koszula do porodu

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 29)
  • Autor
    Wpisy
  • #11670

    kiuik

    glupie bo glupie ale chce wiedziec…
    w czym rodzilyscie?
    wiem ze teraz przewaznie bierze sie z domu…w szpitalu powiedziano mi ze mam wziac krociutka i z krotkim rekawem najlepiej podkoszulek…rozumiem ze w trakcie porodu (juz od samego poczatku) nie ma sie majtek…no dobra i co? jak chce pochodzic po korytarzu to latam z golym tylkiem?? czy powinno sie ja miec rozpinana? (zeby polozyc dziecie po porodzie na brzuchu mamy, nakarmic je….) skadinad wiem ze czesto taka koszulka jest na raz – brudzi sie od krwi itd…to nie ma sensu kupowac…a moze mi dadza?….
    a koszule po porodzie – do karmienia? czy ktoras widziala (helga – pamietam ze ty mialas podobne rozterki) moze gladkie i w miare nie „babciowate” w wwie?
    z gory dziekuje za wurozumialosc dla kiuika o bardzo malym czasem rozumku…

    pozdrawiamy serdecznie
    wielkobrzuchy kiuik i 35-tyg jas w srodku

    #182017

    borkowska

    Re: koszula do porodu

    Ja rodziłam pierwsze dziecko w szpitalnej a potem dopiero się przebrałam w swoją a teraz rodziłam w swojej dł. przed kolana (tyłek zakryty) 🙂 i rozpinaną od góry tak, że mogłam podać małej pierś po porodzie. Trochę przyjemiej jest rodzić w sojej bo te szpitalne to też czasami są bardzo krótkie i z dekoltem do pasa. A koszulkę tą kupiłam za 15 zł więc niedrogo i można by było ją wyrzucić ale wcale się nie pobrudziła od krwi.

    Dorota + Maciej( 20.02.2000 ) + Julia (10.01.2003 )



    #182018

    ika-76

    Re: koszula do porodu

    Ja zdecydowałam się an koszulkę szpitalną (kusą, z rozcięciem do pasa zawiązywaną na dwa troczki i wierz mi… od pewnego momentu nie miało dla mnie najmiejszego znaczenia co mam na sobie… A na porodówce… cóż raczej chodzi się bez majtek czyli lata z głym tylkiem 😉 a jak kładą Małe na brzuchu to na ogół koszulkę masz już pod szyją więc nie ma problemu… Potem przebierają Cie w twoją własną, ja miałam rozpinaną na całości taką do pół uda, jeżeli moge coś poradzić to żadnych haftów w okolicach piersi… potem podrażniają i tak juz wysoce podrażnione brodawki… a i najlepiej w jakimś ciepłym kolorze w którym nie wygląda się jak nieboszczka na emeryturze… polecam brzoskwiniowy , seledynowy jest fatalny (przynajmniej dla mnie 😉 )

    Pozdrowienia

    Iwona i Krysia (4.05.2002)

    #182019

    jogibabu

    Re: koszula do porodu

    ja kupiłam w Leclercu na Jerozolimskich, na hali… jedną z wycięciami hmmm do karmienia, drugą rozpinaną na guziczki, bawełniane w delikatne kwiatuszki… niedrogie… wszędzie indziej gdzie wdzialam koszule nazwane były do karmienia i kosztowały przynajmniej drugie tyle co te które kupiłam a nie rózniły się niczym szczególnym.
    Ja rodziłam w państwowej, bo nie zdążyłam swojej wyciągnąć i przebrać się….. a maiałam nawet wypraowaną hi,hi
    Na podkoszulkę możesz przed porodem „spacerując” założyć szlafrok.

    jogi i chory Piotruś

    Pozdrawiam ciepło!
    Pa!
    🙂

    #182020

    pluto

    Re: koszula do porodu

    Ja kupiłam dwie w Tesco na ramiączkach…mam je do dziś…ale nie uzywam ze względu na rozmiar…wcale ich nie pobrudziłam….acha….jeszcze coś…one były do kolan…..do karmienia tez używałam koszul na ramiączkach…po prostu wyciągałam cyca i już…..takie rozpinane wydawały mi się ciotowate………………
    Wiem, że w niektórych szpitalach każą wkładać króciutkie koszulki…bez sensu to jest…potem dziewczyny latają z gołym tyłkiem i wielką podpachą po porodzie….wiem, że tak swego czasu było w Narutowiczu w Krakowie…okropność……….całe szczęście, że tam gdzie rodziłam tak nie było…………..

