krwiak nad ujsciem wewnętrznym

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #61804

    eddyta

    Witam,
    jestem na tym forum od niedawna, a dokładnie od 3 tygodni, kiedy dowiedziałam się o malutkim Skarbie, który ma przyjsc na świat w październiku.
    Pokrotce napisze co mnie martwi. Bylismy dzisiaj na wizycie u gina i podejrzelismy dzidzie :). Zobaczyłem moje maleństwo 8 mm (6,5 tyg) i jego bijace serduszko. Wszystko byloby cudownie, gdyby nie widok ciemnej plamy obok pęcherzyka. Jak to zostało opisane w badaniu “nad ujściem wewnetrznym czesciowo zorganizowany krwiak o wymiarach 20x10x7mm” Pan doktor kazał sie nie denerwowac, powiedzial ze tak czasem bywa i zalecil duphaston 3×1.
    Nie plamie, nie krwawie, nie mam boleści brzucha, dobrze sie czuje.
    Mam pytanie, czy moze ktoras z Was miala podobną sytuacje, bardzo sie denerwuje, mimo iz lekarz mowil iz tak czasem bywa i krwiak sie sam moze wchlonąć.
    Pozdrawiam

    Edyta i Aniołek 16.06.2004r oraz październikowa Dzidzia

    #786706

    anetkaanetka

    Re: krwiak nad ujsciem wewnętrznym

    Hej ! Moja koleżanka tak miała i krwiak się wchłonął. Brała Duphaston i pomógł. W styczniu urodziła zdrową dziewczynkę.
    Bądź dobrej myśli. Dużo odpoczywaj.
    Pozdrawiam serdecznie !

    AnetaiAmelia



    #786707

    magdi

    Re: krwiak nad ujsciem wewnętrznym

    To prawda co mówi Twój lekarz:) Krwiak wchłania się samoistnie… ja nie miałam takiej sytuacji ale miała moja koleżanka… musiała po prostu dużo odpoczywać (leżeć) i po 12 tygodniu wszystko było ok:))) więc głowa do góry i na kanapę:)

    Ania 4.11.03 i majowy Adaś

    #786708

    duk

    Re: krwiak nad ujsciem wewnętrznym

    Ja też miałam krwiak około 9 tygodnia. Po trzech tygodniach nie było juz po nim śladu. Teraz jestem już w 29 tyg. i wszystko jest ok. Nie martw się i odpoczywaj.

    #786709

    eddyta

    Re: krwiak nad ujsciem wewnętrznym

    Dzięki wielkie, troche sie uspokoilam, wzielam zwolnionko i leze w lozeczku :)) Poczytam zalegle ksiazki i mam nadzieje, ze na nastepnym usg nie bedzie po nim śladu.
    Pozdrawiam i jeszcze raz dziekuje

    Edyta i Aniołek 16.06.2004r oraz październikowa Dzidzia

    #786710

    redford

    Re: krwiak nad ujsciem wewnętrznym

    Ja miałam dokładnie taką sytuację jak Ty, tyle że krwiak mi się zrobił w 14. tygodniu ciąży. MIałam krwawienie i niestety leżałam 5 tygodni w szpitalu bez prawa chodzenia, tyle co do łazienki i z powrotem. We wczesnej ciąży krwiak jest pewnym zagrożeniem, więc dobrze że odpoczywasz 🙂 Dużo leż, mało się ruszaj a już na pewno się nie przemęczaj, nie dźwigaj itp. Będzie dobrze. Ja całą ciążę musiałam leżeć, ale w końcu urodziłam zdrowego, silnego chłopaka 🙂


