Koszmary….

Zaczynam popadać w lekką paranoję :Stres::Boje się:
Od kilku nocy śnią mi się koszmary, takie naprawdę przerażające, gonią mnie dzikie zwierzęta, wbijają mi zęby w łydki, obłazi mnie robactwo, ostatnio zasypała mnie lawina śniegu :Boje się:
Generalnie boję się zasypiać 🙁
Bo normalnie to człowiek wybudzi się z koszmaru i jakoś tam dojdzie do siebie…
Ale ja budzę się z sercem walącym jakieś 160/min i nie mogę go zatrzymać!
Muszę wziąć betabloker żeby zwolniło….
Mam niedomykalność zastawki, wczoraj robiłam echo, kardiolog twierdzi, że ona (niedomykalność) nie jest powodem takiej tachykardii…
I nie wiadomo, czy koszmar ją wywołuje, czy wcześniejsza tachykardia wywołuje koszmar.
Pozostaje psychika….
Nie odczuwam w dzień większego zagrożenia, takiego, które przenosiłoby się na marzenia senne….
Często jestem z dzieciakami sama, i boję się, żeby kiedyś w czasie takiego napadu przytomności nie stracić :Boje się:
Myślicie, żeby uderzyć do psychologa?? :Hmmm…:

13 odpowiedzi na pytanie: Koszmary….

2009-01-14 09:26:42

patrzac no Twoj podpis to sie nie dziwie ze Ci sie robale po nocach snia:)

a tak powaznie, to wspolczuje, ja jak mam jakis horror w nocy to potem juz zasnac nie moge….

aborka2009-01-14 11:10:30

Zamieszczone przez beamama:Zaczynam popadać w lekką paranoję :Stres::Boje się:
Od kilku nocy śnią mi się koszmary, takie naprawdę przerażające, gonią mnie dzikie zwierzęta, wbijają mi zęby w łydki, obłazi mnie robactwo, ostatnio zasypała mnie lawina śniegu :Boje się:
Generalnie boję się zasypiać 🙁
Bo normalnie to człowiek wybudzi się z koszmaru i jakoś tam dojdzie do siebie…
Ale ja budzę się z sercem walącym jakieś 160/min i nie mogę go zatrzymać!
Muszę wziąć betabloker żeby zwolniło….
Mam niedomykalność zastawki, wczoraj robiłam echo, kardiolog twierdzi, że ona (niedomykalność) nie jest powodem takiej tachykardii…
I nie wiadomo, czy koszmar ją wywołuje, czy wcześniejsza tachykardia wywołuje koszmar.
Pozostaje psychika….
Nie odczuwam w dzień większego zagrożenia, takiego, które przenosiłoby się na marzenia senne….
Często jestem z dzieciakami sama, i boję się, żeby kiedyś w czasie takiego napadu przytomności nie stracić :Boje się:
Myślicie, żeby uderzyć do psychologa?? :Hmmm…:

ja zauwazyłam ze odkąd mamy kominek to wiecej nam sie śni i to głupot. a to jest dziwne. mam rozprowadzenie ciepła ale to jest ogrzewane powietrze z salonu. a powietrze do paleniska jest z dworu. wiec nie mozna powiedziec ze tlen sie wypalił. Ale jest napewno cieplej. Ja czasem sie budze z pewna dusznością i tez wtedy mam tachykardie. Moze to za ciepłe powietrze i duchota w sypialni?

beamama2009-01-14 11:38:58

Zamieszczone przez aborka:ja zauwazyłam ze odkąd mamy kominek to wiecej nam sie śni i to głupot. a to jest dziwne. mam rozprowadzenie ciepła ale to jest ogrzewane powietrze z salonu. a powietrze do paleniska jest z dworu. wiec nie mozna powiedziec ze tlen sie wypalił. Ale jest napewno cieplej. Ja czasem sie budze z pewna dusznością i tez wtedy mam tachykardie. Moze to za ciepłe powietrze i duchota w sypialni?

Dzięki, aborka, pomyślę nad zwiększeniem poziomu tlenu…..duchoty nie mam, bo w ogóle nie włączam ogrzewania, mam mieszkanie na parterze całe w drewnie i jest ciepło, ale chyba z tego powodu, że nie ma duchoty za rzadko wietrzę i nie otwieram okien….:Hmmm…:

kotus2009-01-14 17:37:36

Kiedy jest za gorąco też nie spię dobrze.Wtedy mętlik w głowie się pojawia
Beatka,a od dawna miewasz te koszmary??Moze to związane z waszymi chorobami w domu??

beamama2009-01-14 18:28:54

Zamieszczone przez kotuś:Kiedy jest za gorąco też nie spię dobrze.Wtedy mętlik w głowie się pojawia
Beatka,a od dawna miewasz te koszmary??Moze to związane z waszymi chorobami w domu??

