Kupa a nocnik??

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #80509

    mewa

    Moje drogie 🙂 Mam nadzieje, że coś mi doradzicie w kwestii robienia kupy na nocnik. Otoż moj synek nie da sie posadzic na nocnik gdy robi kupe…owszem moze siasc na nocniku bez problemu w kazdej innej chwili tylko nie podczas robienia kupy. Malo tego , on nie da sie dotknac podczas kupkowania, najlepiej zeby sie w ogole do niego nie zblizac….Kuca sobie gdzies w kaciku (ewentualnie kladzie sie na brzuchu) i robi w pieluche….Ja juz nie wiem jak go przekonac do nocnika…Dodam ze caly czas jest w pieluszce, nauka siusiu w trakcie, no ale nawet jesli nauczy sie robic siusiu do nocnika to i tak mu nie zdejme pieluchy bo przeciez bedzie walil kupy w majty…..!! Kupy nie sa jakies zatwardzone 😉 wiec juz nie wiem co jest grane. Czarek ma juz 21 m-cy , jest duzym chlopcem( 90 cm i 14,6 kg) i niedlugo rozmiaru na niego nie bedzie (aktualnie chodzi w 6…. jeszcze pare miesiecy i w nie tez nie wejdzie…). Blagam. Doradzcie cos….
    Ewa i Czarek 25.11.2004

    #1109964

    monikaapj

    Re: Kupa a nocnik??

    Moja Baśka ma prawie 3 lata, w ciągu dnia i w nocy nie używa pieluchy, sama przynosi sobie nocnik i robi siusiu, a i tak kupę zrobi tylko w pampersa-jak jej nie dam pampersa, to nie zrobi kupy.I co? I ja się nie przejmuję, dojrzeje do tego sama. Naciskaniem i wytwarzaniem nerwówki wobec tego tematu można odnieść dokładnie odwrotny skutek.

    Monika i Basia (22.09.2003)



    #1109965

    qr-chuck

    Re: Kupa a nocnik??

    A dlaczego nie może zrobić kupy w majty?

    Ja zrobiłam tak, że jak tylko Aśka załapała, że można robić siusiu do nocnika to zdjęłam pieluchę (zwinęłam dywan, rozścieliłam koce na wersalce…). Pierwszy tydzień miałam przesikany, później już okazjonalnie. Z kupą było gorzej – Aśka nie mogła się skupić na nocniku, a np. za zasłoną i owszem. Jak widziałam, że chce kupkę puszczałam ją zupełnie bez gatek – podchodziła po kilka razy do nocnika i za którymś razem tam wpadło (pierwszy raz sama wrzuciłam i zaczęłam wiwatować, że jest kupka w nocniku. Dziecię najpierw się zdziwiło, a potem zaczęło cieszyć ze mną). Potem było już z górki :DDD. To tak w dużym skrócie, bo wzlotów i upadków po drodze kilka było …
    A co do niepozwalania zbliżania się – Aśka jak robi kupkę to każe wszystkim wyjść z łazienki. Ew. woła o książeczkę ;D.

    Pozdrawiam,
    Anka i Aśka (29.04.04)

    #1109966

    dorotka1

    Re: Kupa a nocnik??

    1. ma jeszcze czas
    2. bedzie musial kilka razy walnac w majty
    3 . jak juz dojrzeje on i ty to niestety pielucha z dupska i sikanie i inne rzeczy w majty
    4. a moze wolalby do toalety?

    Szymon 10.02.03 i Michał 20.06.06

    #1109967

    beasia

    Re: Kupa a nocnik??

    my też na poczatku odpieluszania mieliśmy problem z kupą
    Ania robiła już siusiu do nocnika, a kupę tylko w majtki i to pod stołem
    nie dała sie posadzic na nocnik, wiec nie zmuszalam
    trwalo to 1,5 m-ca i nagle przeszło
    sama zaczeła robić kupy na nocnik i na muszlę
    cierpliwości kochana! i nic na siłę

    Basia,

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close