Kot – zwierze futerkowe

Mam pytanko do miłosniczek kotów, poratujcie drogie kobitki.
Mam 2 letniego kocurka – typowo domowego (nawet na balkon nie wychodzi) i zauważyłam że u niego okres linienia (tak to się chyba nazywa) nie kończy się tylko z mniejszą intensywnością ale trwa nadal 🙁 Kot jest czesany ale to niewiele pomaga – może sa jakieś domowe sposoby wzmocnienia jego sierści? Wizyta u weterynarza w tym momencie jest dla mnie kosmiczną wyprawą – musiałabym 7 kilowego kociaka wieźć autobusem :Strach: a taka wyprawę chyba oboje pamietalibyśmy przez miesiąc…

38 odpowiedzi na pytanie: Kot – zwierze futerkowe

yoko2011-06-28 13:35:44

daj mu zgubić sierść:) są upały.

m-amp-m-s2011-06-28 13:42:24

Mam mojego pierwszego kota w życiu, od trzech lat. Jeszcze duzo nie wiem o kotach ale wiem jedno – moja linieje cały rok – bez przerwy – jej sierść jest w kosmicznych ilościach wszędzie i na dodatek w ogóle nie daje się czesać:Boje się:
Ale pogodziłam się z tym, chociaż korciło żeby kupić odkurzacz- robot- żeby sam mi odkurzał co noc :Fiu fiu:

telimena2011-06-28 13:49:09

Zamieszczone przez bruni:daj mu zgubić sierść:) są upały.

Martwie się trochę tymi włosami bo niedługo mały zacznie raczkować – a już teraz na etapie wkładania wszystkiego do buzi – kocie włosy to prawdziwe utrapienie…

yoko2011-06-28 14:00:39

Zamieszczone przez telimena:Martwie się trochę tymi włosami bo niedługo mały zacznie raczkować – a już teraz na etapie wkładania wszystkiego do buzi – kocie włosy to prawdziwe utrapienie…
co Ty nie powiesz;)
mam w domu golden retrievera…
nie marudź, bierz się za sprzątanie:D

telimena2011-06-28 14:11:29

Zamieszczone przez bruni:co Ty nie powiesz;)
mam w domu golden retrievera…
nie marudź, bierz się za sprzątanie:D

przekonałaś mnie 😉 już dziś odkurzacz to mój najlepszy przyjaciel ale skoro mnie tak motywujesz to zamiast raz dziennie – bedzie w uzyciu 2 razy częściej :Fiu fiu::Fiu fiu::Fiu fiu:

telimena2011-06-28 20:01:57

Czy oprócz odkurzania macie jakieś inne sposoby na niesforne futerko mojego Bazyla??

gevalia20062011-06-28 20:05:10

Zamieszczone przez telimena:Czy oprócz odkurzania macie jakieś inne sposoby na niesforne futerko mojego Bazyla??

czasami wystarczy zmienić pokarm … to też wina odżywiania

telimena2011-06-28 20:06:40

Dajemy Purine One dla sterylizowanych – co innego polecasz??

ciapa2011-06-28 20:08:05

Wszytskie futerkowe się lenią…

picaporte2011-07-01 08:55:04

Wybierz się do weta albo sklepu zoologicznego po jakiś suplement w kroplach/ kapsułkach z nienasyconymi kwasami tłuszczowymi (np. Efa-oile, Efaderm E dla kota lub inne), wzmocni trochę kondycję skóry i włosa. Ale kot jak to kot – włosy gubi cały rok 😉 I pamiętaj o jakiejś paście odkłaczającej (myje się, a więc połyka włosy, a z nich w przewodzie pokarmowym tworzą się bezoary).

To się rozpisałam :Śmiech:

gobin2011-07-01 09:02:30

zapytaj narazi bez kota wet ,holra klawiatura mi ni ziała no

picaporte2011-07-01 09:09:20

Zamieszczone przez gobin:zapytaj narazi bez kota wet ,holra klawiatura mi ni ziała no

No to przecież zapytała 😉

telimena2011-07-01 09:21:55

Wiedziałam, że odkurzacz to nie jedyna rada na nasze kłaczki :Fiu fiu:
Dziękuje 😀

picaporte2011-07-01 09:28:37

I jeszcze polecam furminator do czesania. Usuwa martwe włosy. Byłam w szoku po pierwszym zastosowaniu 😀

m-amp-m-s2011-07-01 09:51:36

Zamieszczone przez picaporte:I jeszcze polecam furminator do czesania. Usuwa martwe włosy. Byłam w szoku po pierwszym zastosowaniu 😀

A jak mój kot w ogóle nie daje się czesać :Niepewny:
Ma jakiś wstręt od początku…… tzn. dopóki nie widzi szczotki to jest ok, ale jak zobaczy to od razu zwiewa :Boje się:

telimena2011-07-01 12:02:42

Zamieszczone przez picaporte:I jeszcze polecam furminator do czesania. Usuwa martwe włosy. Byłam w szoku po pierwszym zastosowaniu 😀

