Forum: Karmienie

koniec karmienia piersią = choroby?

Jak to u Was było.
W którym mcu podejmowałyście decyzję o końcu karmienia i czy wiązało się to z poczatkiem chorowania
Podzielcie się doświadczeniami, bo przede mną bardzo trudna decyzja 🙁

W pracy cięzko bedzie mi wyrobic na zakręcie z cieknącymi cyckami, zastanawiam się nad zostawiem karmienia nocnego ale czy jest sens siebie męczyć i po częsci i młodą…zresztą mleka coraz mniej

35 odpowiedzi na pytanie: koniec karmienia piersią = choroby?

aborka2009-09-29 16:10:41

u mnie wyszło samo. wracałam do pracy ok 5 mies. odciągałam i karmiłam. Pokarm stopniowo zanikał, musiałam dołozyc jedno karmienie mlekiem z puszki az w moncu sama laktacja staneła. U Ali yło tak e ona wolała butelke i nie chciała cycka bo jej zasłaniał swiat. odciągałm a potem dawałm z butelki ale to zajmowało 2 razy tyle czasu. wiec sobie darowałam. Trwało to do 8-9 mies z kazdym razem

marta2009-09-29 17:09:58

Olina karmiłam trzy miesiące (wiem wiem-wyrodna matka ale dobrze mi z tym:P) po przejściu na butlę nie chorował. do pójścia do przedszkola….:Fiu fiu:

kama282009-09-29 18:51:39

pierwszą córkę karmiłam do mniej więcej roku
druga odstawiła się bez mojego pozwolenia około 7 miesiąca, żałowałam, bardzo chciałam karmić jeszcze, ale ja nie pracuję
nie wiem jaka jest naprawdę zależność między karmieniem a odpornością, ale nigdy nie wiemy kiedy nasze dziecko nie zachorowało, a zachorowałoby gdyby było krócej karmione piersią.
moje zdanie jest takie, żeby karmić co najmniej rok, pod koniec przynajmniej w nocy czy nad ranem
twoja córeczka jest jeszcze bardzo malutka na odstawienie się, także z powodów emocjonalnych
decyzja należy do ciebie, nie wiem jakie masz nastawienie i jakie masz warunki w pracy, czy można tam ściągac pokarm np

lilavati2009-09-29 18:55:04

Zamieszczone przez ciapa:Jak to u Was było.
W którym mcu podejmowałyście decyzję o końcu karmienia i czy wiązało się to z poczatkiem chorowania
Podzielcie się doświadczeniami, bo przede mną bardzo trudna decyzja 🙁

Ja obu karmiłam do 14 miesiaca, młodszy zaczął łapać infekcje(nie jakoś strasznie ale łapał) jak odstawiłam ale myślę, ze powód infekcji był inny – starszy brat rozpoczął przedszkole

dorotka12009-09-29 18:57:18

jednego karmilam rok
drugiego tylko 3 miesiace
nie mialo to wplywu na chorowanie
jak juz sie uprzec to ten dluzej karmiony gorzej chorowal;)

kaktus2009-09-29 18:57:21

Zalkę karmiłam 9 miesięcy. Po 6 wróciłam do pracy. Zostało w zasadzie karmienie wieczorne i rano . Nawet próbowałam odciągac, ale jakos mi nie szło. W dzień jadła juz obiadki, owoce, dostawała mieszankę. Teraz mam podobny plan. W czwartek do pracy….Teo ma 6 miesięcy

Zalka nie chorowała w zasadzie. Raz miała zapalenie oskrzeli w wieku 18 miesięcy i teraz jak poszła do przedszkola. Teo już też miała zapalenie oskrzeli 🙁 od siostry niestety…karmiony nadal

chilli2009-09-29 18:59:49

nie karmilam zadnego
przeciwciala braly z nutramigenu :Śmiech:

oba odporne dosc a oba placowkowe

mlody pierwszy rok zycia mial kaszel i katar – wiktoria wtedy akurat pierwszy rok chodzila do nowej placowki – jak sam trafi do pacowki jako roczniak to mi sie rozchorowal…raz
drugi raz mial ospe

po drodze jakies goraczki wirusowe bez ingerencji medycznej
i tak do dzisiaj – wlasnie w weekend oboje odpracowali jakas 24h zaraze

ciapa2009-09-29 19:13:04

Zamieszczone przez kama28:
twoja córeczka jest jeszcze bardzo malutka na odstawienie się, także z powodów emocjonalnych
decyzja należy do ciebie, nie wiem jakie masz nastawienie i jakie masz warunki w pracy, czy można tam ściągac pokarm np

