Koszt budowy domku ok 100m2 ?

Dziewczyny i chłopaki, powiedzcie ile orientacyjnie może kosztować wybudowanie takiego niewielkiego domku?

Jak pomyślę, ze za 65 m2 muszę zapłacić ok 250 – 280 tys i jeszcze go podremontować, to mnie trzepie 🙁
Czy da się w tej cenie wybudować taki niewielki prosty domek?(kuchnia, salon, 2 sypialnie, pomieszczenie gosp, łazienka)
coś w tym stylu:

koszty na stronach zapewne są oderwane od rzeczywistości, dlatego pytam Was. domek w średnim standardzie, na wysoki na pewno nas nie stać.

37 odpowiedzi na pytanie: Koszt budowy domku ok 100m2 ?

telimena2012-09-08 19:39:24

Tu temat Swiki [Zobacz stronę] z tego co pamietam nie dysponowała wielkim budżetem a zmieściła się w nim… chyba

fasolada2012-09-08 19:57:33

jestem na biezaco-teraz budujemy dom, z reszta ja jestem budowlancem. nasz jest duzy- podlog sporo ponad 300m2. stan surowy otwarty wyjdzie nas jakies 100-120tys.dom enerooszczedny. tylko budowane jest to systemem baaaardzo gospodarczym.
kolega buduje na podobnym etapie (jest o jakies 2tyg za nami) I roznica w cenie kolosalnna. fundamenty u nas 24tys, on 39tys!
dlatego odpowiedz nie jest prosta. zalezy ile jestescie w stanie zrobic sami…

kiara2012-09-09 07:18:29

Telimena, dzięki:)
Wątek Swiki już widziałam

Fasolada, u nas system gospodarczy praktycznie odpada:(

agga-losiu2012-09-09 07:35:17

Zamieszczone przez kiara:Telimena, dzięki:)
Wątek Swiki już widziałam

Fasolada, u nas system gospodarczy praktycznie odpada:(

My jesteśmy powiedzmy na trzecim etapie budowy domu ( ok 120 m2), zostało nam ocieplić, wylać posadzki i kupić piec + wykończenie.

System bamy mocno gospodarczy – nawet fundamenty mąż sam kopał. Jedyne zatrudnił murarza i pomocnika i w trójkę dom stawiali.

Na tę chwilę wydaliśmy ok 170 tyś.

Nie pozostaje CI nic innego jak zamówić gotowy kosztorys ze strony internetowej i nanieść poprawki. Trochę z tym jest zachodu, ale musisz dobrać ceny obowiązujące w Twoim regionie….

gobin2012-09-09 09:32:05

Kiara to zależy, nawet jak będziesz brała “fachowców” to zależy skąd są i jacy są
U mnie niektórzy biorą dużo a partolą, ja znajduję co jest nie tak, czego ktoś inny nie widzi albo mu nie przeszkadza. Mam na swojej wsi też osoby które robią różne rzeczy i nie biorą dużo ale stoję nad głową i pilnuję, za chlanie wywalam i się nie pierniczę. Na wsi panowie mnie szanują i mówią szefowa do mnie, dwóch poleciało już i wiedzą że więcej próg moje bramy nie przekroczą. Sporo robimy sami – my remontujemy więc też koszt jest inny. Materiały zależy gdzie kupujesz i czy będziesz pilnować ile to faktycznie kosztuje, bo czasem bywa że materiał się “rozchodzi”

Myślicie jednak o budowie domu?

kiara2012-09-09 09:58:39

Gobin, mąż jest bardziej na nie, ale mnie kusi.
Oglądamy różne ofert mieszkań. Mieszkanie ma być min. 65m2, ale praktycznie wszystkie nie dość, że ok 250-80 tyś. to jeszcze do remontu, bo łazienki, kuchnie dosyć średnie (łazienki w szczególności), to jeszcze czynsz min. 300 zł.
i zaczęłam się zastanawiać, czy może warto pomyśleć o niewielkim domku, takim do 100m2. takim mniej więcej jak w linku pokazałam.
w Malborku lub baaardzo bliskiej bliskiej okolicy.

halinasuperdziewczyna2012-09-09 10:45:13

Z domem jest jak z dzieckiem. Dopóki nie zaczniemy budować wydaje sie ze nas na niego nie stać. Jak już zaczniemy to i jakims cudem udaję sie w końcu zamieszkać.

