Kolejny trudny temat

Były już spory w sprawie aborcji, eutanazji u dorosłych a teraz to http://wiadomosci.onet.pl/1371031,242,kioskart.html mam wrażenie, że niedługo zaczną się rozmowy o zastosowaniu eutanazji u ludzi zaraz po zdiagnozowaniu nieuleczalnych chorób bo po co mają się męczyć


30-01-2006

29 odpowiedzi na pytanie: Kolejny trudny temat

dinna Dodane ponad rok temu,

Re: Kolejny trudny temat

niedoczytalam konca …. temat trudy i nawet gdyby to bylo mozliwe nigdy nie chcialabym podjmowac takich decyzji.

H.


Piotruś 08.11.2005

Dodane ponad rok temu,

Re: Kolejny trudny temat

w komentarzach jest jedna wypowiedź matki która mna wstrzasnęła….Wypowiedź matki nieuleczalnie chorego dziecka którego miesiąc życia byl jednym wielkim cierpieniem. Dlaczego nie ulzyc takim dzieciom? Jaki sens ma takie cierpienie?
Poza tym że “cierpienie uszlachetnia”

Monika i
Nina (niedługo 3)

olaka Dodane ponad rok temu,

Re: Kolejny trudny temat

Wiesz to okropne i nigdy nie chciałabym się znaleźć w takiej sytuacji… Sama nie wiem czy popoieram czy nie. Z jednej strony krew się burzy i jestem na nie, ale z drugiej… nie wiem jakby to było gdyby moje dziecko tak cierpiało. Trudny temat, bo zawsze znajdą sie tacy, którzy będą ewentualnymi naciągaczami prawa… Widziałam kiedyś taki program o chłpaku, którego skóra ocierała się i bolała przy każdym ruchu. palce praktycznie jedna wielka rana. Jego cierpienie było niewyobrażalne, żal do matki przy zmianie opatrunków itp. Dla niego śmierć była wybawieniem… Nie wiem, naprawde nie wiem jakie mam stanowisko i nie potrafię opowiedzieć się definitywnie po którejś ze stron 🙁

Ola, Nina 3l. i 12.02.07

Dodane ponad rok temu,

Re: Kolejny trudny temat

“Edna opowiada, że na wieść o śmierci syna poczuła najpierw ulgę, a dopiero później przyszedł żal za utraconym dzieckiem.”

przeżyłam to samo kiedy odeszła moja mama…. ja nie umiałabym chyba podjąć decyzji o eutanazji bliskiej osoby…. boję się panicznie że kiedyś podoba sytuacja mogłaby się powtórzyć…

uważam, że rozdzielanie tematu na dzieci i dorosłych jest wartościowaniem życia ludzkiego…

generalnie jestem zwolennikiem oddania decyzji o “terminie i sposobie” umierania ludziom nieuleczalnie chorym…. kwestia podjęcia decyzji przez dziecko zawsze będzie z punktu widzenia prawa i obyczajowości kontrowersyjna, bo za dzieci prawnie odpowiadają rodzice……

Weronka, Krzyś i Milenka

dinna Dodane ponad rok temu,

Re: Kolejny trudny temat

mysle ze teamt o tyle trudny ze niezaleznie od pogladow na tak lub nie mozna nimi kogos zranic

H.


Piotruś 08.11.2005

fresz Dodane ponad rok temu,

Re: Kolejny trudny temat

Faktycznie trudny temat, nawet nie wiem co powiedzieć !!! Aż mnie dreszcze przeszły !!!

& ANIA

erica Dodane ponad rok temu,

paranoja!

tak, zabijmy wszystkich, płody, chore dzieci, starców, zabijmy wszystkich niedołężnych, bo i tak się do niczego nie przydadzą, rencistów, bo biorą za darmo nasze peiniądze, to samo dotyczy emerytów, bo też musimy pracowac na ich emerytury. Zamordujmy brzydkich, bo nie można na nich patrzeć, odbierzmy życie kalekom, bo przecież są nieprzydatni. Grubasów też zabijmy bo za dużo żrą i prędzej czy później czeka ich zawał czy miażdżyca. Biednych też zabijmy, bo i tak prędzej czy późneij zdechną z głodu! Przy życiu zostawmy tylko pięknych, szczupłych, młodych i bogatych. Zróbmy sobie elitarne społeczeństwo z odpowiednimi wymiarami głowy, cycków, czy siusiaków!!!

