Kolejny trudny temat

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)
  • Autor
    Wpisy
  • #82964

    aga30

    Były już spory w sprawie aborcji, eutanazji u dorosłych a teraz to http://wiadomosci.onet.pl/1371031,242,kioskart.html mam wrażenie, że niedługo zaczną się rozmowy o zastosowaniu eutanazji u ludzi zaraz po zdiagnozowaniu nieuleczalnych chorób bo po co mają się męczyć


    30-01-2006

    #1189513

    dinna

    Re: Kolejny trudny temat

    niedoczytalam konca …. temat trudy i nawet gdyby to bylo mozliwe nigdy nie chcialabym podjmowac takich decyzji.

    H.


    Piotruś 08.11.2005



    #1189514

    Anonim

    Re: Kolejny trudny temat

    w komentarzach jest jedna wypowiedź matki która mna wstrzasnęła….Wypowiedź matki nieuleczalnie chorego dziecka którego miesiąc życia byl jednym wielkim cierpieniem. Dlaczego nie ulzyc takim dzieciom? Jaki sens ma takie cierpienie?
    Poza tym że „cierpienie uszlachetnia”

    Monika i
    Nina (niedługo 3)

    #1189515

    olaka

    Re: Kolejny trudny temat

    Wiesz to okropne i nigdy nie chciałabym się znaleźć w takiej sytuacji… Sama nie wiem czy popoieram czy nie. Z jednej strony krew się burzy i jestem na nie, ale z drugiej… nie wiem jakby to było gdyby moje dziecko tak cierpiało. Trudny temat, bo zawsze znajdą sie tacy, którzy będą ewentualnymi naciągaczami prawa… Widziałam kiedyś taki program o chłpaku, którego skóra ocierała się i bolała przy każdym ruchu. palce praktycznie jedna wielka rana. Jego cierpienie było niewyobrażalne, żal do matki przy zmianie opatrunków itp. Dla niego śmierć była wybawieniem… Nie wiem, naprawde nie wiem jakie mam stanowisko i nie potrafię opowiedzieć się definitywnie po którejś ze stron 🙁

    Ola, Nina 3l. i 12.02.07

    #1189516

    Anonim

    Re: Kolejny trudny temat

    „Edna opowiada, że na wieść o śmierci syna poczuła najpierw ulgę, a dopiero później przyszedł żal za utraconym dzieckiem.”

    przeżyłam to samo kiedy odeszła moja mama…. ja nie umiałabym chyba podjąć decyzji o eutanazji bliskiej osoby…. boję się panicznie że kiedyś podoba sytuacja mogłaby się powtórzyć…

    uważam, że rozdzielanie tematu na dzieci i dorosłych jest wartościowaniem życia ludzkiego…

    generalnie jestem zwolennikiem oddania decyzji o „terminie i sposobie” umierania ludziom nieuleczalnie chorym…. kwestia podjęcia decyzji przez dziecko zawsze będzie z punktu widzenia prawa i obyczajowości kontrowersyjna, bo za dzieci prawnie odpowiadają rodzice……

    Weronka, Krzyś i Milenka

    #1189517

    dinna

    Re: Kolejny trudny temat

    mysle ze teamt o tyle trudny ze niezaleznie od pogladow na tak lub nie mozna nimi kogos zranic

    H.


    Piotruś 08.11.2005



    #1189518

    fresz

    Re: Kolejny trudny temat

    Faktycznie trudny temat, nawet nie wiem co powiedzieć !!! Aż mnie dreszcze przeszły !!!

    & ANIA

    #1189519

    erica

    paranoja!

    tak, zabijmy wszystkich, płody, chore dzieci, starców, zabijmy wszystkich niedołężnych, bo i tak się do niczego nie przydadzą, rencistów, bo biorą za darmo nasze peiniądze, to samo dotyczy emerytów, bo też musimy pracowac na ich emerytury. Zamordujmy brzydkich, bo nie można na nich patrzeć, odbierzmy życie kalekom, bo przecież są nieprzydatni. Grubasów też zabijmy bo za dużo żrą i prędzej czy później czeka ich zawał czy miażdżyca. Biednych też zabijmy, bo i tak prędzej czy późneij zdechną z głodu! Przy życiu zostawmy tylko pięknych, szczupłych, młodych i bogatych. Zróbmy sobie elitarne społeczeństwo z odpowiednimi wymiarami głowy, cycków, czy siusiaków!!!

    Dawcio 15.10.04

    #1189520

    aga30

    Re: Kolejny trudny temat

    tylko, że czy na pewno będzie to decyzja rodziców a nie lekarzy?