bep2012-09-09 12:36:41

Zamieszczone przez HalinaSuperdziewczyna:Z domem jest jak z dzieckiem. Dopóki nie zaczniemy budować wydaje sie ze nas na niego nie stać. Jak już zaczniemy to i jakims cudem udaję sie w końcu zamieszkać.
Halinka 🙂 Jak mądrze powiedziane. Pokażę T i mam nadzieję do dzieła. :Wow!:
Może nie od razu, ale w przyszłości :Hyhy:

jbielu2012-09-09 14:06:08

Zamieszczone przez kiara:Gobin, mąż jest bardziej na nie, ale mnie kusi.
Oglądamy różne ofert mieszkań. Mieszkanie ma być min. 65m2, ale praktycznie wszystkie nie dość, że ok 250-80 tyś. to jeszcze do remontu, bo łazienki, kuchnie dosyć średnie (łazienki w szczególności), to jeszcze czynsz min. 300 zł.
i zaczęłam się zastanawiać, czy może warto pomyśleć o niewielkim domku, takim do 100m2. takim mniej więcej jak w linku pokazałam.
w Malborku lub baaardzo bliskiej bliskiej okolicy.

chcialabym 65 m za 250 tys z czynszem 300 PLN:Fiu fiu:

😉

kiara2012-09-09 14:52:41

Zamieszczone przez jbielu:chcialabym 65 m za 250 tys z czynszem 300 PLN:Fiu fiu:

😉

W Warszawie też bym chciała:) (pomijając fakt, że nie chciałabym w Warszawie mieszkać;))

Ale jak chcesz to będę miała do sprzedania 50m za 150-160 tyś. 😀

gobin2012-09-09 19:06:34

Zamieszczone przez HalinaSuperdziewczyna:Z domem jest jak z dzieckiem. Dopóki nie zaczniemy budować wydaje sie ze nas na niego nie stać. Jak już zaczniemy to i jakims cudem udaję sie w końcu zamieszkać.

fajnie i mądrze powiedziane :Hyhy:

Kiara warto dom – trzymam kciuki zatem :Kciuki:

fasolada2012-09-09 19:20:37

Kiara, a jak u Was z działką?
Ja osobiście nigdy bym nie kupiła mieszkania za takie pieniądze, jakie obecnie obowiązują… polecam budowe. kupa stresu, ale jest fun 😉
system gospodarczy tzn. że wiele zrobicie własnymi rękami, ale i… że odkryjecie w sobie “Żydowkie korzenie” 😉 trzeba umieć się targować, poświęcić trochę czasu na poszukanie korzystnych cen, okazji, fachowców. i mieć trochę szczęścia.

goooosia2012-09-09 19:52:09

Zamieszczone przez Fasolada:Kiara, a jak u Was z działką?
Ja osobiście nigdy bym nie kupiła mieszkania za takie pieniądze, jakie obecnie obowiązują… polecam budowe. kupa stresu, ale jest fun 😉
system gospodarczy tzn. że wiele zrobicie własnymi rękami, ale i… że odkryjecie w sobie “Żydowkie korzenie” 😉 trzeba umieć się targować, poświęcić trochę czasu na poszukanie korzystnych cen, okazji, fachowców. i mieć trochę szczęścia.

no i jeszcze na system gosodarczy trzeba miec dodatkowo czas:Fiu fiu:

agga-losiu2012-09-09 19:54:35

Zamieszczone przez kiara:W Warszawie też bym chciała:) (pomijając fakt, że nie chciałabym w Warszawie mieszkać;))

Ale jak chcesz to będę miała do sprzedania 50m za 150-160 tyś. 😀

U nas tyle się płaci za maks -35m i to też nie w każdej “dzielnicy”:Fiu fiu:

fasolada2012-09-09 20:09:30

Zamieszczone przez goooosia:no i jeszcze na system gosodarczy trzeba miec dodatkowo czas:Fiu fiu:

o, tak!!! ale różnica naprawdę jest kolosalna! patrząc na znajomego to do tej pory 50%!

ulaluki2012-09-09 20:18:51

Zamieszczone przez jbielu:chcialabym 65 m za 250 tys z czynszem 300 PLN:Fiu fiu:

😉

Ja też:)
Płacę za 54 m kwadratowe ponad 400zł i to nie jest dużo.

