Kolczyki – odpadła końcówka – proszę o pomoc

[QUOTE]Z góry przepraszam autorkę wątku i postu za edycję.
Ten wątek jest wydzielony z innego tematu.
Osoby wypowiadające się w tym wątku proszone są o odpowiedzi, które pomogą bubkaa rozwiązać problem.

Każdy post nie na temat problemu, przeniosę do tego wątku:

Pozdrawiam moderator[/QUOTE]

Mam taki problem córka ma 16 miesiecy wczoraj przekłułam jej uszy nie było to ciekawe wrzask płacz kosmetyczka była cała mokra po przyjściu do domu jedna koncówka od kolczyka odpadła i znalazłam ja w łożeczku Założyłam ja ale tylko troche bo córka sie tam nawet nie da dotknąc Problem w tym że ona wszystko daje do buzi i boje sie że ta końcówka znowu spadnie a ja tego nie zauwaze szukam jakiejs porady…

16 odpowiedzi na pytanie: Kolczyki – odpadła końcówka – proszę o pomoc

asik2012-01-20 13:15:29

Zamieszczone przez bubkaa:Mam taki problem córka ma 16 miesiecy wczoraj przekłułam jej uszy nie było to ciekawe wrzask płacz kosmetyczka była cała mokra po przyjściu do domu jedna koncówka od kolczyka odpadła i znalazłam ja w łożeczku Założyłam ja ale tylko troche bo córka sie tam nawet nie da dotknąc Problem w tym że ona wszystko daje do buzi i boje sie że ta końcówka znowu spadnie a ja tego nie zauwaze szukam jakiejs porady

wyjmij kolczyki 😉
i załóż jak córka będzie starsza i nie będzie brała wszystkiego do buzi 😉

mamia2012-01-20 13:28:54

Zamieszczone przez bubkaa:Mam taki problem córka ma 16 miesiecy wczoraj przekłułam jej uszy nie było to ciekawe wrzask płacz kosmetyczka była cała mokra po przyjściu do domu jedna koncówka od kolczyka odpadła i znalazłam ja w łożeczku Założyłam ja ale tylko troche bo córka sie tam nawet nie da dotknąc Problem w tym że ona wszystko daje do buzi i boje sie że ta końcówka znowu spadnie a ja tego nie zauwaze szukam jakiejs porady…

przypominam sobie, że miałam problem ze zdjęciem “końcówek” tych pierwszych kolczyków, tak ciasno siedziały…:Hmmm…:

Jestem pewna, że znalazłaś już rozwiązanie i podzielisz się z nami nim 😀

bubkaa2012-01-20 13:28:57

już próbowałam ale nie ma szans nawet na spaniu ale od razu tak wrzeczczy i nawet nie moge chwycić tego kolczyka

gosik2012-01-20 14:09:43

Zamieszczone przez sylwkasz:Po co takiemu maluchowi kolczyki ? ?

po to żeby przypadkiem zjeść
:Hyhy:

do autorki
jeśli nie daje dotknąć, pewnie ją boli
może boli bo jest stan zapalny

Może jest uczulona ?

bubkaa2012-01-20 15:59:32

corka dosała kolczyki na roczek ale sa tak malutkie że góra do 3 roku dobre bo potem małzowina coraz wieksza i kolczyki az uciskaja 🙁

pieski32012-01-20 21:39:42

Ja dostałam taki specjalny płyn do przemywania uszu i kilka razy dziennie polewałam lub przecierałam. Za kilka dni powinna się przyzwyczaić do kolczyków, trochę też zapomni i będziesz mogła juz normalnie dotykać uszu. A co do zapięcia to dziwne, że spadło bo ogólnie to nie mażna tego zdjąć…

cola2012-01-20 21:46:54

moja ciocia- kosmetyczka kazała mi jak ucho bolało przemywać dziurkę swoimi sikami:Hyhy:, a co do koncówki, załóż od innego kolczyka bardziej ciasna, tylko nie ściskaj dziecku za mocno, szkoda jej teraz wyjmować kolczyków, bo dziurki zarosną, a ból zapamięta bidulinka na pewno.

pieski32012-01-20 21:53:15

Co do tych sików to chyba bym nie proponowała, ale może … :Hmmm…:

wykalaczka2012-01-20 22:20:56

normalne,że boli,bo to rana w uszkach

przemywaj uszka octeniseptem-odkazi,a nie będzie szczypać
po kilku dniach nie powinno boleć

córka pewnie tak reaguje nawet nie z samego bólu,a strachu,który jej zafundowano :Fiu fiu:

kosmetyczka zbabrała sprawę skoro zatyczka spadła:Hmmm…:
spróbuj delikatnie ją docisnąć,na kolczyku są takie “ząbki” na które ona musi wskoczyć i wtedy się nie zsuwa(przynajmniej nie powinna)

p.s kiepski wiek wybrałaś na przebicie uszu :Nie nie:

santi2012-01-21 11:50:50

bubkaa ale ona miała przebijane te uszka pistoletem tak?
I ma teraz kolczyki te od kosmetyczki ze stali chirurgicznej?Czy ma już takie normalne założone?
Co do odpowiedzi niektórych osób,to naprawdę powstrzymam się od komentarza…
Fajnie jest narzucać swoje zdanie komuś a nie starać się pomóc.

