koniec z cycem

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #25624

    Anonim

    Mam dylemat…

    może zaczne od początu…Krzyś do tej pory jadł tylko z piersi…czasem keidy musiałam jechac na uczelnię dostawał butle, ale to sporadycznie i po jednym karmieniu na dzień… od wczoraj przeszlismy juz glownie na butelkę (pierś jako dodatek), bo mam mało pokarmu …piję ziółka ale to niewiele pomaga… tak więc Krzyś zaprzyjaźnił się z butlą…i powstał problem…wczoraj po całym dniu z butelką dostał biegunki (podawalismy NAN1) . Dziś poszlismy do lekarza i pediatra potwierdził, ze mały może nie tolerować sztucznego mleka…zalecił mleko przejściowe Bebiko Omneo (a jesli nie pomoze to hypoalergiczne)…poszukałam w necie o tym mleku i znalazłam na pewnym forum niepochleble opinie na temat tego mleka…podobno dzieci nie chcą go pić czy Wy tez macie podobne doświadczenia???

    Poza tym jakoś okropnie mi smutno, że karmienie piersią dobiega końca…na początku było to dla mnie uciążliwe…ale teraz to naprawdę przyjemność patrzeć jak Krzyś ciągnie cyca…
    a teraz koniec?!….płakać się chce…

    Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03

    #341959

    Anonim

    Re: koniec z cycem

    dla mnie bebiko Omneo rewelacja- Nina pila chyba przez miesiac, i wszystko bylo ok- dziwilam sie, ze jej smakuje, bo mleczko wg mnie obrzydliwe jest, ale coz…..rozne gusta mamy……..

    Ja karmilam pierisa ok miesiaca- jak w koncu prawie zanikl mi pokarm to zostala tylko butla………Bardzo to przezylam- naprawde…………A teraz jestem bardzo zadowolona, ze karmie butla- nie bede sie rozwodzic za plusami i minusami, tylko powiem, ze to zadna tragednia………Naprawde……Pzdr!

    guciak i Ninka ur. 27.04.2003



    #341960

    agula24

    Re: koniec z cycem

    Na pocieszenie Ci powiem że poprostu Twój mały Krzyś- staje się już dużym mężczyzną- i jeszcze kiedyś pokocha cycuszki ale już nie maminę :))) Trzymaj się dzielnie- niestety niemogę Ci pomóc co do mleka – bo moje maleństwo jest dalej mami- cycusiem ! Pozdrowionka dla juz dorosłego Krzysia :)))

    agula24 i Bartoszek (28.05.03)

    #341961

    kika210

    Re: koniec z cycem

    Hej Weronko! No cóż jak trzeba dokarmiać sztucznym to trzeba i tyle…Ja też Adę karmię piersią tylko w nocy a w dzień ściągam i podaję butlą bo przy cycu tworzy takie figury że nie da się wytrzymać…Dokarmiam ją NANem HA1 czyli hipoalergicznym – może takie by pasowało Twojemu Krzychowi…Ale to już musi zalecić doktor…powodzenia i pozdrowienia

    KIKA210 + Ada 22.05.03r.

    #341962

    Anonim

    Re: koniec z cycem

    Moj Filip je już prawi tylko Nan 1 – nic mu po tym mleczku nie jest

    Bruni i Filipek

    #341963

    Anonim

    Re: koniec z cycem

    ps
    własiwe to je już NAN 2!!!! od 2 tygodni:)))

