kolczyk w nosie

Ktoś ma?
Od zawsze mi się marzy i chyba przyszedł ten czas.
Iść zrobić czy przekłuć samej? 5 dziurek w uchu robiłam sama ale nos? Dam radę? Boli?
Jakieś rady?

41 odpowiedzi na pytanie: kolczyk w nosie

baniutka Dodane ponad rok temu,

nigdy w życiuuuuu!!!

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Sama nie rob- idź do profesjonalisty-błagam;)
I pokaz fote potem:Cwaniak:

Dodane ponad rok temu,

Mialam kolczyk w nosie 3 lata, jako nastolatka, przebijalam sama od razu kolczykiem, tak samo jak i w uchu czy w brodzie, wiec sie da, ale po co;) lepiej niech zrobi to doswiadczona osoba.

Dodane ponad rok temu,

A ja do nosa wlozylam zamrozony kawalek ziemniaka:Śmiech:i tak zawsze na ziemniaka przebijalam.

londia Dodane ponad rok temu,

jako nastolatka bardzo chciałam mieć, niestety rodzice się nie zgodzili a sama aż tak odważna nie byłam… i całe szczęście… kiedy skończyłam “wymarzone” 18lat samo mi przeszło.

Ja też radzę iść do kosmetyczki… w nosie to jednak chrząstka jest..

Ps.uszy miałam przebijane na ziemniaka, w sumie mam 6 dziurek – 4 nieużywane, nie zarosły się…

m-amp-p Dodane ponad rok temu,

Też miałam. Przebiłam sama kolczykiem. Dopiero później gdzieś wyczytałam, ze mogłam uszkodzi nerw i sparaliżować twarz. Od roku kolczyka nie noszę i pewnie już go nie włożę… przestało mi się już to podobać.

ladypunk Dodane ponad rok temu,

Mam od okolo8 lat,w sumie 3 razy przebijaklam,tylko u kosmetyczki!!bolalo mni;-)
za pierwszysm razem zemdlalam z wrazenia;-) a kolczyka niestety maz mi wyjął nosem jak sie całowalismy;-) nie mialam odwagi wlozyc spowrotem;-) za drugim razem rewelacyjnie pani kosmetyczka zrobila,znieczulila,trafila w super punkt,nic sie nie babralo,po zejsciu znieczulenia nie bolalo nic,niestety musialam wyciagnac b w pracy nie tolerowali;-/,za 3 razem jakas niedoswiadczona mloda siksa mi przebijala i wmawila ,ze musi bolec.nosze,i nie zamierzam rezygnowac.

oczy-niebieskiego-psa Dodane ponad rok temu,

Ja mam od 6 lat,zdarzylo sie,ze nie nosilam go 2 lata,a dziurka nie zarosla.Przebijalam sama 🙂

olusia Dodane ponad rok temu,

Byłam na mieście popytać i w żadnym (!) salonie kosmetycznym nie przebijają 🙁 Tylko w studio tatuażu. Koszt 100 zł. Będę mieć kolczyk 🙂 Jak już do tego dojdzie to się pochwalę 🙂

2308 Dodane ponad rok temu,

Ja tak chorowałam na kolczyk w pępku.
Zrobiłam u kosmetyczki.

2308 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez LadyPunk:Mam od okolo8 lat,w sumie 3 razy przebijaklam,tylko u kosmetyczki!!bolalo mni;-)
za pierwszysm razem zemdlalam z wrazenia;-) a kolczyka niestety maz mi wyjął nosem jak sie całowalismy;-) nie mialam odwagi wlozyc spowrotem;-) za drugim razem rewelacyjnie pani kosmetyczka zrobila,znieczulila,trafila w super punkt,nic sie nie babralo,po zejsciu znieczulenia nie bolalo nic,niestety musialam wyciagnac b w pracy nie tolerowali;-/,za 3 razem jakas niedoswiadczona mloda siksa mi przebijala i wmawila ,ze musi bolec.nosze,i nie zamierzam rezygnowac.

LadyPunk czemu ty jako Member z taką małą ilością postów?

