Koszmar w przedszkolu

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)
  • Autor
    Wpisy
  • #121383

    lilith-84

    Mój syn ma skończone 3 lata, zaczął chodzić do przedszkola, tydzień adaptacyjny w sierpniu to był koszmar, non stop płakał czy byłam z nim ja czy mąż, stale powtarzał: “do domu!!”. 1 tydzień września był płacz przy wychodzeniu do przedszkola, płacz w sali, wypatrywanie mnie przez okno. W domu potem chodził za mną jak cień, powtarzając, że mnie kocha, i gdy wychodziłam z pokoju nawet do wc pytał czy wrócę. Nic nie chciał jeść w przedszkolu, w 2 tygodniu coś jakby drgnęło, rzadziej płakał w drodze do przedszkola, za to zaczął psocić, wyrzucał kredki na podłogę, rozrzucał kredki, po prośbie od posprzątanie był wielki krzyk. Co prawda potem sprzątnął ale swoje “odkrzyczeć” musiał. Teraz jest inny problem, co prawda już wszystko ładnie je, sprzątać chyba też zaczął (bo nawet w domu robi to z ochotę- co wcześniej różnie bywało), zaczął bić, popychać, szczypać dzieci. Robi to bez powodu, idzie i zaczepia, są dzieci, które mu oddają, ale pani stwierdziła, że nie robi to na nim wrażenia 🙁 Bardzo mnie to martwi, bo nigdy się nie zdarzyło, żeby kiedykolwiek uderzył jakieś dziecko (czy to na placu zabaw, czy w odwiedzinach u znajomych/rodziny, a w naszym otoczeniu jest bardzo dużo dzieci w wieku 2-7 lat). Zawsze był bardzo gościnny, wyciągał i pokazywał dzieciom swoje zabawki, dzielił się jedzeniem. Dlatego tak bardzo mnie to martwi. Dlaczego zaczął się tak zachowywać? W domu mu stale tłumaczę, proszę, grożę, nic nie skutkuje ani kary ani nagrody. Co prawda obiecuje, że nie będzie, przeprasza, ale nadal bije 🙁 Boję się, ze za chwilę wszystkie dzieci się od niego odwrócą 🙁 CO ROBIĆ??? PROSZĘ O POMOC!!!

    #5761051

    zolwik

    Moim zdaniem powinnaś spokojnie do tego podejść. Maluch “testuje”. To że bije, popycha itp. to jego sposób na adaptację, musi jeszcze trochę czasu minąć żeby zaakceptował nową sytuację. Ale Ty w miarę możliwości może odbieraj go wcześniej, chwal i ustalcie zasady, które powieście razem np w pokoju. Pilnujcie ich i rozmawiajcie. W przedszkolach są też psycholodzy – mozna tez spróbowac porozmawiać, może coś innego doradzi?



    #5761052

    gotka

    Może Twój synek nie dorósł jeszcze do przedszkola???Ja przerobiłam ten temat wzdłuż i wszerz..ale moje dziecko mimo porannych histerii z przedszkola wracało szczęśliwe, więc nabrałam pewności, ze to nie to..A te wszystkie zachowania u Twojego synka..no cóż, wg mnie, to po prostu reakcja obronna, bunt, odreagowanie..dziecko musi gdzieś wyładować emocje, nagromadzone żale, etc. i w róznych reakcjach i zachowaniach się*to objawia..

    #5761053

    radoslawa

    ja kiedys uciekłam z przedszkola i po tem mnie juz do nie go nie posłano. Swojej zosu na razie nie posyłam i nie chciałabym jej posłąć, ni chyba że b ędę musiała iść do pracy. A pro pos – jestem pedagogiem szkolnym i przed ciążą pracowałam z dziećmi, co lubiłam – jednak moim zdaniem nie powinno się dziecimałych na długo zostawiać bez rodzica – tak od razu, to trzeba robić stopniowo…i wtedy może się udać bez awantur.

    #5761054

    godmother

    Twój syn jest bardzo mądry i to zachowanie wcale nie świadczy o tym, że stał się mniej gościnny czy grzeczny. W taki sposób widocznie odreagowuje stres związany z nową sytuacją – każde dziecko potrzebuje na to inną ilość czasu i każde odreagowuje inaczej.
    Możesz zrobić bardzo wiele np. przeczytać/opowiedzieć bajkę terapeutyczną. Polecam bajki terapeutyczne autorstwa Marii Molickiej – są tam gotowe bajki o misiu, który się bał przedszkola itp.
    Albo spróbuj tabelki motywacyjnej – zróbcie piękną tabelkę z brokatem, naklejkami i czym tam jeszcze chcecie – z dniami tygodnia. I za każdy dzień jak synek będzie pomocny dla dzieci w przedszkolu – duża naklejka, jak będzie trochę pomocny ale zdażyła się też wpadka to mała naklejka. A jak zaczepiał dzieci to bez naklejki. Można się też umówić, że jak będzie cały tydzień w dużych naklejkach to się w coś specjalnego w weekend pobawicie:)

    #5761055

    mardeb

    A ja pamiętam chłopca zostawianego w przedszkolu przez mamę – płakali oboje. Zostawianego potem przez tatę – płakał tylko chłopiec. Zostawianego przez dziadka – kończyło się na “cześć, dziadek” i “cześć wnuczek”. Dzieci czują nasz niepokój.