figa2012-01-21 15:59:19

Nieczęsto jestem świadkiem przekłuwania uszu,
ale z tego co widziałąm (raz :Hyhy:), uszy przebija się kolczykami,
którym bardzo trudno zdjąc zakrętkę.
Jako, że P. chyba uczulona na srebro, a w złoto inwestowac póki co nie będę 😉
nosi takie kolczyki od kilku lat, zmieniane co 2 miesiące mniej więcej,
bo po tym czasie zaczynają się odczyny alergiczne – coś tam ściera albo zmywa, nie wiem 😉
I naprawdę trudno jest zdjąć zatyczkę w tych kolczykach,
samoodpadnięcie absolutnie wykluczone…

Polecam te kolczyki, skoro mus, na allegrze można je kupić po 5 pln za parę.

dezii2012-01-21 22:02:59

kolczyki o matko przerabialam to dwa razy z jendym egzemlarzem córki :Wstyd:
pierwszy raz przebiłam uszka jak miala ok 3 lat -niby wszystko ok na śpiaco przemywałam ale własnie były tak zapiete ze kaplica poluzowałam jakośśś na śpiocha oczywiscie bo tak sie tknąć nie dała i zaczeło ucho ropieć -więc zdjełam zagoiło sie zarosło -spokój
drugi raz w wieku 6 lat córka wynudziła a ja może sie bardzo nie opierałam poszłyśmy raz jeszcze- powtórka z rozrywki tknąć sie nie dała żeby przemyć czy choćby pokręcic tym kolczykiem coby sie tam gdzie nie przykleił- kazali u kosmetyczki nim ruszac w kólko więc chciałam poruszać-ani tkąć sie nie dała prośba grożba nicccc
opatrzność czuwała jakoś doszłyśmy do ładu, dziurki wyglądały na zagojone ładne, ściagnełyśmy je cudem bo siedziały mocno i założyłam złote –zaczeły ropieć wyjełam zarosły zagoiły sie -spokój
ale do tej pory ma taki tik że jak pomagam jej ściągnąć koszulke uszy zakrywa , a jak zdejmuje samam to najpierw jesno ucho odsłania a potem drugi , poki kolczyków nie było nie mialo to miejsca

drugiej córce za chiny ludowe niepozwole, nie zaprowadze, nie dam na kolczyki-chyba ze bedzie miala 18 lat niech robi z uszami co chce

kolczykom w uszach maluchom mówie stanowcze NIE

2012-01-22 21:08:00

Moja córka też ma kolczyki i nie widzę w tym nic złego.przebiłam 1 września.
Nie spadały nam zakretki w tych pierwszych, ale niedawno zmieniłam na inne i juz tutaj jest ( był) problem.Co chwilkę spadała zakrętka. Podobno trzeba tam gdzieś ścinać…ale ja zrezygnowałam z tych z wkrętkami i założyłam inne- bezpieczniejsze.I jest po problemie.

Przebicie uszu to indywidualna sprawa matki i nie powinnyście komentować tego faktu, ale pomóc jak jest jakiś problem.
Moja córka nie płakała przy przebijaniu, kosmetyczka zrobiła to szybko, ale też dlatego,że była mniej świadoma niż 16 mies. dziecko.

asik2012-01-24 08:03:40

Zamieszczone przez kamkar:a ja mam prośbę do Figi czy mogłabyś podać linka mi do tych kolczyków
które kupujesz swojej córce
ja mam takie uszy co włożę kolczyki zaraz czerwone ropne itd…
i żeby nie było miałam przebijane uszy na własne życzenie w wieku 8 lat

Ja nie Figa, ale mogę Ci podać

[Zobacz stronę]

na allegro jest ich baaardzo dużo, tylko zwróć uwagę że są różnej wielkości

bubkaa2012-01-24 09:41:48

Zamieszczone przez SuperBasiek:nigdy nie zrozumiem po co tak małemu dziecku kolczyki, ale jak juz rodzice maja takie widzimisię to powinni być przygotowani na to, ze to jest zrobienie rany, która musi się zagoić i często się babrze…. ja miałam 7 lat jak mi mama przekuła uszy, moja córka miała skończone 4 i sama bardzo chciała, … na twoim miejscu wyjęłabym jej te kolczyki i zaczekała aż mała sama zechce 🙂

Pozdrówki 🙂

Troche zle mnie zrozumiały niektóre osoby to nie chodzi o to ze uszka są czerwone obolałe i córka nie da wyciągnąć kolczyków. Uszka sa bardzo ładne i córka nie odczuwa zadnych dolegliwości poza tym że przestraszyła sie podczas przebijania i teraz nie pozwoli dotknąć .

bubkaa2012-01-24 09:52:39

Zamieszczone przez Asik.:Ale skoro ją nie boli to czemu nawet przez sen nie pozwala sobie dotykać uszu? :Hmmm…:
Przez sen się chyba nie boi?

Bo zaraz sie budzi…:) mnie jak by ktos po uszach w nocy dotykał to tez bym sie obudziła to jest takie miejsce bardzo delikatne i wrazliwe na dotyk…

Znasz odpowiedź na pytanie: Kolczyki – odpadła końcówka – proszę o pomoc?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
KONTAKT Z DZIECKIEM
ROZWIODŁAM SIĘ, SAMA WYCHOWUJĘ 17-LETNIEGO SYNA I OD 3-CH LAT PRACUJĘ PO 12 GODZIN DO 22.00 Z BRAKU ŚRODKÓW DO ŻYCIA (TAK DŁUGO) ROZMAWIAM Z SYNEM RZADKO JEDYNIE O JEDZENIU,
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
Ropnie pośladków- nawracające!!!
Pomóżcie dziewczyny, bo nie wiem co z tym robić... Jaś w wieku 3,5 lat wrócił z wakacji znad morza z jakimiś czerwonymi pryszczykami na pupie. Myślałam że to nic takiego, często
Czytaj dalej