kto opikuje sie chorym przedszkolakiem

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 26)
  • Autor
    Wpisy
  • #81354

    pipi1234

    No własnie zaliczamy pierwsza infekcje przedszkolna, temp. troche kataru. Oboje z mezem pracujemy, babcie i reszte rodziny mieszkaja najblizej 100 km od nas. No i mamy powtorke z rozrywki – problem opieki nad chorym przedszkolakiem. Przechodzilismy juz to pare lat temu z Julka, teraz pewnie bedzie podobnie. Z momentem pojscia do przedszkola skonczyl sie komfort niani u boku, ktora w razie chorob byla z dziackiem, a my moglismy pracowac. Teraz sami musimy sobie radzic. Zwykle bylo tak i teraz pewnie tez tak bedzie, ze jakos łapiemy po 1-2 dniu wolnym i siedzimy z dzieckiem na zmiane. Czesto jest tak gdy choroba sie przedluza ze sciagamy babcie. Babcia lub dziadek zawsze pomocni ale maja swoje zycie, czasem ich sprawy nie pozwalaja im na przyjazd. Z praca wiadomo jak jest, trzeba jej pilnowac, chyba nigdzie czeste zwolnienia nie sa mile widziane. U mnie moze nie jest z tym źle, ale ja sama nie lubie robic dłuższych przerw, piętrzyc zaległości. W sumie ze zwolnienia korzysztam baaardzo rzadko. Maz ma swoja firme, wiec nie musi sie nikomu tlumaczyc, ale roboty ”u siebie” jest tyle ze dnia czasem braknie…
    A Wy – rodzice pracujący jak sobie radzicie? Kombinujecie kogos z rodziny do opieki, biezecie od razu zwolnienie/urlop i nie zastanawiacie sie co pracowadca znowu pomysli, czy moze wynajmujecie na ten czas nianie?

    Monika + Julka 05.98 i Antoś 11.03

    #1133796

    kas

    Re: kto opikuje sie chorym przedszkolakiem

    Mam babcie i bardzo wyrozumiałego pracodawcę. Jak wrócę do pracy to będzie łatwiej, bo będzie opiekunka do Tymka, choć i tak pewnie pare dni będę zwolnienia brała, żeby Tymek nie musiał siedzieć w domu cały dzień jak Zu będzie chora.

    Kas
    pisanina



    #1133797

    klucha

    Re: kto opikuje sie chorym przedszkolakiem

    różnie zalezy od ciężkości choroby, jak lekka to sprzedaję babci lub byłej niani, ale jak jest cięzka to biorę opiekę. Cięzkie jest życie pracującej matki 🙁

    Izka i 4 latka

    #1133798

    monikaapj

    Re: kto opikuje sie chorym przedszkolakiem

    Baska już po pierwszym katarze – dwa dni zatrzymałam ją w domu; pierwszego siedziała z tatą, który i tak tego dnia wziął urlop na prace remontowe w domu, a drugiego ja wzięłam urlop. Jeśli znów trzeba będzie, trudno – chyba wezmę zwolnienie-ale wiadomo, płatne 80% tylko, więc kasy szkoda 🙁 Moi rodzice 60km ode mnie – choć w razie awarii mogłabym wybłagać pomoc. Teściowie co prawda pod bokiem, ale….z pewnych powodów nie chciałabym z ich pomocy korzystać.
    Szefa mam wyrozumiałego, problemów robił nie będzie, ale moja nieobecność w pracy zawsze rozwala mi plan robót :((

    Monika i Basia (22.09.2003)

    #1133799

    Anonim

    Re: kto opikuje sie chorym przedszkolakiem

    u nas niezastąpiona jest babcia- albo przyjeżdża do nas, albo wywożę do niej Krzysia (jeśli choroba/przeziębienie nie uniemożliwia mu wychodzenia na dwór); czasem i ja biorę opiekę (tak jak teraz), ale staram się jej nie wykorzystywać (raz, że pracodawca może stracić cierpliwość, dwa- 80% płatna);
    teraz będę na zwolnieniu b. długo, mam nadzieję że się ”kadry” do mnie nie dobiorą :(((

    Ewa i Krzyś (06.12.2002)

