Ku pamięci moim aniołkom [*] Adaś..[*]Asia i [*]Ania

Miałam dom…rodzinę…męża i dwóch synków
Kubusia i Michałka
Bardzo chciałam mieć trzecie dziecko ale małżonek nie chciał…
nigdy nie poświęcał uwagi starszym synom i nie chciał kolejnego dziecka…
po 10 latach małżeństwa zaszłam niespodziewanie w ciążę…
gdy się dowiedziałam szalałam ze szczęścia … ale niestety twój tatuś ciebie nie chciał 🙁
Po zrobieniu testu poszłam do lekarza ale niestety nie miał dla mnie dobrych wieści ponieważ nie zauważył w macicy zarodka 🙁
ale dawał nadzieję że to mała ciąża i może jeszcze nie być widać…
kazał przyjść za 2 tygodnie…
przyszłam…
nadal nie było ciebie widać w macicy … 🙁
lekarz zauważył coś w jajowodzie i skierował do szpitala 🙁
Nie dopuszczałam do siebie myśli że nie ma Ciebie tam gdzie powinieneś być
kłuciłam się z lekarzami że źle robią USG że ty na pewno jesteś tylko oni źle patrzą 🙁
Tłumaczyli mi że jest to ciąża pozamaciczna i muszą zrobić zabieg bo może dojść do pęknięcia jajowodu bo ciąża rośnie :Płacz:
Nie dawałam nic sobie zrobić ani się dotknąć 🙁
Dopiero jedna lekarka wzięła mnie na długą rozmowę i długo tłumaczyła że jak nie dam zrobić sobie zabiegu to mogę umrzeć…żebym pomyślała o starszych dzieciach…itd..
zgodziłam się aby mi Ciebie zabrali :Płacz:

w szpitalu w którym leżałam robili tylko zabiegi chirurgiczne
ale lekarze widzieli jak bardzo cierpię i przewieźli mnie do innego szpitala w którym mieli zrobić mi zabieg laparoskopowy…
Miałam bardzo kruche żyły każde wkłucie kończyło się fiaskiem i dopiero ściągnęli pielęgniarkę od noworodków z wenflonem dla wcześniaków i dopiero ona sobie poradziła.
Przed zabiegiem dali mi silne leki uspokajające i zawieźli na sale operacyjną…
pamiętam że prosiłam jeszcze żeby sprawdzili czy na pewno wiedzą co robią żeby Ciebie nie zabili 🙁
było to 16 stycznia 2003r.

w trakcie zabiegu dostałam krwotoku do otrzewnej i spadało mi ciśnienie krwi i byłam już jedną noga na tamtym świecie…
i wtedy ciebie widziałam…

Trzymałam cie Adasiu na rękach takiego ślicznego malutkiego chłopczyka a ty uśmiechałeś się do mnie i przytulałeś i całowałeś….kręciliśmy się w koło iii…
obudziłam się z narkozy obolała na sali …zimnej…pustej…bez ciebie mój aniołku… :Płacz:

Okazało się że aby mnie ratować musieli szybko mnie otworzyć ….

Powiedzieli że zrekonstruowali mi jajowód ale nie mogę zajść już nigdy w ciążę 🙁

Po zabiegu dostałam 40 st gorączki i trzymało mnie tak przez tydzień …
płakałam…cierpiałam…zabrali mi Ciebie.. serce mi krwawiło bo byłam sama 🙁

Mąż nie przyjeżdżał do szpitala…robił sobie imprezy pod moją nieobecność 🙁

Specjalnie przyjechała moja mama z Holandii żebym nie była sama 🙁

Przez rok nie potrafiłam spojrzeć na małe dzieci na wózki na kobiety w ciąży…płakałam rozpaczałam…
Tak bardzo cię kochałam…i kocham nadal mój kochany syneczku
Dałam Ci na imię Adaś abyś nie był bezimienny …
Byłeś i zawsze zostaniesz w sercu mamusi i kiedyś się spotkamy i tak jak we śnie będziemy się przytulać i całować i będziemy razem ….

cdn…………..

