Forum: ORGANIZACYJNE

Konkurs – Dzień Dziecka – szczęśliwy czas.

Czas ma ogromne znaczenie w naszym życiu. Warto by nasze dzieci umiały mądrze nim dysponować. Pomoże im w tym zegarek Timex, który jest nagrodą w naszym konkursie.

Jeśli chcesz wygrać jeden z 5-ciu zegarków Timex wystarczy, że w tym wątku zamieścisz wypowiedź (max. 7 zdań) na temat:

Opisz swój najciekawszy dzień z lat dzieciństwa?

Więcej szczegółów na temat konkursu oraz zdjęcia i opis nagród znajdziesz

Przeczytaj
Na odpowiedzi czekamy do 1 czerwca.

43 odpowiedzi na pytanie: Konkurs – Dzień Dziecka – szczęśliwy czas.

ztforka2011-05-20 13:23:55

To ja może opowiem nie o dniu, ale o najciekawszym śnie z dzieciństwa…

Śniło mi się, że żyję w wyidealizowanym świecie, w którym nie ma wirtualnego spamu a za kliknięcie w linki pojawiające się w podejrzanych postach wyskakuje ptyś z bitą śmietaną…

smoki2011-05-20 13:47:07

Zapraszam Was serdecznie!

Z tego nicka: też będą pojawiały się nowe konkursy, a jak obiecałam, będzie ich teraz sporo :Wow!::Wow!:

ahimsa2011-05-20 14:09:20

Tu w tym wątku opisać?:)

smoki2011-05-20 14:47:01

tak 🙂

ahimsa2011-05-20 15:03:55

7 lat byłam jedynaczką i marzyłam po prostu o rodzeństwie…
Pamiętam ten dzień dokładnie- nawet po 25 latach 3 miesiącach i 17 dniach.
Spędzałam ferie u dziadków-do domu wpadł mój osobisty Dziadek, cały czerwony z emocji i krzyknął; “masz Rodzeństwo!!!! Zgadnij co!”
Oczywiście obstawiłam Siostrę-ale na wieść, że mam Brata oszalałam z radości.
Obiecywałam, że będę się nim zajmować, będę wozić-po prostu szał!
Potem bywało oczywiście różnie-dni lepsze i gorsze, jak to u rodzeństwa ale emocji z tamtego dnia nie zapomnę nigdy! Po prostu czyste Szczęście!

2011-05-20 15:52:12

Wielka ucieczka:
ja lat 6 + bracia lat 5 i 2 + koleżanki lat 5 i 3 – taki oto zespół postanowił odwiedzić babcię mieszkającą 4 kilometry dalej.
Środek lata, polna droga, żyto złote i piątka maluchów wędrująca.
Gdy ktoś przejeżdża, skok w żyto – niezła zabawa dla nas, do tej pory pamiętam ten dreszczyk emocji : Zobaczą nas czy nie zobaczą?:)
Doszliśmy, napiliśmy się kawy inki, zjedliśmy po pajdzie chleba z cukrem – mmm cudowne.
Powrót godny królów- wóz ciągnięty przez konika, gromada dzieciaków wyśpiewująca Stokrotkę bodajże…

Co nasi rodzice przeszli, przemiliczę:Wstyd: nawet wojsko już było zawiadomione:Wstyd:

chilli2011-05-20 16:00:03

Wszystkie dzieci dookoła już miały “prawdziwe” rowerki czterokołowe (takie z łańcuchem), a ja nadal miałam swojego trzykołowca, któremu guma z przedniego koła spadała – co doprowadzało mnie do szału – bo nie dość, że przegrywałam wszystkie zawody, to jeszcze po drodze “gumę” łapałam 😀
Inna sprawa, ze ja najmłodsza z tego towarzystwa byłam 😉
Razu jednego pojechaliśmy z rodzicami naszym czerwonym maluchem w okolice Olsztyna pod Częstochowa- często takie wypady do lasu w weekend czyniliśmy. Do dzisiaj pamietam zapach tamtego lasu, to popołudniowe słońce kładące sie brązowej korze drzew (gorzej – nadal trafiam w to miejsce). Dojechaliśmy – a tam nasi znajomi posiadający dużego fiata (bo rower do malucha nie wchodził), a w nim, w jego bagażniku czaił się..
najprawdziwszy czerwony Reksio :Wow!::Wow!::Wow!:
Do dzisiaj pamiętam tamto uczucie: swoiste połączenie satysfakcji i ulgi, że wreszcie przestanie mi ta guma spadać z koła 😀

asik2011-05-20 16:37:39

Zaczynały się ferie zimowe. Rodzice postanowili mnie zawieźć do babci na wieś.
Póki jechaliśmy po główniejszych drogach było ok, ale im dalej tym było mniej przejezdnie.
W końcu zostawiliśmy samochód u jakiegoś gospodarza kilka wsi wcześniej – nie było szansy żeby dalej jechać i ruszyliśmy na pieszo.
Na drogach zaspy, górki, dołki, totalne szaleństwo – ja byłam zachwycona
rodzice mniej, a ciocia, która była z nami ledwie nadążała 😉
Po drodze spotkaliśmy sąsiada dziadków jadącego saniami zaprzężonymi w 2 konie.
Ofkors zabrał nas ze sobą – do dziś pamiętam ten mróz szczypiący w uszy i nosy,
piękny, biały śnieg pod nogami, rżenie koni – poczułam się jak w krainie Królowej Śniegu.