    #1133800

    anet

    Re: kto opikuje sie chorym przedszkolakiem

    ooooo to tak jak u mnie – nasi rodzice mieszkaja daleko,
    opiekunki juz nie mam…
    w pracy nie mozemy sobie pozwolic na takie nagle nieobecnosci /pare razy jednak juz tak bylo/, wiadomo wtedy bierzemy urlop
    byloby fajnie znalezc kogos – opiekunke ktora bylaby na tel., choc wiem ze nikt takiej pracy nie szuka, albo jakis w miare sensowny wymiar godzin bo inaczej sie nie oplaca

    Agniesia ’02 +Adrianek ’04



    #1133801

    kika210

    Re: kto opikuje sie chorym przedszkolakiem

    Ja min. z tego powodu zakończyłam wspólpracę z moją firmą – 3 zwolnienia w ciągu 8 miesięcy to wg pracodawczyni stanowczo za wiele. Drugie tyle brał mąż (na wyższym stanowisku niż ja) i u niego problemu nie było…

    A i Ada. ps.friko.pl

    #1133802

    paula26

    Re: kto opikuje sie chorym przedszkolakiem

    Borys właśnie 2 tydzien siedzi w domu z babcia i zapaleniem oskrzeli 😉 gdyby nie to, że obawiam sie zarażenia i nie chcę sobie szkodzić na końcówce ciązy to poszłabym na zwolnienie bo szefa mam ludzkiego i wyrozumiałego.

    Paula, Borys i Maksiu

    #1133803

    Anonim

    Re: kto opikuje sie chorym przedszkolakiem

    babcie, my akurat mamy blisko,a moja siostra 100km od nas wiec na tydzien zdarza sie ze przywozi synka, a potem jak jest potrzeba babcia jedzie do niej na kolejny.

    Nelly i rajdowiec Hubi

    #1133804

    klucha

    Re: kto opikuje sie chorym przedszkolakiem

    na dziecko jest 100 proc. płatne do 60 dni w roku, powyzej już 80 proc.
    tak mi tłumaczyła kadrowa

    Izka i 4 latka



    #1133805

    klucha

    Re: kto opikuje sie chorym przedszkolakiem

    sorry nie 100 proc. tylko jest wyciagana srednia,

    zresztą ja podstawowy składnik pensji mam stały i czy idę na zwonienie czy nie to dostaję prawie tak samo. stratna jestem na dodatkach 🙁

    Izka i 4 latka

    #1133806

    nena75

    Re: kto opikuje sie chorym przedszkolakiem

    My też właśnie przechodzimy kolejną infekcję…Dwie ostatnie były w czasie mojego długiego urlopu.
    Teraz wzięłam urlop na dwa dni. Jutro zostaje z Tomkiem mąż. Mam nadzieję, że w czwartek moje dziecko pójdzie do przedszkola. Jeśli jednak jutro katar i kaszel nadal będzie się utrzymywał pewnie tata posiedzi dłużej z Tomkiem a w piątek może uda się ściągnąć teściów. Oni aż piszczą na myśl, że Tomek mógłby np. do nich przyjechać. Tylko, że ostatnią infekcję przywlókł właśnie od nich. Teść nie powiedział mi, że bierze antybiotyk i że ma zapalenie krtani i oskrzeli Pojechaliśmy do nich w odwiedziny…Potem okazało się, że teściowa też chora…I jeszcze mi teraz mówi, żebym go do nich przywiozła.

    Wioletta i Tomek 2l. i 10 m-cy



    #1133807

    gruszki

    Re: kto opikuje sie chorym przedszkolakiem

    Gabryśka na szczęście rzadko mi choruje, a jeżeli nie chodzi do przedszkola to z powodu drobnej infekcji. Mam na całe szczęście komfortową sytuacje. Oboje moi rodzice na emeryturze, zawsze chętni się nią opiekować. Dziadek zmotoryzowany i jeżeli nie moge się wyrwać z pracy z małą pojedzie do lekarza, czy dentysty. Mam siostrę, która nie pracuje i też mi się może zajać Gabryńka, natomiast druga siostra ma trzy dorosłe córki, też bardzo chętne do pilnowania. Czasami babcia mi się obraża, że proszę kogoś innego, a nie przywoże do niej , także mam kleskę urodzaju.

    Jola,Gabi10.09.02 i

    #1133808

    anet

    no i stalo sie!

    no to mamy… OSPE!!!!!!!!!!!!!!!

    ech zycie:(:(:(

    Agniesia ’02 +Adrianek ’04

    #1133809

    kasiex

    Re: no i stalo sie!

    oboje??

    Kasia, Kuba 01.03 i Borys 06.06

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 26)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close