Ku pamięci Mojego Aniołka, Madzi lub Leona, 1 Sierpnia 2012r. :(

Witam Was..
Chciałabym opisać Wam swoją historię..

Nazywam się Joanna, 15 lipca tego roku, czułam się dosyć dziwnie, więc postanowiłam zrobić test, wyszedł pozytywny! Moje ukochane dwie kreseczki!!
Cieszyłam się jak głupia, popłakałam się ze szczęścia, mąż też, nasza córeczka Lenka mówiła ciągle, że będzie dobrą, grzeczną starszą siostrą.. Głaskała brzuszek, nawet gdy nie był aż tak widoczny. Ja, zaczęłam kupować ubranka, wiem, że to bezsensowne tak wcześnie kupować rzeczy dla dziecka, a raczej jeszcze wtedy fasolki.. Mojej małej FASOLKI.!!! Eh. 🙁
Miałam być Lutówką 2013, i tu, chciałabym je bardzo serdecznie przeprosić, nie wiem co się u Was aktualnie dzieje bo nie mam siły nawet słuchać o ciążach, dzieciach..
Wszystko trwało w szczęściu, byłam nawet z mężem i córeczką nad jeziorem.
Gdy nagle 1 sierpnia.. Mój Świat skruszył się i pozostał w gruzach..
Właśnie tego cholernego dnia, wszystko się zaczęło, cały KOSZMAR mojego życia.. Rano zrobiłam jak zwykle śniadanie dla siebie i Lenki, bo mąż był już w pracy. Zjedliśmy ulubione danie moje i córki – Naleśniki, dzień zaczynał się jak każdy inny, obejrzałyśmy kilka bajek, jak zwykle. Około jakiejś 12 godziny rozbolała mnie dolna część brzucha i głowa, myślałam, że to może jakieś kolejne ciążowe mdłości czy coś, o 13 ból był już nie do zniesienia, ale dalej czekałam na męża, gdyż tego dnia kończył pracę o drugiej.. Gdy przyjechał i opowiedziałam mu co się dzieje, zaraz odwieźliśmy Lenę do dziadków, a sami pojechaliśmy do szpitala.. Była wówczas godzina około 15.
I wtedy właśnie, usłyszeliśmy tę straszną diagnozę.. Że nasze Maleństwo, które tak kochaliśmy odeszło, w ciągu zaledwie chwili.. Bólu, którego doznałam nie potrafię opisać, bo nie mieści mi się to w głowie, jak takie rzeczy mogą się przydarzać Mamusiom, które tak KOCHAJĄ SWOJE MALUSZKI!!!! 🙁 🙁
Nasz Dzidziuś odszedł gdy miał 10 tygodni. NASZA KOCHANA MADZIA, LUB NASZ KOCHANY LEOŚ!!!!!!!! :Płacz:
Wiem, że bardzo mało napisałam, ale nie umiem się pozbierać.. 🙁 🙁 :(
”Tam gdzie kończy się dzień.. “

[I]Oszukał nas los, to podłożona zła karta
Dziecięca niewinność, tak łapczywie wydarta

Lodowaty dotyk śmierci, zabrał Twą dusze
I nie dał Tobie szansy, nam dał katusze

Nieopanowany ból przeszywa to rozstanie
I na zawsze w sercach bliskich pozostanie

To co serca rozłączyło, również je połączy
Spotkamy się tam, gdzie dzień się kończy…
[/I]

13 odpowiedzi na pytanie: Ku pamięci Mojego Aniołka, Madzi lub Leona, 1 Sierpnia 2012r. :(

muzyka Dodane ponad rok temu,

Przykro mi, wiem dokładnie, co przechodzisz, ja straciłam maleństwo w 8 tc. Ty masz jeszcze córeczkę Lenkę, więc ciesz się teraz nią i szukaj wsparcia w Bogu i w mężu. Trzymaj się

ewelina--13 Dodane ponad rok temu,

Bardzo mi przykro, bardzo dobrze wiem co czujesz 🙁 Jedyne co mogę to :Przytulam::Przytulam:

nibylandia Dodane ponad rok temu,

:Przytulam::Przytulam:

gagusia Dodane ponad rok temu,

Kochana kurde ale mi przykro że nie będziemy Lutówkami

:Płacz: :Płacz: :Płacz:

Niesprawiedliwosc tego świata jest wielka a nasze umysły za małe by to pojąc na ten trudny dla Nas czas masz moje wsparcie i troskę……!!!!!!!!!

