Kto leczy się u d. Malinowskiego?

Witam,
Piszę w imieniu koleżanki, która jest po dwóch poronieniach i ciąży pozamacicznej :(. Poszukuję kogoś kto miał kontakt z doktorem Malinowskim. Jak wiadomo terminy wizyt są baaardzo długie i chciałam się poradzić czy jest sens jechać tam już z jakimiś badaniami. Jeśli tak to z jakimi ? No wiecie, żeby doktor miał już jakiś obraz sytuacji no i żeby to wszytsko troszkę przyśpieszyć.

Marta i Korneliusz 7.10.2004

9 odpowiedzi na pytanie: Kto leczy się u d. Malinowskiego?

aggulka Dodane ponad rok temu,

Re: Kto leczy się u d. Malinowskiego?

Mati, ja bym jednak odradzała Malinowskiego i jego metody… poczytaj trochę na bocianie o nim…
Rozumiem, że diagnozy nadal brak? Skąd jest koleżanka? Wiesz, jakie brała leki w ciaży? Może dr Jerzak z Warszawy by jej pomogła?

mati2 Dodane ponad rok temu,

Re: Kto leczy się u d. Malinowskiego?

Witaj, witaj, witaj :)))))))))))))))))

Oj jak miło Cię “spotkać”:))))))))
Koleżanka zdecydowała się jednak jechać do Malinowskiego wizytę ma 18 grudnia także już za parę dni. POtem ma się ze mną skontaktować. Wiesz z tego co z nią rozmawiałam to ona w sumie chyba nie miała żadych badań . Dla mnie to jest niepoważne także z jej stony. No ale każdy robi jak uważa. No a lekarz do którego chodziła okazał się jakimś “rzeźnikiem”. Wyobraź sobie, że ona ona pojechała do niego po pozytywnym teście ale ten po badaniu stwiedził, że w ciąży napewno nie jest. No to ona na własną rękę zrobiła bhcg wynik 1800. I znów do doktora z tym wynikiem a on na nią wyskoczył, że jest nienormalna że on wie lepiej czy jest w ciązy czy nie I, że napewno ma ciążę urojoną No ale znów zbadał i stwierdził, że ma jakąś torbiel na początku jajowodu i że on ją przebije Co zrobił . Dziewczyna wstała w szoku z fotela , wyszła z gabinetu a zamykając za sobą drzwi straciła przytomność i dostała krwotoku. Pędem zawieźli ją do szpitala mało brakowało a dostała by już zapalenie otrzewnej. Okazało się, że to była ciąża pozamaciczna. Normalnie jest to jak scenariusz z filmu ale był to profesor. Szczerze mówiąc dziwie się tej dziewczynie, że trzymała się tego lekarza!

Kochana a co Ciebie???? Jak się masz no jak tam w wiadomej sprawie?
Z niecierpliwością czekam na odpowiedź!

Marta i Korneliusz 7.10.2004

aggulka Dodane ponad rok temu,

Re: Kto leczy się u d. Malinowskiego?

O rety, pamiętasz mnie jeszcze

Właśnie dopiero co odkryłam przyczynę niepowodzeń – mam hashimoto, przeciwciała przeciwtarczycowe i niedoczynność. Zaczęłam leczenie, od stycznia będę pod opieką dr Jerzak i będę liczyć na cud Do lata najpewniej będę stabilizować tarczycę i chudnać – przybrało mi się przy tej niedoczynności…
Ściskam Cię mocno i tego małego zawodowca ze zdjęcia też

Co do tej historii – zatkało mnie – to sie powinno gdzieś zgłosić…
Jeżeli masz dobry kontakt z tą dziewczyną, spróbuj jej odradzić Malinowskiego…

Edited by Aggulka on 2005/12/15 13:08.

mati2 Dodane ponad rok temu,

Re: Kto leczy się u d. Malinowskiego?

