kto był łyżeczkowany po porodzie?

Tak na prawdę nie chodzi mi o to, kto był, tylko jak to się odbywało, a dokładnie – czy Was do tego znieczulono?
Pytam dlatego, że jak mój lekarz usłyszał, że łyżeczkowali mnie na żywca, był bardzo zaskoczony… Powiedział, że takie rzeczy robiło się w latach 80, a teraz znieczulają. Hmmm. W trakcie jakoś nie przyszło mi to do głowy, więc nawet się nie upomniałam o znieczulenie. Może powinnam? Inna sprawa, że tak się przy tym darłam, że jak potem musieli coś tam jeszcze sprawdzić, to już mi zrobili narkozę… No, ale to było po łyżeczkowaniu.
Znieczulali Was?

Kra, Wiktorek (19.11.2003) i Marcelek (1.08.2005)

17 odpowiedzi na pytanie: kto był łyżeczkowany po porodzie?

aruga2005-10-15 20:43:47

Re: kto był łyżeczkowany po porodzie?

Ja miałam łyżeczkowanie,ale dostałam jakiś lek znieczulający w kroplówce. Nic mnie nie bolało, choć było nieprzyjemne 🙁
Bardziej czułam szycie krocza

qulka2005-10-15 21:21:00

Re: kto był łyżeczkowany po porodzie?

witaj,
o rany przypomnialy mi sie tamte chwile, niestety nie znieczulili mnie darlam sie wnibiglosy – bolalo tysiackroć bardziej niz sam porod i spominam to bardzo zle – chociaz prosilam o znieczulenie nie podano mi go bo im mdlalam na tym fotelu z bólu…. juz mam to za soba i chcialabym o tym juz zapomnieć….
pozdrawiam

A&M
[04.03.2005]

alpaga2005-10-16 09:42:58

Re: kto był łyżeczkowany po porodzie?

Dziewczyny, jestem w szoku jak czytam o lyzeczkowaniu bez znieczulenia. Przeciez to jakies barbarzynstwo!!! Ja bym taki szpital oskarzyla o niehumanitarne traktowanie pacjenta. Sama mialam lyzeczkowanie pod narkoza (zabieg po poronieniu) i naprawde nie wyobrazam sobie jak mozna to robic bez znieczulenia…
Ciarki mnie przechodza…….

Pozdrawiam!

nasza córeczka

marchewkowa2005-10-16 11:24:20

Re: kto był łyżeczkowany po porodzie?

byłam łyżeczkowane bez znieczulenia. nie bolało, ale przyjemne to to nie było.

pasiasta2005-10-17 04:50:19

Re: kto był łyżeczkowany po porodzie?

Koleżanka była łyżeczkowana – robili jej to pod narkozą.

Współczuję Wam dziewczyny, że Was na żywca oskrobali, przecież to masakra

Dorota 08.08.04

beasia2005-10-19 13:18:09

Re: kto był łyżeczkowany po porodzie?

szczerze mówiac nie pamiętam czy mialam znieczulenie, ale pewnie tak, bo kompletnie nic nie bolalo, podobnie jak szycie rany

kotus2005-10-19 19:44:22

Re: kto był łyżeczkowany po porodzie?

Pierwszy raz bez znieczulenia,Było to po samym porodzie w ogóle nie bolało.Bóle porodowe były o wiele silniejsze i jak już urodziłam to mogli wszystko ze mną robic:))

Drugi raz też po samym porodzie bez znieczulenia,ale lekarz tak się ze mną pieścił i rozczulał się nade mną,że żle mnie wyłyżeczkował też nic nie bolało

trzeci raz 3 tyg po porodzie z powodu tego złego wyłyżeczkowania i krwotoku i chyba bez narkozy tego bym nie przeżyła.Co innego jest po porodzie kiedy widzi się swoje dzieciątko to nie czuje się tego bólu

Marysia 8.07.05

agnes762005-10-20 17:40:44

Re: kto był łyżeczkowany po porodzie?