:Przytulam: :Przytulam: :Przytulam:

Aniołku [*]

Uploaded with

lidiagj Dodane ponad rok temu,

Dziewczyny przykro mi bardzo:(

Niestety mogę tylko mocno :Przytulam:

fifka Dodane ponad rok temu,

Wiem dokładnie co czujesz…. ja straciłam fasolkę w 7 tygodniu i też dowiedziałam się o niej w lipcu a 25 sierpnia 2010 ją straciłam 🙁 W lipcu na wizycie widziałam pęcherzyk… taka byłam szczęśliwa… a później przyszedł krwotok…

Przytulam cię z całych sił!! :Przytulam::Przytulam:

Dodane ponad rok temu,

Współczuję Ci! Przytulam :Przytulam:
Nie mam Aniołków, ale po tym opisie wyobrażam sobie jak o jest, jeszcze raz mocno przytulam :(:(

nicoretta Dodane ponad rok temu,

To takie niefair! I Gaga i ja miałyśmy też być Lutówkami 2013… Moja dzidzia odeszła 28 lipca, 3 dni przed Twoją, ale mimo to, nie napiszę, że wiem, co czujesz, bo nie wiem… Każda z nas przechodzi to inaczej, ma swoją żałobę, swój żal, bo miałyśmy oczekiwania i plany. Wielka radość zamienia się w ogromny smutek….

Ja myślałam, że sobie świetnie radzę do ostatniego czwartku, gdy rozpłakałam się na środku marketu przy znajomej, której imienia zapomniałam…

‘Heaven got another angel the night you left this world behind’ – myślę, że nasze lutowe dzieciaki biegają teraz po niebiańskich łąkach i opiekują się nami z góry

fotografujacswiat Dodane ponad rok temu,

Kochanie, wczoraj minęły DWA MIESIĄCE.. Naprawdę długie dwa miesiące bez Ciebie.. Kochanie, czuwaj nad nami!!! Zaczynamy starania o rodzeństwo dla Ciebie i Twojej Ziemskiej siostrzyczki..

Kochanie 🙁
Gdybym mogła Cię przytulić.. :Płacz::Płacz:

gagusia Dodane ponad rok temu,

Asiu :Przytulam:

aguq Dodane ponad rok temu,

Nie powiem, że wiem co czujesz, bo jak dziewczyny pisały…każda z nas przeżywa stratę inaczej. Mój Kubuś odszedł w 34 tygodniu ciąży. Pokoik był już gotowy, rzeczy wyprasowane… Miałby dziś 20 miesięcy.

Jest dziś ze mną 4 miesięczny Wojtek. Całą ciążę bałam się, że i jego stracę, ale jest… jest całym moim życiem, jednak do pełni szczęścia brakuje jego starszego brata:(

Przytulam :Przytulam:

fotografujacswiat Dodane ponad rok temu,

Kochanie.. W Święto Zmarłych będę modliła się za Ciebie, a ty pomóż mi i tatusiowi zajść w ciążę, wiesz jak bardzo Ciebie pragnęliśmy, wiesz jak na Ciebie czekaliśmy.. Kiedy ktoś mnie pyta ile mam dzieci.. Mówię, że mam dwójkę, choć tak naprawdę- mam na ziemi tylko Lenkę.. Twoją 3,5 letnią siostrzyczkę.. [*] [*]

Dziękuję Wam Kochane..

aina Dodane ponad rok temu,

fotografujac świat z lutówek gorąco cie sciskam , nadal i zawsze mocno na wątku trzymamy za ciebie kciuki , wiele dziewczyn dotkneła taka tragedia natomiast czytam troszke i wiedze że czesci z nich dużej czesci udało sie począć i donosic kolejną już zdrową i silną ciąże życze ci tego z całego serca a w zwiazku z trudnym teraz swietem duzo siły dl a ciebie i męża w tym czasie zadumy

Znasz odpowiedź na pytanie: Ku pamięci Mojego Aniołka, Madzi lub Leona, 1 Sierpnia 2012r. :(?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Szkolniaki
Oferta - ksero Podręczników na Warmii i Mazurach
Oferuje Uslugi Kserograficzne tak jak w temacie. Pozdrawiam
Czytaj dalej
Leczenie niepłodności
kobiety które nigdy nie zajdą naturalnie
witam mam 32 lata 10 lat po ślubie .Chciałam mieć dzidziusia jak najszybciej dla mnie to cały sens życia .Moja droga do szczęścia była bardzo długa .trafiłam do kliniki w
Czytaj dalej