Ps. Nie wiem czemu mi ten dzień przyszedł na myśl, ja nawet nie lubię zimy 😉

niki812011-05-20 19:57:40

Rumieńce na policzkach.

Dziwna może się wydaje moja historia, ale do dzisiaj mi utkwiły – kolory…

To był rok około 1989rok – wiadomo u nas pustki w sklepach, wszystko zwykłe, szare.
Byłam wówczas małym dzieckiem, chyba zaczęłam chodzić do szkoły podstawowej.
Mój wujek pracował w Niemczech (wówczas RFN) i przysłał paczkę.
Akurat byłam z mamą i siostrą u cioci, która zaczęła rozpakowywać przesyłkę no i zaczęło się … jako wówczas małe dziecko chyba pierwszy raz widziałam tyle słodyczy, tyle ich rodzajów – czekolady, czekoladki, żelki, gumy.
Najbardziej utkwiło mi jakie one były kolorowe i różne.
Moja mama do dzisiaj wspomina, że miałyśmy z siostrą ogromne wypieki- rumieńce, a szczęście na naszych twarzach biło na kilometr, czekałyśmy tylko co nowego ciocia wyjmie z pudełka i wtedy właśnie dostałam swój pierwszy zeszyt z kolorową okładką.
Pamiętam go do dzisiaj żabka na niebieskim tle… (chyba z dwa lata dzień w dzień zachwycałam się moim kolorowym zeszytem, zanim się odważyłam w nim coś napisać) 🙂

cotomabyc2011-05-23 22:00:30

WOZEM

PRLowskie blokowisko jakich wiele. Byliśmy tam z bratem nowi i strasznie samotni. Czasem zmuszani przez rodziców sterczelismy trochę pod klatką nie zawierając jednak nowych znajomości. I ten jeden pamiętny lipcowy dzień kiedy pod blok zajechał zaprzęgnięty w konia wóz z naszym dziadziem, który przywiózł ziemniaki. Chwilę potem cała chmara dzieciaków jeździła wozem z NASZYM dziadziem Edziem w tę i z powrotem po całym osiedlu. Od tej chwili kazdy chciał się z nami “kolegować”:) Boże jacy myśmy wtedy byli szczęśliwi:)

shirley842011-05-24 18:58:33

Prawie jak w niebie 🙂

Wszystko działo się 20 lat temu podczas wakacji, które jak co roku spędzaliśmy w górach u rodziny. Pogoda dopisywała więc wujek postanowił zorganizować nam czas, podjechał pod dom wozem zaprzęgniętym w konie i pojechaliśmy na pole pomagać zbierać siano. Byliśmy strasznie zmęczeni lecz to co nas czekało później wynagrodziło nasz wysiłek, wszystkie dzieciaki wraz z rodzicami jechały na samym szczycie sterty siana, która sięgała aż do 1wszego piętra. Z góry wszystko było takie malutkie, czułam się jak w niebie. Magię tego dnia dopełniło wieczorne ognisko na polanie.

jazkz2011-05-24 19:44:39

Najpiękniejsze urodziny

Jak miałem 6 lat mój tata wyjechał do Ameryki do pracy i przyjeżdżał do nas tylko na święta Bożego Narodzenia. Nadszedł maj a wraz z nim moje urodziny, nigdy nie było to dla mnie wyjątkowe święto bo w odwiedziny przychodzili do mnie bracia cioteczni wraz obojgiem rodziców a ja miałem przy sobie tylko mamę. Goście przyszli, dostałem już wszystkie prezenty i usiedliśmy razem przy stole. Rozległ się dźwięk dzwonka – poszedłem otworzyć a za drzwiami stał mój ukochany tata z wielką siatą prezentów. Jednak nawet ich nie otworzyłem- bo w tym momencie najważniejszym i największym prezentem był mój ojciec :).

dziewiatka2011-05-25 13:13:20

Czterolatek ma niepodważalne przekonanie, że jest już PRAWIE dorosły i w związku z tym sam dużo może…. ja też byłam takim czterolatkiem!

Mieszkałam w 4-piętrowym bloku w małej miejscowości na Śląsku i wszystko toczyło się zwyczajnym torem, aż do momentu, gdy starsze koleżanki z podwórka zabrały mnie koło Odry na nowe osiedle wieżowców.

10-cio piętrowe olbrzymy nie miały wówczas domofonów, dlatego bez problemu można było wejść do klatki, potem do windy i pojeździć sobie na górę i na dół do woli!