Za 65 m pewnie około 350 tys-Lublin

ulaluki2012-09-09 20:20:23

Zamieszczone przez HalinaSuperdziewczyna:Z domem jest jak z dzieckiem. Dopóki nie zaczniemy budować wydaje sie ze nas na niego nie stać. Jak już zaczniemy to i jakims cudem udaję sie w końcu zamieszkać.

Ja bym powiedziała;
dziecko chce i chce, wydatki wciąż rosną i rosną, mnóstwo nieprzewidzianych:)

Sorry Kiara, ja nie pomogę więc tak se zaśmiecam wątek.
Raz, żem wygodna, dwa brak czasu, pewnie bym kupiła gotowca, a Tobie życzę abyś jak najbardziej zbudowała swój dom.
pewnie inaczej smakuje:)

gobin2012-09-09 22:06:31

Zamieszczone przez goooosia:no i jeszcze na system gosodarczy trzeba miec dodatkowo czas:Fiu fiu:

czas się znajdzie nawet jak grafik napięty :Fiu fiu:

cukierkova2012-09-10 04:48:18

My remontujemy dom. tzn poł domu ( nasze pol). DOstalismy stary drewniany bez wody. musielismy w srodku rozwalić wszystko, oprocz zewnętrznych scian.

na dzien dzisiejszy wydalismy ok 20. tyś na same materiały. robocizne mam gratisową ( tato i malz ).

a i u nas jest ok 50 m2. Gorka o takiej samej powierzchni za rok bedzie robiona.

agusek222012-09-10 06:33:09

Zamieszczone przez HalinaSuperdziewczyna:Z domem jest jak z dzieckiem. Dopóki nie zaczniemy budować wydaje sie ze nas na niego nie stać. Jak już zaczniemy to i jakims cudem udaję sie w końcu zamieszkać.

Od dziś to będzie moje motto:Hyhy:

a w temacie wątku, my się właśnie budujemy systemem gospodarczym:Fiu fiu: faktycznie da się na tym zaoszczędzić, ale czasowo się wydłuża.
Trudno tak oszacować, bo w każdym rejonie inne ceny. Poza tym każdy wybiera inne materiały i etc.

a działkę macie?

pesciorka2012-09-10 06:37:15

W moim mieście i w okolicach zdecydowanie droższa od budowy domu jest działka na której on stanie

narcowa2012-09-10 13:33:55

Moi rodzice są w trakcie stawiana domu,w technologi szkieletowej.
Dom ma 120 m powierzchni uzytkowej,bez tarasu.Na dole duza kuchnia połączona z salonem,przedpokoj niewielki,dwie sypialnie i łazienka.
Dom jest juz praktycznie wykonczony i umeblowany.Koszt 160 000 pln:)

Aha dodam,że szkielet został postawiony w niecałe dwa tygodnie,dach tydzień,i elewacja też w niecały tydzien.

kiara2012-09-10 15:19:45

Fasolada, działki nie mamy, ale nie z tego co pooglądałam w necie nie są kosmicznie drogie.

Dziewczyny, system gospodarczy odpada, niestety. Mąż w ogóle jest na NIE. on w pracy w Malborku, ja tu. do domu przyjeżdża w każdy weekend, gdyby miał doglądać budowy to w ogóle byśmy się nie widywali. Większy kredy musielibyśmy wziąć na dom, niż na mieszkanie i wiele innych:(
no i chyba ma rację.
Wiem, że dom to obowiązki, koszta, człowiek stary i schorowany, a musi zapitalać z łopatą w zimę , z kosiarką i grabiami latem i jesienią, ale za to spokój, cisza, brak szurniętych sąsiadów…

Chyba nie przegadam mężą:(

kiara2012-09-10 15:21:57

Zamieszczone przez agga_łosiu:U nas tyle się płaci za maks -35m i to też nie w każdej “dzielnicy”:Fiu fiu:

Zapraszam do L.W. 😀
Na moim osiedlu mieszkania są droższe, ceny różne.

gobin2012-09-10 16:51:15

Zamieszczone przez kiara:Fasolada, działki nie mamy, ale nie z tego co pooglądałam w necie nie są kosmicznie drogie.