    Bruni i Filipek



    #341964

    lea

    Re: koniec z cycem

    Oj znam to, czlowiek sie meczy z tą piersia, a potem jakos dziwnie, kiedy mija karmienie i czujemy sie jak zbrodniarki… a przeciez wcale nimi nie jestesmy 🙂
    ja dokarmialam bebiko 1, teraz 2 i od razu jest roznica w kupkach, na dwójce są ładniejsze i bardziej stałe – wiec od mleka duzo zalezy, choc na 2 u Was chyba za wczesnie
    a co do pokarmu, mysle ze masz go malo nie z powodu zlego sposobu odzywiania czy niepicia czegos, tylko dlatego, ze dziecko ktore zasmakowalo butelki naprawde zazwyczaj ma mniej cierpliwosci do ssania – u nas tak bylo, Mateusz ssal niby, lubil piers, nadal lubi byc przy piersi, ale nie bylo to produktywne i mleka mialam coraz mniej (nie wiedzialabym tego, ale gdy chcialam odciagnac okazao sie ze nic nie ma); jednak kiedy zaczelam je sciagac systematycznie i sdawac mu z butli – znacznie sie poprawilo, wiec karmie bezposrednio z piersi tylko w nocy – je chetnie, ale malo
    a na odciaganie na kazdy posilek trzeba miec naprawde duzo samozaparcia i w tym wiekunie jest juz chyba konieczne… tak mi jednak jakos trudno sie rozstac z karmieniem, choc takim udziwnionym…

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #341965

    olaka

    Re: koniec z cycem

    Moze jednak nie rezygnuj z cyca, ja przezylam 2 giga kryzysy, ale tak po tygodniu (az calym dlugim tygodniu) meczenia sie malej, mnie, picia duzej ilosci napojow, herbatek na laktacje HIPPa i ziolek oraz czestego przystawiania wszystko wrocilo do normy. Jezeli tylko masz sile i cierpliwosc to probuj, bo napewno warto!

    Ola i mala Ninka ur. 30 maja 2003

    #341966

    olaka

    Re: koniec z cycem

    A tak poza tym, kiedy mala miala biegunke to 1 caly dzien karmilam butelka i nie powiem, chyba wygodniejsze to jest od cyca, wiesz ile wypije, szybciutko pije no i mozna wszystko jesc, bo ja dalej na drakonskiej diecie… mamy biegunki i kolki… niestety….

    Ola i mala Ninka ur. 30 maja 2003

    #341967

    Anonim

    Re: koniec z cycem

    hihi..no tak..z niego to już duuuuży facet usmiech]

    pozdrawiamy!!

    Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03



    #341968

    Anonim

    Re: koniec z cycem

    u nas to trwa juz za dlugo…maly byl przy cycu co 1 godzine!!! w ncy tylko jedna przerwa byla 5 godz reszta tez co godz….byl poprostu glodny….

    dzis po bebiko narazie spokojnie…zobaczymy co dalej…

    pozdrawiamy

    Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03

    #341969

    Anonim

    Re: koniec z cycem

    pewnie masz racje -b z butli latwiej mu sie ciagnelo…
    dzis dostal to bebiko omneo i musze powiedziec ze latwiej mu chyba bylo ciagnac cyca…to mleko jest bardzo geste i nawet przez smoczek 2 ciezko plynie…. na szczescie smakuje mu…ale karmienie trwa ok. 40 minut!!!!!!!!!!

    Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03



    #341970

    olaka

    Re: koniec z cycem

    No to w takim razie nie ma sie co meczyc… pewnie, ze szkoda, ale na tym swiat sie nie konczy. W koncu nasze pokolenie bylo wychowywane na butlach i jakos wszystko jest OK. A ja uwazam, ze i butelka i cyc ma swoje plusy i minusy. Glowa do gory i w zadnym razie nie miej wyrzutow sumienia!

    Ola i mala Ninka ur. 30 maja 2003

    #341971

    ada77

    Re: koniec z cycem

    Ja ostatnio też dużo pisałam tu na ten temat, więc żeby nie zanudzać-„my pijemy” Bebilon Pepti dla takich wrażliwych żołądeczkow i sprawdza się doskonale, więc może to mleczko? W tym samym czasie przeżywamy odstawienie od cyca, ja całkowite :-((( Musimy się trzymać razem!!!
    ada77 i miki-20 maj 2003

    #341973

    Anonim

    Re: koniec z cycem

    u nas juz drugi dzien na omneo i nawet jest dobrze…dziś zrobił pierwszą kupkę po czwartkowej biegunce… była płynna i miała chyba troche śluzu…czy tak może być? no i jak często te kupki teraz powinny być? zupełnie jestem zielona w tym temacie…za bardzo mnie zaskoczyło to odstawianie od cycka… oby tylko ta dzisiejsza kupka nie była zapowiedzią kolejnej biegunki…mam już obsesję na temat kupek bobasa…

    masz rację…razem zawsze raźniej…

    Pozdrawiamy

    Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close