Odkryłam wówczas nowe horyzonty, nowe możliwości, którym towarzyszyły piękne emocji i…. atrakcje żołądkowe 😉

Pewnej niedzieli po obiedzie wyszłam ze starszym bratem na podwórko i po chwili zniknęłam mu z oczu.

Rodzice odnaleźli mnie późnym wieczorem…. w windzie jednego z wieżowców nad Odrą.

Nie wiem ile razy jeździłam z góry na dół i z dołu na górę przez te kilka godzin, ale pamiętam, że byłam usatysfakcjonowana. 🙂

dorotasonne2011-05-26 09:28:20

Najciekawszy dzień to na pewno, ten który dobrze pamiętam z mojego dzieciństwa, pełen obaw czy dam radę ale też i radości – nauka jazdy na rowerze, nauczy się raz i nigdy nie zapomina. Jeździć uczył mnie Tata na parkingu przed blokiem, do dwukołowego roweru pelikan miał wetknięty kij. Pamiętam, że prosiłam, go aby trzymał i nie puszczał, tak było aż zaczęłam coraz szybciej jeździć, a tata za mną biegał, aż w końcu rozpędziłam się dość szybko, odwracam się, a tata jest daleko i wcale mnie nie trzyma, hurra! umiem jeździć. Co to był za piękny dzień, mieliśmy co opowiadać Mamie, gdy wróciliśmy do domu.

tocha2011-05-27 14:26:00

Ja ośmiolatka, mała i troszkę przy kości, poznańska Arena i przedstawienie “Dziecko Potrafi – Dzieciarnia w Orieńcie”. Tak jak tysiące dzieci będących na przedstawieniu bardzo chciałam dostać się do konkursu. Ja taka cichutka, szara myszka, nagle wszystkich znajomych zaskoczyłam jak zostałam wybrana.
Zadanie namaluj znak smoka, pędzel wielkości 1,5 metra, wiadro farby i kartka papieru o wymiarach 4m x 4m. Ale postawiłam na swoim wygrałam. Wówczas zrozumiałam, że warto wyjść z cienia i dać coś od siebie innym.
Teraz tego samego uczę moje dzieci.

kamila3132011-05-28 11:59:54

Swoje dzieciństwo wspominam z uśmiechem na ustach. Wiele było dni radosnych i ciepłych. Lecz najpiękniejszy dla mnie dzień, który bardzo dobrze pamiętam, to dzień przyjęcia Pana Jezusa do serca. Czułam się wtedy bardzo dumnie i dojrzale. Wierzyłam, że od tej pory nic mnie się nie stanie i zawsze będę pod dobrą opieką. Cieszyłam się także z białej sukienki, obecności bliskich, no i jak każde dziecko z prezentów. Gdy mam chwilę czasu pamiątki i zdjęcia z I Komunii Świętej oglądam z wielką ochotą.

sole2011-05-29 12:50:22

Nie pamietam dania, konkretnego dnia z dziecinstwa.
Wszystkie moje dni w dziecinstwie byly szczesliwe.
Najwczesniejszy pamietam jak tato wrocil z nocnej zmiany w elektrowni i zasnął na kanapie a ja wyrzuciłam mu okulary przez balkon.
Albo jak przyprowadził mnie do przedszkola w piżamie, toż się cieszyłam…
albo jak wiózł mnie na sankach do przedszkola i wywalił sie na środku drogi robiąc orelka az sie patrzy. Jak się wtedy śmiałam….

Rozrabiaka byłam,

Najfajniejszy dzień który pamiętam wiąże se także z moim tata.

Pracował w elektrowni, co rok na wiosnę oblatywał helikopterem aby skontrolować lnie.
Obiecał mi ze przeleci nad przedszkolem. Czekałam. Tuz przed leżakowaniem słyszymy wszyscy helikopter… Myślałam ze mi serce wyskoczy. Jako ze panie byly jak sie domyślam poinformowane , wszyscy wyszliśmy do ogródka. Tata zrobil kilka okrążeń nad przedszkolem , pomachał .
Jak nie kochać takiego faceta.

Dodam ze zawsze w zimie po odprowadzeniu mnie do przedszkola zawsze robił bałwana małego i stawiał na parapecie mojej klasy przedszkolnej.

Mogłabym tak długo o moich przygodach z tatusiem
To on nauczył mnie gotować i jeździć na rowerku i autem, to on zawsze wiedział do jakiej sukienki jakie buty , czytał moje wypracowania i opowiadał mi o wszystkim, a ja jemu .

