koniec zerowki…

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #104450

    Anonim

    Widze,ze H. coraz czesciej przezywa ze bedzie koniec zerowki, ze nie bedzie widzial kumpli, kochanej zoski itd….
    coraz czesciej mowi,ze nie chce do szkoly….
    H. nie bedzie nikogo znal w szkole, oprocz jednego kolegi ktory bedzie w 2 klasie.
    Czy ktoras tez wysylala dziecko do szkoly gdzie nikogo nie znalo?
    Dodam,ze mlody to wrazliwiec.

    #3590765

    kruszyna

    asia idzie do szkoły gdzie nikogo nie zna

    my się cieszymy ze ma okazję nawiązać nowe znajomosci i może przyjaźnie i zacząć wszystko od zera.

    ania i dzieciaki – aś i jaś



    #3590766

    miska74

    my. Pitu zerówkę ma jeszcze w swoim starym przedszkolu( nie w naszej dzielnicy), więc na bank nie będzie nikogo znał w swojej szkole… będzie dobrze… na razie nic nie mówi, chyba w ogóle dumny jest trochę z tego że zacznie chodzić do szkoły… poradzi sobie, twój też 🙂 zobaczysz że szybko zacznie przyprowadzać do domu nowych kumpli 🙂

    #3590767

    Anonim

    Krzyś poszedł do szkoły, gdzie nie znaliśmy nikogo

    ale po niezbyt fajnych znajomościach z przedszkola było mi to na rękę;
    nowe miejsce, nowe kontakty – dzieć jest raczej przebojowy i odważny, więc łatwo odnalazł się w klasie;

    #3590768

    Anonim

    Ewka moj nei az taki przebojowy wlasnie, chociaz panie mowia ze da rade.
    Ale ja widze,ze sie smuci….jak zrobi sie cieplej to chyba zaczne lazic na plac zabaw z nim u nas na osiedlu….moze kogos zlapiemy.
    On kumpli ma fajnych w przedszkolu, naprawde b, fajnych.
    no i dzieciaki w szkole u nas beda sie znac:(

    #3590769

    awkaminska

    6 lat temu moja J. trafiła do szkoły gdzie nikogo nie znała, jest wrażliwcem 9ale otwartym na kontakty) i było OK :). tak więc bez obaw :).



    #3590770

    beamama

    He, he, Antek nie może się doczekać szkoły :Fiu fiu: Chce odrabiać lekcje w domu, nosić tornister, a w przedszkolu twierdzi, że sie nudzi :Hmmm…: Siłą go trzeba wyganiać :Hmmm…:

    #3590771

    finia

    Zamieszczone przez beamama
    He, he, Antek nie może się doczekać szkoły :Fiu fiu: Chce odrabiać lekcje w domu, nosić tornister, a w przedszkolu twierdzi, że sie nudzi :Hmmm…: Siłą go trzeba wyganiać :Hmmm…:

    U nas mieszane uczucia… przedszkole jest ukochane, kumple fajni.. panie tak samo, choć do drugiej pani dopiero teraz się przyzwyczaił i polubił :Hyhy: czuję, że będzie smutek i ukradkiem łza mojemu synowi popłynie na zakończenie tego okresu życia… ale na szkołę też czeka – na odrabianie lekcji, oceny, książki…. w środę mamy uroczystość pożegnalną.

    #3590772

    kokunia

    Mój Wiktor nie będzie znał nikogo w szkole-mam nadzieję,że sobie poradzi:Niepewny:

    #3590773

    dora

    Zamieszczone przez kokunia
    Mój Wiktor nie będzie znał nikogo w szkole-mam nadzieję,że sobie poradzi:Niepewny:

    Na pewno sobie poradzi! :Kciuki: Kasia rok temu poszła do szkolnej zerówki – zaraz znalazła przyjaciółkę od serca i nowego narzeczonego. 😀



    #3590774

    kasiex

    my dziś żegnaliśmy przedszkole – zerówkę
    żal straaaaaaaaaaszny – fajne 5 lat tam spędziliśmy…
    sama uroczystość bardzo wzruszająca
    a do szkoły Kubol nie idzie sam

    #3590775

    gosia

    Wbrew pozorom dzieciaki szybko odnajdują się w nowym środowisku i nawiązują znajomości. Naprawdę nie warto martwić się na zapas.



    #3590776

    dotina

    Zamieszczone przez beamama
    He, he, Antek nie może się doczekać szkoły :Fiu fiu: Chce odrabiać lekcje w domu, nosić tornister, a w przedszkolu twierdzi, że sie nudzi :Hmmm…: Siłą go trzeba wyganiać :Hmmm…:

    u mnine to samo. Kuba do p-la nie chce chodzi ale na szkołę juz sie cieszy.

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close