Ksiazeczki dla 4-latki

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 28)
  • Autor
    Wpisy
  • #85627

    raz-dwa

    Mozecie polecic jakies fajne sprawdzone ksiazeczki dla czterolatki? Natalia ma cala fure przeroznych basni o ksiezniczkach, kopciuszkach, kapturkach itp. Trzeba zmnienic repertuar 😉 Macie cos sprawdzonego? Nie za dlugie (max 30-40 stron), bo kazda bajka musi byc przeczytana za kazdym razem do konca.

    Ola 15m i Natalia 3,5l

    #1301018

    Anonim

    Re: Ksiazeczki dla 4-latki

    polecam encyklopedie wyd. Larousse
    jak? i dlaczego?
    http://www.merlin.com.pl/frontend/towar/401457

    Ewa i Krzyś



    #1301019

    raz-dwa

    Re: Ksiazeczki dla 4-latki

    No prosze, jest Kot Prot 🙂

    Jutro bede w empiku i sie zaopatrze :).
    Ksiazki ciekawskiego Georga niestety nie ma – tylko film.

    Ale dzieki za pomysl 🙂

    Ola 15m i Natalia 3,5l

    #1301020

    raz-dwa

    Re: Ksiazeczki dla 4-latki

    Wiesz, to chyba jest dobry pomysl, bo Natalia ostatnio zasypuje nas pytaniami: skad to? a dlaczego?
    Dodalam do listy zakupowej 🙂 Dzieki!

    Ola 15m i Natalia 3,5l

    #1301021

    dora

    Re: Ksiazeczki dla 4-latki

    A ja polecam książki z serii „Martynka…” – Kasia je uwielbia!

    Dorota i Kasia 14.02.03

    #1301023

    qr-chuck

    Re: Ksiazeczki dla 4-latki

    A „klasyczne”: „Kubuś Puchatek” i „Chatka Puchatka”?
    My czytamy po jednym rozdziale – każdy to zamknięta opowieść :).

    Pozdrawiam,
    A&A (29.04.04)



    #1301024

    mamaala

    Re: Ksiazeczki dla 4-latki

    ooo u nas też Kubuś uwielbiany, ale od maja również na topie jest Koziołek Matołek i z tej samej serii „Awantury i wybryki małej małpki Fiki Miki” 🙂

    Aga i Ala (10.02.2003)

    #1301025

    qr-chuck

    Re: Ksiazeczki dla 4-latki

    Jakżeż mogłam zapomnieć (może dlatego, że to czytają głównie z Opiekunką, a „Kubuś” to moja działka ;))!?!? Makuszyński oczywiście też :).

    Próbowałam też czytać „Misia Paddingtona…”, ale jeszcze trochę za trudne – ale czterolatka może już by była zainteresowana?

    Pozdrawiam,
    A&A (29.04.04)

    #1301026

    mamaala

    Re: Ksiazeczki dla 4-latki

    jakos nie chwycił :(, tak samo zresztą jak i Pan Kuleczka, u nas chyba powoli wkraczają bajki magiczne: smoki (i wciąz powtarza, że ona do żdnego Krkowa to nigdy w zyciu nie pojedzie hihihi, a za tydzień czeka nas wyjazd do Rabki, chyba Kraków objedziemy przez Katowice :))), rycerze, spiące królwny itd, rozglądam sie własnie za ładnym wydaniem Baśni panów Grimm

    Aga i Ala (10.02.2003)

    #1301027

    dorotka1

    Re: Ksiazeczki dla 4-latki

    a ja polecam Janoscha
    bajki o misiu i tygrysku
    boskie

    wiecej pozycji

    ma znak



    #1301028

    qr-chuck

    Re: Ksiazeczki dla 4-latki

    Podobno fajnym zbiorem baśni i legend jest „Bajarka opowiada”. Ostatnio wznowili, muszę przejrzeć w jakiejś księgarni… (Aśka kiedyś dostała PIĘKNIE ilustrowane legendy polskie – nie nadają się do czytania… Chciałam sobie przeczytać legendę o rycerzach śpiących w Giewoncie, bo nigdy jej tak naprawdę nie słyszałam, i… nie zrozumiałam o co w niej chodzi 🙁 Teraz pokazuję obrazki i sama opowiadam legendy które znam)

    Ja co do Braci Grimm mam mieszane uczucia – albo trafiam na infantylne, maksymalnie skrócone i „odprzemocowane” baśnie, gdzie wilk nie pożera babci, tylko zamyka ją w szafie, albo na pełne wydanie (mam w domu), a tam kwiatki typu: królewicz jedzie i trafia na porzucone małe kruki. Lituje się nad nimi, zabija więc konia, żeby nakarmić głodne kruki…
    Jak znajdziesz coś pośredniego to daj cynk :).

    Pozdrawiam,
    A&A (29.04.04)

    #1301029

    mamaala

    Re: Ksiazeczki dla 4-latki

    miałam w dzieciństwie, a w zasadzie nadal stoja u rodziców i właśnie takich szukam, ale jeszcze nie znalazłam, choc blisko im było do królewicza zabijającego konia, narazie zabijanie w celach zywieniowych nie wywołuje u mojego dziecka protestów ;))), ale jak znajde jakies dobre według mnie wydanie to się na pewno znaleziskiem podzielę :))

    a za Bajarkę dziekuję tez muszę wyruszyć na polowanie, choc ja głownie poluję w sieci ;))

    Aga i Ala (10.02.2003)



    #1301030

    cszynka

    Re: Ksiazeczki dla 4-latki

    Polecam serię książeczek :Julek i Julka”

    To coś jak „Mikołajek” ale dla młodszych dzieci. Są chyba cztery tomy. Rozdziały są krótkie więc w dowolnym momencie można zakończyć czytanie .
    Polecam też „Martynkę”, ostatnio u nas na topie jest „Wielka księga baśni rosyjskich”
    Szukam też Biblii w ładnym dziecięcym wydaniu, żeby treść była przystępna dla 4-latka. Była raz taka Biblia dodatkiem do jakiejś gazetki typu „Dziecko” ale Ola bała się tych tekstów, zbyt brutalnie było tam opisane.
    No i polecam biblioteki. Sporo pozycji można znaleźć, których już w sklepach nie dostaniesz a i ciekawe doświadczenia dla dziecka.

    #1301031

    lawinia

    Re: Ksiazeczki dla 4-latki

    Polecam Ewę Szelburg Zarębinę. W książce jest kilka bajek: „Bajka o Gęsim Jaju, Raku Nieboraku, Kogucie Piejaku…” „O kogutku Szałaputku i Kurce Złotopiórce” itd. A ponieważ w tych bajkach wiele rzeczy się wciąż powtarza i są odgłosy typu: tur, tur, tur, szlap, szlap, szlap to Nikoś zna bajki prawie na pamięć. A i tak każe mi je na okrągło czytać.

    Lawinia i Nikoś (25.09.2003)

    #1301032

    cait

    Re: Ksiazeczki dla 4-latki

    U nas Kot Prot się nie sprawdził. Zarówno film, jak i książeczki. Ala nie łapie, o co chodzi w bajkach negatywnych 😉 Pinokio odpada z tej samej przyczyny. Za to bardzo lubi wspomnianego misia i tygryska, choć nas szlag trafia przy Panamie.

    Cait + Alka (15 I 2003) + Olaf (06 XII 2006)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 28)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close