Chce ja pokarmić jeszcze z miesiąc a potem do pracy wracam …
W pracy nie mam mozliwości zajmowania się cyckami 🙁
Ech.. mialam plan tylko na cyccu do 6 mca ale plany sobie zycie sobie

kaktus2009-09-29 19:15:21

Zamieszczone przez ciapa:Chce ja pokarmić jeszcze z miesiąc a potem do pracy wracam …
W pracy nie mam mozliwości zajmowania się cyckami 🙁
Ech.. mialam plan tylko na cyccu do 6 mca ale plany sobie zycie sobie

Ja nawet takiego planu nie miałam:( Wiedziałam, że wracam do pracy i chciałam by juz jadł obiadki i owoce, co by babci było łatwiej

ciapa2009-09-29 19:16:21

Zamieszczone przez szpilki:

po drodze jakies goraczki wirusowe bez ingerencji medycznej
i tak do dzisiaj – wlasnie w weekend oboje odpracowali jakas 24h zaraze

Jagoda ma juz pierwszą infekcję za soba, mam na dzieje, ze za sobą bo idzie ku dobremu
Bez lekarza póki co poradzilismy sobie
Nurofen i kropelki do nosa
Znając zycie dostałaby juz antybiotyk u lekarza:Boje się:

Przy drugim sie jest juz odwazniejszym przynajmniej 😀

2009-09-30 06:26:27

ja córkę karmiłam tylko 2,5 miesiąca i jak karmiłam to miała jedna infekcję, od czasu mleka modyfikowanego rzadko choruje, miała ospę jak skończyła rok, nie ma na to wpływa…oczywiście teraz zamierzam karmić dłużej jak sie da

mircia2009-09-30 10:16:56

Ali na piersi 18 miesięcy:Hyhy:
Miał dwa razy katarek, bo my przechodziliśmy z mężem grypę.
4 listopada kończy dwa latka. Na razie nie choruje. Oby tak dalej!!!

qr-chuck2009-09-30 10:59:55

Zamieszczone przez ciapa:Jak to u Was było.
W którym mcu podejmowałyście decyzję o końcu karmienia i czy wiązało się to z poczatkiem chorowania
Podzielcie się doświadczeniami, bo przede mną bardzo trudna decyzja 🙁

W pracy cięzko bedzie mi wyrobic na zakręcie z cieknącymi cyckami, zastanawiam się nad zostawiem karmienia nocnego ale czy jest sens siebie męczyć i po częsci i młodą…zresztą mleka coraz mniej

Nie równa się.
Starszą karmiłam do 1,5 roku. Zaczęła chorować jak poszła do przedszkola (3 lata).
Młodszy na cycu do 10 miesiąca (sam zrezygnował, ja bym pewnie nocne dłużej zostawiła, bo było mi wygodniej niż z butelkami ganiać). Chorować zaczął jak miał 5 miesięcy – siostra wtedy do przedszkola poszła…
Pierwszy rok przedszkola starszej był straszny – oboje zaczęli chorować w grudniu, skończyli w kwietniu…

tora2009-09-30 14:39:04

u nas oboje karmieni po roku. oboje niechoruja. maz twierdzi, ze to moja zasluga.
nie wyrowadzam go z tego, niech sobie mysli. a tak naprawde, czy to dlatego ze na moim mleku, czy to dlatego, ze zimny wychow i nie przegrzewam, czy to takie egzemplaze po prostu, to nie wiem. mam nadzieje, ze bedze to trwalo jak najdluzej.

talka2009-09-30 19:13:40

Moje pierwsze karmione piersią 4 mies., drugie jeszcze krócej.
Młoda zaczęła chorować dopiero w przedszkolu, a właściwie to przeziębiać się, bo nic poważniejszego się nie działo, choć przeziębienia wloką się niemiłosiernie…

lilavati2009-09-30 19:14:42

Zamieszczone przez mircia:Ali na piersi 18 miesięcy:Hyhy:
Miał dwa razy katarek, bo my przechodziliśmy z mężem grypę.
4 listopada kończy dwa latka. Na razie nie choruje. Oby tak dalej!!!

