kryzys 8 miesiaca……

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)
  • Autor
    Wpisy
  • #12448

    pluto

    karol juz go ma…nie schodzi mi z rak…..placze na widok obcych…………….chce byc tylko ze mna………….

    Julka kulka i 7 miesięczny Karolek

    #191940

    Anonim

    Re: kryzys 8 miesiaca……

    rany jak ten czas leci…pamietam jak pilowalas paznokcie przed wyjazdem do szpitala….

    Gaba, mama półrocznej Marysi



    #191941

    teo

    Re: kryzys 8 miesiaca……

    trzymajcie sie – szczególnie twoje ręce 🙂
    to minie – pozwól mu tylko przez to przebrnąć, bo to dla Karolka tez jest trudne…….
    później czekają nas kolejne kryzysy: bunt dwulatka, samodzielność trzylatka, …….aż bunt nastolatka……ja sieprzy 8 miesiącu pocieszałam, że to raczej ten najmiejszy kryzys
    :-)))
    cierpliwości…….

    ILONA I KUBEK(21.02.02)

    #191942

    misiek25

    Re: kryzys 8 miesiaca……

    to nie brzmi dobrze, bo kiedy Ninuś będzie miał osiem i ciut ciut wybieram sie do roboty. Ale co to wogóle jest?Ten kryzys oczywiście.
    Mati mama Nineczki (13.07.2002)

    #191943

    agula

    Re: kryzys 8 miesiaca……

    Ach ta moja Paulisia wszystko musi robić szybciej – ma 6,5 miesica i już zaczyna się bać – z tym ze tylko u nas w domu, gdzie indziej jest ok
    Pozdrowienia Agnieszka mamusia wciąż bezzębnej Paulisi

    #191944

    Anonim

    Re: kryzys 8 miesiaca……

    Powtórzę moje ulubione zdanie – witaj w klubie :-))) Ale pocieszę Cię, że kryzys minie lub złagodzą się jego objawy za ok. 1-2 miesiące (w tym czasie wykorzystaj chodzik :-))

    Kaśka z Natalką (10,5 miesiąca)



    #191945

    Anonim

    Re: kryzys 8 miesiaca……

    Pluto, ty masz luzik, a ja to……… hihihi

    Kaśka z Natalką (10,5 miesiąca)

    #191946

    renia

    Re: kryzys 8 miesiaca……

    Mysmy to tez juz przerabiali. Na szczescie Ania juz z tego okresu wyrosla.


    Renia
    mama Asi (listopad 1999) i Ani (listopad 2001)

    #191947

    pluto

    Re: kryzys 8 miesiaca……

    ha,ha ..ale smieszne……hi,hi……….

    Julka kulka i 7 miesięczny Karolek

    #191948

    pluto

    Re: kryzys 8 miesiaca……

    Chodzik już wykorzystuję…jest rewelacyjny….sama się zastanawiam ile max dziecko może być w takim chodziku…….pól godziny, godzinę? Karol ma 7,5 miesiąca………i by w nim siedział całymi dniami….już się zaczął dobierać do szuflad…oczywiście w chodziku……..

    Julka kulka i 7 miesięczny Karolek



    #191949

    pluto

    Re: kryzys 8 miesiaca……

    W 8 miesiącu dzieci zcazynają bać się obcych………ja myslałam, że Karolka to ominie….ale niestety (a może nie niestety? Hi,hi) chce być tylko z osobami które zna..jak np. wychodzę z psem , a On zostaje z Ojcem, to zaczyna ryczeć……..

    Julka kulka i 7 miesięczny Karolek

    #191950

    Anonim

    Re: kryzys 8 miesiaca……

    Ja się starałam, żeby Nati nie była w nim dłużej niż godzinę dziennie (ale nie zawsze mi się udawało……. hihihi)

    Kaśka z Natalką (10,5 miesiąca)



    #191951

    pluto

    Re: kryzys 8 miesiaca……

    Godzinę jak była w wieku Karolka, czy starsza??

    Julka kulka i 7 miesięczny Karolek

    #191952

    pluto

    Re: kryzys 8 miesiaca……

    oj leci i to strasznie…………………
    W liceum zycuie mi się wlokło…studia też jakoś się ciągnęły….ale jak zaczęlam pracować…….i jak urodziła Karolka……..zycie nabrało tempa……..

    Julka kulka i 7 miesięczny Karolek

    #191953

    Anonim

    Re: kryzys 8 miesiaca……

    W wieku 7 miesięcy :-))

    Kaśka z Natalką (10,5 miesiąca)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close