    #5761056

    problemy-wychowawcze175

    Pierwsze dni w przedszkolu są dla dziecka bardzo stresujące, nowe otoczenie potęguje uczucie lęku i strachu “przed nieznanym”. Agresja dziecka bardzo często w takich sytuacjach bywa sposobem na rozładowanie napięcia i poradzenie sobie z trudną sytuacją. Zgadzam się z opinią poprzednika, że dzieci doskonale wyczuwają nasze emocje i jeśli dorosły się denerwuje to dziecko również odczuwa stres. Trzeba dać dziecku trochę czasu, aby oswoiło się z nową sytuacją. Miałam identyczna sytuacje w swojej rodzinie. Moja siostrzenica wychowywana przede wszystkim przez matkę (ojciec pracował do późna) urządzała ogromne histerie kiedy miała zostać w przedszkolu. Oczywiście wiązało się to z ogromnymi emocjami dla obu stron, jednak wszystko minęło z biegiem czasu. Dziecko szybko przyzwyczaiło się do nowej sytuacji i czas spędzony w przedszkolu sprawiał jej ogromną radość. Agresja też powinna minąć kiedy dziecko przestanie stresować się pobytem w przedszkolu.

    #5761057

    mardeb

    No nie wiem. Jeśli agresja jest sposobem radzenia sobie z emocjami to samo zakończenie adaptacji jej nie powstrzyma. Bo stres będzie dziecku towarzyszył zawsze. Nas dorosłych też nie opuszcza.

    #5761058

    problemy-wychowawcze175

    Wiadomo, że stres towarzyszy dorosłym i dzieciom na co dzień, jednak myślę, że po upływie okresu adaptacji agresja powinna znacząco ustąpić, dziecko przyzwyczai się do nowej sytuacji i nie będzie próbowało zwrócić na siebie uwagi za wszelką cenę. Oczywiście warto rozmawiać z dzieckiem o jego nieprawidłowym zachowaniu, dobrym pomysłem są bajki dydaktyczne, które promują dobre zachowanie i wprowadzają dziecko w świat uniwersalnych wartości. Wiadomo, że każde dziecko ogląda bajki, więc fajnie jeżeli będzie z tego jakiś pożytek. Można spróbować nagradzać dziecko za grzeczne zachowanie, nie mówimy tu oczywiście o nagrodach materialnych (którym jestem kategorycznie przeciwna), ale np. jakaś naklejka. Ważne również, aby nie odpowiadać swoja agresją na agresje dziecka, gdyż w ten sposób niczego nie osiągniemy.

    #5761059

    mardeb

    Od kiedy naklejka nie jest nagrodą materialną?



    #5761060

    halinasuperdziewczyna

    Zamieszczone przez MarDeb
    Od kiedy naklejka nie jest nagrodą materialną?

    Chodzi o to zeby smartfona nie kupowac
    Ponizej 300 nagroda jest niematerialna
    To chyba logiczne, no nie?

    #5761061

    mardeb

    Dla mnie nie. Nagroda materialna to taka, którą da się dotknąć. Przedmiot – nie zależnie od wartości. Bo wartość dla każdego może być inna. Nagrodą nie materialną jest usługa (np: możliwość pooglądania telewizji, poskakanie na trampolinie) lub pochwała społeczna (pochwalenie dziecka).



    #5761062

    problemy-wychowawcze175

    Może trochę źle się wyraziłam, pisząc “nagrody materialne” miałam na myśli zabawki, słodycze itp. Naklejki to nic wielkiego, a mogą sprawić dziecku wiele radości. Oczywiście liczy się też motywacja wewnętrzna dziecka, pochwały słowne, ale nie widzę nic złego w nagradzaniu pozytywnych zachowań dziecka naklejkami. Niektóre dzieci traktują naklejki jako formę odznaczenia, cieszą się, że inni mogą zobaczyć, że zostali oni nagrodzeni za dobry uczynek. Należy oczywiście traktować to tylko jako dodatek do pracy wychowawczej, gdyż wychowanie dziecka nie może opierać się tylko na systemie kar i nagród. Wszystko trzeba umieć stosować z umiarem.

    #5761063

    problemy-wychowawcze175

    Po prostu źle się wyraziłam.

    #5761064

    mardeb

    Nie mam pretensji. Sam stosuje również nagrody materialne o niewielkiej wartości.
    Chciałem tylko doprecyzować pojecie nagrody materialne. To sformułowanie często pojawia się w systemach motywacyjnych a terapii behawioralnej jest rozumiane w taki sposób jak ja przedstawiłem.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close