A uczęszcza malec lub rodzeństwo do placówki?

arabellka2009-10-01 13:32:20

Ciapko ja starsza córcie karmilam tylko 3 miesiace i zadnej infekcji do 2,5 roku – wtedy poszla do przedszkola wiesz co sie dzialo chorowala do 5 roku zycia teraz nic zero
Staś karmilam 4 miesiace i 1 miesiac tylko w nocy narazie zero choróbsk:Kciuki:
ale wiesz co jak podczytuje niekrore watki np.kwietnioweczki tam duzo dziewczyn karmi piersia a dzieciaczki i tak choruja bo rodzenstwo choruje bo dorosli choruja wiec nie wiem czy cyc=brak chorób…
buziaki

lilavati2009-10-01 15:28:07

Zamieszczone przez arabellka:wiec nie wiem czy cyc=brak chorób…
buziaki

Tu chyba nie chodzi o to że karmiąc chorób nie ma wcale
Jedynie można dywagować czy karmiąc jest ich mniej
Ale tego tak naprawdę nie jesteśmy w stanie stwierdzić – bo nie wiemy jak dany osobnik by reagował gdyby nie był karmiony albo był by karmiony dlużej
Ponadto dochodzi interpretacja przez rodziców choroby – dla jednej mamy chorobą będzie wirusowy wyskok gorączki, dla innej katarek a dla jeszcze innej dopiero zakażenie bakteryjne z leczeniem medykamentami

mircia2009-10-01 15:38:47

Zamieszczone przez ania_st:A uczęszcza malec lub rodzeństwo do placówki?
Starszy brat już chodzi do szkoły. Planujemy przedszkole od przyszłego roku, więc nie wiem, jak to będzie:Niepewny:

irena2009-10-01 15:52:27

Zamieszczone przez ciapa:Jak to u Was było.
W którym mcu podejmowałyście decyzję o końcu karmienia i czy wiązało się to z poczatkiem chorowania
Podzielcie się doświadczeniami, bo przede mną bardzo trudna decyzja 🙁

W pracy cięzko bedzie mi wyrobic na zakręcie z cieknącymi cyckami, zastanawiam się nad zostawiem karmienia nocnego ale czy jest sens siebie męczyć i po częsci i młodą…zresztą mleka coraz mniej

Dziewczyny mialy okolo 6,7 miesiecy kiedy zaczelo mi brakowac pokarmu.
W sumie odetchnelam z ulga,bo “dojenie sie” w pracy dawalo mi sie mocno we znaki.
Jesli chodzii o jakies drobne infekcje to czepialy ich sie od nowosci.Jedynie Emila zaliczyla zapalenie pluc i szpital :Stres:. Ale zwalam to raczej na wirusowa pore,bo byl to marzec i starszak mogl cos przyniesc z przedszkola

nusiak2009-10-01 20:08:57

Majut karmiony od urodzenia zarowno cycem jak i butla – od cyca odstawiona po 4 mcu ( bez problemow wlasciwie odstawila sie sama, “opakowanie ” nie mialo dla niej znaczenia, byle duzo 🙂 – ja szczesliwa – karmienia nie znosilam.
zachorowala pierwszy raz jak skonczyla 2,5 roku :Fiu fiu::Fiu fiu::Fiu fiu:do tej pory byla dwa moze trzy razy na antybiotyku.

ciapa2009-10-01 21:08:30

Zamieszczone przez krecik_75:Majut karmiony od urodzenia zarowno cycem jak i butla – od cyca odstawiona po 4 mcu ( bez problemow wlasciwie odstawila sie sama, “opakowanie ” nie mialo dla niej znaczenia, byle duzo 🙂 – ja szczesliwa – karmienia nie znosilam.
zachorowala pierwszy raz jak skonczyla 2,5 roku :Fiu fiu::Fiu fiu::Fiu fiu:do tej pory byla dwa moze trzy razy na antybiotyku.