Dziewczyny, system gospodarczy odpada, niestety. Mąż w ogóle jest na NIE. on w pracy w Malborku, ja tu. do domu przyjeżdża w każdy weekend, gdyby miał doglądać budowy to w ogóle byśmy się nie widywali. Większy kredy musielibyśmy wziąć na dom, niż na mieszkanie i wiele innych:(
no i chyba ma rację.
Wiem, że dom to obowiązki, koszta, człowiek stary i schorowany, a musi zapitalać z łopatą w zimę , z kosiarką i grabiami latem i jesienią, ale za to spokój, cisza, brak szurniętych sąsiadów…

Chyba nie przegadam mężą:(

macie syna jeszcze :Fiu fiu:

poza tym u mnie za te prace pan bierze 8-10 zł za godzinę :Fiu fiu:
już nie ganiam M by mi kosił, tylko wtedy jak uważam dzwonię po pana X i robi to za mnie, fakt odśnieżam sama, i jeszcze warzywniak sama robię :Fiu fiu:

kiara2012-09-10 17:16:59

Zamieszczone przez gobin:macie syna jeszcze :Fiu fiu:

poza tym u mnie za te prace pan bierze 8-10 zł za godzinę :Fiu fiu:
już nie ganiam M by mi kosił, tylko wtedy jak uważam dzwonię po pana X i robi to za mnie, fakt odśnieżam sama, i jeszcze warzywniak sama robię :Fiu fiu:

Mam nadzieje, że syn nie będzie ze mną mieszkał do końca mych dni:D 😀
A jeśli będzie mnie odwiedzał, to nie po to robić, ale wypocząć i spędzić z matką czas.

Przy kredycie, to mnie na 10 zł może nie być stać na pana do prac wszelkich;)

Wszystkie banki to “złodzieje” 🙁

fasolada2012-09-10 17:28:16

kiara, zrobic Ci fotke mojej 80letniej babci,ktorej sila nie wyrwiesz z rak kosiarki? 🙂
naszym zdaniem duzo wolniej sie starzeja dzieki temu,ze maja codzienne obowiazki… a jesli chodzi o dogladanie budowy-Ty nie mozesz?
coo do cen materialow, to pewnie w Malborku taniej bo cegielnie leiera tam macie. ale strzelam-nie wiem 🙂

kantalupa2012-09-10 18:40:37

jestem troszke po orientacji w kwestiach budowy czegokolwiek w pl i powiem ci szczerze, ze jestem przerazona cennikami
rzecz jasna, po pierwsze, cennik zalezy od regionu
a po drugie od tego, jak wiele potrafisz zorganizowac sama — znajomi juz drugi rok buduja dom sila rak krewnych i znajomych, z minimalnym zaangazowaniem “fachowcow” i twierdza, ze juz oszczedzili jakies 20% ceny (po zamknieciu budowy – stan surowy z oknami drzwiami itp)
przy czym dodam, ze buduja absolutnie uczciwie, wszytsko na fakturach, bez podbierania z innych budow, czy kupowania materialu za pol ceny od nieuczciwych wykonawcow (tacy wlasnie przedrozyli budowe domu moich rodzicow o jakies dobre 15%, bo “wapno zostalo,” “piaskiem sie mozna z kumplem podzielic” a “resztki drewna komu i na co sie nadadza…”
w kazdym razie, jesli liczysz na tanio postawiony dom, zbierz sily wsrod znajomych, krewnych i krewnych znajomych, ktorzy maja ochote pomoc
wowczas rzeczywiscie da sie postawic dom za rozsadne pieniadze

kiara2012-09-10 18:44:00

Zamieszczone przez Fasolada:kiara, zrobic Ci fotke mojej 80letniej babci,ktorej sila nie wyrwiesz z rak kosiarki? 🙂
naszym zdaniem duzo wolniej sie starzeja dzieki temu,ze maja codzienne obowiazki… a jesli chodzi o dogladanie budowy-Ty nie mozesz?
coo do cen materialow, to pewnie w Malborku taniej bo cegielnie leiera tam macie. ale strzelam-nie wiem 🙂

Fasolada, ja już od kilku lat momentami poruszam się na czworakach i chodzę w pół zgięta – dyskopatia w odcinku lędźwiowym. Także w wieku 80 lat nie widzę się z kosiarką 😉 Raczej z balkonikiem 😀 (tfu tfu) po 40 min. stania przy zelazku kręgosłup boli mnie jak nie wiem co.