Bo zmianę nika rozumiem. Czasem trzeba 😀

olusia Dodane ponad rok temu,

A jeszcze takie pytanie techniczne mam. Co z czyszczeniem nosa? A jak katar będzie? Trzeba wyciągać kolczyk?

werbla Dodane ponad rok temu,

Olusiu kurcze tak myślę nad tym kolczykiem i z tego co kojarzę masz taki kartoflany nos, czy będzie ładnie wyglądać?

ja kiedyś miałam w pępku, sam wypadł jak zleciałam ze schodów upadając na przód a nie na pupę, tak mnie wszystko bolało, że już nie wsadziłam tzn z powodu upadku ból

kantalupa Dodane ponad rok temu,

olusia, oddaj sie w rece profesjonalisty
katar nie przeszkadza, bo kolczyki do nosa maja taka delikatna zaokraglona zatyczke, wiec nie ma bata, zeby sie pokaleczyc

zrobilam sobie dziurke 11 lat temu – a raczej zrobila mi kolezanka, ktora uczyla sie zawodu kosmetyczki – znieczulila kostka lodu, bolalo tak sobie – wydaje mi sie, ze mniej niz wtedy, kiedy sama robilam sobie dziurke w uchu
nie nosze do siedmiu lat (przestalo mi sie podobac, ot co)
ale dalej widac miejsce (choc z czasem blizna mniejsza)

powodzenia, zrob zdjecia jak bedziesz gotowa:)

oczy-niebieskiego-psa Dodane ponad rok temu,

Ja odkazam kolczyk spirytusem salicylowym,a w dziurke wkraplam wode utleniona.

olusia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez WerBla:Olusiu kurcze tak myślę nad tym kolczykiem i z tego co kojarzę masz taki kartoflany nos, czy będzie ładnie wyglądać?:Boje się: Rany… ja mam kartoflany nos? No coś ty, raczej szpiczasty jak skocznia narciarska :Śmiech: Ale dzięki 🙂

ciapa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Olusia::Boje się: Rany… ja mam kartoflany nos? No coś ty, raczej szpiczasty jak skocznia narciarska :Śmiech: Ale dzięki 🙂

:Śmiech:

Toś się dowiedziała

W nosie mi się nie podoba
Ale język to mi sie marzy:Fiu fiu:

solta Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ciapa:
W nosie mi się nie podoba
Ale język to mi sie marzy:Fiu fiu:

W nosie mi się też nie podoba, ale w języku mi się tez marzy:Hyhy:
Chyba sobie w czerwcu strzelę, bo chodzi to za mną od lat:Hyhy:

Napiszcie też o doświadczeniach zakolczykowanego języka:Kciuki:

taurus Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ciapa::Śmiech:

Toś się dowiedziała

😀

olusia Dodane ponad rok temu,

Siostra miała przebity język ale szybko kolczyka się pozbyła. Jakoś tak sepleniła :Śmiech:

Jutro idę. O ile teściowa mi Milkę przypilnuje na godzinę…

jaga Dodane ponad rok temu,

Olusia, jestem ciekawa efektu… kurcze, ja na tatuaż jestem zapisana, ale młody mi się poważnie rozchorował i nie wiem, co będzie, a na kolejny termin znowu pewnie bym musiała dłuuugo czekać 🙁

solta Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Olusia:Jutro idę.

I jak???

jaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez solta:I jak???

Też mnie ciekawość zżera, a Ola milczy :Foch:

olusia Dodane ponad rok temu,

E tam milczy. Kolczyk jest, wstawię fotkę jak opamiętam aparat.

solta Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Olusia:E tam milczy. Kolczyk jest, wstawię fotkę jak opamiętam aparat.

Opamiętałaś ten aparat???
Dawaj fotkę:Hyhy:

olusia Dodane ponad rok temu,

Nie opamiętałam. Padły baterie. Próbowałam włożyć z jakiś zabawek od dzieciaków ale nic nie rusza. Albo za słabe albo aparat faktycznie zdechł :Foch:

Ale kolczyk mi się podoba 🙂

mamalaurki Dodane ponad rok temu,

Nie wyobrażam sobie kolczyka w nosie – w ogole mi sie nie podoba. Poza tym inni ludzie bardzo szybko oceniaja i jak ktos potem widzi kogos z kolczykiem na twrazy, to od razu juz ma opinie o tej osobie. a w niektorych zawodach to moze bardzo przeszkadzac, albo juz nawet podczas rozmowy o prace.

olusia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez MamaLaurki:Nie wyobrażam sobie kolczyka w nosie – w ogole mi sie nie podoba. Poza tym inni ludzie bardzo szybko oceniaja i jak ktos potem widzi kogos z kolczykiem na twrazy, to od razu juz ma opinie o tej osobie. a w niektorych zawodach to moze bardzo przeszkadzac, albo juz nawet podczas rozmowy o prace.A niby jaką opinię???

jaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Olusia:A niby jaką opinię???

