koniec problemów z kupką???

kupiłam siemie
kupiłam śliwki gerbera

siemie mały zjadł z zupka raz, a na drugi raz juz pluł – zorientował się chyba ze cos nie tak, hehe

teraz daje mu odrobinke, na czubek łyżeczki do kaszki wieczorem, bo wtedy jest juz na tyle zaspany że da sie oszukać
dzis dałam te śliwki z gerbera

no i jaka piekną kupe zrobił, ogladałam ją jak by to było jakies cudo (Wy tez tak macie z tym ogladaniem kupek??)

ciekawe co bedzie jutro, dostał dzis znowu swoje siemie, a jutro znowu dostanie sliwki
mam nadzieje że tym sposobem (na deser śliwki, do kaszki siemie) problem zostanie rozwiązny

oby mu sie nic po tych sliwkach nie stało, bo one od 7 m-ca, a nam jeszcze barkuje 2 tygodnie

Anies i Wojtuś (23.07.2003)

20 odpowiedzi na pytanie: koniec problemów z kupką???

figa Dodane ponad rok temu,

Re: koniec problemów z kupką???

No to super!
Rozumiem Cię doskonale – u nas każda kupa to święto 😉
Oglądamy, omawiamy i traktujemy jak cenne znalezisko archeologiczne 😉
I jesteśmy dumni z Ptyśkowych kupek

Ale mały spryciarz z Twojego Wojtusia! Ptyśka wciąga kaszkę z siemieniem dokładnie tak samo, jak bez.

Beata i Ptysia (30.01.03)

anies Dodane ponad rok temu,

Re: koniec problemów z kupką???

ja sie mu nie dziwie – wyglada toto jak sluz po rozpuszczeniu
a smak – dla mnie tragedia, fujjjj

Anies i Wojtuś (23.07.2003)

figa Dodane ponad rok temu,

Re: koniec problemów z kupką???

Hmmm…. Czyżbyśmy inaczej stosowały to siemię?
U nas to wygląda jak wióry – ja wsypuję suche siemię do gotowej kaszki i zanim się “ześluzi”- jest już po kaszce 🙂

Beata i Ptysia (30.01.03)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: koniec problemów z kupką???

2 tygodnie, ech nie zartuj 🙂
to wszystko i tak jest przyblizone, dzieci rozwijaja sie indywidualnie, nie tylko ruchowo, takze ich jelitka sa w roznych stadiach, jak zrobil ladna kupke i sie z niego nie lało – nie masz sie co bac 🙂

witaj w klubie mam radosnie rzucających sie na kupki i badawczo w nich grzebiących hihi

Lea i Mateuszek (14.03.03)

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: koniec problemów z kupką???

Dajecie siemie mielone? Czy ziarenka? Parzycie toto, czy jak?

Kamelia i jej chłopaki

anies Dodane ponad rok temu,

Re: koniec problemów z kupką???

pewnie dajesz kaszke łyżeczką???
u nas niestety nie przeszło, zjadał 2 łyzeczki i koniec
on jest raczej niejadkiem, tylko dzięki mojej determinacji tyje bardzo ładnie

robie więc kaszke rzadką, no i to siemie rozwarstwia mi kaszkę i musze ciągle “wstrząchac” w trakcie jedzenia

i tak na poczatku leci mu gęściejsze i nawet czasem zatyka smoka, musze wyjmować itd….
ale jakos zjada

daje od 4 dni i nie widac by mu szkodziło

Anies i Wojtuś (23.07.2003)

anies Dodane ponad rok temu,

Re: koniec problemów z kupką???

Ty zaczełaś podawać kaszke lub kleik ryzowy???
on zatwardza bardzo kupki

Anies i Wojtuś (23.07.2003)

figa Dodane ponad rok temu,

Re: koniec problemów z kupką???

Mielone 🙂 Nie parzone. Wrzucam do gotowego jedzenia takie suche.
Działa R E W E L A C Y J N I E !

Beata i Ptysia (30.01.03)

anies Dodane ponad rok temu,

Re: koniec problemów z kupką???

wiem

boje się tylko dlatego że to jednak nowy posiłek, a W ma ciągle jakieś wysypki na buzi i niewiadomo jak zareaguje

Anies i Wojtuś (23.07.2003)

anies Dodane ponad rok temu,

Re: koniec problemów z kupką???

mielone o obnizonej zawartosci tłuszczu

suche wrzucam do kaszki i szybko do pyszczka

Anies i Wojtuś (23.07.2003)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: koniec problemów z kupką???