Właśnie obejrzałąm to cudo na youtube :Szok: nigdy wczesniej o tym nie słyszałam – mamy takie tradycyjne “zgrzebełko” – ale bez porównania…

vievioorka2011-07-01 12:09:48

Zamieszczone przez picaporte:No to przecież zapytała 😉

jesteś wetem?:Hyhy:

dziewiatka2011-07-01 12:15:51

Ja mam radę na kłaki 🙂

Ale kot będzie chodzić naa Ciebie trochę obrażony… 😉

Mówić…? 😀

vievioorka2011-07-01 12:27:17

Zamieszczone przez dziewiątka:Ja mam radę na kłaki 🙂

Ale kot będzie chodzić naa Ciebie trochę obrażony… 😉

Mówić…? 😀

taaaaaaaaa ogolić na łyso :Śmiech:

telimena2011-07-01 13:39:26

Zamieszczone przez dziewiątka:Ja mam radę na kłaki 🙂

Ale kot będzie chodzić naa Ciebie trochę obrażony… 😉

Mówić…? 😀

No mów co mi tam… 😉

Ale potem będe chciała konsultacji z Panem Józkiem czy to aby nie szkodliwe 😀

picaporte2011-07-01 15:31:50

Zamieszczone przez M&amp:A jak mój kot w ogóle nie daje się czesać :Niepewny:
Ma jakiś wstręt od początku…… tzn. dopóki nie widzi szczotki to jest ok, ale jak zobaczy to od razu zwiewa :Boje się:

Widać ma uraz jakiś. Albo nie lubi i już. Moja jak widzi sprzęt to też ucieka, ale jak ją złapię i już zacznę, to nie ma zmiłuj 😉

Zamieszczone przez telimena:Właśnie obejrzałąm to cudo na youtube :Szok: nigdy wczesniej o tym nie słyszałam – mamy takie tradycyjne “zgrzebełko” – ale bez porównania…

Zgrzebełka wymiękają 🙂

Zamieszczone przez Vievioorka:jesteś wetem?:Hyhy:

Tak się złożyło 🙂

awkaminska2011-07-01 16:33:58

ogolić

telimena2011-07-01 16:51:43

Zamieszczone przez Vievioorka:taaaaaaaaa ogolić na łyso :Śmiech:
Zamieszczone przez awkaminska:ogolić

Eee chyba by nie była tak okrutna żeby to proponować:Hmmm…::Hmmm…::Hmmm…:

picaporte2011-07-01 16:57:45

Z tego co wiem, to golenie kota tylko pogarsza sprawę, bo później sierść odrasta bardziej miękka, a więc bardziej się kołtuni itd. Tak mi przynajmniej mówiła kiedyś znajoma fryzjerka kocio – psia. Na swojej kocicy nie testowałam i testowała nie będę 😉

dziewiatka2011-07-01 17:34:56

Zamieszczone przez telimena:No mów co mi tam… 😉

Ale potem będe chciała konsultacji z Panem Józkiem czy to aby nie szkodliwe 😀

A więc… 😉

… ja to robię tak:

Miseczka z wodą…. osoba do pomocy trzymająca rozpłaszczonego kota na podłodze 😀 ….
moczymy ręce w wodzie, strzepujemy nadmiar kropelek i…
Jedziemy dłońmi po całym organizmie kota 😀

Kot, tak jak wspominałam,obrażony 😉 ale to co ma wyjść z niego pięknie przykleja się do wilgotnych dłoni 🙂

Czynność powtarzamy ile się da, na ile kot pozwoli 😉

U mnie działa 🙂

Ps. Pan Józek jest od drobiu, ja jestem od zwierząt dmowo-dachowych 😉

telimena2011-07-01 17:41:02

Próbowałam podobnej “metody” kiedyś – bestia zwiała i nie wyłaziła spod łóżka przez dobrą godzine :Fiu fiu::Fiu fiu:

dziewiatka2011-07-01 17:43:06

Zamieszczone przez telimena:Próbowałam podobnej “metody” kiedyś – bestia zwiała i nie wyłaziła spod łóżka przez dobrą godzine :Fiu fiu::Fiu fiu:

Zmień osobę trzymającą na silniejszego osobnika 😀

telimena2011-07-01 17:45:07

Zamieszczone przez dziewiątka:Zmień osobę trzymającą na silniejszego osobnika 😀

No właśnie brak było trzymającego :Śmiech: a ja w swej naiwności myślałam że jak spokojnie siedzi przy obcinaniu pazurków to i wodę dzielnie zniesie 😀

awkaminska2011-07-01 19:00:39

z tym goleniem to żart oczywiście…

a co do odrastania to chyba nie do końca…. nasza kotka miała golony brzuszek do sterylizacji i teraz jak futerko odrosło nie jest inne od tego niegolonego

picaporte2011-07-01 19:12:30

No ja też nie zauważyłam różnicy w sierści kotów po zabiegach przeróżnych. Moja też ma na brzuchu włosy takie same jak wszędzie indziej. Tylko mówię co mi kiedyś fryzjerka powiedziała. Może jej chodziło o systematyczne golenie kotów?

telimena2011-07-01 19:17:47

Zamieszczone przez picaporte: Może jej chodziło o systematyczne golenie kotów?

