Kosz na zużyte pieluchy

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 25)
  • Autor
    Wpisy
  • #100820

    mam

    Pytanie do mam które używały/ używają.Są różne sangenic,angelcare. Których uzywałyście na jak długo starczyło wkładów? U nas będzie x2, ale wydaje mi sie i tak lepszym rozwiazaniem zakup kosza niz codzienne wynoszenie smieci z 8 piętra:Fiu fiu:

    #2721275

    chilli

    musisz miec tylko jedna swiadomosc.
    pieluchy w koszu smierdza dramatycznie
    DRAMATYCZNIE
    ja z ksza przekladalam do worka na smieci i uwierz mi ze to dramat smierdzacy

    przy wiktorii wynosilam po prostu przy wyjsciu z domu worek z kosza w lazience
    a przy leonie malzonek uparl sie na kosz na pieluchy specjalny

    mam sangenic z wkladami tommee tippee – do kosza przy blizniakach na poczatku bedzie ci sie miescli max 3 dni.

    ale tez go bedziesz przeklinac na duzsza mete.



    #2721276

    irena

    Super sprawa. NIe pamietam jaki mialam ale zaoszczedzil mi duzo spacerow. Wklady byly dosc wydajne ale tez nie pamietam na jak dlugo starczaly. Na poczatku szybko sie zuzywaly bo wiadomo co pielucha to kupa i to podwojnie ale potem juz bylo lepiej.

    #2721277

    mam

    Zamieszczone przez szpilki
    musisz miec tylko jedna swiadomosc.
    pieluchy w koszu smierdza dramatycznie
    DRAMATYCZNIE
    ja z ksza przekladalam do worka na smieci i uwierz mi ze to dramat smierdzacy

    przy wiktorii wynosilam po prostu przy wyjsciu z domu worek z kosza w lazience
    a przy leonie malzonek uparl sie na kosz na pieluchy specjalny

    mam sangenic z wkladami tommee tippee – do kosza przy blizniakach na poczatku bedzie ci sie miescli max 3 dni.

    ale tez go bedziesz przeklinac na duzsza mete.

    Czyli z tą szczelnością to taka ściema?

    #2721278

    irena

    Ja mialam taki,ze kazda pielucha byla indywidualnie pakowana. Wrzucalas pieluche i przekrecalas wieczko.Nie bylo smierdzacej tragedii.

    #2721279

    mam

    Zamieszczone przez irena
    Ja mialam taki,ze kazda pielucha byla indywidualnie pakowana. Wrzucalas pieluche i przekrecalas wieczko.Nie bylo smierdzacej tragedii.

    No wlasnie taki chce kupic, tylko nie wiem jakiej firmy a co do pojemnosci to chyba najwiekszy?



    #2721280

    chilli

    Zamieszczone przez irena
    Ja mialam taki,ze kazda pielucha byla indywidualnie pakowana. Wrzucalas pieluche i przekrecalas wieczko.Nie bylo smierdzacej tragedii.

    no wlasnie taki mam

    tylko potem z tego kosza trzeba wyrzucic i to smierdzi dramatycznie – u mnie nie bylo chetnego do oproznienia kosza.

    szczelny jest – tak in general

    #2721281

    Anonim

    uzywalam w pracy…sangenikow…uwazam to za marnotrawienie kasy…to jakby kupe poperfumowac…mnie smioerdzialo i tak…wole czesciej wywalac kosz…a pieluchy pakowalam do jednorazoweych torebek ze sklepu,albo do woreczkow PAKULANKI.

    #2721282

    irena

    Zamieszczone przez M55
    No wlasnie taki chce kupic, tylko nie wiem jakiej firmy a co do pojemnosci to chyba najwiekszy?

    Mialam taki tylko starszej generacji
    i takie wklady

    #2721283

    irena

    Zamieszczone przez szpilki
    no wlasnie taki mam

    tylko potem z tego kosza trzeba wyrzucic i to smierdzi dramatycznie – u mnie nie bylo chetnego do oproznienia kosza.

    szczelny jest – tak in general

    O to racja przy wyrzucaniu smierdzial koszmarnie. Ale wolalam to niz przy pierwszym dziecku bieganie z kazda pielucha zawinieta w reklamowke,do smietnika na zewnatrz.:Hyhy::Hyhy:



    #2721284

    swiki

    a ja wrzucam do zwyklego kosza na smieci co mam w domu pieluche (kolezanka tez tak robi) a i tak tego tyle sie narobi przez jeden dzien, ze i tak kosz jest codziennie oprozniany. Wczesniej wrzucalam do osobnego worka na smieci i zawijalam, ale przy ponownym odkreceniu, masakra. W zwyklym koszu jakos tak nie wiem dlaczego nie smierdzi (miesza sie chyba z innymi smrodami i tworzy przyjemny dla nosa aromacik hehehehe) 🙂 No ale nie czuc tego smrodku, ale jak mowie, kosz codzien oprozniany. Chociaz przyznam szczerze, ze przydaloby mi sie w pokoju cos, do czego moglabym je wrzucac i zeby wlasnie nie smierdzialo. Takto z kazda pielucha musze biegac do kuchni (no nie meczace to zadanie, ale wygodniejsze byloby na miejscu skladowanie :))

    #2721285

    qr-chuck

    Zamieszczone przez M55
    Pytanie do mam które używały/ używają.Są różne sangenic,angelcare. Których uzywałyście na jak długo starczyło wkładów? U nas będzie x2, ale wydaje mi sie i tak lepszym rozwiazaniem zakup kosza niz codzienne wynoszenie smieci z 8 piętra:Fiu fiu:

    Ja wytresowałam męża, że codziennie idąc rano do pracy zabiera worek ze śmieciami. Polecam :Kciuki:



    #2721286

    chilli

    Zamieszczone przez majowamama
    czy te kosze powodują ze wyrzucane pieluchy są gabarytowo mniejsze? ścislej ułozone, czy nie ma to wpływu na ich wielkość?

    scislej ulozone są.
    ważą tonę 😀

    #2721287

    Anonim

    ja chcialam kupic,ale stwierdzilam ze przy blizniakach i tak bede miala dosc wydatkow.no i nie mam gdzie trzymac.

    #2721288

    marta

    Zamieszczone przez majowamama
    czyli swietny wynalazek dla tych, co płacą za każdy cm3 smietnika 🙂

    niektórzy płacą 4 zł od wyrzuconego worka…:Fiu fiu:
    może pomyślę i ja nad kupnem takiego cuda… a na jakiej zasadzie to działa? że jakoś te pieluchy… nie wiem… ściska? czy co? :Wstyd:

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 25)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close