Dawcio 15.10.04

aga30 Dodane ponad rok temu,

Re: Kolejny trudny temat

tylko, że czy na pewno będzie to decyzja rodziców a nie lekarzy?


30-01-2006

aga30 Dodane ponad rok temu,

Re: paranoja!

właśnie kiedy czytam tego typu rzeczy mam wrażenie, że pomału dążymy do masowego legalnego ludobójstwa osób “niepotrzebnych” i “niewygodnych” hmm takie założenie miał chyba Hittler. Jestem jeszcze w stanie zrozumieć kiedy eutanazji dokonuje się na wyrażne życzenie (prośbę) chorego, ale nie powinno się decydować o innych
No cóż ale dzieci nie zadecydują za siebie


30-01-2006

Dodane ponad rok temu,

Re: Kolejny trudny temat

myśle że w tej kwestii powinna być współpraca rodziców i lekarzy – najważniejsze jest dobro dziecka … niestety taka współpraca w normalnych warunkach to często fikcja co dopiero w takich skrajnych przypadkach jak nieuleczalna choroba…

Weronka, Krzyś i Milenka

Dodane ponad rok temu,

Re: paranoja!

kobieto!!!! zastanów się nad tym co piszesz i do kogo!

Paranoją jest Twoja odpowiedź.

Weronka, Krzyś i Milenka

Dodane ponad rok temu,

Re: paranoja!

“właśnie kiedy czytam tego typu rzeczy mam wrażenie, że pomału dążymy do masowego legalnego ludobójstwa osób “niepotrzebnych” i “niewygodnych” hmm takie założenie miał chyba Hittler.”

bez urazy ale chyba demonizujesz…. czy naprawdę wierzysz w to, że zalegalizowanie eutanazji doprowadziłoby do masowych “śmierci na życzenie”? decyzja o zakończeniu życia wcale nie jest taka łatwa..to nie wyjście po zakupy!

moje ogólne wrażenie jest takie, że zapomina się w całym temacie o tym, że nikt nikogo nie “eliminuje” dla własnego widzimisie… eutanazja w swoim założeniu to odebranie życia osobie cierpiącej na jej wyraźne życzenie… nie ma mowy o decydowaniu za kogokolwiek…. nie wiem ilu ludzi wzięłoby na siebie ciężar takiej decyzji jeśli trzeba by ją podjąć za kogoś innego…. tak więc teza o Hitlerze chyba nie jest na miejscu…. podobnie jak post erici, którego ton mną wstrząsnął -tyle w nim nienawiści i zajadłości…szok!

“No cóż ale dzieci nie zadecydują za siebie ”

prawo nie daje im takiej możliwości (i zgadzam się z tym) …

Weronka, Krzyś i Milenka

erica Dodane ponad rok temu,

Re: paranoja!

nienawiści???!!! zajadłości???!!! chyba czytać między wierszami nie potrafisz. Albo gfaktycznie Twoje podlądy są tak luźne, że neich sobei zabijają kogo chcą, dzieci, starców, niech decydują o zyciu Twoich bliskich, Twoich dzieci, Twoim. Ja sobie po prostu tego nie życzę!!! Nikt ale to NIKT nie ma prawa decydować o życiu kogokolwiek! Chciałabyś życ w “idealnym” społeczeństwie? Hitler jest tu świetnym przykąłdem.