Może to jakaś nowa moda :Hmmm…::Hmmm…::Hmmm…: taki koci new look 😀

vievioorka2011-07-01 21:47:26

Zamieszczone przez picaporte:No ja też nie zauważyłam różnicy w sierści kotów po zabiegach przeróżnych. Moja też ma na brzuchu włosy takie same jak wszędzie indziej. Tylko mówię co mi kiedyś fryzjerka powiedziała. Może jej chodziło o systematyczne golenie kotów?

Mój, już niestety śp kocurek też miał golony brzuch bo trzeba było mu zrobić USG a podobno przez futro nie widać :Hmmm…:
Odrosło identyczne jak wcześniej, ale po tym zabiegu kot miał mało wyraźną minę :Śmiech:

A tak przy okazji widziałam kota wygolonego “na lwa” – kot goły tylko grzywa, skarpetki na łapkach i obowiązkowo pędzelek na końcu ogona :Śmiech:

picaporte2011-07-02 08:52:35

Zamieszczone przez Vievioorka:Mój, już niestety śp kocurek też miał golony brzuch bo trzeba było mu zrobić USG a podobno przez futro nie widać :Hmmm…:
Odrosło identyczne jak wcześniej, ale po tym zabiegu kot miał mało wyraźną minę :Śmiech:

A tak przy okazji widziałam kota wygolonego “na lwa” – kot goły tylko grzywa, skarpetki na łapkach i obowiązkowo pędzelek na końcu ogona :Śmiech:

Taka fryzura jest modna wśród persów 🙂

vievioorka2011-07-02 08:56:32

Zamieszczone przez picaporte:Taka fryzura jest modna wśród persów 🙂

oczywiście to był pers :Wow!:

morena2011-07-02 13:29:20

Zamieszczone przez telimena:Dajemy Purine One dla sterylizowanych – co innego polecasz??
jada tylko to?

Mam w domu dwa syberyjskie, oba u hodowców były przede wszystkim na suchej karmie Royal – za każdym razem przekonywano mnie, że to najlepsze żywienie dla kotów. Mimo tego “najlepszego” żywienia oba przez pierwsze dni bardzo gubiły sierść, jak któregoś na ręce wzięłam po chwili miałam całą bluzkę we włosach. Po przestawieniu je na surowe mięso + witaminy + od czasu do czasu rybki, jogurt, serek etc + uzupełniająco suchy Orijen, po ok. tygodniu problem zniknął, sierść jest śliczna i lśniąca. Ja nie mam W OGÓLE sierści w mieszkaniu.

Ja myślę, że w przypadku problemów z sierścią należy od diety zacząć. Ale to tylko moje prywatne zdanie, weterynarzem nie jestem 😉

vievioorka2011-07-02 14:39:15

Morenko a jeśli mogę zapytać to od kogo masz swoje syberyjczyki :Hmmm…:

Mojej mamie 1 czerwca zeszła z tego świata Maine coonica. Podobno to jedna z wrażliwszych ras. Kupując kociaka nie mieliśmy pojęcia bo my do tej pory to mieliśmy jedynie rasę “cadbury” 😉

Teraz mama doczytała, że syberyjczyki odporniejsze na choróbska. Chcemy kupić koteczkę, ale taką na kolanka. Może być bez rodowodu. Niedrogo :Fiu fiu:

morena2011-07-02 15:18:11

Zamieszczone przez Vievioorka:Morenko a jeśli mogę zapytać to od kogo masz swoje syberyjczyki :Hmmm…:
napisałam pw

vieshack2011-07-02 17:42:21

Zamieszczone przez dziewiątka:A więc… 😉

… ja to robię tak:

Miseczka z wodą…. osoba do pomocy trzymająca rozpłaszczonego kota na podłodze 😀 ….
moczymy ręce w wodzie, strzepujemy nadmiar kropelek i…
Jedziemy dłońmi po całym organizmie kota 😀

Kot, tak jak wspominałam,obrażony 😉 ale to co ma wyjść z niego pięknie przykleja się do wilgotnych dłoni 🙂

Czynność powtarzamy ile się da, na ile kot pozwoli 😉

U mnie działa 🙂

Ps. Pan Józek jest od drobiu, ja jestem od zwierząt dmowo-dachowych 😉
nasze to nawet lubią 😉

Znasz odpowiedź na pytanie: Kot – zwierze futerkowe?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Jaki kurier?
Dziewczyny chcę wysłać wózek dziecięcy (gondola, spacerówka, nosidełko, stelaż) kurierem. Czy ktoś już wysyłał? Ile kosztuje taka wysyła i jakim kurierem najlepiej?
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Zmiana płci u dzieci
[url]http://dzieci.pl/breedingAid,13547324,title,Roczna-dziewczynka-poddana-operacji-zmiany-plci,wychowanie_artykul.html?smgputicaid=6c912[/url] Wydawało, mi się, że niewiele mnie jeszcze może szokować
Czytaj dalej