Krotkie drzemki…

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #43310

    dmp

    Kochane, czy macie moze jakas rade na krotkie drzemki? Moj Olus ostatnio sypia tylko po 30 minut…nie bylo by problemu kiedy bylby po nich wypoczety, ale on marudzi, dalej trze oczko i ziewa. Niestety probowalam go dolulac ale niebardzo to dziala i biedny sie meczy bo jest nie wyspany.
    W nocy sypia mi bardzo ladnie i dni tez byly O.K. ale cos mu sie rozregulowalo, chyba w czasie wyrzynania sie pierwszego zabka. Nie wiem jak sobie z tym poradzic, czytalam ksiazke na temat spania ale tam glownie pisali o spaniu w nocy a my tego problemu obecnie nie mamy.
    Czy mozecie mi cos doradzic? Bylabym bardzo wdzieczna!

    Pozdrawiamy

    Monika i Olus 04.11.03

    #566150

    guliwerka

    Re: Krotkie drzemki…

    Antoś też śpi często tylko po 30 min., z tym że on najczęściej jest wyspany po takiej drzemce…
    My mamy kilka sposobów na spanie w dzień i ogólnie z zasypianiem nie ma problemów. Staram się aby drzemka przypadała jak najszybciej po karmieniu, wtedy jest szansa że pośpi trochę dłużej. Oczywiście nic na siłę.
    Zawsze gra cicho radio w sypialni, monotonne dźwięki bywają usypiające.
    Dobrze jest trochę zaciemnić pokój, o ile to możliwe, chociaż u nas nie zawsze się sprawdza.
    Antoś najlepiej śpi na brzuszku – wtedy nic go nie rozprasza, bo mniejsze pole widzenia :).
    To tyle, jeśli coś ci to pomoże 🙂

    Małgosia z Antkiem(23.11.03)



    #566151

    karolka

    Re: Krotkie drzemki…

    A my skorzystaliśmy z rad książki „każde dziecko może nauczyć się spać” i dzięki temu Iza śpi bardzo ładnie (do niedawna w dzień spała tylko na spacerze albo przy cycusiu).
    Co zrobiłam?
    – ustaliłam stałe pory drzemek 11-13 i 16.30-17.30
    – kładę Ize w łóżeczku i sama zasypia (na początku było trochę płaczków, ale teraz czasem tylko pomarudzi), w każdym razie jak płacze to nie wyjmuję jej z łóżeczka
    – no i jedzenie jest najpóźniej pół godziny przed zaśnięciem – rozdzielenie jedzenia od spania.

    Ta nauka była dla nas m.in. dlatego ważna, ze w dzień Iza sypiała na naszym łóżku, które tylko szczytem stoi przy ścianie i naprawdę się bałam, że kiedyś z niego spadnie. A po zaśnięciu na naszym łóżku przekładanie do łóżeczka kończyło sie obudzeniem.

    Karolka i Izabelka 01.08.03

    #566152

    dmp

    Re: Krotkie drzemki…

    Czy to ze Iza zasypia sama wplywa na dlugosc jej snu? Moj Olus zasypia tez raczej sam z malym marudzeniem, ale niestety po 30 minutach nie jest w stanie zasnac ponownie, mimo tego ze jest zmeczony. Nie wiem co jest grane!

    Pozdrawiamy

    Monika i Olus 04.11.03

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close