Pilnować budowy nie mogę, ponieważ obecnie mieszkam i pracuję w mieścinie oddalonej od Malborka o 130 km. Mąż od roku pracuje w Malborku i tam będziemy mieszkać. w życiu w Malborku nie byłam:)

kiara2012-09-10 18:48:11

Zamieszczone przez kantalupa:jestem troszke po orientacji w kwestiach budowy czegokolwiek w pl i powiem ci szczerze, ze jestem przerazona cennikami
rzecz jasna, po pierwsze, cennik zalezy od regionu
a po drugie od tego, jak wiele potrafisz zorganizowac sama — znajomi juz drugi rok buduja dom sila rak krewnych i znajomych, z minimalnym zaangazowaniem “fachowcow” i twierdza, ze juz oszczedzili jakies 20% ceny (po zamknieciu budowy – stan surowy z oknami drzwiami itp)
przy czym dodam, ze buduja absolutnie uczciwie, wszytsko na fakturach, bez podbierania z innych budow, czy kupowania materialu za pol ceny od nieuczciwych wykonawcow (tacy wlasnie przedrozyli budowe domu moich rodzicow o jakies dobre 15%, bo “wapno zostalo,” “piaskiem sie mozna z kumplem podzielic” a “resztki drewna komu i na co sie nadadza…”
w kazdym razie, jesli liczysz na tanio postawiony dom, zbierz sily wsrod znajomych, krewnych i krewnych znajomych, ktorzy maja ochote pomoc
wowczas rzeczywiscie da sie postawic dom za rozsadne pieniadze

w Malborku nie znam nikogo, pomocy nie byłoby żadnej.

Mąż jest za tym, by sprzedać mieszkanie , dobrać kredyt i kupić nowe.
Wtedy np nie bierzemy kredytu 300tyś., tylko 150, bo reszta byłaby ze sprzedaży.

fasolada2012-09-10 18:55:02

Zamieszczone przez kiara:Fasolada, ja już od kilku lat momentami poruszam się na czworakach i chodzę w pół zgięta – dyskopatia w odcinku lędźwiowym. Także w wieku 80 lat nie widzę się z kosiarką 😉 Raczej z balkonikiem 😀 (tfu tfu) po 40 min. stania przy zelazku kręgosłup boli mnie jak nie wiem co.

Pilnować budowy nie mogę, ponieważ obecnie mieszkam i pracuję w mieścinie oddalonej od Malborka o 130 km. Mąż od roku pracuje w Malborku i tam będziemy mieszkać. w życiu w Malborku nie byłam:)

to w sytuacji,ze budowa ma toczyc sie sama, nie macie nikogo kto moglby dogladac-nie pchalabym sie 🙁
tak jak pisze kantalupa. na budowach sie rznie,az milo… mniej wiecej dziala to tak,ze firma buduje 2 domki a trzeci rodzi sie sam ‘z resztek’ 😉
kanta, mysle,ze Twoi znajomi zaoszczedzili znacznie wiecej bo 30procent to sama robocizna-skoro piszesz ze nieznaczna byla pomoc ‘fachowcow’.

kantalupa2012-09-10 19:01:22

Zamieszczone przez Fasolada:to w sytuacji,ze budowa ma toczyc sie sama, nie macie nikogo kto moglby dogladac-nie pchalabym sie 🙁
tak jak pisze kantalupa. na budowach sie rznie,az milo… mniej wiecej dziala to tak,ze firma buduje 2 domki a trzeci rodzi sie sam ‘z resztek’ 😉
kanta, mysle,ze Twoi znajomi zaoszczedzili znacznie wiecej bo 30procent to sama robocizna-skoro piszesz ze nieznaczna byla pomoc ‘fachowcow’.

jesli dopiszze tobie, ze znajomi to sami “inteligenci,” ktorzy z praca fizyczna maja niewiele wspolnego, to moze sytuacje wyjasnic
maja to szczescie, ze jeden z nich jest architektem z wyksztalcenia, wiec jakies — choc niekoniecznie idealen — pojecie o robocie ma
sama im pomagalm przy drobnych pracach zeszlego lata;)

wartosci tego, co sie dzieje na budowach, czesto trudno nam ocenic
bedac laikiem, oczywiscie
wiec rzeczywiscie wielokrotnie robotnicy wykorzystuja budujacych ze wzgledu na ich niewiedze
moze gdyby udalo ci sie znalezc zaufanego wykonawce, ktory nadzien dobry nie przedrozylby wartosci pracy, byloby taniej? tylko gdzie takich uczciwych szukac?

kiara2012-09-10 19:03:21

Zamieszczone przez Fasolada:to w sytuacji,ze budowa ma toczyc sie sama, nie macie nikogo kto moglby dogladac-nie pchalabym sie 🙁
tak jak pisze kantalupa. na budowach sie rznie,az milo… mniej wiecej dziala to tak,ze firma buduje 2 domki a trzeci rodzi sie sam ‘z resztek’ 😉
kanta, mysle,ze Twoi znajomi zaoszczedzili znacznie wiecej bo 30procent to sama robocizna-skoro piszesz ze nieznaczna byla pomoc ‘fachowcow’.