    30-01-2006

    #1189521

    aga30

    Re: paranoja!

    właśnie kiedy czytam tego typu rzeczy mam wrażenie, że pomału dążymy do masowego legalnego ludobójstwa osób „niepotrzebnych” i „niewygodnych” hmm takie założenie miał chyba Hittler. Jestem jeszcze w stanie zrozumieć kiedy eutanazji dokonuje się na wyrażne życzenie (prośbę) chorego, ale nie powinno się decydować o innych
    No cóż ale dzieci nie zadecydują za siebie


    30-01-2006



    #1189522

    Anonim

    Re: Kolejny trudny temat

    myśle że w tej kwestii powinna być współpraca rodziców i lekarzy – najważniejsze jest dobro dziecka … niestety taka współpraca w normalnych warunkach to często fikcja co dopiero w takich skrajnych przypadkach jak nieuleczalna choroba…

    Weronka, Krzyś i Milenka

    #1189523

    Anonim

    Re: paranoja!

    kobieto!!!! zastanów się nad tym co piszesz i do kogo!

    Paranoją jest Twoja odpowiedź.

    Weronka, Krzyś i Milenka



    #1189524

    Anonim

    Re: paranoja!

    „właśnie kiedy czytam tego typu rzeczy mam wrażenie, że pomału dążymy do masowego legalnego ludobójstwa osób „niepotrzebnych” i „niewygodnych” hmm takie założenie miał chyba Hittler.”

    bez urazy ale chyba demonizujesz…. czy naprawdę wierzysz w to, że zalegalizowanie eutanazji doprowadziłoby do masowych „śmierci na życzenie”? decyzja o zakończeniu życia wcale nie jest taka łatwa..to nie wyjście po zakupy!

    moje ogólne wrażenie jest takie, że zapomina się w całym temacie o tym, że nikt nikogo nie „eliminuje” dla własnego widzimisie… eutanazja w swoim założeniu to odebranie życia osobie cierpiącej na jej wyraźne życzenie… nie ma mowy o decydowaniu za kogokolwiek…. nie wiem ilu ludzi wzięłoby na siebie ciężar takiej decyzji jeśli trzeba by ją podjąć za kogoś innego…. tak więc teza o Hitlerze chyba nie jest na miejscu…. podobnie jak post erici, którego ton mną wstrząsnął -tyle w nim nienawiści i zajadłości…szok!

    „No cóż ale dzieci nie zadecydują za siebie ”

    prawo nie daje im takiej możliwości (i zgadzam się z tym) …

    Weronka, Krzyś i Milenka

    #1189525

    erica

    Re: paranoja!

    nienawiści???!!! zajadłości???!!! chyba czytać między wierszami nie potrafisz. Albo gfaktycznie Twoje podlądy są tak luźne, że neich sobei zabijają kogo chcą, dzieci, starców, niech decydują o zyciu Twoich bliskich, Twoich dzieci, Twoim. Ja sobie po prostu tego nie życzę!!! Nikt ale to NIKT nie ma prawa decydować o życiu kogokolwiek! Chciałabyś życ w „idealnym” społeczeństwie? Hitler jest tu świetnym przykąłdem.

    Dawcio 15.10.04

    #1189526

    Anonim

    Re: paranoja!

    ilosc wykrzyknikow i konstrukcja zdan raczej nie swiadcza o spokojnym tonie Twoich wypowiedzi…ja wyraziłam sie jasno…. a jesli masz kłopot z interpretacja słów takich jak eutanazja…porownywanie jej z działalnoscia Hitlera swiadczy o brakach informacyjnych… zanim zaczniesz tak ostro sie wypowiadac pomysl przez kilka sekund co chcesz w ten sposob osiagnąć… ja w kazdym razie nie zgadzam się na „osobiste wycieczki” w stylu :

    ” Albo gfaktycznie Twoje podlądy są tak luźne, że neich sobei zabijają kogo chcą, dzieci, starców, niech decydują o zyciu Twoich bliskich, Twoich dzieci, Twoim. ”

    i jeszcze jedno:

    ” Nikt ale to NIKT nie ma prawa decydować o życiu kogokolwiek!”

    czyli ja tez nie moge decydowac o swoim zyciu i skrócic go jesli uznam ze tego właśnie chcę? Może nie narzucaj swojego swiatopogladu innym.

    Każdy ma prawo decydowac o sobie..ja nie potępiam ludzi którym brak sił i motywacji by walczyć każdego dnia z niewyobrazalnym bólem, a Ty?… prawa do eutanazji nie daje sie po to by „ulepszyc” społeczenstwo, ale by zakonczyc bezsensowne i bezgraniczne cierpienie człowieka.

    Weronka, Krzyś i Milenka

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close