Moj tatuś byl czymś najszczęśliwszym co mogło mi sie zdarzyć w dzieciństwie. Byl dla mnie wszystkim i każdy dzień z nim był moim najszczęśliwszym .

ivoonna2011-05-30 19:49:16

Zamieszczone przez aba:Wielka ucieczka:
ja lat 6 + bracia lat 5 i 2 + koleżanki lat 5 i 3 – taki oto zespół postanowił odwiedzić babcię mieszkającą 4 kilometry dalej.
Środek lata, polna droga, żyto złote i piątka maluchów wędrująca.
Gdy ktoś przejeżdża, skok w żyto – niezła zabawa dla nas, do tej pory pamiętam ten dreszczyk emocji : Zobaczą nas czy nie zobaczą?:)
Doszliśmy, napiliśmy się kawy inki, zjedliśmy po pajdzie chleba z cukrem – mmm cudowne.
Powrót godny królów- wóz ciągnięty przez konika, gromada dzieciaków wyśpiewująca Stokrotkę bodajże…

Co nasi rodzice przeszli, przemiliczę:Wstyd: nawet wojsko już było zawiadomione:Wstyd:

Aba
Takich numerów to się po Tobie nie spodziewałam 😉 współczuję Twojej mamie …

ewelka212011-05-31 16:46:09

,, – Mamo, mamo, dziadek zgodził się zabrać mnie jutro rano na ryby!!!” – krzyczałam podekscytowana, a uśmiech do wieczora nie schodził mi z twarzy. O tej wyprawie marzyłam bowiem od dawna i choć miałam już siedem lat, to jeszcze nigdy dziadek nie zaproponował mi wspólnej wędkarskiej przygody. Chyba najbardziej interesowało mnie wówczas wnętrze czarnej, nieco już wysłużonej skrzynki, którą zabierał ze sobą zawsze, kiedy wyjeżdżał. Kiedyś gdy dziadek przygotowywał się do swojej niemalże symbolicznej wyprawy, udało mi się nawet podejrzeć te tajemnicze urządzenia, które tak skrzętnie przede mną ukrywał. Ale na tym koniec…I nagle przyszedł dzień, który odsłonił przede mną wszystkie tajemnice: kolorowe haczyki,wysłużone nieco kołowrotki i śruciny, lekkie jak piórko spławiki, białe pełzające jeszcze robaki, ziarna kukurydzy i całe zwoje różnej długości żyłek…Łowiliśmy ryby brodząc przy tym po pas w przezroczystej zimnej wodzie, piekliśmy kiełbaski nad ogniskiem które w mgnieniu oka rozpalił dziadek, suszyliśmy na kijach przemoczone ubrania, leżeliśmy na piaszczystym brzegu rozłożystej rzeki i czuliśmy, że…po prostu czas zatrzymał się w miejscu.

goskaf12011-05-31 19:03:01

Opisz swój najciekawszy dzień z lat dzieciństwa?

Miło wspominam czasy kiedy bawiałm się z przyjaciółką na podwórku… miałyśmy może po 8-9 lat a potrafiłyśmy sie bardoz dobrze dogadać! Bawiłyśmy sie całymi dniami, cżesto wyciągałyśmy lalki barbi i w piaskownicy robiłyśmy im dom. Lóżko było zrobione z piasku, w kuchni były talerze z patykami…radziłyśmy sobie ze wszystkim! Pamiętam dzień kiedy zaczęło padać, a my zamiast iść do domu to biegałyśmy po deszczu i skakałyśmy po kałużach. Potem zbierałyżmy deszczówkę, która leciała z rynny i robiłyśmy z niej zupe dla lalek. Byłysmy całe mokre, zapowiadało się, że bedizemy chore. Ale jakoś się udało, za to zabawa była boska – szczególnie kiedy inne dzieci patrzały na nas przez okno a my biegałyśmy mokre i szczęśliwe. Żadna z mam wtedy nie wyszła po nas, bo były pewne że bawimy się w domu u którejś z nas…hehe a tu taki szok:) Nasze mamy czesto traciły głos, kiedy wołały, ze mamy wracać do domu. Dopiero jak któraś z mam wyszła to kończyłyśmy zabawę. Bardzo miło wspominam te czasy. Do tej pory z Ania utrzymuję kontakt i nadal jest moją najlepszą przyjaciólką:) ehh aż łezka się kreci, jak pomyślę sobie jakie fajne to były czasy dzieciństwa!

kati092011-06-01 00:15:54

Były wakacje ,kiedy to ja jako kilkuletnia dziewczynka razem z koleżanką postanowiłyśmy ,że spędzimy noc w namiocie rozłożonym u niej na podwórku .
Chciałyśmy zobaczyć jak się śpi w namiocie w nocy i podziwiać rano wschód słońca,(byłyśmy pewne ,że nie będziemy się bać więc nasi rodzice zgodzili się na to).:Hura!:
Kiedy nadeszła noc poszłyśmy do namiotu zaopatrzone w latarki ,radio,budzik ,kanapki ,picie,śpiwory i poduszki.
Zjadłyśmy kolację i zaczęłyśmy rozmawiać ,bawiłyśmy się do późnej nocy,wychodziłyśmy z namiotu i podziwiałyśmy gwiazdy na niebie ,suchałyśmy śpiewu koników polnych ,oraz biegałyśmy boso po rosie.:)
Około godziny 2 nad ranem stwierdziłyśmy ,że idziemy już spać,ustawiłyśmy budzik na około 5 rano ,żeby zobaczyć wschód słońca.
Gdy rano budzik zaczął dzwonić ciężko nam było się obudzić,ponieważ późno poszłyśmy spać ,jednak perspektywa oczekiwania na wschód słońca i podziwianie go od razu nas zmobilizowała do wstania.
To był najpiękniejszy wschód słońca i najciekawszy dzień (noc)z lat mojego dzieciństwa.:)