Dawcio 15.10.04

Dodane ponad rok temu,

Re: paranoja!

ilosc wykrzyknikow i konstrukcja zdan raczej nie swiadcza o spokojnym tonie Twoich wypowiedzi…ja wyraziłam sie jasno…. a jesli masz kłopot z interpretacja słów takich jak eutanazja…porownywanie jej z działalnoscia Hitlera swiadczy o brakach informacyjnych… zanim zaczniesz tak ostro sie wypowiadac pomysl przez kilka sekund co chcesz w ten sposob osiagnąć… ja w kazdym razie nie zgadzam się na “osobiste wycieczki” w stylu :

” Albo gfaktycznie Twoje podlądy są tak luźne, że neich sobei zabijają kogo chcą, dzieci, starców, niech decydują o zyciu Twoich bliskich, Twoich dzieci, Twoim. ”

i jeszcze jedno:

” Nikt ale to NIKT nie ma prawa decydować o życiu kogokolwiek!”

czyli ja tez nie moge decydowac o swoim zyciu i skrócic go jesli uznam ze tego właśnie chcę? Może nie narzucaj swojego swiatopogladu innym.

Każdy ma prawo decydowac o sobie..ja nie potępiam ludzi którym brak sił i motywacji by walczyć każdego dnia z niewyobrazalnym bólem, a Ty?… prawa do eutanazji nie daje sie po to by “ulepszyc” społeczenstwo, ale by zakonczyc bezsensowne i bezgraniczne cierpienie człowieka.

Weronka, Krzyś i Milenka

kateczka Dodane ponad rok temu,

Re: Kolejny trudny temat

straszne:(to jak uspienie chorego zwierzecia,ktore sie meczy…

Katka&Krzys(26.01.06)

aga30 Dodane ponad rok temu,

Re: paranoja!

dlatego też napisałam : “Jestem jeszcze w stanie zrozumieć kiedy eutanazji dokonuje się na wyrażne życzenie (prośbę) chorego” nie odbierałabym tego prawa innym ale niestety może się zdażyć, że ktoś będzie decydował za nas jak np było w przypadku Terri Schiavo gdzie pomimo sprzeciwu rodziców tego dokonano lub przypadki jakie zdarzyły się w Holandii gdzie lekarze dokonali eutanazji na osobach chorych na chorobę Huntingtona czy Alzheimera, choć prawo tego zakazuje. Takich nadużyć właśnie się obawiam bo tak naprawdę to nie jestem w stanie kategorycznie opowiedzieć się “Za” lub “Przeciw” dlatego jest to dla mnie trudny temat


30-01-2006

aga30 Dodane ponad rok temu,

Re: Kolejny trudny temat

no o żadne zwierzątko nie starałam się 1,5 roku ani nie nosiłam pod sercem 9 miesięcy drżąc o to czy urodzi się zdrowe


30-01-2006

Dodane ponad rok temu,

Re: paranoja!

podpisze sie pod wszystkim co napisałas

Monika i
Nina (prawie 3)

Dodane ponad rok temu,

Re: paranoja!

niestety nadużyć się nie da uniknąć i uwazam, że nie powinno się przez ich pryzmat oceniać idei i celowości eutanazji….

Weronka, Krzyś i Milenka

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Re: paranoja!

Ja bym tak bardzo nie demonizowała i nie krytykowała wypowiedzi Erici, bo być może jest ona ciut przejaskrawiona, ale w sumie trafia w sedno problemu.
Wiem, że nie należy od razu zakładać najgorszego (że się wszyscy wzajemnie powykańczamy), ale wydaje mi się, że pokładasz zbyt dużą wiarę w ludziach. Ja bym wcale nie była taka pewna, że otwarcie takiej furtki, jak eutanazja nie spowoduje nadużyć. Człowiek jest tylko człowiekiem i jeśli potrafi zabić poza prawem, to w jego majestacie tym najbardziej. To, że Tobie trudno byłoby odebrać czyjeś życie, nie znaczy, że wszyscy inni mieliby podobne dylematy.

Rozumiem stanowisko Erici, choć w swych przekonaniach nie skreślam całkowicie opcji “śmierci na życzenie”.

