Krzysiu – chory; poradźcie proszę

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 27)
  • Autor
    Wpisy
  • #35230

    fame

    proszę poradźcie mi co mam robić; Krzysiu ma straszny katar który spływa mu do gardła i dziecko wtedy mi kaszle; całe szczęście narazie nie ma gorączki. Nie chcę zeby Krzysiu sie bardziej rozchorował, mieliśmy jechać na święta do moich rodziców, ale jeśli będzie chory to nici z wyjazdu. Co mam robić zeby bardiej sie nie rozchorował i i jak wyleczyć ten katar. Czy macie jakieś sposoby?

    fame i Krzyś 20.07.03

    #461548

    martag

    Re: Krzysiu – chory; poradźcie proszę

    Gdy Gabrysia sie przeziebila smarowalam ja rano i wieczorem Pulmex-em (tak jak Wick, ale nie zawiera kamfory-dopiero polahola mi powiedziala, ze nie mozna uzywac Wicka u tak malych dzieci i wielki jej za to dzieki:)), do noska Sterimar (woda morska), dodatkowo podawaj Cebion i wapno w syropku 2 razy dziennie. Powinnas nawilzac pomieszczenie w ktorym jest dziecko, bo wtedy bedzie mu latwiej oddychac. To chyba wszystko. U nas to pomoglo:)

    Pozdrowienia
    Marta i Gabrysia (27.03.2003)



    #461549

    fame

    Re: Krzysiu – chory; poradźcie proszę

    a mogę dać Krzysiowi deflagmin?

    fame i Krzyś 20.07.03

    #461550

    Anonim

    Re: Krzysiu – chory; poradźcie proszę

    My uzywamy sterimaru- to sól fizjologiczna z mikroelementami.Potem odciągam sluz gruszką…bo sporo tego. Lekarka przepisala nam..gdyby katar sie nasilił…wapno Calcium.na razie sie obeszlo bez tego.A..podobno dobra jest nasc majerankowa..smarowana pod nosek-ułatwia oddychanie.

    powodzenia i zdrówka zyczymy

    Mola i miś

    #461553

    fame

    Re: Krzysiu – chory; poradźcie proszę

    dziewczyny jestem wam wdzięczna za każdą poradę, jestem młodą niedośwaidczoną mamą i każde dodatkowe info to dla mnie ogromna pomoc

    fame i Krzyś 20.07.03

    #461554

    Anonim

    Re: Krzysiu – chory; poradźcie proszę

    a dlaczego nie mozna uzywac kamfory??Boze przerazilam sie!!!Jak maly byl chory moja mama wysmarowala go kamfora!!!!!!

    Nelly i Hubert



    #461555

    Anonim

    Re: Krzysiu – chory; poradźcie proszę

    Masc majerankowa pod nos,napsikac steriamrem i nie odciagac gruszka,wszystko fadnie wyplynie.Dawaj mu 5 kropli cebionu i lyzeczke Calcium:)))
    To sa zalece nia naszego pediatry jak maly mial katar,i poki co zawsze konczylo sie tylko na katarze….z malymi wyjatkami:)

    Nelly i Hubert

    #461556

    wasia

    Re: Krzysiu – chory; poradźcie proszę

    U nas było dokładnie to samo… Lekarka zaleciła: nasivin do noska (do 5 dni) albo homeopatyczne kropelki dla dzieci, syropek prawślazowy na kaszelek, maść majerankowa pod nosek, maść pulmex baby do smarowania-rozgrzewa i ułatwia oddychanie, wapno w syropie i 6 kropelek vit. C.
    Teraz zaczęłam podawać Esberitox, ma wspomóc odporność… Świństwo straszne, ale podobno bardzo skuteczne…
    Dużo zdrówka życzę!

    Asia i Ola (10 i 1/2 m-ca!)

    #461558

    fame

    Re: Krzysiu – chory; poradźcie proszę

    zaraz pobiegne do apteki po pulmex; dzisaiaj rano dostał 6 kropelek witaminy C i teraz jest cały obsypany po buzi.

    fame i Krzyś 20.07.03

    #461559

    pam-24

    Moja tez się męczy przez katar a dopier 1,5 tyg 🙁

    Chyba przejęła ten katar odemnie :((( serce mi sie kraje jak słysze jak flika, niby z noska jej nie cieknie,ale słychac charczenie takie gardłowo nosowe. Całą noc ją obserwowałam, juz nie mam siły na wigilie 🙁 Zakraplam jej sól fizjologiczna , kihnie kikla razy , smaruje maścią majerankowa, mama chciała nasmarować ją spirytusem ale jej nie pozwoliłam, – Ona ma dopiero 1,5 tygodnia !! Poradzcie co jeszcze u takiej kruszynki?

    Pam & i wreszcie Karolcia 13-12-2003



    #461560

    wasia

    Re: Moja tez się męczy przez katar a dopier 1,5 tyg 🙁

    Wg mnie to nie katar, tylko pozostałości wód płodowych-moja małą też tak miała, jakby ciągle miała zatkany nosek. Pomógł sterimar-psikałam i kładłam ją na brzuszek na chwilkę.
    Nie potrzeba cI maść majerankowa, ani tym bardziej spirytus!!

    Pozdrawiam i życzę wesołych świąt!!

    Asia i Ola (10 i 1/2 m-ca!)

    #461561

    pam-24

    Re: Moja tez się męczy przez katar a dopier 1,5 tyg 🙁

    to nie to raczej, wody mamy juz za soba…. poza tym jej ulewa sie z noska, ewidentne gile, charcze jak stary dziad juz nie moge tego słuchac ;( Wysłałam mamę po navisin i pulmex

    Pam & i wreszcie Karolcia 13-12-2003



    #461562

    wasia

    Re: Moja tez się męczy przez katar a dopier 1,5 tyg 🙁

    O, nasivin i pulmex baby są super! Bardzo pomogły mojej malej jak jej leciało z noska… Ale nasivinu nie można podawać dłużej niż 3-5 dni, więc jeśli nie pomoże, to podaj potem homeopatyczne kropelki do nosa-niestety, nie pamiętam, jak się nazywają… coś na E… 🙁

    Pozdrawiam!

    Asia i Ola (10 i 1/2 m-ca!)

    #461563

    pam-24

    Re: Moja tez się męczy przez katar a dopier 1,5 tyg 🙁

    ok, dzieki wielkie , serce mi staje jak widze jak sie meczy tym charczeniem, zamiast sprzatac na swieta siedze przy niej i patrze jak oddycha- wariatka. a jak stosowac u takiego mlucha? przed smarowaniem naoliwic? jak czesto? no i co ile jej zakraplac?

    Pam & i wreszcie Karolcia 13-12-2003

    #461564

    wasia

    Re: Moja tez się męczy przez katar a dopier 1,5 tyg 🙁

    Smarowałam Olę pulmexem 2 razy dziennie-rano i wieczorem, po kąpieli na klatce piersiowej i na pleckach (w tych miejscach nie dawałam oliwki). A nasivin-2 razy dziennie po 2 krople. Początkowo nie wyglądało na to, żeby miało się poprawić, ale jak skończyłam dawać to od razu przestało jej lecieć z noska… Teraz ma czasem kozy w nosie, ale nie takie katarowe ani lejące się tylko zaschnięte… i malutko… I nie kaszle już tak strasznie-przed tem karat spływał jej do gardła i nie umiała tego odkaszlnąć…
    Będzie dobrze, posmaruj ją teraz, od razu zacznie jej się lepiej oddychać 🙂

    Asia i Ola (10 i 1/2 m-ca!)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 27)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close