majmaj52011-06-01 07:12:34

młodszy brat

Mój najfajniejszy dzień dzieciństwa to ten, w którym dowiedziałam się, że mam o ROK młodszego brata.
Miałam wtedy ok. 6-7 lat, byliśmy z mamą na spacerze i mama spotkała znajomą. Wtedy usłyszałam, jak mama mówi jej, że ma córeczkę (czyli mnie) i rok młodszego synka (mego brata). Rok?!!! A ja przez całe moje dziecięce życie myślałam, że mój brat urodził się zaledwie MIESIĄC po mnie (ja urodziłam się w kwietniu, mój brat rok później, w maju). Uświadomiona, byłam ogromnie dumna z tego, że jestem aż o ROK starsza od brata. To było coś:Hura!:

ladyaga2011-06-01 12:41:28

Pięknych dni w dzieciństwie miałam wiele, ale szczególnie pamiętam jeden, którego nigdy nie zapomnę. Odkąd pamiętam uwielbiałam jeździć pociągami gdziekolwiek. Nieważne czy to był jeden kilometr czy 20 km 😉 Pewnego wieczoru rodzice powiedzieli, że mam spakować swój ulubiony plecak z Reksiem, ponieważ rankiem wyruszamy na wycieczkę. Była bardzo ciekawa, dokąd pojedziemy i z niecierpliwością czekałam na następny dzień. Do plecaka spakowałam soczek, ciastka, paluszki, ulubioną książkę. Lalkę postanowiłam wziąć pod pachę. Rankiem zjedliśmy śniadanie i udaliśmy się na…dworzec kolejowy. Kiedy zobaczyłam swój ulubiony żółty pociąg, prawie przewróciłam się ze szczęścia. Zajęliśmy miejsce w przedziale i znów nie mogłam się doczekać pewnego momentu – kasowania biletu przez konduktora 🙂 A gdzie pociąg nas zawiózł? Do ZOO i do wesołego miasteczka, gdzie szalałam z rodzicami przez cały dzień. Małpka w ZOO wystawiała z klatki łapkę, żeby zabrać mi lalkę i ja – ku przerażeniu moich rodziców – lekko uderzyłam ją plecakiem 😀 Dobrze, że nikt oprócz moich rodziców tego nie widział. Dodatkowo nakrzyczałam na nią i powiedziałam, że już nie dostanie bananów 😀 Ten dzień wspominam ciepło, ponieważ nie dość, że jechałam pociągiem, bawiłam się na karuzelach, to spędziałam go w całości z kochanymi rodzicami, którzy zawsze dawali mi gwiazdkę z nieba…

agusjot2011-06-01 21:43:35

Dzień jak co dzień, po szkole podwórko przed blokiem i kilkoro dzieci w wieku 9 lat, nie zawsze zrównoważonych intelektualnie i emocjonalnie. Kaśka rzuciła pomysł, żebyśmy uciekły z domu i poszły nad rzekę pochodzić po przęsłach mostu kolejowego na rzeką Wartą. A co? Ostatnio starsi chłopcy tam chodzili i opowiadali, że było gitasowo. Poszłyśmy w cztery, wlazłyśmy na te nieszczęsne przęsła i przeszłyśmy na drugą stronę rzeki, z powrotem się już bałyśmy się wrócić.
Jak pójdziemy wzdłuż Warty, to na pewno spotkamy jakiś następny most – powiedziała autorka tego tekstu.
Po trzech godzinach znalazł nas mój tata jeżdżąc maluchem wzdłuż rzeki, pozostali rodzice pojechali w innych kierunkach, nie mieli tyle odwagi, a milicja w domu spisywała już zgłoszenie.
Krok od domu, krok do dramatu, bez komórek, bez przewidywania, szczypta ciekawości i dziecięca beztroska. Na szczęście, nic nikomu sie nie stało.