Mam nadzieje, ze kupki sie stopniowo uregulują i nie bedziesz musiala podawac sliwki tak czesto, juz teraz moze nie podawaj codziennie… u nas tez byly problemy i przeszly, teraz nie musze podawac specjalnie rozpulchniaczy 😉 mamy nawet cale dni kaszek ryzowych, co kiedys bylo u nas nie do pomyslenia; wiele dzieci po prostu musi przejsc ten etap, zmiany pokarmow to czasami szok dla ich jelitek
A wysypki – wiadomo, czym spowodowane?

Lea i Mateuszek (14.03.03)

figa Dodane ponad rok temu,

Re: koniec problemów z kupką???

Powiem szeptem – kaszkę daję w butelce. Bo przez sen. Raniutko o 6.00. Inaczej za nic by jej nie zjadła.
A problem może rzeczywiście leżeć w gęstości. Ptyśka dostaje dość gęstą kaszkę, przez taki krzyżykowy smoczek.
Krzyżyk troszeczkę powiększyłam .
No i może tych trocin nie czuje….
Wciąż pięknych kup życzymy, bo na kilka dni znikniemy 🙂

Beata i Ptysia (30.01.03)

anies Dodane ponad rok temu,

Re: koniec problemów z kupką???

niewiadomo

niby skaza to miała byc, ale niewiem – chyba nie
bo zaczełam jesc mimo wszystko nabiału troche i wysypki sa takie same jak były, a nieraz wogole znikaja
wcale nie zalezy to od zjadliwości (hehe) nabiału przeze mnie

może jakies inne paskudztwo, np. zbyt wiele chemii w jedzeniu, np. wedliny
niewiem
reszta ciałka jest rewelacja, puk, puk (odpuku)ję

Anies i Wojtuś (23.07.2003)

anies Dodane ponad rok temu,

Re: koniec problemów z kupką???

a czemu znikacie???

Anies i Wojtuś (23.07.2003)

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: koniec problemów z kupką???

Daję kleik ryżowy, ale pytam tylko z ciekawości. U nas kupka jest 1-3 razy dziennie. Faktem jest, że się męczy przy robieniu jakby miał zatwardzenie… Jest jakby lepiej odkąd odstawiłam banany…

Kamelia i jej chłopaki

anies Dodane ponad rok temu,

Re: koniec problemów z kupką???

a to ładnie

u nas niestety po paru dniach kleikowych nastapił chwilowy brak kupek, a potem same bobki

Anies i Wojtuś (23.07.2003)

figa Dodane ponad rok temu,

Re: koniec problemów z kupką???

Ptysia stęskniła się za babcią – ” baba mma” i “baba mma” (tłumaczenie – babci nie ma)
Zabieram więc dziecko, klamoty i jedziemy do babci 🙂
A u babci dostępu do netu niet 🙁

Beata i Ptysia (30.01.03)

beatab Dodane ponad rok temu,

Re: koniec problemów z kupką???

ile wsypujesz do kaszki?
u nas tez problemy z kupką:(((

Beata&Patryk(03.03.03) [Zobacz stronę]

ewa250 Dodane ponad rok temu,

Re: koniec problemów z kupką???

u nas na razie pomogla woda z suszonych sliwek i odstawilam kleik ryzowy na rzecz kukurydzianego.
Tez tak ogladam kupki ;))), dla niektorych ludzi moze sie to wydawac zboczeniem ;))) ale dla nas… to codzienna radosc ;)))

Ewa i Jaś – 6 miesięcy!

figa Dodane ponad rok temu,

Re: koniec problemów z kupką???

Przepraszam, że tak długo nie odpowiadałam – byłyśmy u babci 🙂
Wsypuję jedną miarkę siemienia – taką od mleka Nan.

Beata i Ptysia (30.01.03)

Znasz odpowiedź na pytanie: koniec problemów z kupką????

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
PILNIE POTRZEBNY PATOLG Z POZNANIA
dziewczyny skopiowalam to z Oczekujacych, moze któras z Was pomoze? Witam na forum. POTRZEBNY PILNIE NAMIAR NA DOBREGO PATOLOGA CIĄŻY W POZNANIU, BARDZO PROSIMY O POMOC. Jestem tutaj z powodu pewnej
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Myszka74 urodzial
Michalek okazal sie duzym dzieciatkiem, ponad 4 kg, ale przyszedl na swiat w piatek bardzo szybko....Myszka74 napewno poinformuje was o szczegolach.... Gratualcje!
Czytaj dalej