kule do prania – proszę o opinie

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)
  • Autor
    Wpisy
  • #113578

    asik2808

    Witam! Ze względu na zmiany skórne pediatra zalecił odstawienie wszystkich detergentów i kupno kul do prania bądź orzechów piorących.
    Czy któraś z was korzystała z tego typu środków? Jakie maja zalety i wady? Warto kupić coś takiego?

    #5161461

    lilavati

    ja czasami orzeszków używam – do odświeżenia są ok ale do prania=doprania za bardzo nie spełniają swojej funkcji



    #5161462

    olenka

    Moja ciotka używa kuli od stycznia i mówi że super, pierze fajnie, czasami jakaś tłusta plam zostanie ( mi po praniu w proszku zostają nagminnie) ale po kolejnym praniu już znika, a ubrania mają żywe kolory i robią się miękkie.

    Ja zbieram si żeby w coś takiego zainwestować ( sami alergicy w tym domu)

    #5161463

    asik2808

    ja tez chce zakupić takie kule ale najpierw chciałabym poznać opinie użytkowników. Bo jakoś tak nie dowierzam,że to tak dopiera bez detergentów.

    #5161464

    asik2808

    Zamieszczone przez lilavati
    ja czasami orzeszków używam – do odświeżenia są ok ale do prania=doprania za bardzo nie spełniają swojej funkcji

    Pierzesz wrzucając je bezpośrednio do prania czy w jakimś woreczku?

    #5161465

    domolka

    Kul nie znam, orzeszki mam, z dopieraniem plam tak sobie radzą. Te orzechy to jakieś naturalne mydło jest.
    Orzeszki trzeba do pralki wkładać w płóciennych woreczkach (jak ja kupowałam to dwa były dołączone) – inaczej pełno wiórków w pralce i ubraniach. Jedną porcję można dwa razy użyć, z resztek tez coś można robić, ale nie pamiętam już co.



    #5161466

    nala

    No proszę to ja jakaś zacofana jestem bo pierwszy raz o takich cudach słyszę:Szok:
    Oczywiście wypróbuje bo moje dzieciaki alergiczne a dodatkowo to ogromna oszczędność.

    Poszperałam w necie i teraz tak, co do orzeszków to dla mnie sprawa jasna, naturalne mydło, prać w woreczku, nadaje się na około trzy razy, i jakie tanie:Radocha:

    Ale te kule to mnie zastanawiają , bo one wytwarzają jakąś tam podczerwień i ciekawe czy za jakiś czas nie okaże się,że to szkodliwe? :Niepewny: A poza tym ta różnica w cenach powalająca:Szok:
    Tu
    A zobaczcie tu

    Ta tania też będzie skuteczna?

    #5161467

    k-j

    pooglądaj to
    o orzechach jest,nie pamietam czy o kulach też

    #5161468

    asik2808

    Zamieszczone przez Nala
    No proszę to ja jakaś zacofana jestem bo pierwszy raz o takich cudach słyszę:Szok:
    Oczywiście wypróbuje bo moje dzieciaki alergiczne a dodatkowo to ogromna oszczędność.

    Poszperałam w necie i teraz tak, co do orzeszków to dla mnie sprawa jasna, naturalne mydło, prać w woreczku, nadaje się na około trzy razy, i jakie tanie:Radocha:

    Ale te kule to mnie zastanawiają , bo one wytwarzają jakąś tam podczerwień i ciekawe czy za jakiś czas nie okaże się,że to szkodliwe? :Niepewny: A poza tym ta różnica w cenach powalająca:Szok:
    Tu
    A zobaczcie tu

    Ta tania też będzie skuteczna?

    ceny są naprawdę różne też na to zwróciłam uwagę. I też zastanawia mnie skuteczność tych tańszych hmm…
    Znajoma poleciła mi wczoraj kule firmy Moli.
    O orzechach doczytałam na allegro że mogą barwic ubrania wiec nie wiem 🙁

    #5161469

    asik2808

    Ooo… a nie barwią jaśniejszych rzeczy?
    A jak z zapachem prania?

    Zamieszczone przez domolka
    Kul nie znam, orzeszki mam, z dopieraniem plam tak sobie radzą. Te orzechy to jakieś naturalne mydło jest.
    Orzeszki trzeba do pralki wkładać w płóciennych woreczkach (jak ja kupowałam to dwa były dołączone) – inaczej pełno wiórków w pralce i ubraniach. Jedną porcję można dwa razy użyć, z resztek tez coś można robić, ale nie pamiętam już co.



    #5161470

    domolka

    Zamieszczone przez asik2808
    Ooo… a nie barwią jaśniejszych rzeczy?
    A jak z zapachem prania?

    Nie pachnie wcale:) ale prania nie można długo zostawić w pralce po skończeniu prania, bo kiśnie. nie robi plam żadnych, ale raz na jakiś czas trzeba wyprać same woreczki, bo się zabarwiają. Jest też szczególowa instrukcja dołączona do orzechów, ale niestety gdzieś posiałam

    #5161471

    asik2808

    Zamieszczone przez domolka
    Nie pachnie wcale:) ale prania nie można długo zostawić w pralce po skończeniu prania, bo kiśnie. nie robi plam żadnych, ale raz na jakiś czas trzeba wyprać same woreczki, bo się zabarwiają. Jest też szczególowa instrukcja dołączona do orzechów, ale niestety gdzieś posiałam

    A próbowałaś może kul?
    Masz w rodzinie stwierdzone alergie skórne czy cosik innego?



    #5161472

    domolka

    Zamieszczone przez asik2808
    A próbowałaś może kul?
    Masz w rodzinie stwierdzone alergie skórne czy cosik innego?

    Nie próbowałam, nawet nie wiedziałam o czymś takim. Sporo kosztują… Orzechy wzięliśmy, bo niby eko są, mnie drażnią zapachy proszków, a mąż ma też chorobę skóry.

    #5161473

    asik2808

    Zamieszczone przez domolka
    Nie próbowałam, nawet nie wiedziałam o czymś takim. Sporo kosztują… Orzechy wzięliśmy, bo niby eko są, mnie drażnią zapachy proszków, a mąż ma też chorobę skóry.

    Ja małemu prałam w loveli albo w jelpie że niby hipoalergiczne są a tu i tak jakieś zmiany na skórze powstały. Już sama nie wiem czy zainwestować w te kule :Hmmm…:

    #5161474

    anna-pl

    Używałam tej kuli raz (jakaś zagraniczna firma chyba, mogę sprawdzić ale muszę iść do piwnicy) pranie (czarne i ciemne kolory) było przepłukane, ale na pewno nie uprane. Nie pachniało i mimo, że wyjęte zaraz po upraniu to miało nie świeży zapach.
    Na pewno bym nie uprała z tym jasnych rzeczy, czy poplamionych, bo mam wrażenie, że ona nic nie działa, „taki pic na wodę”.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close