Może, Marzenka…..muszę przestać się nakręcać, bo noc się zbliża i już się boję….:Boje się:

kotus2009-01-15 09:54:50

Zamieszczone przez beamama:Może, Marzenka…..muszę przestać się nakręcać, bo noc się zbliża i już się boję….:Boje się:
Pamiętam jak wszystkie chorowałyśmy na ospę to jakas ciemność była nad mieszkaniem.Było jakoś ponuro i smutno jakby choroba miała się nie skończyć tak to się dłuzyło,no fakt ze koszmarów nie miałam.Każda zarażała sie od następnej i w czasie sie przeciągało:roll:
Moja Esterka jakiś czas temu miała horrory we śnie.Modliliśmy się i jej przeszło:)

lauidz2009-01-18 01:20:48

Moze faktycznie zmniejszcie ogrzewanie w pokoju… no i wietrzenie przed snem…
No i jedzonko przed snem??? Moze cos w jadlospisie sie zmienilo – albo faktycznie problemy z sercem napedzaja koszmary :Niepewny:

Ja tak mam – tzn nie tak – ale np dwoniacy budzik powoduje ze sni mi sei ktos dzwoni telefonem do mnie a ja nie moge znalezc telefonu…

najeli2009-01-18 11:10:52

Śniące się robale to wygrana pieniężna :Hyhy: lub zamartwianie się o pieniążki – zależy w jakiej postaci się objawiają. Wiem, bo ostatnio mi się śniły i sprawdzałam w senniku:)
I to polecam robić…
Jak mi się śnią koszmary to je po prostu analizuje z sennikami:) pomaga, bo przeważnie złe rzeczy w koszmarach okazują się dobrymi przesłniami :Hura!:
P.S. tylko ja lubie wróżby, horoskopy i takie tam 😀

kotagus2009-01-19 21:27:07

A nie objadasz się przed snem?

Ja regularnie po późnych kolacjach mam takie koszmary, że długo dochodzę do siebie.
Ostatni miałam w niedzielę, no ale to po kolacji imieninowej 😉

Moje koszmary to regularnie wojna albo jakieś sytuacje lęku o dzieci.
Budzę się i dalej jestem przerażona. Tachykardię też mam.

beamama2009-01-20 08:20:04

Zamieszczone przez kotagus:A nie objadasz się przed snem?

Ja regularnie po późnych kolacjach mam takie koszmary, że długo dochodzę do siebie.
Ostatni miałam w niedzielę, no ale to po kolacji imieninowej 😉

Moje koszmary to regularnie wojna albo jakieś sytuacje lęku o dzieci.
Budzę się i dalej jestem przerażona. Tachykardię też mam.

Nieeee, ja szczuplizna jestem 😉
Stawiam na to, że zła praca serca napędza koszmary….
Jutro zakładam Holtera :Hmmm…:

kotus2009-01-20 15:21:25

Zamieszczone przez beamama:
Jutro zakładam Holtera :Hmmm…:

no i dobrze zakładaj i napisz jak badanie:-)

Beatka,a co kiedy się śnia abstrakcje??No dzisiaj to miałam jakis abstrakcyjny odlot,aż dziwne skąd takie sny się biorą:-)

beamama2009-01-20 16:42:46

Zamieszczone przez kotuś:no i dobrze zakładaj i napisz jak badanie:-)

Beatka,a co kiedy się śnia abstrakcje??No dzisiaj to miałam jakis abstrakcyjny odlot,aż dziwne skąd takie sny się biorą:-)

Ja lubię abstrakcje 🙂
Przynajmniej się ich nie boję 😉

kotus2009-01-20 22:57:32

Zamieszczone przez beamama:Ja lubię abstrakcje 🙂
Przynajmniej się ich nie boję 😉

Uśmiałam się z powodu tych abstrakcji.Rano opowiedziałam T .On na to
to może namaluj to na obrazie:Hyhy:

Znasz odpowiedź na pytanie: Koszmary….?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Czy jest ktoś z Bydgoszczy?
Witam , czy któraś z Was jest z Bydgoszczy? chciąłbym pogadulić odnośnie szpitali w których mamy zdecydować się rodzić , tyle w naszym mieście sie pozmieniało, jak rodziłam synka pięć
Czytaj dalej
A-psik: moje dziecko jest uczulone…
pościel antyroztoczowa
Pora wymienić chłopakom poduchy i przykrycie, macie jakieś sprawdzone firmy, zależny mi na czymś co bym mogła raz na tydzień wsadzić do 90 stopni i co by trochę wytrzymało
Czytaj dalej