Koszmarne problemy ze spaniem 1,5 roczniaka

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #72384

    erika26

    kochane Mamy!
    Prosze pomozcie bo jestem na skarju wyczerpania fizyczno-psychicznego.
    Moja mała ostatnio okropnie spi. (ma 1 rok 7 miesiecy)
    wstaje o 5 rano wyspana a kladzie sie o 24 w dzien spi okolo 3 h juz sama nie
    wiem.. co robic zawsze spala okolo2 h w dzien i ladnie zasypiala i nie bylo
    probemow z nia.. nie wiem co sie dzieje, raczej zeby to nie sa bo je
    normalnie, i nie pakuje niczego do buzki..
    Dzis o 5 kiedy sie obudziala okropnie plakala wzielismy ja do lozka a ona nie
    mogla sie uspokoic, odpychala nasze rece jak ja glaskalismy i uspokoila sie
    dopiero kiedy wlaczylismy jej telewizor.
    a wieczorem wogole nie jest zainteresowana pojsciem spac tylko przynosi mi
    ksiazeczki i zabawki zebym sie z nia bawila..
    nie mam juz sily, moj maz tez.. w dzien snujemy sie jak zombie i zasypiamy z
    lekiem kiedy nas zerwie poranno-nocny wrzask , ktorego nie da sie niczym
    ukoic.. czy to jakis kryzys 2 latka, czy ktos z was tak mial
    kiedy to mija? czy macie sposoby na wyciszenie uspokojenie dziecka?

    pomozcie bo zasypiam na stojaco.
    erika z Isia (17.03.2005)

    Edited by erika26 on 2005/10/28 00:35.

    #940654

    suza2

    Re: problemy z zasypianiem

    Nie zazdroszczę Wam, ale podziwiam, że jeszcze żyjecie…

    Na moim synku, zwykle daje rezultaty, narzucenie reżimu i trzymanie się go
    co prawda, co jakiś czas chce nas przemóc, ale w końcu się poddaje i jest jak trzeba – w końcu to dla jego dobra
    zawsze stałam na stanowisku, że dziecko nie może w pewnych sprawach samo decydować, bo wtedy głupieje

    jeżeli chodzi o Wasz przypadek, to proponuję zacząć od Was
    tzn. myślę, że moglibyście się podzielić dniami (albo przedpołudnie, albo popołudnie) by spać na zmianę

    jak już odetchniecie, to wtedy maluszka w obroty

    Czaruś jak nie chce sypiać, czy to w południe, czy wieczorem, to otwieram drzwi do sypialki, nastawiam pralkę i wtedy nie czuje się samotny i może szybciej wtedy się wycisza (ale do „pralki” doszłam metodą prób i błędów)

    jeżeli dziecko płacze z czystej fanaberii, by zmiękczyć rodziców > warto zagryźć zęby i zignorować malucha; faktycznie dzieci, gdy nie mają publiki przestają świrować > ja staram się wówczas robić coś co małego zaciekawi

    jak na tę porę, to nic więcej mi do głowy nie przychodzi

    powodzenia i trzymam kciuki

    pozdrawiamy

    Suza2 i Czaruś



    #940655

    erika26

    Re: problemy z zasypianiem

    dzieki za rady.. dzis mala zasnela w miare szybko wiec modle sie zeby wszystko wrocilo do normy.. i bylo jak przedtem.

    Pozdrawiam

    erika z niespaczkiem-Isia

    #940656

    asia80

    Re: Koszmarne problemy ze spaniem 1,5 roczniaka

    My mamy od poczaku problemy ze spaniem. W kazdym razie poprowailo sie odkad Oliwierek chodzi do zlobka. W dzien spi zazwyczaj maksymalnie do 14 (tak jak w zlobku) i wieczorem okolo 20 juz spi. Wczesniej nie bylo tak kolorowo – bo trwalo to godzinami i w dzien i w nocy.

    Asia i 14.01.2004

    #940657

    pluto

    Re: Koszmarne problemy ze spaniem 1,5 roczniaka

    U nas przyczyną była nietolerancje mleka………………Karol wstawał kilka kilkanascie razy w nocy.po wyluczeniu mleka zaczał przesypiać noce

    Julka i dwuletni Karolek

    #940658

    skate130

    Re: Koszmarne problemy ze spaniem 1,5 roczniaka

    Erika, ja mam taki sam problem. Myslałam, że to moeże zęby ale raczej nie. Mój syn chodzi spać o 21 a budzi się już o 2 w nocy, stoi w łóżeczku i płacze, jak mnie zobaczy to nie ma mowy o uspieniu, wykreca się wrzeszczy, chce uciekac na podłogę i wtedy zaczyna znosić zabawki, książeczki, jakby się już wyspał. Padnie po dwóch godzinach a o 6 rano juz wyspany stoi i czeka żeby go z łóżka wyjąć. W dzień dośpi maksymalnie dwie godziny. I staram się żeby spędził dzień jak najintensywniej, bawi się, biega, non stop jest w ruchu a i tak ma energię na zabawę w nocy. Ja nie mam juz siły. Chodze na rzęsach. Nie potrafię Ci nic poradzić 🙁 Sama szukam sposobu na to. Juz nawet śpi sam w pokoju bo pomyslałam sobie, że to może ja go w nocy budze czy mąż jak się wiercimy ale nie. Jak zostaje sam i tak się budzi. Ja wieczorem tez kładę się z lękiem kiedy usłysze płacz 🙁 Dostawał przez jakis czas Viburcol bo akurat zeby mu wychodziły ale to nie zmieniło sytuacji. Raz czy dwa razy w tygodniu prześpi całą noc ale wtedy wstaje o 5 🙁 Byłam z nim u lekarza, robiłam wszystkie badaniapodstawowe, wszystko jest w porządku. Może to rzeczywiście ten jakiś bunt? ale czemu akurat w spaniu się objawia. Moje dziecko w dzień to jest wulkan energii, nie nadążam za nim. Nie wiem skąd ma tyle siły, ja już nie mam.

    Alexander ur. 18.06.2004



    #940659

    monia–82

    Re: Koszmarne problemy ze spaniem 1,5 roczniaka

    My tez wiemy co to sa te senne problemy… Najgorzej jest z drzemka popoludniowa… Chociaz wieczorami tez nie jest kolorowo. Byl okres, ze Majcia slicznie zasypiala o 13-14 i spala po 2 godzinki. Wieczorem spala juz o 21…. Teraz znowu jest zle… Zaczynam ja usypiac popoludniu o 13, bo strasznie rozrabia, wszystkim rzuca i placze. Zasypia okolo 16. Wiec usypianie trwa po 3 h!!! Spi po 3-4 godziny Potem wstaje okolo 19-20 i na noc zasypia nawet o 0:30! Przesada! Tym bardziej, ze ja jestem totalnie wykonczona… Do tego studiuje i jak mam zajecia na rano to nie moge wstac z lozka! Nim zjem wieczorem kolacje i sie wykapie to jest 2, a nawet 3! Od wczoraj przetrzymywalam ja caly dzien bez drzemki i ladnie zasnela mi o 20. Myslalam, ze dzisiaj zasnie o 13, ale niestety… Znowu nie spala caly dzien . Za to zasnela o 20:30… Rano wstaje o 9-10….
    Uff….Czy kiedys sie to skonczy?

    Buziaki

    Monika i Maja-Rozrabiara(28.01.04)

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close