Kopniaki w szyjkę

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #57344

    hop-angel

    Dziewczyny,

    Jestem w 25 tyg. ciąży i 1 dniu, od dwóch dni mały zmienił pozycję i kopie silnie w pęcherz i szyjkę, aż podskakuuję, w piątek byłam na wizycie, gin stwierdził, że dzidzia wysoko, szyjka choć krótka (od początku ciąży) ale super trzyma i oki. Wtedy też czułam synka w okolicach pępka lub tuż pod. Obecnie czuję go na wzgórku łonowym, w pachwinach no i na pęcherzu oraz tej nieszczęsnej szyjce, i nie wiem czy lecieć zowu do gina czy czekać, brzuch mam miękki, biorę Fenoterol 4×1, no-spe w razie potrzeby i leze z nogami do gory ale te kopniaki, boję się czy ktoś tak miał może?

    #733449

    goosie

    Re: Kopniaki w szyjkę

    Hej,
    99% ruchow, ktore czuje to wlasnie takie jak te opisywane przez Ciebie. Tez sie niepokoje, bo z zazdroscia czytam opisy dziewczyn, ktore czuja ruchy wszedzie – od zeber, przez boki. Wprawdzie pytalam o to gina tydzien temu, mowil, ze to normalne, ale zapytam jeszcze dzis, dokladniej. Sama nie wiem, czym tez on tak moze w ten pecherz/szyjke uderzac – bo na noge to mi sie wydaje za male 😉 moze to glowka rusza? bo u mnie to nawet nie sa punktowe kopniaki, tylko unoszenie sie calego podbrzusza i spojenia lonowego…
    Gosia



    #733450

    hop-angel

    Re: Kopniaki w szyjkę

    Dzięki za odpowiedź, jak możesz daj znać po wizycie, ja też czuję jak mi się tam wszystko unosi i faluje, czasem czuję tak takie bulgoty, ja też myślę, że to główka, pozdrawiam.

    #733451

    hop-angel

    Re: Kopniaki w szyjkę

    GOOSIE,

    Wiesz już coś daj znać, dzięki.

    #733452

    goosie

    Re: Kopniaki w szyjkę

    Hej,
    pewnie Cie nie pociesze, ale siebie pocieszylam 😉 moj gin twardo stapa po ziemi i kazal mi przestac sie przejmowac objawami odstajacymi od „sredniej forumowej”. Innymi slowy – nie porownywac sie z nikim, nie czytac zazdrosnie opowiesci o tym, jak kolezanki czuja ruchy wszedzie i o kazdej porze. Jeszcze bede miala tego dosc – mowi 😉 Mowi, ze gdybym powiedziala mu w 30 tygodniu, ze nie wiem jak dziecko lezy i dlaczego nie kopie, to by sie zmartwil. Ale teraz Maly potrafi jeszcze nascie razy dziennie zmienic pozycje i kazda czescia ciala walic w pecherz i jego okolice. Tak dlugo jak badanie gina wychodzi w porzadku, tak dlugo nie mam sie martwic 🙂
    Gosia

    #733453

    hop-angel

    Re: Kopniaki w szyjkę

    Gosiu,

    I tak dziękuję, ja zadzwonię dziś do mojej Pani doktor i zobaczymy co powie. Całuski.



    #733454

    goosie

    Re: Kopniaki w szyjkę

    To ja tez prosze o wiesci 🙂
    niezaleznie od tego, ze lekarz mowil, ze mam sie nie sugerowac opowiesciami kolezanek 😉
    PS. w ktorym jestes tygodniu?
    Gosia

    #733455

    hop-angel

    Re: Kopniaki w szyjkę

    Gosiu,

    Jestem w 25 tyg i 2 dniu, dzwoniłam, gadałam krótko bo miała pacjentkę, więc mam się nie stresować tymi kopniakami i leżeć i tyle, trochę jestem spokojniejsza, pozdrawiam

    Marta

    #733456

    goosie

    Re: Kopniaki w szyjkę

    lezec? hmmm…. mam nadzieje, ze powiedziala to tak na wszelki wypadek
    jak podalas wiek Twojej ciazy, przyszlo mi do glowy, ze ja tez tak mniej wiecej wtedy zaczelam odczuwac te kopniaki bardzo nisko – moze wiec taka uroda naszych Maluchow?
    Gosia

    #733457

    hop-angel

    Re: Kopniaki w szyjkę

    Wiesz Gosiu, ja i tak muszę leżeć ze względu na szyjkę, a takie atrakcje miałam wcześniej ale mniej bolesne no bo mały był mniejszy ;), potem odwrócił się i kopniaki czułam wyżej a teraz znowu, mam nadzieję, że znów się obróci…

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close