Miód na moje serce

Byłam dzisiaj na 5 gidzin w pracy – nie miałam jak się wypompowac
Po 3 godzinach jechało ode mnie mlekiem na kilometr – przynajmniej ja czułam:(
Strasznie mnie to krępowało

nusiak2009-10-02 06:39:31

Zamieszczone przez ciapa:Miód na moje serce

Byłam dzisiaj na 5 gidzin w pracy – nie miałam jak się wypompowac
Po 3 godzinach jechało ode mnie mlekiem na kilometr – przynajmniej ja czułam:(
Strasznie mnie to krępowało
ja do pracy wrocilam momentalnie 🙂 ( tak juz mam ze zadomowiona za bardzo staje sie okropnym babiszonem :Hyhy:) tymbardziej ze Majut mial dwa pragnienia : najesc sie i spac 🙂 pierwsze mce tak nam wlasnie mijaly :):):)

nigdy przenigdy nie uwierze w haslo : dzieci karmione naturalnie sa zdrowsze itd

ja sama jestem przykladem butelkowca od drugiego tyg zycia – rok temu drugi raz w zyciu dostalam antybiotyk na zapalenie ucha ….

agusia1502009-10-02 09:43:20

Zamieszczone przez omartusiak:Olina karmiłam trzy miesiące (wiem wiem-wyrodna matka ale dobrze mi z tym:P) po przejściu na butlę nie chorował. do pójścia do przedszkola….:Fiu fiu:
Miałam identycznie, chorób zero do czasu pójscia do złoba (prawie 2 lata miał).

kamilaz232009-10-05 14:55:14

Tanie które piszecie,że trzeba karmić piersią(przynajmniej ja tak to zrozumiałam).No,ale moja Zosiula widac nie najada się moim choc ja chciałam bardzo karmić do 6miesiąca.Na razie jeszcze ją karmię i cycem i butlą.Zauważyłam,że po karmieniu piersią strasznie ulewa i to nawet po jakimś czasie i w dodatku samą wodą.Ja tak uważam,ze jakbym teraz miała przejść na butelke było by dla mnie nawet wygodniejsze.Nie nawidzę karmić w miejscach publicznych.U nas ludzie nie porzyzwyczajeni albo po prostu nie widzieli tak dużych piersi:Śmiech:Ciapka nie stresuj się będzie okej.Moja mama mnie karmiła 4miesiące i jakoś nie choruję.No może raz w roku jakieś przeziębienie.

agnessa2009-10-10 21:20:15

Zamieszczone przez ciapa:Jak to u Was było.
W którym mcu podejmowałyście decyzję o końcu karmienia i czy wiązało się to z poczatkiem chorowania
Podzielcie się doświadczeniami, bo przede mną bardzo trudna decyzja 🙁

W pracy cięzko bedzie mi wyrobic na zakręcie z cieknącymi cyckami, zastanawiam się nad zostawiem karmienia nocnego ale czy jest sens siebie męczyć i po częsci i młodą…zresztą mleka coraz mniej

Ja tam twierdze, że nie ma związku…
Młoda na odciąganym przez miesiąc potem tylko Bebilon, nie chorowała do 3,5 roku (przedszkole), Junior na cycu do 9 miesiąca, nie choruje, od siostry zalapał raz ospę, mimo, że ta nie szczędzila mu przez pierwszy rok zycia możliwości zarażenia się….
zrezygnował w zasadzie sam, bo jak wróciłam do pracy to jadł rano i jak wróciłam po południu i nocami, potem tylko nocami jak był zaspany, w ciągu dnia jak wtykałam cyca to się ze mnie śmiał 😉 odciągałam potem rano przed pracą, w pracy i po powrocie…. pociągnęłam tak miesiąc i wymiękłam….

alice822009-10-12 06:09:37

Zamieszczone przez ciapata:Jak to u Was było.
W którym mcu podejmowałyście decyzję o końcu karmienia i czy wiązało się to z poczatkiem chorowania
Podzielcie się doświadczeniami, bo przede mną bardzo trudna decyzja 🙁

