książkę – zarywacz nocki :)

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #36180

    bebiko

    Janet Fitch „Biały oleander”.
    Nie mogłam się za nią zabrać bo grubaśna (ponad 400 stron), dziś z trudem zwlekłam się do pracy po lekturze do późnej nocy… Cudowna, smutna, niesamowita, wspaniale przetłumaczona POLECAM, ale radzę pozałatwiać wcześniej wszystkie pilne sprawy 🙂

    Bebiko, mama sierpniowej Zuzanki

    #472831

    kama-z

    Re: książkę – zarywacz nocki 🙂

    Zgadzam się w zupelnosci :)))) Świetna książka. czytając żałowałam tylko, że wczesniej widzialam film.

    Kama i kamyk (23.02.04)



    #472832

    beatab

    Re: książkę – zarywacz nocki 🙂

    grube tomisko:-)
    ale szukam czegoś do poczytania. mozesz coś wiecej napsiac, jaki to gatunek? ja kocham ksiązki z interesującym wątkiem miłosnym:-))

    Beata&Patryk(03.03.03) http://betka.prv.pl

    #472833

    bebiko

    Re: książkę – zarywacz nocki 🙂

    Załączam link do opisu ww książki, z recenzjami czytelników:

    Powiem tylko, że same wydarzenia są jedynie pretekstem do psychologicznego spojrzenia wgłąb duszy zagubionej w życiu nastolatki i podejrzenia różnych warstw amerykańskiego społeczeństwa. Nie jest to książka łatwa, lekka i przyjemna, ale naprawdę WARTO.

    PS. Niestety nie umiem wstawić aktywnego linku 🙁

    Bebiko, mama sierpniowej Zuzanki

    #472834

    cat

    Re: książkę – zarywacz nocki 🙂

    Faktycznie, niezła, czytałam jakoś we wrześniu.
    Niedawno widziałam film. O dziwo tez całkiem, całkiem.
    Pozdrowienia.

    Kasia i Łukasz (20.12.2002)

    #472835

    Anonim

    Re: książkę – zarywacz nocki 🙂

    czytalam..i ledwo dotrwalam do kona..mi sie w ogole nie podoba.
    Ula i Adaś

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close