Temat jest bardzo złożony i tak jak wymienieni w artykule lekarze uważają, że nie da się tego wyklarować w kilku zdaniach, na podstawie kilku zaledwie przypadków, tak i my tym bardziej, nie powinnyśmy rygorystycznie wypowiadać się w tym temacie. Jedyną osobą, której zdanie powinno się tak naprawdę liczyć, to taka, która była zarówno po jednej, jak i drugiej stronie. Taka, która była w stanie teoretycznie uzasadniającym dokonanie eutanazji, ale i zajmowała się taką osobą. Opinie tylko takich osób są tak naprawdę miarodajne. Ale czy takie osoby w ogóle istnieją, nie wiem.

Michaś 09.05.04

moni2003 Dodane ponad rok temu,

Re: Kolejny trudny temat

nie doczytałam artykułu do końca… nie dałam rady… choć może się to komuś wydawać dziwne… ale nie dałąm rady…
masakrycznie trudny temat… jest zarówno tyle za co przeciw…

erica Dodane ponad rok temu,

Re: paranoja!

zapewniam Cię, że nei mam kłopotu z interpretacją takich słów jak eutanazja. Dla mnie poruszona w głównym poscie eutanazja od morderstw Hitlera nie różni się niczym. I tu decydował ktoś za kogoś i tu chcą, by było tak samo. Życie dzieci – chorych dzieci – sens istnienia tego życia.
Pytasz co chcę osiągnąć poprzez mój styl wypowiedzi. Chcę po prostu wypowiedzieć swoje zdanie, bo jak ostatnio głośno było na forum – mam do tego prawo i tak samo mam prawo do dowolnego tonu wypowiedzi. Mój post nikogo nie obraził, nei było w nim wulgaryzmów. A to, jak został odebrany przez różne osoby, to już inna sprawa.
Ja nie pozwoliłabym, by ktoś zabił moje nieuleczalnie chore dziecko, a tak może się stać, gdy ludzie zaczną decydować o tym kto ma żyć, a kto nie.
Poglądy tego świata coraz bardziej się zmieniają, są coraz bardziej luźne, życie ludzkie ma się za nic.
Każdy ma prawo decydować o sobie – zgadzam się. Nie każdy ma w sobie tyle siły, by móc walczyć z chorobą, by móc żyć do końca i nie błagać o zakończenie cierpienia. Ok. To jest w porządku. Decydujmy o sobie, ale nie o innych. Nie decydujmy o życiu dzieci, one same niestety nie są w stanie decydować za siebie, ale nie oznacza to, że my jako rodzice, bliscy, politycy, lekarze mamy prawo zrobić to za nie. O to mi chodziło po przeczytaniu tego wstrząsającego artykułu.
I właśnie obawiam się, że przez to prawo do eutanazji, ktoś kidyś zacznie ulepszać społeczeństwo, zacznie bawić się w Boga, a prawo to będzie naciągane w tą stronę, która akurat będzie mu się podobała.

Dawcio 15.10.04

Dodane ponad rok temu,

Re: paranoja!

“Chcę po prostu wypowiedzieć swoje zdanie, bo jak ostatnio głośno było na forum – mam do tego prawo i tak samo mam prawo do dowolnego tonu wypowiedzi. Mój post nikogo nie obraził, nei było w nim wulgaryzmów.”

nie kwestionuje prawa do wyrazania swoich pogladaów i gdybyś zrobiła to tak jak w tym poście nie miałabym nic do zarzucenia…

a tak na marginesie nie potrzeba wulgaryzmów by kogos urazić czy wręcz obrazić…. tą samą rzecz można “powiedzeć” w różny sposób co zresztą widać po Twoich postach…wbrew pozorom forma wypowiedzi ma ogromne znaczenie…szczególnie w momencie kiedy o wyrazanych emocjach decyduje słowo pisane, a nie mimika twarzy i intonacja zdań.

Weronka, Krzyś i Milenka

Dodane ponad rok temu,

Re: paranoja!