W pracy cięzko bedzie mi wyrobic na zakręcie z cieknącymi cyckami, zastanawiam się nad zostawiem karmienia nocnego ale czy jest sens siebie męczyć i po częsci i młodą…zresztą mleka coraz mniej

witaj
u mnie to było bardzo drastyczne odstawienie od piersi tzn
jestem alergiczką i znów mnie wysypało(pokrzywka) nie dawałam sobie już z tym rady puchły mi wargi usta ręce miałam pełno bąbli na ciele
i tak pewnego dnia sie obudziłam spojrzałam w lustro prawie zawał biegiem poleciałam do przychodni pani dr spytała “karmi Pani” a ja szybko powiedziałam ,że nie( inaczej nie dostałabym zastrzyku i leków)
wiem ,że źle zrobiłam ,że tak nagle ale miałam wybór albo się męczyć puchnąć albo sobie pomóc
a mały i tak to co najlepsze dostał karmiłam 10mscy

Oli zniósł fantastycznie zaraz po przyjściu dostał modyfikowane i pił
ale ja katastrofa piersi jak u Pameli ból płacz poszłam po leki na zatrzymanie laktacji i było ok

co do przestania karmienia i chorób ja karmiłam Olka a i tak miał zapalenie oskrzeli tak więc to jest chyba mit ,że karmienie chroni przed chorobami

adonay2009-10-12 15:24:51

Zamieszczone przez ciapata:Jak to u Was było.
W którym mcu podejmowałyście decyzję o końcu karmienia i czy wiązało się to z poczatkiem chorowania
Podzielcie się doświadczeniami, bo przede mną bardzo trudna decyzja 🙁

W pracy cięzko bedzie mi wyrobic na zakręcie z cieknącymi cyckami, zastanawiam się nad zostawiem karmienia nocnego ale czy jest sens siebie męczyć i po częsci i młodą…zresztą mleka coraz mniej

u mnie jakos samo wyszlo musialam wrocic do pracy by dostac nowa umowe i przez chodzenie do pracy stracilam pokarm takze po 2 tygodniach w pracy nie mialam czym karmic lidii i musialm ja przestawic na butleke:(

vivian2009-10-12 15:39:36

13mcy
nie wiem jak to się ma do chorowania
ale jest raczej odporny

ja byłam karmiona jakieś 3 mce a praktycznie wcale nie chorowałam
jako dziecko
i tak mi zostało do dziś:Hyhy:

gosik2009-10-12 21:25:51

Zamieszczone przez vivian:
ja byłam karmiona jakieś 3 mce a praktycznie wcale nie chorowałam
jako dziecko
i tak mi zostało do dziś:Hyhy:

zazdroszczę…

jako dziecko chorowałam stale

i tak mi zostało do dziś :Foch:

ahimsa2009-10-17 11:15:34

Mati nie karmiony wcale- a pierwsze choroby zaczął łapac jak skonczył rok ( żłobek)

Jeremi karmiony piersią 3 mies. i..w wieku 2 mies, pierwszy antybiotyk a potem to już koszmar odpornościowy!

catis2009-10-17 14:06:18

Bardzo chciałam karmic piersią bo sama nie byłam zbyt długo karmiona (taka byłam żarta 😉 ) niestety moje plany legły w gruzach po 1,5 miesiącu 🙁 ból zębów tj. dwóch ósemek zrobił swoje , tabletki, tabletki i jeszcze raz tabletki, “gryzienie ścian”, wkońcu w przeciągu 2 tyg wyrwanie :Stres:
Przez branie tabletek przeciwbólowych i znieczulenia zaczęłam masowo tracic pokarm 🙁 Ale żarłoczek jest po mamie, więc nie miałam problemów na przestawienie córci na butlę, dla niej to najważniejsze żeby leciało jedzonko , a nieważne z czego 😀

reno2009-10-17 18:53:15

Zamieszczone przez ciapa:Jak to u Was było.
W którym mcu podejmowałyście decyzję o końcu karmienia i czy wiązało się to z poczatkiem chorowania
Podzielcie się doświadczeniami, bo przede mną bardzo trudna decyzja 🙁

