Krople do nosa Nasivin

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #53343

    laura

    Witajcie
    Moja córcia ma katar i znajoma poleciła mi te krople,mała ma dopiero tydzień i nie wiem czy mogę ich używać.
    Czy dadzą jakiś rezultat czy któraś z Was stosowała je u swoich dzieci?
    Będę wdzięczna za odpowiedzi

    #683342

    madzia1409

    Re: Krople do nosa Nasivin

    Dobre dla najmłodszych, łatwe w aplikacji – dziecko musi leżeć z głową do tyłu, żeby kropelki ładnie spływały. Kuba używał – żadnych skutków ubocznych .

    Madzia i Jakbu (15.11.2003)



    #683343

    Anonim

    Re: Krople do nosa Nasivin

    Hej
    Możesz je spokojnie stosować nawet u noworodka, mój syn stosował (oczywiście z umiarem) i nic się nie działo.
    pozdrowionka

    Aga z Szmkiem 5 lat i Julcią 3 mies.

    #683344

    Anonim

    Re: Krople do nosa Nasivin

    my uzywamy od wczoraj – ale lekarka powiedziala zeby stosowac je tylko przez 3 dni , nie dluzej.

    ale nie wiem czy bym dawala jakies leki bez konsultacji z lekarzem tak malemu dziecku

    pzdr!

    Monika, Mateusz & Nina 19.11.2003

    #683345

    krolis11

    Re: Krople do nosa Nasivin

    Kropelki dobre, ale spróbowałabym najpierw z solą morską (można to kupić w aptece z aplikatorem). To jest bardziej bezpieczne i możesz stosować dłużej. Natomiast te kropelki to tylko przez max 3 dni.
    Domisia też miala takie problemy po przyjsciu ze szpitala.

    Gabrysia z Dominisią

    #683346

    georgina

    Re: Krople do nosa Nasivin

    Ja się waham. Moja mała ma 2 miesiące, a na ulotce jest napisane, żeby podawać dopiero dzieciom, które ukończyły 3. Na razie daję euhorbium. Homeopatyczny. Kłopot w tym, że euphorbium tylko rozrzedza katar i ułatwia spływanie, a nasivin w ciągu kilku minut przynosi ulgę – po prostu odtyka nos, wiem, bo sama stosowałam oba.
    Postanowiłam użyć nasivinu dopiero, gdy mała przez zatkany nos nie będzie mogła ssać lub spać.
    Bo euphorbium nie ma skutków ubocznych, a nasivin wysusza śluzówkę. No i nie jest to lekarstwo, po prostu złagodzenie objawu na kilka godzin.



    #683347

    monikachorzow

    Re: Krople do nosa Nasivin

    ja uzywałam soli fizjologicznej w małych 5 ml ampułkach.zakraplałam kilka razy dziennie i katar spływał .jednak na noc żeby dzieciątko spokojnie spało to możesz zakroplić nasivinem.bardzo dobrze u nas sie sprawdzał tetrisan dla niemowląt.jest to tez sól fizjologiczna ale z właściwościami nawilżającymi śluzówkę.po katarku w nosku robi sie sucho i nieprzyjemnie więc tetrisan przynosi dużą ulgę.(mam katar alergiczny od wielu lat i sama wszystko na sobie testuje a że środki dla niemowląt sa najdelikatniejsze to własnie ich używam).

    Monika i Marcinek (15.01.04)

    #683348

    anias

    Re: Krople do nosa Nasivin

    Lekarz nam polecił stosować przez trzy dni dwie krople na noc. Są doskonałe. Sama bałabym się aplikować, bo są na receptę.

    Anias + Kubuś (25.07.03)

    #683349

    Anonim

    Re: Krople do nosa Nasivin

    Nie są na receptę.
    Dzisiaj kupiłam bez recepty.


    Ola i Ulcia (24/03/04)

    #683350

    daga-j23

    Re: Krople do nosa Nasivin

    Emilka ma właśnie katar i dawałam jej te kropeki 4 dni – nie wiedziałam, że można tylko trzy! Dziś zaprzestanę. Ale dobre były, zaraz była ulga.

    Dagmara i Emilka (ur. 13.06.04r)



    #683351

    gawrosia

    Re: Krople do nosa Nasivin

    Nasivin jest bez recepty, kupowałam w czwartek.
    Można stosować przez 3-4 dni, następnie przerwa i mozna znowu powrócić do stosowania.
    Polecam maść majerankową dla takiego maluszka.
    Pozdrawiam
    Asia

    #683352

    swa

    Re: Krople do nosa Nasivin

    Nasivin 0,01% można stosować nawet u noworodków, najlepiej na wacik, nie bezpośrednio do noska. Większe stężenie u większych dzieciaczków i koniecznie nie dłużej niż 3-5 dni.

    Dag + Witold + Maja (12-03-2004)



    #683353

    karolinaj

    Re: Krople do nosa Nasivin

    czesc!!! Te krople sa super. Ja mam z dziecinstwa zle wspomnienia z zakrapianiem kropli do nosa-splywaly do gardła i bola nos. Natomiast te kropelki nie splywaja do gardla i nie podrazniej noska. Wiktoria nawet nie sloscila sie przy wpuszczaniu kropli i nawet to polubila. Jest w nich swietny dozownik. podawala je przez 7 dni. Buziaczki

    Karola i Wiki ( 30.10.2003 )

    #683354

    izamr

    Re: Krople do nosa Nasivin

    lekarz powiedział mi, ze te krople to tylko jak jest bardzo zapchany nosek i nie dłuzej niz 3-5 dni. polecam za to swieny sposób mojej mamy. czyms bardzo miekkim np. chusteczka do pupy pocierac nosek od skroni w kierunku nozdrzy, tak jakbysmy wycierali sobie nos. chusteczka musi byc namoczona w bardzo ciepłej wodzie. wszystkie kipki wychodza.

    Iza i Karolek

    #683355

    kina

    Re: Krople do nosa Nasivin

    o tych kropelka dowiedziałam sie dopiero przy drugim katarku Igi przy pierwszym katarek szybko zamienił się w zapalenie płuc i wylądowałyśmy w szpitalu (to było straszne). nasivil pomógł wysuszył ładnie nosek ale przed uprzednim podanie zawsze nawilżałam śluzówki solą fizjologiczną a potem gruszka na samym końcu kropelki. Ta kuracja była czasochłonna i bardzo męcząca dla mnie bo Igunia BARDZO tego nielubiła, ale przebrnełyśmy. Ogólnie mówiąc polecam i ostrzgam wszystkie mamy z maluszkami uważajcie na katar i szybko reagujcie na jakiekolwiek pierwsze obiawy przeziębienia

    kina

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close