Kto nie doczekał @ po łyżeczkowaniu bo znowu jest w ciąży?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)
  • Autor
    Wpisy
  • #120326

    kashamba

    Witam. Jestem po łyżeczkowaniu (6.02), w 11 tc dowiedziałam się że płód obumarł w 8 tc. Bardzo to przeżyłam, ale już jest ok jeśli można tak to nazwać, otóż teraz czuję straszną potrzebę zajścia jak najszybciej znów w ciaże. Oczywiście olałam zalecenie lekarza aby odczekać 2 miesiące i gdy tylko plamienia ustały 17.02 już zaczęliśmy z mężem nowych starań (17.02, 18.02, 20.02 i 21.02). A 19.02 zauważyłam płodny śluz i bóle jajnika takie jak zwykle miewam przy owulacji. Co ma być to będzie, jeśli mój organizm jest gotowy to się uda i mam taką cichą nadzieje, bardzo bym tego chciała. Czy którejś z was się tak udało?

    #5701650

    paszulka

    To nie za mądry pomysł.
    Aby zarodek mógł się zagnieździć i przetrwać potrzebne jest odpowiednie endometrium a ono w czasie łyżeczkowania zostało usunięte.
    Potrzeba około 2-3 cykli, aby się odbudowało.
    Po poronieniu samoistnym bez łyżeczkowania takie szybkie ciąże znam, nie tylko z forum ale także wśród koleżanek.
    Jeśli się uda może się okazać, że niestety taka ciąża się nie utrzyma.
    Oczywiście nie ma co wyrokować, bo medycyna to nie matematyka i może a nóż widelec masz jakąś wyjątkową zdolność do odbudowywania się endometrium.
    Pomijając kwestie inne o których być może nie wiem, które nakazywałyby na wstrzemięźliwość wedle wskazań lekarza.



    #5701651

    kashamba

    Właśnie z 2 różnych źródeł wyczytałam że endometrium po łyżeczkowaniu regeneruje sie do 5 DNI więdz nie trwa to tak długo.

    #5701652

    paszulka

    Idź na USG i sprawdź jego grubość.
    Nasze długie starania o drugą pociechę spowodowały, że wypieram gruntownie zbieraną wówczas wiedzę, ale endometrium po owulacji powinno mieć minimum 9 mm ale generalnie lepiej jeśli jest grubsze. Aby endometrium się odbudowywało muszą wyrównać się hormony. Podejrzewam, że dwa pełne cykle to minimum, aby organizm nie płatał nam figli.
    Ja pewnie bym nie ryzykowała.
    Jeśli teraz się nie uda możesz zbadać sobie LH, FSH i estradiol do 3 dc a potem sprawdź poziom progesteronu i grubość endometrium w II fazie. Albo odczekaj zgodnie z sugestią lekarza i po prostu działajcie.
    Chyba, że jakby co bierzesz stratę na klatę. To chyba zbędne emocje.

    #5701653

    sroka07

    Ja po zabiegu łyżeczkowania odczekałam 3 cykle i w 4 czyli 1 starań zaszłam ciąże. Tak jak pisze paszulka endometrium musi być odpowiednie do zagnieżdżenia zarodka. A poza tym łyżeczkowanie jest ta zabieg czyli mechaniczne czyszczenie macicy i możne dojść do uszkodzeń które nie regenerują sie w ciągu 5 dni… Po poronieniu samoistnym czyli bez interwencji z zewnątrz lekarze skracają ten czas czekania bo wtedy to nic innego jakby spóźniony okres i mniejszy szok dla organizmu…
    Ale prawdą jest też fakt że natura rządzi się swoimi prawami i cos co wydaje się być nierealne spełnia się;)