W pracy cięzko bedzie mi wyrobic na zakręcie z cieknącymi cyckami, zastanawiam się nad zostawiem karmienia nocnego ale czy jest sens siebie męczyć i po częsci i młodą…zresztą mleka coraz mniej
Z Nadią – wróciłam do pracy gdy miała 5 miesięcy. Nie zaakcpetowała butelki, nie odciągałam w pracy, bardzo szybko mój organizm się przestawił i karmiłam rano / w nocy / po pracy – do roku. Bardzo odporna aż do przedszkola. Lekarka twierdziła, że wtedy też nie było aż tak źle, tzn. chorowała ale na ogół obywaliśmy się bez antybiotyku. Karmiłam ją rok.
Z Tomkiem siedziałam w domu i też karmiłam go rok. Od 2 tygodnia życia jeździł ze mną po Nadię do p-la, ewidentnie łapał wszystko od niej i chorował co 3 miesiące – ale ładnie sobie z tym radził, anytyboli niet.
Nie mam bladego pojęcia czy ich odporność ma związek z karmieniem, tym niemniej w obu przypadkach karmienie do roku było dla mnie dość bezproblemowe.

gobin2009-10-26 23:35:50

postanowiłam karmić rok i tyle karmiłam. Odstawiliśmy się dwa dni po urodzinach. Poszło nam dobrze, choć chyba mnie było ciężej :Hmmm…:
Sebo olał matki cycki jak dostawał dobre jedzenie :Fiu fiu:.
Nie chorował mi nigdy poważnie, gorączka jednodniowa, trzydniówka, jakiś katar – odpukać

dominicaa2009-10-27 08:05:56

Zamieszczone przez gobin:postanowiłam karmić rok i tyle karmiłam. Odstawiliśmy się dwa dni po urodzinach. Poszło nam dobrze, choć chyba mnie było ciężej :Hmmm…:
Sebo olał matki cycki jak dostawał dobre jedzenie :Fiu fiu:.
Nie chorował mi nigdy poważnie, gorączka jednodniowa, trzydniówka, jakiś katar – odpukać

a my sie karmiłysmy 1,5 roku i młoda nie chorowała wogóle prócz swoich przypadlości pęcherzowych a teraz to wiadomo przedszkole sprzyja zachorowaniom więc troszkę przez 3 lata uczęszczania nałapała różności ale poważniejszego nic i każde chorubsko z łagodnym przebiegiem nawet zapalenie płuc, które sie przyplatało tamtej zimy przeszła “dość dobrze”:)

Znasz odpowiedź na pytanie: koniec karmienia piersią = choroby??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nasze zdjęcia
Kolorowo
w ostatni weekend wybralismy sie na piknik poza miasto. Bylo Kolorowo, jesiennie, wesolo, slonecznie .... Jedyna strata to zgubiony aparat .....buuuuu [IMG]http://montaneijustyna.smugmug.com/photos/663814_EcmaG-M.jpg[/IMG] [IMG]http://montaneijustyna.smugmug.com/photos/66400013Dhp-M.jpg[/IMG] [IMG]http://montaneijustyna.smugmug.com/photos/6642635016N-M.jpg[/IMG] [IMG]http://montaneijustyna.smugmug.com/photos/663990218_KY-M.jpg[/IMG] [IMG]http://montaneijustyna.smugmug.com/photos/664026593_pv-M.jpg[/IMG] [IMG]http://montaneijustyna.smugmug.com/photos/664299588_ixBM.jpg[/IMG] [IMG]http://montaneijustyna.smugmug.com/photos/664317258_yz-M.jpg[/IMG] [IMG]http://montaneijustyna.smugmug.com/photos/664633155qa-M.jpg[/IMG]
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Niechciana korespondencja
co mam z nią zrobić?? co jakiś czas znajduję pocztę w mojej skrzynce zaadresowaną do poprzedniej włascicielki mieszkania, a ta jak jeszcze na początku odbierała te zalegające stosy kopert, to
Czytaj dalej