Koniec życia przedszkolengo…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)
  • Autor
    Wpisy
  • #99954

    kura-plemienna

    …. przed nami kolejny etap.
    A dopiero zasiadałam z wielkim brzuchem przed kompem i dpowiadałam na PRAWIE WSZYSTKIE POSTY na DI 😉

    Tak mnie naszło nostalgicznie, ponieważ przed chwilą zapłaciłam ostatni raz za przedszkole!
    Trochę smutno, trochę z nerwem co będzie dalej, trochę tak w lekkim szoku, że to JUŻ!

    Basiuta dumna niesłychanie, ale bidulka nie wie, że teraz to się zacznie …. BUDA!

    Czy też jesteście kochane w lekkim szoku, jak ja? Jakie emocje wami telepią. Czy tylko ja jestem lekko zdołowana? Ale i zarazem szczęśliwa?

    #2574270

    edysia

    Zamieszczone przez komanczera
    …. przed nami kolejny etap.
    A dopiero zasiadałam z wielkim brzuchem przed kompem i dpowiadałam na PRAWIE WSZYSTKIE POSTY na DI 😉

    Tak mnie naszło nostalgicznie, ponieważ przed chwilą zapłaciłam ostatni raz za przedszkole!
    Trochę smutno, trochę z nerwem co będzie dalej, trochę tak w lekkim szoku, że to JUŻ!

    Basiuta dumna niesłychanie, ale bidulka nie wie, że teraz to się zacznie …. BUDA!

    Czy też jesteście kochane w lekkim szoku, jak ja? Jakie emocje wami telepią. Czy tylko ja jestem lekko zdołowana? Ale i zarazem szczęśliwa?

    Moja co prawda jeszcze ma przed sobą 2 lata przedszkola
    ale rozumiem twoje odczucia…
    Ja też jestem w szoku, ze kolejne lata tak szybko biegną, że za rok już do starszaków, że mała ma już 5 lat….
    Tym bardziej, ze nasze to jedynaczki, więc przeżywa się to wszystko o wiele bardziej
    cała nasza uwaga jest skoncentrowana TYLKO na nich 🙂



    #2574271

    cat

    Mam podobnie.
    Żal, że kończy się beztroski etap przedszkola. Szczególnie, że było świetne, zgrana grupa, wspaniała wychowawczyni itp. A teraz każdy pójdzie w swoją stronę…
    No a jednocześnie szok, że tak szybko minął czas…
    I ciekawość, jak to będzie.

    #2574272

    fresz

    Zamieszczone przez komanczera
    …. przed nami kolejny etap.
    A dopiero zasiadałam z wielkim brzuchem przed kompem i dpowiadałam na PRAWIE WSZYSTKIE POSTY na DI 😉

    Tak mnie naszło nostalgicznie, ponieważ przed chwilą zapłaciłam ostatni raz za przedszkole!
    Trochę smutno, trochę z nerwem co będzie dalej, trochę tak w lekkim szoku, że to JUŻ!

    Basiuta dumna niesłychanie, ale bidulka nie wie, że teraz to się zacznie …. BUDA!

    Czy też jesteście kochane w lekkim szoku, jak ja? Jakie emocje wami telepią. Czy tylko ja jestem lekko zdołowana? Ale i zarazem szczęśliwa?

    No to witamy w KLUBIE :):):) Mój Kuba w piatek ma zakończenie roku, bo chodził do zerówki w przedszkolu, ale będę ryczeć, w domu siedzi uczy sie wierszyków, piosenek, przyniósł już książki i zeszyty – uzupełnione do ostatniej kartki….w piątek ubierze togę, a matka będzie ryczec i ryczeć….

    Na szczęście życie przedszkolne u mnas sie nie kończy bo Marcel od maja zaczął chodzić….

    Już widze co to będzie we wrzesniu, Kuba w szkole, Marcel sam w przedszkolu bez brata – chyba wszyscy będziemy ryczeć, ja już sobie tydzień urlopu na poczatek wrzesnia zaplanowałam, bo czuje, że 1 wrzesnia będe w takim szoku, że przez tydzień do siebie nie dojdę…:):):)

    #2574273

    kasia

    to i ja się dołączę…
    ale tak prawdę mówiąc to nie wyobrażam sobie Klaudii w szkole, dla mnie to jeszcze taki dzieciaczek…

    #2574274

    kokunia

    Ach-jak ten czas leci-za rok będę miała podobne przemyślenia:Fiu fiu:



