Krwawienie z nosa

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #98629

    gacka

    Od 2 tygodni, co rano przy czyszczeniu nosa zauważam na chusteczce krew – raz są to takie nitki połączone ze śluzem z nocha, a bywa, że to żywa krew. Nie ma tego jakoś szczególnie dużo, ale jest – głównie z jednej dziurki. Zwalić wszystko na przemęczenie i łykać rutnę, czy raczej może być to objaw czegoś innego? Dodam, że od dziecka walczę z chorymi zatokami – każde praktycznie przeziębienie kończy się zapchaniem zatok i odwiertami ropnymi:Kciuki:. Teraz z resztą też w tym nosie jakieś takie ropne to wszystko mam z rana – nos drożny, ale śluz zabarwiony na żółto i to głównie rano, po nocy. Zauważyłam też, że wystarczy, że lekko nos dotknę a momentalnie zaczynam psikać. Alergia?:Hmmm…:

    #2444935

    Anonim

    A dużo razy dziennie wydmuchujesz nos i czy towarzyszy temu wysiłek w sensie, że dmuchasz, dmuchasz i masz wrażenie że nic się nie odblokowało?
    ja też cztery lata temu złapałam zatoki i teraz przy każdym katarze mam zablokowany nos, próby wydmuchania kończą się bólem głowy i takim rozsadzaniem od środka całego kanału nosowego. Ale do czego zmierzam:Hmmm…: acha, krew może być wynikiem tego że pękają Ci w nosie drobne naczynka pod wpływem ciśnienia przy dmuchaniu nosa, a pojawia się rano bo po nocy zwykle śluzówka jest przesuszona zwłaszcza w zimie

    ja tak niestety miewam



    #2444936

    gacka

    Nie zauważyłam, by jakoś wyjątkowo często nos wydmuchiwała, ale chyba jest coś w tym, co piszesz odnośnie suchego powietrza – w domu mam bardzo suche, a poza tym jestem ciepłolubna więc w samochodzie, z którego dużo korzystam zawsze mam ogrzewania na maksa włączone – nierzadko ustawione tak, by mi w twarz wiało więc podejrzewam, że może to wysuszona śluzówka.

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close