agrafka302011-06-01 21:55:41

Któregoś dnia, gdy miałam lat sześć, może siedem, odwiedziła nas “ciocia” z zagranicy. Ciocia była znajomą mamy, ale że przyjeżdżała z dwójką swoich dzieci, nie mówiących po polsku, rodzice chcieli, by był to wyjątkowy, niezapomniany dla wszystkich dzień, ale i taki wspólny czas, bez barier językowych.
Tato wpadł na pomysł, by w pobliskim parku urządzić… piknik!
Do dziś pamiętam, ile było śmiechu, gdy goniliśmy za bańkami mydlanymi, uczyliśmy się puszczać zrobione naprędce latawce, odbijałyśmy piłkę do siebie czy uczyłyśmy się słów w swoich językach, machając rękami i po swojemu się dogadując.
Choć byłam mała, tamten, niby zwyczajny, a jak niezwykły dzień, zapisał się na zawsze w mojej pamięci i też, kto wie, czy nie tamten dzień zadecydował, że wiele lat później skończyłam jedną z filologii 🙂

smoki2011-06-06 12:02:54

LAUREACI KONKURSU:

[LIST=1]
[*]aba
[*]szpilki
[*]Asik.
[*]ewelka21
[*]agusjot
[/LIST]

Gratulujemy i zapraszamy do wzięcia udziału w kolejnych konkursach!!!

Wszyscy laureaci otrzymali ode mnie priv z dalszymi instrukcjami 🙂

chilli2011-06-09 19:19:07

to ja od razu uzasadnienie.
Moje dzieci są 2004 i 2007 rocznik i zwyczajnie komplety body są dla mnie nieatrakcyjne bo to nie ten target wiekowy 😉
i dlatego siłą rzeczy konkurs wspominkowy był dla mnie atrakcyjniejszy (pomijam ze sam w sobie konkurs był imo fajniejszy – bo przywołał fajne wspomnienia)

drugi konkurs zbierający pomysły na dzien dziecka – gdzie nagrodami sa komplety body determinuje ze wypowiedza sie matki niemowlakow. no a jakie ma znaczenie dzien dziecka wieku kilkumiesieczniaka? :Niepewny:
chocbysmy staneli na rzesach marne szanse na zapamietanie przez dziecko :Niepewny:

wanifundamown2011-06-18 18:32:56

tuning

samochodu a czy odmiana na taki wydech powoduje wieksze spalanie auta wieksze niedociągnięcie tłumika azaliż podobne gdyż sie nie orientuje natomiast chciałbym to wiedziec Tak aby namówić się jaka jest prawdziwość a jak wiele warte są sportowe filtry postanowiliśmy przekuć w czyn ich dziennikarski badanie. Do prób wybraliśmy duet samochody Alfa Romeo 156: niejaki spośród całkiem seryjnym benzynowym silnikiem o Dokładnie… wysokoprężną jednostką napędową 1.9JTD, w której specjaliści spośród firmy V-tech zmodyfikowali elektronikę. Do testu wybraliśmy włoskie filtry BMC, które używane są w kilku teamach Formuły 1, podczas gdy plus w wyścigowym Pucharze Porsche. W rzeczy samej tym samym włoskie auta miały współdziałać z włoskimi filtrami. to nie wcześniej grajdoł ! Natomiast wstawienie końcówki wolno jeszcze podciągnąć u dołu zabieg pielęgnacyjny/upiększający… O ile pozostałość nie ma w środku funkcja kopiować końcowego Jakkolwiek już lepiej wepchnąć do takiego auta (które ma mniej niż 100 KM ) końcówkę która będzie ładnie wyglądała niż wstawiać do takiego samochodu skończony kompozycja przelotowy… tłumika Apexi/Mugen itp pojemności 2.0l, mam ewaluowanie impreza się różni cały tłumik od czasu koncówki samej tłumika mianowicie chciałbym miec sportowy dzwięk inny napędzany

wanifundamown2011-06-18 18:37:04

tuning

samochodu tudzież azaliż metamorfoza na taki wydech powoduje wieksze spalanie auta wieksze niedociągnięcie tłumika jednakowoż podobne bo sie nie orientuje oraz chciałbym owo wiedziec Iżby usposobić przychylnie się jaka jest prawda tudzież tak dalece warte są sportowe filtry postanowiliśmy przekuć w czyn ich redaktorski test. Aż do prób wybraliśmy dwie samochody Alfa Romeo 156: jeden spośród w każdym calu seryjnym benzynowym silnikiem o Wnikliwie… wysokoprężną jednostką napędową 1.9JTD, w której specjaliści spośród firmy V-tech zmodyfikowali elektronikę. Do testu wybraliśmy włoskie filtry BMC, które używane są w kilku teamach Formuły 1, jak także w wyścigowym Pucharze Porsche. Rzeczywiście zatem włoskie auta miały współdziałać spośród włoskimi filtrami. owo nie wcześniej grajdołek ! Zaś interpolacja końcówki jest dozwolone coraz zawinąć pod spodem zabieg pielęgnacyjny/upiększający… O jak dużo resztka nie ma w ciągu misja powielać końcowego Niemniej jednak nuże lepiej włożyć aż do takiego auta (które ma mniej aniżeli 100 KM ) końcówkę która będzie ładnie wyglądała niż wstawiać do takiego samochodu zupełny układ przelotowy… tłumika Apexi/Mugen itp pojemności 2.0l, mam dochodzenie działanie się różni pełny sordino od koncówki samej tłumika to znaczy chciałbym miec sportowy dzwięk drugi napędzany