Też jestem ciekawa! :Fiu fiu:

jbielu Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Olusia:A niby jaką opinię???

najgorszą
:Hyhy:

mamalaurki Dodane ponad rok temu,

A taką opinię, że ta osoba nie nadaje się do pracy do biura, że piercing jest kojarzony ze zbuntowanymi nastolatkami, a nie odpowiedzialną mamą. to trochę jak widzieć osobę z przesadnym makijażem – od razu się nasuwa masa stereotypów.

ciapa Dodane ponad rok temu,

Oj Olusia w biurze to Ty juz miejsca nie zagrzejesz…..

:Śmiech:

olusia Dodane ponad rok temu,

No, jaka szkoda 😉
Ale mimo, że mam kolczyk w nosie uważam się za odpowiedzialną mamę 🙂

jaga Dodane ponad rok temu,

Jako że nie cierpię pracy biurowej (w sumie nie próbowałam, ale z założenia nie cierpię – może przez te stereotypy :Fiu fiu:), to do kompletu powinnam chyba sobie kolczyk w nos wsadzić 😉

Olusiu, zobacz jak dobrze być na tym forum – tylu pouczających rzeczy można się dowiedzieć 😉

ronda Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Jaga:Jako że nie cierpię pracy biurowej (w sumie nie próbowałam, ale z założenia nie cierpię – może przez te stereotypy :Fiu fiu:), to do kompletu powinnam chyba sobie kolczyk w nos wsadzić 😉

Olusiu, zobacz jak dobrze być na tym forum – tylu pouczających rzeczy można się dowiedzieć 😉

zaplułam monitor :Śmiech:
kurcze, a ja pracuje w biurze :Hyhy: no ale moze to dlatego, ze nie mam kolczyka w nosie? :Hmmm…:

:Śmiech:

ronda Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ciapa:Oj Olusia w biurze to Ty juz miejsca nie zagrzejesz…..

:Śmiech:

umieram :Śmiech:

jaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Ronda:zaplułam monitor :Śmiech:
kurcze, a ja pracuje w biurze :Hyhy: no ale moze to dlatego, ze nie mam kolczyka w nosie? :Hmmm…:

No pewnie właśnie dlatego :Hyhy:

ronda Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Jaga:No pewnie właśnie dlatego :Hyhy:

po dłuzszym zastanowieniu, myslę, ze na bank dlatego 😀

malinka1703 Dodane ponad rok temu,

Witam przepraszam że się wtrącę 🙂
Teraz do przekłuwania nosa są super sprzęty można samemu sobie przebić 😀 łezka jedna pójdzie jest lekki dyskomfort na początku ale z czasem się o kolczyku zapomina.

Co do pielęgnacji “rany” (miejsca przekłucia ) to wręcz teraz NIEWOLNO używać wody utlenionej ani tym bardziej spirytusu salicylowego!!! Do przemywania należy używać soli fizjologicznej! Gdyż woda utleniona zabija bakterie i zamyka kanal przekłucia w którym moze znajdowac sie ropniak
Należy również przynajmniej raz dziennie wyjmować kolczyk i również go przemywać solą fizjologiczną.
Ja np wyjmuje kolczyk i kłade go na waciku kosmetycznym i zamaczam patyczek do uszu w soli i myje kolczyk patyczkiem, również dziurkę przemywam nowym patyczkiem nasączonym solą fiz. wewnątrz i na zewnątrz
Dobrze by było gdybyś go też ruszała tz kręciła nim 🙂 Oczywiście nie strasząc nikogo gdy kolczyk nie jest ruszany może ciało go potraktować jako swoje ciało i może wrosnąć do ciała czyli płatka nosa

Jeżeli chodzi o katar to znajdziesz swój sposób na smarkanie 😉 to zależy od miejsca przekłucia 🙂 ja nie wyjmuje kolczyka przy katarze 🙂

Mam nadzieje że pomogłam chociaż trochę 🙂

ladypunk Dodane ponad rok temu,

no ja teraz nie wyciągnę kolczyka bo mi ta wewnetrzna kuleczka nie przejdzie przez błonkę.
za to schodzi mi ciągle skóra wokól miejsca przy kolczyku.

Znasz odpowiedź na pytanie: kolczyk w nosie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oddam
fenoterol, staveran, luteina dowcipna
1. luteina dowcipna - 4 opakowania (jedno napoczęte) 2. fenoterol - dwa opakowania (jedno chyba było jedzone) 3. staveran 40 - jedno opakowanie
Czytaj dalej
Nasze zdjęcia
Majowy Mituch:D
[COLOR="SeaGreen"][zdjęcia usunięto na prośbę autora][/COLOR]
Czytaj dalej