    Kasia i Maciek 25.04.2003



    #786711

    mkkafe

    Re: krwiak nad ujsciem wewnętrznym

    Jestem w podobnej sytuacji. Mam krwiaka umiejscowionego”ponizej dolnego bieguna pecherzyka ciazowego”. Jest to pozostalosc po krwawieniu w 5tyg. Lekarz wytlumaczyl to tak: peklo naczynko kosmowki – blony plodowej ktora pozniej przeksztalca sie w lozysko i dlatego krwawilam. Z tego pozostal krwiak ktory sie zabliznia. Jest on pomiedzy sciana macicy a dzidzia.Teraz w 9 tyg moj krwiak ma wymiary 15×8 mm, jest okreslony jako “drobny” wiec sie wchlania. Za trzy tyg na kolejnym usg ma go prawie nie byc. Wiec tez biore duphaston i nadal leze. Do pracy oczywiscie nie chodze. Dziewczyny widze potwierdzaja slowa lekarza wiec lez i nie denerwuj sie. Trzymam kciuki za Twojego krwiaka, a raczej jego brak!!

    Monika, Agatka + Ktosik

    #786712

    aska73

    Re: krwiak nad ujsciem wewnętrznym

    Witaj eddyta. Ja równiez jestem na forum całkiem nowa ( od dzisiaj ) Jestem w 26 tygodniu ciązy , a w moim brzuchu rośnie zdrowo moje pierwsze dziecko. Do 10 tygodnia ciąży czułam sie super. Moje szczęście zakłóciło obfite krwawienie. Natychmiast pojechaliśmy z mężem do szpitala. Lekarz zrobił mi USG i stwierdził krwiak nad ujściem o wymiarach UWAGA …..75 mmx45mm. Zostałam w szptalu przez tydzień , a potem przez miesiąc leżałam w domku relaksując sie i myśląc pozytywnie. Przyjmowałam również Duphaston .Krwiak wchłonął się całkowicie po 10 tygodniach ( trwało to tak długo ze względu na jego ogromne rozmiary) . Prawie cały czas plamiłam ( na kolor brunatny ) , co jest całkiem naturalne w takim wypadku. Myśl więc pozytywnie , Twój lekarz ma racje , że to sie zdarza. Dbaj o siebie bardzo i duzo odpoczywaj w najbliższych tygodniach. Jak krwiaczek sie wchłonie to ciąża będzie przebiegać normalnie (krwiak nie ma bezpośredniego wpływu na dalsze miesiace ciązy) tylko dzidzia może urodzić się trochę mniejsza. W moim przypadku sie nie sprawadza , bo obecnie moje dziecko ma wzorową mase i wymiary oraz kopie jak piłkarz .
    Pozdrawiam i uszy do góry!!!!
    Aśka73 + brzusio

    #786713

    eddyta

    Re: krwiak nad ujsciem wewnętrznym

    Witam 🙂
    We wtorek mielismy kolejne usg, krwiak sie zmniejszył (8×6) :)).
    Dzidzia ma 2 cm, delikatnie porusza się i co najwazniejsze bije serduszko :)))
    Dziękuję Wam bardzo za słowa otuchy i za to, że zawsze można na Was liczyć, Wasze doświadczenia, rady.
    Pozdrawiam

    Edyta i Aniołek oraz

    #786714

    sowiasta

    Re: krwiak nad ujsciem wewnętrznym

    Taki krwiak jak Twoj jest stosunkowo maly, moze sie wchlonac, uplynnic wraz z uplawami (wtedy sa plamienia, brudzenie), Nalezy to obserwowac; jesli dzidzi rosnie, a krwiak sie zmniejsza lub przynajmniej nie powieksza, to jest super. Czasami trzeba polezec, wtedy gin daje L4 i lezysz sobie bykiem 🙂 Ja z Michalkiem w macicy mialam krwiaka wielkosci malej pięści :-O ale wylezalam prawie cala ciaze i teraz efekt jest nieziemski: przeslodki synuś :-))

    Trzymaj sie cieplo! Bedzie dobrze!

    Ania, Michałek (24.09.2003) i Mała Fasolka (ok. 23.07.2005)

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close