Kontakt ciężarnej z chorym na szkarlatyne :(

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #91162

    alina78

    Mam pytanie do wszystkich, ktore sa w stanie udzielic mi jakiejkolwiek informacji na temat j/w.
    Mojej siostry synek 1,5 roku własnie ma ta paskude. Leży w szpitalu bo objawy strasznie nasilone ale ja mialam z nim kontakt i to nie raz przed postawieniem diagnozy przez lekarza. I mam wielki dylemat czy kontakt z tą chorobą moze miec jakis wplyw na moje malenstwo. Umieram z niepokoju a do ginka ide dopiero we wtorek. POMOCY !!!

    #1661263

    ewa25

    Moja córeczka chorowała na szkarlatynę jak ja byłam w 18 tygodniu. Nie zaraziłam się mimo że Mała wisiała na mnie non stop. Mój gin powiedział że w drugim trymestrze nie ma już zagrożenia dla dziecka. Gdybym zaraziła się szkarlatyną dostałabym jakiś słaby antybiotyk.



    #1661264

    alina78

    Wielkie dzieki za odpowiedz teraz bede juz spokojniejsza i mysle ze wytrzymam bez stresu do wtorkowej wizyty 🙂

    #1661265

    olenka-p

    na szkarlatynę chorują głownie dzieci do 10-tego roku życia, zakażenia u dorosłych zdarzają się dość rzadko.

    mam podobny problem: mój synek przechodzi właśnie szkarlatynę, a ja jestem w 31-szym tc. szkarlatyny nie złapałam, żadnej gorączki ani wysypki, ale mam zapalenie spojówek i zastanawiam się, czy nie wywołał go ten sam paciorkowiec. nie wiem czy to ma sens, tak sobie luźno dywaguję… ja też mam wizytę u gina we wtorek, ale nie wiem czy powinnam pójść – zapalenie spojówek zaraźliwe jest… dobrze, że wcześniej mam kontrolę u okulistki – może coś doradzi…

    oj, chyba cię nie pocieszyłam 😉 no to dodam, że ja jestem straszną panikarą, ale czytałam ostatnio fajny artykuł o tym, że kobieta w ciąży ma podwyższoną odporność na wszelkie zarazy – po prostu płód, „zdając sobie sprawę”, że jego bezpieczeństwo jest ściśle powiązane ze zdrowiem matki, sprawia, że „inkubator” jest mniej podatny na choróbska 🙂 i bardzo mi to poprawiło humor 🙂

    nie martw się na zapas – pewnie wcale się nie zaraziłaś! obserwuj się i spokojnie – stres nie służy bąbelkowi 🙂
    pozdrawiam 🙂

    olenka & chło-patschki:
    adacho

    antek

    #1661266

    bratek

    cześć Alinko, ja załapałam szkarlatynę jak byłam w 11 tygodniu od mojego starszego synka. dostałam uderzeniową dawkę antybiotyku i myslę, że będzie ok. rzeczywiście w 2 trymestrze nie ma już takiego zagrożenia tak jak w pierwszym.

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close