wanifundamown2011-06-18 18:43:28

tuning

samochodu zaś bądź zmiana na taki wydech powoduje wieksze spalanie auta wieksze defekt tłumika czy podobne gdyż sie nie orientuje oraz chciałbym to wiedziec żeby pozyskać się jaka jest prawdziwość oraz tak dalece warte są sportowe filtry postanowiliśmy dokonać ich redaktorski egzamin. Do prób wybraliśmy dwoje samochody Alfa Romeo 156: jeden spośród całkiem seryjnym benzynowym silnikiem o Wnikliwie… wysokoprężną jednostką napędową 1.9JTD, w której specjaliści z firmy V-tech zmodyfikowali elektronikę. Do testu wybraliśmy włoskie filtry BMC, które używane są w kilku teamach Formuły 1, gdy oraz w wyścigowym Pucharze Porsche. W istocie przeto włoskie auta miały kooperować z włoskimi filtrami. to wówczas dziura ! Oraz interpolacja końcówki wolno coraz podkasać pod zabieg pielęgnacyjny/upiększający… O w jakim stopniu resztka nie ma wewnątrz zadanie kalkować końcowego Pomimo tego w tej chwili lepiej wetknąć aż do takiego auta (które ma mniej niż 100 KM ) końcówkę która będzie ładnie wyglądała niż wstawiać aż do takiego samochodu kompletny kompozycja przelotowy… tłumika Apexi/Mugen itp pojemności 2.0l, mam ewaluowanie impreza się różni całkowity sordino odkąd koncówki samej tłumika mianowicie chciałbym miec sportowy dzwięk dalszy napędzany

wanifundamown2011-06-18 18:51:39

tuning

samochodu tudzież jednakowoż metamorfoza na taki wydech powoduje wieksze spalanie auta wieksze wada tłumika jednakowoż podobne skoro sie nie orientuje tudzież chciałbym owo wiedziec Iżby skaptować się jaka jest prawdziwość natomiast jak dużo warte są sportowe filtry postanowiliśmy przeprowadzić ich wydawniczy ankieta. Aż do prób wybraliśmy para samochody Alfa Romeo 156: pewien z na wskroś seryjnym benzynowym silnikiem o Dokumentnie… wysokoprężną jednostką napędową 1.9JTD, w której specjaliści spośród firmy V-tech zmodyfikowali elektronikę. Aż do testu wybraliśmy włoskie filtry BMC, które używane są w kilku teamach Formuły 1, gdy i w wyścigowym Pucharze Porsche. Nie inaczej wskutek tego włoskie auta miały współdziałać spośród włoskimi filtrami. owo wówczas grajdoł ! Tudzież wstawienie końcówki wolno jeszcze zakasać pod zabieg pielęgnacyjny/upiększający… O jak dużo resztka nie ma za misja kopiować końcowego Wszak aktualnie lepiej włożyć aż do takiego auta (które ma mniej aniżeli 100 KM ) końcówkę która będzie ładnie wyglądała niż wstawiać aż do takiego samochodu pełny układ przelotowy… tłumika Apexi/Mugen itp pojemności 2.0l, mam testowanie impreza się różni skończony tłumik odkąd koncówki samej tłumika to jest chciałbym miec sportowy dzwięk dalszy napędzany

insownsmoossy2011-06-22 11:32:26

bilety autokarowe

Wiem o tym, iż Wieliczka jest takim miejscem, którego reklamować faktycznie nie trzeba. Nie zdołam się wszelako przystopować przed nakłonieniem do odwiedzenia tej kopalni soli. Tego typu wyprawa może stanowić olśniewającą lekcję przeszłości tudzież stać się niesłychanie przyjemną eskapadą. Łączenie przyjemnego z pożytecznym jeszcze w żadnym wypadku nie było w gruncie rzeczy ekscytujące. Wieliczka jest autentycznym symbolem polskiego narodu, w związku z tym nie odwiedzenie tego miejsca fatalnie świadczy o polskim obywatelu. Mało kto ma świadomość, [Zobacz stronę]
że [Zobacz stronę]
ongi ta kopalnia soli ustanawiała trzecią część budżetu naszego kraju. Chociażby z szacunku pożądane byłoby byłoby się tam wybrać. Ręczę niezapomniane doświadczenia z tego powodu, że podziemny system korytarzy wywołuje szczególne emocje, jakich się nie zapomina. Podziemna Kaplica Św. Kingi będzie wisienką na torcie i spowoduje, iż osobiście zdołamy ujrzeć, jak z pozoru niewykonalne rzeczy są czynione przez ludzi. Ujrzenie „białego złota” z okresów średniowiecza może stac się najważniejszą eskapadą w naszym życiu. Bardzo mi zależy, iżby turystyka na terenie Wieliczki wzmagała się, gdyż zeszłe lata niosą za sobą nieprzyjemne statystyki dotyczące liczebności ludzi odwiedzających sztolnię. Jako Lachowie nie powinniśmy zapominać o tak dużym dziejowym miejscu. biorąc pod uwagę to, że nadzwyczaj dużo ludzi z obczyzny udaje się do Wieliczki na wycieczkę, powinno być nam wstyd, że tak mało dbamy o własny największy skarb. Jestem w stanie zagwarantować, że podróż do tej kopalni soli stanie się czymś [Zobacz stronę]
osobliwym dla każdego człowieka.