Kochana czy Cię pamiętam? Jasne, że tak a nawet co jakiś sprawdzam wiadomości od Ciebie . Jesteś osobą, której kibicuje jak nikomu innemu. Pierwszy raz spotkałyśmy się po moim zabiegu łyżeczkowania i wtedy potrzebowałam wsparcia a takich rzeczy się nie zapomina ! A to, że w końcu mnie się udało nie oznacza, że już o wszytskim i wszytskich zapomniałam. Życie nauczyło mnie pokory i przyznam Ci się, że często zaglądam do kącika o poronieniach i dla starających się. No dobra przyznam się podforum “Dla starających się” czytuję codziennie. I za każdym razem jak ktoś ogłosi II kreseczki mam łzy w oczach bo wiem jaki to jest cud i jak bardzo trzeba go szanować.
Agatko życzę Ci z całego serca a w przyszłym roku spełniły się wszystkie Twoje marzenia WSZYSTKIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Marta i Korneliusz 7.10.2004

aggulka Dodane ponad rok temu,

Re: Kto leczy się u d. Malinowskiego?

Mati, nie pisz takich fajnych rzeczy, bo mi się od razu oczy pocą Dziękuję Ci bardzo.
Pewnie teraz będę trochę częściej zaglądać 🙂 Powolutku się rozkręcam. Zapisałam się właśnie do dr Jerzak na 12 stycznia. Jeszcze tylko mały skok na bank i można będzie zacząć przygotowania
Ściskam mocno, Agata

ika Dodane ponad rok temu,

Re: Kto leczy się u d. Malinowskiego?

Straszne jest to co piszesz. malinowski jest koszmarnie drogi a jego teoria jest dosć hmm kontrowersyjna.
Wiele badań które zaleca można zrobić o 3/4 taniej w innych laboratoriach niz u niego. Lepiej na poczatek poszukac dobrego lekarza z sercem i otwartym umysłem – w 100% zgadzam sie z Agatką.
Pozdrawiam ciepło

ika i Igor 01.04.2004

ewa77 Dodane ponad rok temu,

Re: Kto leczy się u d. Malinowskiego?

Witaj Marti,
ja też jestem po 2 poronieniach, leczyłam się co prawda nie u Malinowskiego lecz u Prof Tchórzewskiego ale to jego kolega “po fachu”. Powiedz koleżance, żeby dowiedziala się w szpitalu Matki Polki w Łodzi czy przypadkiem te badania nie sa refundowane- tak mi sie kiedyś obiło o uszy, że NFZ zwraca koszty badań.
Wiem, że leczenie u tych Profesorów jest może kontrowersyjne- ja byłam szczepiona limfocytami męża, brałam aspirynę, leki stosowane takie jak przy przeszczepach- sterydy ale było warto dziś mam śliczną zdrową córeczkę.
W razie pytań pisz śmiało – postaram się bywać częściej.
A Ciebie Aggulko pamiętam, pisałyśmy kiedyś na priva, wierzę, że już niedługo doczekasz się ślicznego zdrowego bobaska tak jak ja Marti czy Ikkunia
Pozdrawiam

monka Dodane ponad rok temu,

Re: Kto leczy się u d. Malinowskiego?

A ja tez cie pamiętam, jesteś chyba ostatnia ze starej ekipy i wszystkie ci kibicujemy, ja codziennie tu zaglądam i czekam na dobre wiadomości. To bardzo dobrze, ze ruszyłaś z miejsca i wiesz co leczyć, teraz będzie juz tylko dobrze.

Monika i Zuzanna 20.08 04

beta Dodane ponad rok temu,

Re: Kto leczy się u d. Malinowskiego?

Chodziłam do dr. Jerzak, nie byłam zadowolona. Zamyślona, bardzo niedostępna.

Znasz odpowiedź na pytanie: Kto leczy się u d. Malinowskiego??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
Jak umyć włosy roczniakowi?
Mam problem : może śmieszny ale dla nas koszmarny! Nigdy nie mieliśmy problemów z myciem głowy Mateuszkowi - zawsze dostawał coś do łapki i myłam my włosy w pozycji pół leżącej.
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
"Rzucam" karmienie piersią i zastanawiam się....
Drogie dziewczyny, Postanowiłam przerwać karmienie swojej pociechy piersią i zastanawiam się, jak poradzić sobie z wciąż produkującym się mlekiem.
Czytaj dalej