nie było) to z powodu bólu nawet nie
Czytaj dalej