“Temat jest bardzo złożony i tak jak wymienieni w artykule lekarze uważają, że nie da się tego wyklarować w kilku zdaniach, na podstawie kilku zaledwie przypadków, tak i my tym bardziej, nie powinnyśmy rygorystycznie wypowiadać się w tym temacie.”

zgadzam się

Weronka, Krzyś i Milenka

abcdefg Dodane ponad rok temu,

Re: Kolejny trudny temat

W odpowiedzi na:


straszne:(to jak uspienie chorego zwierzecia,ktore sie meczy…


A ja bym to odwrocila. Dajemy prawo choremu zwierzeciu, skazanemu na smierc, do skrocenia jego cierpien, a odbieramy tego prawa czlowiekowi… I dlaczego w przypadku zwierzat nikt nie nazwie tego zabijaniem, a wielu okresli to jako akt milosci?

Zeby bylo jasne – nie opowiadam sie za etanazja w sensie decydowania za kogos (to zbyt trudny temat, nie jestem jeszcze gotowa, by zajac tu zdecydowane stanowisko – takze ze wzgledu na ewent. naduzycia), aczkolwiek sama chcialabym moc decydowac o swoim koncu, gdybym byla juz tylko jednym wielkim bolem bez nadziei (bez nadziei lekarzy, nie tylko mojej).

mama majowego synka ’05

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: paranoja!

Zgadzam się z Matą_Hari i dodam od siebie, że skoro ludzie zabijają poza prawem tak jak napisała, to zwiększenie szansy iż podobne działania ujdą im płazem pod przykrywką legalnej eutanazji jest ryzykiem, na które jako część tego społeczeństwa się nie zgadzam…

Kamelia z Michałkiem 14.08.2003 i marcową pijawką

olinja Dodane ponad rok temu,

Re: paranoja!

W odpowiedzi na:


Człowiek jest tylko człowiekiem i jeśli potrafi zabić poza prawem, to w jego majestacie tym najbardziej. To, że Tobie trudno byłoby odebrać czyjeś życie, nie znaczy, że wszyscy inni mieliby podobne dylematy.


Dokładnie… decyzja o pozbawieniu kogos zycia nie powinna leżeć w gestii człowieka.
Temat trudny i jak historia pokazuje w takich wypadkach są gorący zwolennicy jak i przeciwnicy.
A życie toczy siedalej….

Jonatan (20.04.2005)

joannar Dodane ponad rok temu,

Re: paranoja!

W odpowiedzi na:


eutanazja w swoim założeniu to odebranie życia osobie cierpiącej na jej wyraźne życzenie… nie ma mowy o decydowaniu za kogokolwiek…. nie wiem ilu ludzi wzięłoby na siebie ciężar takiej decyzji jeśli trzeba by ją podjąć za kogoś innego


Oj weronko, zdziwiłabyś się.Bardzo.

Asia & PAA Kids Co.:

joannar Dodane ponad rok temu,

Re: paranoja!

A ja bardzo dobrze rozumiem co miałaś i masz na myśli.

Asia & PAA Kids Co.:

Znasz odpowiedź na pytanie: Kolejny trudny temat?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
to sie nazywa miec szczęscie;)
aaaa - robic dzis porzadki odkrylam tajemniczy segregator konta bakowego INTELIGO - widzac go, przypomnialam sobie, ze zakladalam tam ze 3-4 lata temu konto.....ale nie uzywalam go, wyciagi poczta mi
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
niesamowite :):)
włączcie głosno głosniki ...i zaśmiewajcie sie do bólu brzucha :):) oba sa super !!! [url="http://www.youtube.com/watch?v=n0NrTiqvKvo&NR>http://www.youtube.com/watch?v=n0NrTiqvKvo&NR <a"]http://www.youtube.com/watch?v=sjCpT8NbmME&search=Hahaha[/url] ogladając takie filmiki - aż sie pszcza śmieje od ucha do ucha:) [img]http://i6.photobucket.com/albums/y201/teodor76/IMG_1189-3.jpg[/img]
Czytaj dalej