    #5701654

    kamila1985

    paszulka ma racje. Jeśli źródłem Twoich informacji jest wyłącznie net, to nie sugerowałabym się tak tymi źródłami. Bo w 5 dni to raczej endometrium po łyżeczkowaniu się nie odbuduje, a nikt nie da Ci gwarancji, że taka „szybka” ciąża się utrzyma. Nie piszemy tego złośliwie, ani to po by Cię straszyć, tylko chcemy Cię ostrzec, bo kolejna strata może być cięższa niż pierwsza, zwłaszcza w tak krótkim okresie czasu. Wiem co czujesz, ja straciłam pierwsze dziecko w 36 tc, drugie w 5 tc i też od razu chciałam być w ciązy, tak już jest, ale nic na siłe, naprawdę. Czasem warto zaczekać te 2-3 miesiące i potem być szczęśliwą mamusią.



    #5701655

    kashamba

    Wiem że to nie złośliwie, ale tyle juz o tym czytam i na prawde uwierzyłam że to możliwe 🙁

    #5701656

    kamila1985

    Zamieszczone przez kashamba
    Wiem że to nie złośliwie, ale tyle juz o tym czytam i na prawde uwierzyłam że to możliwe 🙁

    Być może i tak się zdarza, ale nie jest tak łatwo zajść w ciążę, ja czekałam 3,5 roku po porodzie aż zobaczyłam dwie kreseczki,niestety w 5 tc poroniłam i minęło kolejne 6 miesięcy zanim znów zaszłam, tym razem na szczęście, na razie, wszystko jest dobrze. Wierzę, że i tobie się uda. Oczywiście możesz się starać, choć moim zdaniem organizm jeśli nie jest gotowy na ciążę, po prostu do niej nie dopuści. Ale jeśli już się uda, musisz bardzo na siebie uważać, i słuchaj lekarza, jeśli mu nie ufasz, zmień. Ja zmieniłam będąc w 13 tc, bo po pierwsze było daleko do mojego gina a po drugie za bardzo mu nie ufałam.

    #5701657

    kashamba

    Dziękuję Kamila1985:) i życzę Ci żeby wszystko było ok 🙂

    #5701658

    sroka07

    Zamieszczone przez kashamba
    Wiem że to nie złośliwie, ale tyle juz o tym czytam i na prawde uwierzyłam że to możliwe 🙁

    I dlatego mój gin powiedział że kobiety w pewnych sytuacjach nie powinny mieć dostępu do internetu…a sama jak głupia czytam w necie o rożnych rzeczach a potem nagle mam cąła listę schorzeń i panikuję czy wszytko ok… ot taka już nasza natura…

    I wiesz nie jesteś jedyna która po takim przeżyciu jakim jest poronienie szybko chciała być w kolejnej ciąży…miałam tak samo…i wiesz te 3 m-ce to wcale nie jest tak długo się wydaje…



    #5701659

    aska27

    Ja jestem po 2 cyklach po łyżeczkowaniu i wczoraj robiłam test , wyszły 2 kreseczki, druga bledziutka, ale jest, a hcg 40 , dc 26 , nam nadzieję, że będzie tym razem ok, pozdrawiam cieplutko Asia

    #5701660

    kashamba

    Trzymam kciuki 🙂



    #5701661

    aska27

    Kashamba odzywaj się co u Ciebie, też trzymam kciuki 🙂

    #5701662

    kashamba

    No więdz jestem już po USG
    Endometrium 7 mm, lekarz powiedział że już mogę się starać jeśli jestem już na to gotowa psychicznie. 🙂
    Jutro dopiero miną 3 tyg od zabiegu a już się ładnie zagoiło i zregenerowało. Przed ciążą jak miałam badanie to było 5 mm.

    #5701663

    paszulka

    Zamieszczone przez kashamba
    No więdz jestem już po USG
    Endometrium 7 mm, lekarz powiedział że już mogę się starać jeśli jestem już na to gotowa psychicznie. 🙂
    Jutro dopiero miną 3 tyg od zabiegu a już się ładnie zagoiło i zregenerowało. Przed ciążą jak miałam badanie to było 5 mm.

    Który to dzień cyklu?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close