    #2574275

    pink

    Mam te same odczucia, jestem emocjonalnie zdołowana moja Oliwia idzie po wakacjach do szkoły jako 5 latek, broń Boże nie dlatego że chce z dziecka robić geniusza na siłe ale…po pierwsze nasze kochane przedszkole jest 7 km od domu zupełnie nie po drodze mężowi do pracy a odkąd mamy drugiego dzieciaczka odebrać Oliwie z przedszkola to cała wyprawa, przedszkole do 16 wiec mąż odebrać jej nie może bo nie zdąży no ja po nią biegam ehhh….a szkołę mamy dosłownie pod nosem w której jest fajna zerówka w tym roku nawet 4 latki się zapisały co nie zmienia faktu że chce mi się być bo jaka by szkoła nie była nawet najfajniesza to już niestety nie to samo:Niepewny:, tym bardziej że z przedszkola byliśmy bardzoooo zadowoleni super Panie, dobre jedzonko córka chętnie chodziła …..ehhh normalnie łza się w oku kręci

    #2574276

    Anonim

    i ja, i dzieć nie możemy się doczekac, kiedy ten ”cudny” etap w życiu nam się skończy :Śmiech:

    #2574277

    kasiaw

    Zamieszczone przez komanczera
    …. przed nami kolejny etap.

    Napisze Wam ja 🙂 Mama dziecia, które już jutro odbierze świadectwo ukończenia pierwszej klasy 🙂

    Pamiętam jak rok temu byłam przerażona tak jak Wy teraz… 🙂 Że jak to? Mój mały synek pójdzie od szkoły? Będzie nosił codziennie plecak i odrabiał lekcje? Bałam się bardzo….
    Teraz widzę to troszkę inaczej… Fakt trzeba troszkę przeorganizować życie. Trzeba sprawdzać czy dziecko spakowało plecak, sprawdzać lekcje lub w nich pomagać. I są inne godziny działania szkoły niż przedszkola 🙂 Co prawda jest jeszcze świetlica.

    Poza tym….
    Bałam się że Pawełek nie da rady i jak on wytrzyma na lekcjach.
    Wytrzymał.

    Bałam się żeby go starsze dzieci nie stratowały na przerwie.
    Nie stratowały.

    Bałam się żeby nie zgubił się w szkole.
    Nie zgubił, potrafi sam chodzić i na świetlice i na obiad czy na dodatkowe zajęcia.

    Bałam się, że on taki nieśmiały będzie miał problem z kolegami.
    Nie potrzebnie, jakoś sobie radzi.

    Bałam się że nie poradzi sobie z nauką, bo miał duże problemy z koncentracją.
    Poradził sobie.

    Także dziewczyny… bez paniki. Wasze dzieci szybko rosną i zobaczycie, że świetnie sobie dadzą radę 🙂

    #2574278

    bratek

    Zamieszczone przez KasiaW
    Poza tym….
    Bałam się że Pawełek nie da rady i jak on wytrzyma na lekcjach.
    Wytrzymał.

    Bałam się żeby go starsze dzieci nie stratowały na przerwie.
    Nie stratowały.

    Bałam się żeby nie zgubił się w szkole.
    Nie zgubił, potrafi sam chodzić i na świetlice i na obiad czy na dodatkowe zajęcia.

    Bałam się, że on taki nieśmiały będzie miał problem z kolegami.
    Nie potrzebnie, jakoś sobie radzi.

    Bałam się że nie poradzi sobie z nauką, bo miał duże problemy z koncentracją.
    Poradził sobie.

    Także dziewczyny… bez paniki. Wasze dzieci szybko rosną i zobaczycie, że świetnie sobie dadzą radę 🙂

    bardzo, bardzo dziękuję Tobie za ten post
    uspokoiłam się chociaż trochę
    mnie też od września wszystko to czeka….



    #2574279

    kasiex

    ja nawet nie chce o tym myslec, a czeka nas to za rok

    #2574280

    smoki

    Dziś Dawid pożegnał dziś kolegów i panie z przedszkola.

    Mnie jest smutno :Niepewny:



    #2574281

    bratek

    u mnie jest tak, ze maks i tak do końca wakacji bedzie chodzil jeszcze do przedszkola
    bo chodzi mlodszy, a w domu i tak by sie nudził
    ale z jego grupy zostanie tylko 3 dzieci od lipca
    dziś juz nie było 2 dziewczynek i maks mówił, że tak jakoś smutno…

    #2574282

    mata-hari

    Nie wiem, jak moje dziecko zniesie takie odejście, jak przyjdzie na niego czas, ale ja już teraz wiem, że mnie to na pewno nie będzie łatwo, bo ja się do wszystkiego i wszystkich bardzo przywiązuję 🙁 Nie chcę tego, ale jest to ode mnie silniejsze 🙁

    #2574283

    kura-plemienna

    Zamieszczone przez mama3xM
    u mnie jest tak, ze maks i tak do końca wakacji bedzie chodzil jeszcze do przedszkola
    bo chodzi mlodszy, a w domu i tak by sie nudził
    ale z jego grupy zostanie tylko 3 dzieci od lipca
    dziś juz nie było 2 dziewczynek i maks mówił, że tak jakoś smutno…

    Moja zostaje do końca czerwca i już jest kiepska frekwencja w zerówkowej grupie.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close