20 odpowiedzi na pytanie: Ku pamięci moim aniołkom [*] Adaś..[*]Asia i [*]Ania

Dodane ponad rok temu,

barzo ci wspulczuje,nie obraz sie ale maz do d……

evelka Dodane ponad rok temu,

Dorotko mogę tylko :Przytulam:, bo żadne słowa nie ukoją bólu po stracie dziecka 🙁

mimi Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kinia2054:barzo ci wspulczuje,nie obraz sie ale maz do d……

Nie pogniewam się … rozeszliśmy się… jestem po rozwodzie…

aguq Dodane ponad rok temu,

:Przytulam:

olusia Dodane ponad rok temu,

Pet-net bardzo mi przykro. Tym bardziej, że w takiej chwili nie miałaś przy sobie silnego ramienia. :Przytulam:

yoko Dodane ponad rok temu,

tyle cierpienia i tak strata:( bardzo Ci współczuję i przytulam.

gevalia2006 Dodane ponad rok temu,

:Przytulam::Przytulam::Przytulam::Przytulam:

stokrotka22 Dodane ponad rok temu,

sciskam

dla Aniołka [*]

soul Dodane ponad rok temu,

Przykro mi że los Cię tak doświadczył…
:Przytulam:

[*]

________________________________________
S 03.09 O 11.04.09 S[*]21.09.10 (41tc)
[Zobacz stronę]

jaga Dodane ponad rok temu,

[‘] dla Adasia.

Przykre to, co piszesz… bardzo przykre 🙁

slonce85 Dodane ponad rok temu,

:Przytulam:

[*] dla Adasia

jaga Dodane ponad rok temu,

Pamiętam o Was.

jutka2010 Dodane ponad rok temu,
mimi Dodane ponad rok temu,

Dziękuję [*][*][*]

Jakoś nie mam siły jeszcze aby dokończyć naszą historię chociaż mam cudownego Olisia który daje mi baaaardzo dużo radości 🙂

jutka2010 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez pet-net:Dziękuję [*][*][*]

Jakoś nie mam siły jeszcze aby dokończyć naszą historię chociaż mam cudownego Olisia który daje mi baaaardzo dużo radości 🙂

rozumiem Cię… 🙁 i przytulam !!

mimi Dodane ponad rok temu,

Moje miejsce pamięci moich dziewczynek [*] [*]

[Zobacz stronę]

i pamięci mojego synka [*]

[Zobacz stronę]

olesia Dodane ponad rok temu,

mimi Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Olesia:

Ojej Olesia dziękuję ….
Kocham takie róże ….

Coraz częściej myślę o moich aniołkach … nie wiem dlaczego … 🙁

Nie znaczy to że zapomniałam ale problemy i radości dnia codziennego trochę przyćmiły tą stratę ale jakoś ostatnio zastanawiam się jakby to było gdyby moje dzieci były z nami… tęsknię … [*][*][*]

mimi Dodane ponad rok temu,

W taki dzień jak dzisiaj nie da się nie myśleć … co by było gdyby? …. :Płacz:

[*] [*] [*]

mimi Dodane ponad rok temu,

Pamiętam o Was codziennie :Kocham: :Kocham: :Kocham:

Znasz odpowiedź na pytanie: Ku pamięci moim aniołkom [*] Adaś..[*]Asia i [*]Ania?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Turcja
Dziewczyny, wiem, że kilka z Was już tam było. Napiszcie - co warto zobaczyć ( wycieczki ) - ceny za wynajem samochodu - co lepiej zabrać dolary czy euro - jakieś rady dotyczące samego pobytu Z
Czytaj dalej
STRATA DZIECKA
Pomoc dla Rodzin po Stracie Dziecka
[url]www.bydalejisc.org.pl[/url] Fundacja By dalej iść- pomagamy Rodzicom po Stracie Dziecka Indywidulne bezpłatne konsultacje Katowice,Mysłowice,Siemianowice Śląskie, Gliwice umawiamy pod numerem telefonu 784 61 44 02 lub 32 721 85 09 mailowo
Czytaj dalej