krotsza szyjka macicy

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #11531

    ruda-kasia

    jestem w 6 miesiacu ciazy, lekarka stwierdzila u mnie oprocz anemii niewielkie skrocenie szyjki macicy, chciala wyslac mnie na zwolnienie, ale „wynegocjowalam” z nia, ze jeszcze troche popracuje…. teraz mam wyrzuty sumienia, ze mysle o pracy a nie o dzidziusiu. W pracy siedze przy komputerze, nie jest to stresujaca praca… sama juz nie wiem, czy dobrze robie… moze powinnam to wszystko rzucic i nie przejmowac sie, ze kolezanki zostana z moimi obowiazkami… powiedzcie czy bylyscie w takiej sytuacji… czy ktoras z Was miala krotsza szyjke i czy od razu zrezygnowalyscie z pracy, czy tylko staralyscie sie ograniczac…

    pozdrawiam
    ruda_kasia i weroniczka (01.05.2003)

    #179860

    helenka

    Re: krotsza szyjka macicy

    Wiem ze trzeba duuuuuzo lezec, zeby jeszcze sie nie skracala, bo to grozi przedwczesnym porodem. Wiec moze warto wziac sobie te zwolnienie? Mysl nie o kolezankach, a o swoim i dzidzi zdrowiu.

    Helenka – przyszla mamuska
    15. IV. 2003



    #179861

    lea

    Re: krotsza szyjka macicy

    Ja mam krótką szyjkę… nie skraca się ona na pewno od stresu… bardziej np. od skurczy przepowiadających, chodzenia, pozycji męczących ciało… więc siedzenia w biurze nie zalecam…. tzn. mówię po sobie – pozycja przed kompem męczy mnie, a ja przecież i tak mam tu tylko rozrywkę, mogę odejść kiedy chcę, a Ty mimo wszystko jesteś w pracy… nie negocjuj takich rzeczy, choć na razie pewnie nie ma stanu alarmującego, inaczej lekaka z łóżka by Cię nie puściła albo skierowała do szpitala… widocznie masz tę szyjke na szczęscie zwartą.. ale uważaj na siebie, nie czuj żalu do siebie tylko po prostu się oszczędzaj. Powodzenia

    Lea i dzieciątko – Agusiątko… z fiutkiem! (11.03.03)

    #179862

    ruda-kasia

    Re: krotsza szyjka macicy

    dzieki za odpowiedz, jesli chodzi o to „negocjowanie” to chodzilo o to, ze lekarka powiedziala, ze jesli meczy mnie praca to wypisze mi zwolnieni, na to ja powiedzialam, ze chciclabym jeszcze popracowac – praca nie jest szczegolnie meczaca. Poza tym szyjke mam zamknieta…
    Z tego wszytskiego pojde napoczatku przyszlego tygodnia na badanie i zobaczymy czy cos sie zmienilo….

    pozdrawiam!!
    ruda_kasia

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close