Mnie łyżeczkowali po pierwszym porodzie z powodu silnego krwotoku. Zabieg był bez znieczulenia i właściwie nie czułam bólu, było to krótko po urodzeniu łożyska a skórcze w czasie porodu były milion razy silniejsze więc łyżeczkowanie to pryszcz.
Za drugim razem ominęła mnie ta przyjemność bo miałam cesarkę. Ale z tego co wiem to różnie się dzieje w różnych szpitalach w jednych znieczulają miejscowo w innych dają nawet narkozę a jeszcze w innych w kręgosłup.
Pozdrawiam Aga , Dawidek i Natalka

dorotusia2005-10-21 10:26:48

Re: kto był łyżeczkowany po porodzie?

witaj,
ja takze niestety po porodzie mialam lyzeczkowanie! W trakcie porodu ( trwal 14 godz.) poprosilam o znieczulenie zewnatrzoponowe wiec bolu nie czulam. Nie wyobrazam sobie jak mogli robic Ci “to” bez znieczulenia!!!!brrrrrrrr
pozdrawiamy serdecznie!

2005-10-21 22:58:31

Re: kto był łyżeczkowany po porodzie?

Mnie nie. I szczerze mówiąc bolało mnie to o wiele bardziej niż sam poród…..:( Dopiero później dowiedziałam się że podobno łyżeczkowanie powinno się robić w znieczuleniu…..

Monika & Nina (23 m-ce)

kamuszka2005-10-23 12:43:02

???

Dziewczyny – co to jest to łyżeczkowanie??? I po co??? Boshe, dobrze, że o tym wczesniej nie słyszałam …

ika2005-10-27 12:08:12

Re: kto był łyżeczkowany po porodzie?

Ja byłam, ale w czasie porodu miałam ZZO więc czułam tylko takie dziwne skrobanie. Nie bolało. Natomiast bardzo nieprzyjemne było szycie

ika i Igor 01.04.2004

zoska252005-10-28 09:45:20

Ja nie

ja nie dostałam żadnego oddzielnego znieczulenia. Po urodzeniu łożyska gin wsadził jakąś zagiętą łyżkę i skrobał a ja nie wiem po co podniosłam głowę i się przyglądałam jak brzuch się “wozi” fuuuuu. Potem mnie szył i dopiero to bolało, a samo łyżeczkowanie nie. Może działał jeszcze dolargan z porodu??

pozdrawiam
zośka25 + październikowy Jędruś

lilavati2005-10-28 09:56:13

Re: kto był łyżeczkowany po porodzie?

W odpowiedzi na:


jak mój lekarz usłyszał, że łyżeczkowali mnie na żywca, był bardzo zaskoczony…


Wcale się nie dziwię, toć to sadyzm, łyżeczkowanie powinno byc wykonane w znieczuleniu!!!
Co z tego, że powinno :(, z tego co pisza dziewczyny wychodzi tylko na to że powinno a w realu jest jak zwykle inaczej
Brak słów
Ania

Mati 19.04.04

lotos2005-11-03 16:21:43

Re: kto był łyżeczkowany po porodzie?

u mnie jeszcze działało zzo więc praktycznie nic nie czułam. szycia zresztą też nie.

beasia2005-11-03 16:38:23

Re: ???

jeśli nie urodzisz łożyska w całości, to resztki muszą zostać usunięte – to wlaśnie nazywa sie łyżeczkowaniem

agatha22005-11-11 18:28:31

Re: kto był łyżeczkowany po porodzie?

Ja miałam rewizję macicy po porodzie, nic nie bolało. Za to szycie strasznie bolało, a miałam do szycia podane znieczulenie. Pozdrawiam.

Znasz odpowiedź na pytanie: kto był łyżeczkowany po porodzie??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Ilu tygodniowe malenstwa juz ratuja?
Jestem w 28 tc i jak narazie jest wszystko w porzadku. Zastanawiam sie jednak po ktorym tygodniu ciazy jest realna szansa na uratowanie wczesniaka? Bede duzo spokojniejsza, wiedzac, ze zblizam
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
zagraniczne mamy
Wiem, ze wsrod forumowiczek duzo jest mam mieszkajacych na stale poza granicami naszego kraju. Jestem ciekawa, jak to sie stalo, ze mieszkacie teraz w Stanach, Anglii, Irlandii, Holandii oraz wielu
Czytaj dalej