Koszt ubezpieczenia

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 40)
  • Autor
    Wpisy
  • #109652

    rybus80

    Ile płacicie za ubezpieczenie w szkole? Zapłaciłam dzisiaj 37zł a ubezpieczycielem jest firma której nazwę usłyszałam pierwszy raz. Ja nie mam na to wpływu, ale ciekawi mnie jak jest w innych miastach,czy szkoły wybierają znane firmy czy tak jak u mnie?

    #4813440

    ewa7612

    U nas składka wynosi 52 zł, ubezpieczenie z TUiR Alianz



    #4813441

    kodo

    Compensa 40 zł u mnie

    u mojego dziecka 30 zł a firmy nam pani nie podała

    #4813442

    mata-hari

    U nas ma być 52zł, ale jeszcze nie wiem, w jakiej firmie.

    #4813443

    figa

    34 zł, w ubezpieczalni co ma słowo „nauczycielski” w nazwie – pojęcia nie mam co to za firma.

    #4813444

    gacka

    U nas 30 zł, ale zastnawiam się, czy w ogóle będę płacić.
    Szkoła nie ma prawa żądać zapłaty ubezpieczenia. Sama jako instytucja ma obowiązek ubezpieczenia się i w razie „W” ponosi pełną odpowiedzialność z tego własnie ubezpieczenia. My płacimy dodatkowo, a na tym korzystają tylko firmy ubezpieczeniowe (no i oczywiście dyrekcja szkoły, bo przed rozpoczęciem roku szkolnego odbywa się niezła wojna między firmami, które próbują „wejść” z niby obowiązkowymi ubezpieczeniami do szkół, bo to jest czysty zysk dla nich).



    #4813445

    bocian201

    Rok temu 47zł PZU
    od 3 miesięcy nie mogę wywalczyć odszkodowania za wypadek syna i 4 miesięczną chorobę

    #4813446

    mata-hari

    Przyznam, że o problemach z PZU raczej rzadko słyszałam. Natomiast o barowaniu się klientów z innymi ubezpieczycielami stale u nas w domu było głośno (mój ojciec przez kilkadziesiąt lat był pośrednikiem ubezpieczeniowym).

    Gacka – szkoła nie żąda ubezpieczenia, tylko wychodzi z propozycją preferencyjnych warunków, jakie dostaje od firm z racji dużego, grupowego ubezpieczenia. To w interesie każdego z rodziców powinno być to, by ich dziecko było ubezpieczone. Mając ubezpieczonych uczniów i samemu będąc ubezpieczonym, obie strony po prostu mogą spać spokojniej.

    #4813447

    madzia-1409

    Zamieszczone przez Figa
    34 zł, w ubezpieczalni co ma słowo „nauczycielski” w nazwie – pojęcia nie mam co to za firma.

    tak samo jak Figa

    #4813448

    beasia

    u nas w tym roku to 45 zł ale nie znam ubezpieczyciela, pewnie na zebraniu więcej się dowiemy



    #4813449

    morena

    Zamieszczone przez Mata_Hari
    To w interesie każdego z rodziców powinno być to, by ich dziecko było ubezpieczone. Mając ubezpieczonych uczniów i samemu będąc ubezpieczonym, obie strony po prostu mogą spać spokojniej.

    ja tam żadnego swojego interesu w tym nie widzę 🙂 Nie płacę ubezpieczenia, nikt mnie jeszcze do tego nie zmuszał, ale w poprzednim przedszkolu wywołałam spore zdziwienie odmową.

    #4813450

    mata-hari

    Zamieszczone przez morena
    ja tam żadnego swojego interesu w tym nie widzę 🙂 Nie płacę ubezpieczenia, nikt mnie jeszcze do tego nie zmuszał, ale w poprzednim przedszkolu wywołałam spore zdziwienie odmową.

    Interes zobaczysz jak się, nie daj Bóg, coś Tobie, albo Twojemu dziecku przytrafi.



    #4813451

    rybus80

    Zamieszczone przez Mata_Hari
    Interes zobaczysz jak się, nie daj Bóg, coś Tobie, albo Twojemu dziecku przytrafi.

    No chyba że dziecko doubezpieczone przy rodzicach z odpowiednią opcją to też bym nie płaciła.

    #4813452

    morena

    Zamieszczone przez Mata_Hari
    Interes zobaczysz jak się, nie daj Bóg, coś Tobie, albo Twojemu dziecku przytrafi.

    a możesz mi wyjaśnić, jaki? Ochronią mi dziecko przed nieszczęściem? – no raczej nie. A że pieniądze dostanę za złamaną nogę na przykład? – wyobraź sobie, że wcale tych pieniędzy nie potrzebuję.

    #4813453

    gacka

    Te pieniądze i tak dostaniesz, bo należą się jak psu miska – ubepieczyciel ma obowiązek je wypłacić bez szemrania, ale na pewno nie wypłaci ich podwójnie (z ubepieczenia szkoły i grupowego) więc jaki jest sens opłacania dodatkowej składki? Ja go nie widzę. I ciekawi mnie jeszcze jedno – czy w którejś szkole rodzice zostali powiadomieni o tym, że ubepieczenie jest dobrowolne. U nas jest rzucone hasło – trzeba zapłacić 30 zł na ubezpieczenie i koniec wyjaśnień. To jest dla mnie lekko niezrozumiałe.

    Zamieszczone przez morena
    a możesz mi wyjaśnić, jaki? Ochronią mi dziecko przed nieszczęściem? – no raczej nie. A że pieniądze dostanę za złamaną nogę na przykład? – wyobraź sobie, że wcale tych pieniędzy nie potrzebuję.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 40)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close