Krem Petitini – wiecie cos?

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #35007

    lea

    To krem dla dzieci od 6 miesiaca, podobno na każdą pogodę
    kupiłam go, bo nie mogłam dostać Nivea na każda pogodę (wrrr to moje miasto!)
    ma atest, podobno mozna na mrozy tez, ale widzę w składzie wodę
    czy to jest ok?

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #458892

    Anonim

    Re: Krem Petitini – wiecie cos?

    kiedyś dostałam do testowania całą serię kosmetyków petitini
    sam zapach skutecznie mnie od stosowania tego kremu odwiódł

    [i]Ewa i Krzyś (ROCZEK !!!)



    #458893

    lea

    Re: Krem Petitini – wiecie cos?

    buuuuu 🙁

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #458894

    lea

    Re: Krem Petitini – wiecie cos?

    No dobra, po chwilowym szoku – mam pytanie – co z tą wodą? w kremie Nivea tez jest?

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #458895

    Anonim

    Re: Krem Petitini – wiecie cos?

    zaraz sprawdzę…

    nie, nie zawiera wody

    [i]Ewa i Krzyś (ROCZEK !!!)

    #458896

    asiulek

    Re: Krem Petitini – wiecie cos?

    czytalam artykul ze jesli krem zawiera wode to nadaje sie na dni chlodne , wietrzna i na lekkie mrozy – jesli silny mroz najlepsza jest wazelina lub masc wit. (ta smierdzaca:))

    Asia z Jeremim (04.03.03.)



    #458897

    jagoda

    Re: Krem Petitini – wiecie cos?

    Ja używałam Petitini -(Ziaja) ale teg kremu powyżej 3 tygodnia życia. Miał on chronić Jagodę przed słońcem. Na jakość nie narzekam, nic po nim Jagodzie nie było. Ma pozytywna opinię Instytutu Matki i Dziecka. Jeżeli krem ,o którym piszesz zawiera wodę to chyba i tak można go stosować w takie dni jak teraz, bo przynajmniej u nas mrozu nie ma.
    Pozdrawiamy,

    Basia z Jagódką (28.06.2003)

    #458898

    lea

    Re: Krem Petitini – wiecie cos?

    a co myslisz o oliwce?

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #458899

    asiulek

    Re: Krem Petitini – wiecie cos?

    oliwka pewnie rownie dobra- tesciowa mi mowila ze wlasnie tak zabezpieczala twarzyczke.
    tylko witaminowa mozna tak grubo posmarowac a doswiadczenia z nart mowia im grubiej tym lepiej 🙂

    Asia z Jeremim (04.03.03.)

    #458900

    Anonim

    Re: Krem Petitini – wiecie cos?

    ja tez kupilam- z tego samego powodu co Ty……- Nina ma sucha buzie, i niestety Petitini wcale nie pomaga. Na szczescie udalo mi sie pozniej kupic NIvea i na spacer tylko NIvea. Pzdr!

    guciak i Ninka 27.04.2003

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close