smoki2011-07-17 08:14:05

Mam sygnały, że zegarki już są u laureatów.:Wow!::Wow!::Wow!:

Jeżeli do kogoś nie doszła wygrana – proszę o kontakt.

ewelka212011-07-17 08:38:26

Dziękuję bardzo za nagrodę.Pola jest zachwycona:)

nydivorce-attorneyze2011-07-24 18:54:26

New York Divorce Lawyers

Divorce is one of the more disturbing events inside people’s wedded bliss. This case crops up any time husband and wife chooses that will part jointly, on the basis of certain communal conditions offers cropped ” up ” to their respect. It is a court case need legitimate services for divorce process attorney at law, who’s going to be proficient in the mild together with big details of laws and regulations with it. A fabulous divorce case attorney shows his particular shopper during the courtroom involving regularions and also sees for it that this patron can get success. It isn’t simply just in Nyc of which separation and divorce law firm is reasonably devoted to the niche, but will also through various other YOU says. Divorce or separation law firm New york may help prospects in obtaining final decision for their favor.
Anytime there is also a lawsuit regarding separation, separation attorney at law The big apple wants to consider just about every individual stage with the help of warn. For the reason that this particular is one of the the majority of dangerous issues with friends and family legal requirement along with everything ought to be carried out with helpfulness. Divorces legal professional needs to realize that all place that he or she may keep prior to the court really need to be guaranteed as well as held by in force points so the great final decision is it being applied. Separation attorney at law Manhattan needs to have patience and even comprehension, making sure that he will guide your partner’s purchasers in the ideal approach. When divorce, shoppers in the separation legal practitioner may proceed through loads of thought pressures as well as the attorney at law has got to create them serene likewise.
There are many several things and also elements this really need to be taken into consideration from the divorce case attorney at law. Cases of divorce may see a whole lot of problem comes to infant custody, team regarding features, figuring out over the going to effort together with young child and in many cases recovering settlement for that more effective upbringing in the infant. They are several of the very sensitive conditions call for very careful treatment and doing business by means of divorce process legal practitioner. It is because your slightest goof ups may well territory upward all sorts of things from a giant pickle without any purchaser of your divorce proceedings legal representative would love to own these types of type conditions.
The expert services from the divorce proceedings lawyer ought to be picked out very carefully, mainly because they ought to become up-to-date on the whole set of complexity related to some divorce case and also linked matters. Few dependable for you to speak with many can provide homeowners now engaged this products with these sort of breakup legal practitioner. Tips and even referrals benefit considerably with deciding on above the properly qualified divorce or separation lawyer or attorney. Whereas selecting any divorce attorney at law to look at a special claim, several important things needs to be seen diligently. For starters, you require to take a look which divorce lawyer has to have qualified course within this issue. And also show which usually concerns considerably is a nice functioning working experience which usually acquaints these people having smallest facts along with complexity.
Another divorce legal practitioner bills a unique amount of money while most of the service charge, whether it be New york and other state. It really is obvious of which anyone could well be trying to find that divorce or separation lawyer this fees tiny sum and that can conduct the procedure for these people. Still, better see to it with this problem overly. The true reason for this can be that law firms what person fee less significant rates is probably not willing to make good quality assistance. The truth is, the circumstance might be vice versa equally. Thus, few more effective for ones visitors to buy like separation and divorce legal practitioner which may be being named these products as a result of a person given that in cases like this a lawyer’s companies are already screened plus authorized.

guilkbizbip2011-08-17 04:53:31

lokalizacja gps

guilkbizbip2011-08-17 04:59:07

lokalizacja gps

Znasz odpowiedź na pytanie: Konkurs – Dzień Dziecka – szczęśliwy czas.?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Dziewczyny - pomóżcie - potrzebny mi bardzo lek - bez recepty - Lymphomyosot
W moim mieście nie ma w żadnej aptece, w internetowych też wykupione. Wiem, że leku już nie ma od 3 mcy w hurtowniach, ale wiem też, że niektóre apteki jeszcze
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Dotacja z UE - ciekawostka :D
[url]http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9632217,Korker_straci_dotacje_z_UE_.html[/url] Ładne, nie? Jeśli prawdą jest, że pani napisała we wniosku, że firma postawiła sobie za cel "rozwiązywanie za uczniów zadań domowych" to gratuluję decydującym o przyznaniu dotacji :Fiu fiu:
Czytaj dalej