kotek

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #68165

    wiolus

    Czesc dziewczyny!Jestem w 5 miesiacu ciazy i mam kotka. Lekarz uspokoil mnie mowiac ze kotek nie ma wplywu na zdrowie mojego dzidziusia, jednak teraz martwie sie tym jak dziecko juz przyjdzie na swiat. Boje sie ze moze miec uczulenie na siersc lub sline kota.Postanowilam nie wpuszczac kotka do pokoju z malenstwem ale czy to rozwiaze sprawe? moze ktoras z Was moze mi doradzic??

    #872980

    marchewkowa

    Re: kotek

    w ciąży miałam takie same dylematy. okazało się że kubuś nie jest uczulony, a kot w ogóle nie reaguje na dziecko, czasami popatrzy się na młodego, ale nie bardzo jest zainteresowany 🙂
    ale jeśli dzidzus będzie uczulony to nie pomoże niewpuszczanie kotka do pokoju, bo nie bedziesz przecież siedziała z dzieckiem tylko w tym pokoju, poza tym kocia sierść jest wszędzie! 🙂



    #872981

    natalia2

    Re: kotek

    To chyba nie byłoby dobre rozwiązanie, bo przecież kot żyje długo, a chyba nie chcesz dziecka cały czas trzymać w jednym pokoju, kotka zresztą pewnie też. Poza tym, nie powinno się izolować zwierząt od niemowląt bo mogą poczuć się odrzucone, i co za tym idzie zazdrosne o miłość właścicieli, a to może przerodzić się w agresję w stosunku do dziecka. Chyba nie ma innego wyjścia jak pozbyć się kotka… Ale bądź dobrej myśli, na pewno Twój Dzidziuś nie będzie uczulony i świetnie dogada się z kotkiem. Ja też się troszkę boję, bo mam wielkiego psa-kudłacza.

    Natalia

    #872982

    aneci

    Re: kotek

    Mam kotka i od początku przebywa on z dzieckiem w pokoju.
    Kiedyś starszy lekarz powiedział mi, że jak się ma kota w trakcie ciąży, to dziecko ma minimalne szanse na uczulenie ( jakieś tam antyalergenty się wytwarzają czy coś).

    Pozdrawiam.
    Aneta z Kingą i marcowym Igorkiem

    #872983

    eunike

    Re: kotek

    A nie wskakuje do dziecka do łóżeczka, np. w nocy? Bo tego się boję najbardziej…
    Bardzo lubię naszego kociaka i nie chciałabym go oddawać.

    #872984

    aneci

    Re: kotek

    Nie, już nie wskakuje. Na początku próbował, to go skarciłam i od tamtej pory mamy spokój:-)
    Dodam jeszcze, że boi się Igora, omija go jak i jego akcesoria szerokim łukiem;-)

    Aneta z Kingą i marcowym Igorkiem



    #872985

    chilli

    Re: kotek

    ja miałam psa i mimo posiadania go w ciąży alergia ujawniła sie jak młoda iała jakieś 6-8 mieisęcy poczatkowo kontaktowa potem niestety przeszła we wziewna i musieliśmy znaleźć psu nowy dom.

    madzia i Wicia (16 miesiecy)

    #872986

    ika

    Re: kotek

    Na szczęście alergia na sierść kota / psa rzadko się ujawnia jeśłi zwierzę było juzw domu w czasie ciazy. Takie przypadki jak madzi ( szpilki) niestety jednak sie zdarzają.
    Ja jak urodził sie Igor miałam 2 koty i psa. Jeden kot poszedł niestety parę miesiecy temu do kociego raju, ale pozostałe zwierzaki sa w bliskim kontakcie z Igorem i wszystko jest w jak najpepszym porządku.
    Rzekłabym, że nie raz nawet motywowały igora do lepszego rozwoju w pogoni za puszystym ogonkiem
    A by kot nie wskakiwał Młodemu do łożeczka na pierwszych parę miesięcy miałam zrobiony badachim tiulowy. Pomysł się sprawdził.

    ika i Igor 01.04.2004

    #872987

    martal

    Re: kotek

    Ja tez mam kota i mala nie jest na niego uczulona to raczej kot jest uczulony na nia boi sie jej jak ognia;)
    Marta mama marcowej Matildy

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close