KONIEC Z CYCUNIEM

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #11571

    teo

    PODJĘŁAM DECYZJĘ, ,A KUBA MI W TYM POMÓGŁ – KOŃCZYMY Z KARMIENIEM PIERSIĄ. KUBA JAKIŚ CZAS TEMU ZREZYGNOWAŁ Z JEDZENIA CYCA W DZIEŃ, TYLKO W NOCY GO PRZYSTAWIAŁAM, CHOCIAŻ NIE WIEM CZY CHCIAŁ – TAK PO PROSTU Z PRZYZWYCZAJENIA, KIEDY PŁAKAŁ.
    JUŻ SIĘ DO TEGO PRZYGOTOWAŁAM PSYCHICZNIE, SZCZEGÓŁNIE ŻE CHCĘ PRZESTAĆ BRAĆ TABLETKI ANTYKONCEPCYJNE CERAZETTE, DLA MAM KARMĄCYCH, BO MOJEMU ORGANIZMOWI NIE SŁUŻĄ I ZACZĄĆ BRAĆ JAKIEŚ ZWYKŁE….
    WIĘC MAM PYTANIE:
    BO NIBY WIEDZĘ O KARMIENIU MAM DOSYĆ DUŻĄ – W KOŃCU 11 MIESIĘCY DOŚWIADCZENIA, A PO RAZ PIERWSZY PRZESTAJĘ KARMIĆ, WIĘC NIE WIEM
    KIEDY PIERSI PRZESTANĄ PRODUKOWAĆ MLEKO – JUŻ I TAK SĄ PRAWIE PUSTE, TYLKO NIE WIEM KIEDY BĘDZIE KONIEC????
    JAK BYŁO U WAS LUB MOŻE COŚ O WIECIE O ROZCIĄGNIĘCIU W CZASIE ZAKOŃCZENIA..?????
    KURKA,ALE SIĘ OPISAŁAM 🙂
    DZIĘKI

    ILONA I KUBEK a czasami KUBEŁEK (21.02.02)

    #180420

    czarna

    Re: KONIEC Z CYCUNIEM

    ja skonczylam karmic 4 mies temu i jeszcze mam troszke pokarmu,tzn nie czuje tego ale ostatnio probowlam odciagnac i troszke wylecialo…nie mialam zastojow bo karmilam juz tylko w nocy tak jak ty…

    Asia mama rocznej Ewy



    #180421

    pluto

    Re: KONIEC Z CYCUNIEM

    Mnie przestały produkoac chyba po 2 tygodniach mleko….nie pamiętam za dobrze…….dawno to już było…….ale czasami mam wrażenie, że mleko jeszcze tam jest…….czasami mam qwilgotną bluzkę…..albo już mam obsesję…………

    Julka kulka i 6 miesięczny Karolek

    #180422

    kasiaw

    Re: KONIEC Z CYCUNIEM

    Ja długo karmiłam Pawełka. Prawie 21 miesięcy. Z tym że było to jedno karmienie w ciągu dnia i oczywiście kilka razy w nocy. Miałam już trochę dosyć i postanowiłam że go odstawię już od piersi. Próbowałam róznych sposobów ale najskuteczniejsze okazało się tłumaczenie Pawełkowi że jest już dużym chłopczykiem i nie ma już mleczka w cycusiach. Tacy duzi chłopcy już nie jedzą z cycusia. Oczywiście najgorzej było w nocy… ale starałam się mieć pod ręką wodę dla Pawełka. I kiedy się budził w nocy to dawałam mu wode do picia. Oczywiście marudził i popłakiwał ale w końcu zadowalał się wodą i zasypiał. I tak było przez dwie-trzy noce, później stwierdził że nie warto się budzić w nocy bo i tak dostanie tylko wodę. I teraz potrafi przespać noc, chyba że go męczą ząbki….. 🙁 Ja nie miałam problemu z pełnymi piersiami. Owszem przez dwa dni czułam że piersi są pełne, ale nie ściągałam pokarmu i było coraz lepiej. Po tygodniu właściwie były puste…… i sflaczałe…. 🙁 Muszę kupić jakiś dobry krem ujędrniający. Co prawda mąż dalej się nimi zachwyca, ale nie są takie jak przed ciążą i karmieniem. Ale jestem bardzo zadowolona że karmiłam dziecko piersią i nie zamieniłabym chwil przy cycusiu na piękne piersi bez karmienia.

    Kasia mama Pawełka.

    #180423

    teo

    Re: KONIEC Z CYCUNIEM

    JA TEZ BYM NIE ZAMIENIAŁA, A MOJE TEŻ NIECO SFLACZAŁY, ALE NIGDY BYM NIE PODJĘŁA INNEJ DECYZJI – TYLKO KARMIĆ PIERSIĄ…:-))))

    ILONA I KUBEK a czasami KUBEŁEK (21.02.02)

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close