Kolka-temat rzeka

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #29327

    matusia100

    Mam 2 tygodniową córeczkę.Dzisiaj zauważyłam ,że podczas przebierania malutka głośno płakała kurcząc nóżki.
    Martwię się ,nie chciałabym,aby się męczyła.Może znacie jakieś sprawdzone sposoby,skuteczne? Co podawałyście swoim maluszkom?Chciałabym się przyszykować na wszelki wypadek.

    matusia

    #387416

    kinga10

    Re: Kolka-temat rzeka

    moze inni maja inne doswiadczenia ,ale z mojego wynika,ze na kolke zadnej rady tak naprawde nie ma…no moze przyda ci sie multum cierpliwosci i sil zeby przetrwac te katastrofe i nie zwariowac.u mojego najstarszego syna apokalipsa trwala 3 miesiace,a potem znikla bez sladu(no moze pozostal nawyk przesiadywania na rekach-bylo to jedyne remedium na bolacy brzuszek) choc oczywiscie probowalismy wszelkich mniej lub bardziej dziwacznych sposobow farmakologicznych,ludowych zagranicznych i domowych…bez skutku…a wiec zycze cierpliwosci,na pewno minie(o ile to naprawde kolka,bo taki pojedynczy placz jeszcze o kolce nie swiadczy)

    KINGA+Daniel+Marysia+Pawelek



    #387417

    magdzik

    Re: Kolka-temat rzeka

    Suszarka! Mój mały już nie ma kolek, a ta trwala krótko, bo jakieś 3 tygodnie!!!!! Teraz mu zostalo uzależnienie od suszarki! Poza tym dobre sa chyba srodki na rozbicie gazów, np. Gripe Water.

    Pozdrawiamy,

    Magda i Albercik ur. 8.09.03

    #387418

    lea

    Re: Kolka-temat rzeka

    u nas pomagaly regularnie podawane krople gripe water – ale sa od ukonczenia 1. miesiaca zycia
    masaze brzuszka, kładzenie na boczku w ramionach mamy i… podawanie smoczka, kiedy miał kolke a mimo to chciał dalej jesc

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close