konieczne lezenie

dziewczyny czy ktoras z was musiala lezec w lozku z powodu zagrozonej ciazy?Jak sobie z tym poradzilyscie.Ja jestem zalamana.Lekarz kazal mi lezec,z powodu krwawiacej szyjki.Jest mi trudno.Mam dwuletnia corke,ktora potrzebuje ciaglej uwagi.Nie mam nikogo kto moglby mi pomoc.Moja i meza rodzina daleko,daleko.Musze liczyc tylko na siebie.To dopiero 11 tydzien.Jezeli bede musiala tak lezec jeszcze przez 6 miesiecy to chyba zwariuje.Boje sie.Bede walczyc jak tylko sie da zeby utrzymac te ciaze.Poradzcie cos!

5 odpowiedzi na pytanie: konieczne lezenie

mkkafe Dodane ponad rok temu,

Re: konieczne lezenie

Ja lezalam do 12 tyg, mialam krwawienie w 5/6 tyg. Troche w szpitalu, reszte w domu. Krwawienie bylo wynikiem pekniecia naczynka okolokosmowkowego, ale dzidzia rozwijala sie normalnie. Teraz tez sie oszczedzam, ale spaceruje juz i moge robic wiele rzeczy. Caly czas biore duphaston na podtrzymanie ciazy. Mam 5 letnia coreczke ktora polowe dnia spedza w przedszkolu, wiec wyobrazam sobie jak jest Ci ciezko z dzieckiem w domu. Moze pomysl o skorzystaniu z pomocy opiekunki, moze moglaby dochodzic do Was na kilka godzin – mala sie wyszaleje a Ty bedziesz miala czas na odpoczynek. Powodzenia

Monika, Agatka + Ktosik

kamuszka Dodane ponad rok temu,

Re: konieczne lezenie

Najważniejszy jest teraz dla Ciebie odpoczynek i spokój. Pamiętam, jak moja przyjaciółka musiała leżeć, miała ciążę zagrozona i leżała przez całe lato aż do porodu. Czasami przychodziłam do niej i pomagałam, robiłam jej cos do jedzenia itp. Wtedy jest ciężko, w Twoim przypadku dochodzi jeszcze dzidziuś, którym musisz sie opiekować. Są wyjścia z tej trudnej sytuacji. Jedno kosztowne, bo mozna zatrudnic pomoc na kilka godzin ( jak napisała wczesniej mkkafe ). Mozna tez zaangażować przyjaciół, którzy dzieci nie mają, gdyby każda z koleżanek pomogła Ci np. raz w tygodniu, każda w inny dzień, choćby przez 2 godzinki, to juz by było lżej, Ty bys poleżała, a mała mogłaby pobawić się z ciocią. Ja wiem, ze to łatwo pisać, ale skoro rodzina jest daleko, to musisz sobie jakos radzić. Trzymaj sie cieplutko!

Dorota z fasolineczką

kotus Dodane ponad rok temu,

Re: konieczne lezenie

ogranicz się tylko do zrobienia córeczce i sobie jedzenia ,nie sprzątaj .Mąż jak przyjdzie z pracy oprzątnie i zrobi zakupy

elwik Dodane ponad rok temu,

Re: konieczne lezenie

Ja też musiałam leżeć od 5 do 12 tygodnia z powodu plamień. Dodatkowo brałam Duphaston. A teraz jest już wszytko OK i od poniedziałku wracam do pracy. Może i Ty nie bedziesz musiała leżeć całą ciąze. Póki co oszczedzaj się i dużo wypoczywaj.

Elwik

merveille Dodane ponad rok temu,

Re: konieczne lezenie

ja leżałam od 18 tygodnia ciurkiem 2 tygodnie, łącznie z pobytem w szpitalu. a później wszystko zaczęło się stabilizować. w 21 tc zaczęłam powoli odstawiać leki i dziś (24 tc) biegam bez przeszkód. Fakt, że nie mam drugiego maleństwa, ale jeśli mogę Ci coś poradzić, to spróbuj zorganizować opiekę dla dziecka i leż pklackiem! To jest najskuteczniejsza metoda. a ja jestem przykładem, że skutecznya. Trzymam kciuki!!!!
merveille

Znasz odpowiedź na pytanie: konieczne lezenie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
W jakiej kolejności zeby wychodza?
Tak jak w tytule. Mamy juz dolne jedyneczki, dzis zauwazylam, ze wybil sie zabak na gorze, tylko ze nie jedyneczka, tylko dwojka, jedyneczki nawet nie przeswituja. Jak to jest z
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
Co się dzieje?Pomóżcie!
Mój półroczny synek od dwóch miesięcy jest niespokojny zachowuje sie tak jakby go bolał brzuszek po moim pokarmie, chociaż wczesniej było wszystko w porządku, czasami ma napady płaczu, jestem juz
Czytaj dalej