koncert a ciąża

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)
  • Autor
    Wpisy
  • #65651

    ewelyn

    Czy wybranie się na koncert rockowy w 10 tygodniu ciaży może zaszkodzić maleństwu?.
    Chodzi mi o głośna muzykę, bo zakładam, że stać będe w bezpiecznym miejscu i uderzenia czy wywrotki mi nie grożą??
    napiszcie proszę

    ewelynkb

    #836049

    kaczusia

    Re: koncert a ciąża

    Spokojnie
    Mysle że bez obaw możesz wybrac sie na koncert nawet rocowy.
    Ja w 22 tygodniu byłam na koncercie Szansy i super sie bawiłam, mimo że trwało to ponad 4 godziny.
    Teraz ; jesli twój lekarz nie daje ci żadnych przeciwwslazan i wszystko jest OK możesz jeszcze „używać życia” .
    A jak tylko poczyjesz sie zmeczona zawsze możesz wrócic do domu.
    Pozdrawiam i udanej imprezy

    Kaczor



    #836050

    aruga

    Re: koncert a ciąża

    W sumie dziecko zaczyna słyszeć chyba ok. 14tc, więc dźwięki nie powinny mu poszkodzić. ale uważaj, żeby w tym tłumie ktoś Cię w brzuch nie uderzył.

    #836051

    ewelyn

    Re: koncert a ciąża

    dzięki wielkie za obie odpowiedzi :), bardzo mnie uspokoiły.
    Nie chciałabym zrobić niczego, co mogłoby zaszkodzić, a teraz sądzę, że jak będe na siebie uważać, to wszytsko będzie ok.
    pozdrawiam

    ewelynkb

    #836052

    gabulek

    Re: koncert a ciąża

    W 10. tyg. dziecko ponoć jeszcze nie słyszy, dopiero w 14-16 czy jakoś tak.
    Ja bym nie poszła (a tu zaraz będzie Iron Maiden , tylko ze moja dzidzia będzie juz wtedy miała 17tyg.), ale to Twoja decyzja.

    Gabi, Gosia i

    #836053

    jane

    Re: koncert a ciąża

    No wlasnie, ja tez bym poszla na IM, w dodatku w Pradze graja dzien wczesniej i w normalnych warunkach obskoczylabym dwa koncerty, buuu….
    Bedac w ciazy z Malgosia tydzien przed porodem bylam na TLove i poza tym, ze spuchlam okropnie, bo stalam caly czas, to nic sie nie stalo 🙂 Ale teraz nie chce ryzykowac. W koncu muzyka mila mojej duszy niekoniecznie musi odpowiadac uszom mojego dziecka, eh…

    Jane, Malgosia 2 l. i



    #836054

    edycja

    Re: koncert a ciąża

    no a mnie dzieki ciazy ominal koncer rammsteina – nie dalabym rady dojechac do katowic, przetrwac na koncercie i wrocic – mialam wtedy straszne mdlosci i zero energii
    a maz byl i mnie wkurzal dzwoniac do mnie z koncertu i mowiac ze swietnie sie bawi
    a na IM tez pewnie sie wybierze cholerka

    edycja i 2 bąbelki

    #836055

    jane

    Re: koncert a ciąża

    Zabic meza!!! A co, powinien sie solidaryzowac z brzuchem, w koncu to tez jego sprawka! 😉

    Jane, Malgosia 2 l. i

    #836056

    Anonim

    Re: koncert a ciąża

    Ja bym poszła.
    Na początku ciąży byłam na kilku koncertach nawet i nie żałuję. W 6. mies. byliśmy z mężem na festiwalu reagge w Bielawie i też było OK.
    Pozdrowienia .

    Monika & Nina 19.11.2003

    #836057

    Anonim

    Re: koncert a ciąża

    ech…mnie jak byłam w ciąży ominął woodstock, miałam duże wątpliwości czy jechać czy nie, w końcu zostaliśmy w domku. Chyba nie dałabym rady….

    Monika & Nina 19.11.2003



    #836058

    kamuszka

    Re: koncert a ciąża

    Mnie ominęło bungee 😉 Tez bym raczej nie dała rady 🙂 A tak to lubię 😛

    #836059

    edycja

    Re: koncert a ciąża

    no, a jeszcze mnie molestuje ze na Slayera chce isc
    malpa wredna

    edycja i 2 bąbelki



    #836060

    porky

    Re: koncert a ciąża

    Ja bym sobie podarowała, ale ja jestem z tych przewrażliwionych

    Juleczka (Puchatek) 12.12.04

    #836061

    magdusiek

    Re: koncert a ciąża

    Przy takich koncertach moje VooVoo nie stanowi chyba zagrożenia:) A mój partner nie chcę się zgodzić…

    #836062

    edycja

    Re: koncert a ciąża

    oj oj nie wiem
    pamietam jak szalałam na koncertach VooVoo – sie dzialo!!
    no ale oczywiscie jak zorganizujesz sobie dobra-bezpieczna miejscówke to ja bym poszla 🙂

    edycja i 2 bąbelki

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close