    Julka kulka i 6 miesięczny Karolek

    #182021

    kajeczka

    Re: koszula do porodu

    Kochana Kasiu!
    Ja rodzilam w zwykłym podkoszulku tylko troche dłuzszym i większym , oczywiscie bylam bez majtek , a jak wychodzilam do kibla to zakladałam szlafrok i tyle co tez nie bylo łatwo bo miałam podłączona oksytocynę
    Poza tym naprawde bylo mi wszystko jedno czy jestem w majtkach czy bez chciałm tylko zeby przestalo mnie tak cholerenie boleć:-)
    Po urodzeniu po prostu podniosłam jeszcze wyzej koszulke i położyli mi Mala na brzuszku i tak ja tez karmiłam i bylo mi wszystko jedno tak bylam wykończona i zmęczona i szcześliwa, koszula oczywiscie byla brudna ale to nie miało znaczenia tak po godzinie kazali mi sie umyc i wtedy wlozylam taka koszule do karmienia i tyle
    A koszule do karmienia kupilam w hali pod pałacem
    Jakbys miala jeszcze jakies wątpiwosci to pytaj:-)
    Pozdrawiaml

    Kasia +Joasia 11.12.02



    #182022

    lea

    Re: koszula do porodu

    U mnie w szpitalu dają koszulki i nawet nie wiem, czy możnma wziąć swoją… Ale czy wszystkie te szpitalne mają takie fasony wycięcia z tyłu i w ogóle?

    Lea i dzieciątko – Agusiątko… z fiutkiem! (11.03.03)

    #182023

    krucha

    Re: koszula do porodu

    Przed porodem leżałam dobę na patologii,ale już tam przewidując niedaleki poród nie pozwolono mi założyć swojej koszulki-dostałam taką zawiązywaną z przodu i wcale nie krótką(seksowna to ona nie była…)Najpierw bylam zbulwersowana,potem już mnie to nie obchodziło,a po porodzie to nawet się cieszyłam.Te szpitalne koszule miałam podczas całego pobytu w szpitalu-pielęgniarki kilka razy dziennie przychodziły i pytały czy któraś nie potrzebuje czystej.(w łazience też stał kosz z czystą bielizną).

    Magda i synuś Dominik(23.10.2002)

    #182024

    iwonta

    Re: koszula do porodu

    Ja rodziłam w szpitalnej koszuli i wyglądałam jak Jurant ze Spychowa wiązana była z przodu na troczki. Szczerze mówiąc to było mi wszystko jedno w czym będę rodziła, byle szybciej szło, a po porodzie ja przewieziono mnie na noworodki połozna pomogła mi się przebrać w czystą, dopiero na drugi dzień pozwolono załozyc mi moją. Moja rada jeżeli wybierzesz koszulę rozpinaną to zwróć uwagę by rozpinała się dość dużo, ja miałam taka która wydawało mi sie że ma duże ropięcie ale mogłoby byc większe. Ostatnio spotkałam się z koszulami typowo dla karmiacych które maja jakby niezszyte szwy pod pachami, podobno wygodne. pozdrowienia i miłego porodu.

    Iwonta i Natalka (07.10.02)

    #182025

    beka

    Re: koszula do porodu

    Magda, a gdzie rodzilas? Rowniez jestem z Bialegostoku, a ta decyzja jeszcze przede mna wiec zbieram opinie.
    Pozdrawiam serdecznie.

    BeKa i Maluszek (08.05.03)



    #182026

    garfield

    Re: koszula do porodu

    Ja rodzilam w czarnej koszulce męza (była długa, ciemna i z krótkim rękawem). Poplamiła sie, ale wszystko sie uprało.
    A po porodzie sie kąpiesz i ubierasz koszulę rozpinaną w której łatwo bedzie Ci karmic. Ja kupiłam 2 koszule, krótkie, rozpinane na 4 czy 5 guziczków-nie na całej długosci, ale to jest obojetne.
    Zycze krótkiego porodu 🙂

    Gosia i księżniczka Sara (ur.23.09.2002)

    #182027

    sylwia111

    Re: koszula do porodu

    Rodziłam w podkoszulku rozmiar XXL, długość do połowy uda, nie było widać gołego tyłka :). Jak wychodziłam do toalety to zakładałam szlafrok.

    Sylwia mama Antosia (9.9.2002)



    #182029

    sylwia111

    Re: koszula do porodu

    Rodziłam w podkoszulku rozmiar XXL, długość do połowy uda, nie było widać gołego tyłka :). Jak wychodziłam do toalety to zakładałam szlafrok.

    Sylwia mama Antosia (9.9.2002)

    #182028

    smoki

    Re: koszula do porodu

    Ja rodziłam w takiej bawełnianej, do kolan na cienkich ramiączkach (ale było goraco). Nie chodziłam po korytarzu z gołym tyłkiem bo przejscie z pokoju przedporodowego na porodówkę było indywidualne a z powrotem chcieli mnie wózkiem zawiesc ale wstałam i poszłam 🙂
    Póżniej łaziłam bez majtek z podpaską miedzy nogami

    Pozdrowienia
    smoki i Dawidek
    (4 miesiące i 1/4!)

    #182030

    smoki

    Re: koszula do porodu

    Ja rodziłam w takiej bawełnianej, do kolan na cienkich ramiączkach (ale było goraco). Nie chodziłam po korytarzu z gołym tyłkiem bo przejscie z pokoju przedporodowego na porodówkę było indywidualne a z powrotem chcieli mnie wózkiem zawiesc ale wstałam i poszłam 🙂
    Póżniej łaziłam bez majtek z podpaską miedzy nogami

    Pozdrowienia
    smoki i Dawidek
    (4 miesiące i 1/4!)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 29)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close