Fasolada, no własnie m.in. dlatego mąż tak sprzeciwia się budowie.
przy jego argumentach moje na TAK wypadają miernie, niestety.

Żeby ludzie tak siebie okradali 🙁 🙁

telimena2012-09-10 19:09:16

Zamieszczone przez kiara:
Żeby ludzie tak siebie okradali 🙁 🙁

Wiesz Kiara tutaj sami budujący domy działają na swoja niekorzyść nakręcając rynek na materiały które “spadły z ciężarówki” 🙁
Ty dziś (figura retoryczna) kupisz taniej cegłę bo majster “ma dojścia” a jutro dzięki tobie i twojej budowie ktoś zaoszczędzi na drewnie… i tak to się kręci 🙁

Gdyby ludzie nie kupowali tego co ktoś “zorganizował” to i nie byłoby “zaradnych majstrów”…

kantalupa2012-09-10 19:18:24

Zamieszczone przez telimena:Wiesz Kiara tutaj sami budujący domy działają na swoja niekorzyść nakręcając rynek na materiały które “spadły z ciężarówki” 🙁
Ty dziś (figura retoryczna) kupisz taniej cegłę bo majster “ma dojścia” a jutro dzięki tobie i twojej budowie ktoś zaoszczędzi na drewnie… i tak to się kręci 🙁

Gdyby ludzie nie kupowali tego co ktoś “zorganizował” to i nie byłoby “zaradnych majstrów”…

o to to
i gdyby tak zwykle zlodziejstwo w polsce (i pewnie nie tylko) nie bylo postrzegane jako “zaradnosc” i “oszczednosc”
wowczas nie musialabys zakladac takiego watku, bo o cenach budowy moglabys sie dowiedziec z internetu

fasolada2012-09-10 19:29:23

Zamieszczone przez kantalupa:o to to
i gdyby tak zwykle zlodziejstwo w polsce (i pewnie nie tylko) nie bylo postrzegane jako “zaradnosc” i “oszczednosc”
wowczas nie musialabys zakladac takiego watku, bo o cenach budowy moglabys sie dowiedziec z internetu

zgadzam sie z telimena co do ‘polskiej zaradnosci’. ale tak czy inaczej ceny materialow sa baaaardzo rozne. z ostatniego doswiadczenia wiem,ze 10, a nawet 20procent mozna wynegocjowac! oczywiscie wszystko z fakturami.
obecnie jest zastoj w budownictwie co dla inwestorow jest oczywiscie bardzo oplacalne 🙂

marta-zbit2015-04-09 11:56:52

@kantalupa

Rozumiem że można trafić na nieuczciwą firmę ale nie rób ze wszystkich złodziei 🙂 W sieci istnieje co najmniej kilka portali na których można znaleźć rzetelne opinie na temat ekip budowlanych. Poza tym, jeśli nie jesteśmy kogoś pewni, to:

– pytamy się ekipy czy wybudowali jakieś domy w okolicy
– jedziemy tam i rozmawiamy z właścicielami domu

Sama niedługo będę się budowała ale tak się składa że mój wujek ma firmę budowlaną więc będę miała jako taką kontrolę.. powiedzmy 😉

I żeby nie robić off-topa, padło pytanie o koszt budowy domu więc podaję link do źródła

Znasz odpowiedź na pytanie: Koszt budowy domku ok 100m2 ??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wiek przedszkolny
Zrezygnować z przedszkola????
Mój syn w listopadzie bedzie miał 3 latka a od wrzesnia poszedł do przedszkola. Wczesniej opwiadałm mu że w przedszkolu bedzie bez mamy i taty ale za to bedzie dużo
Czytaj dalej
Książka kucharska
Masełko Maduxi? :)
Nie wiem gdzie szukać, a naczytałam się, że pyszny i bym zrobiła:)
Czytaj dalej