kupki, kąpiele-szukałam, ale odpowiedzcie

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #30613

    eris

    Wiem, ze te tematy były wałkowane wielkokrotnie, ale proszę bądźcie wyrozumiałe dla 6-dniowej mamuśki i odpowiedźcie na moje pytania….A chodzi mi o to
    1)ile razy na dobę robi kupkę noworodek?
    2)Jak radzicie sobie ze zmianami pieluch?-zdążę tylko przewinąć a on znowu kupkę robi.
    3) jak myć dziecko z niedopadniętym pępuszkiem?czytałam, chodziłam do szkoły rodzenia, ale jak wiadomo od terorii do praktyki daleko-wiem, że nie w wanience, to w takim razie jak zmyć mydło?
    Proszę odpowiedźcie
    Dzięki bardzo
    Pozdrawiamy

    Marta i Mateuszek (26.X.2003)

    #405202

    lea

    Re: kupki, kąpiele-szukałam, ale odpowiedzcie

    Kupek robi duzo, moze robic tak nawet z 8
    ale z drugiej strony moze ich byc znacznie mniej
    a nawet po jakims czasie moga byc co kilka dni
    przewijanie – bedzie lepiej, cierpliwwosci… a wiesz, moze robi kupke bo przystawiasz mu uda do brzucha, to powoduje wywołanie kupki… wiec lepiej przed przewijaniem przytrzymac tak DELIKATNIE i jesli ma byc kupka to wyjdzie… odczekac chwile i przewinąć
    a pępka nie moczyc
    sa nawet teorie ze dziecka tak małgo nie tezeba kąpac lub nie codziennie
    ale ja kąpałam i jakos nie moczyłm pepka… po prostu….
    pozdrawiamy cieplutko

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #405203

    Anonim

    Re: kupki, kąpiele-szukałam, ale odpowiedzcie

    1. na początku Krzycho robił ok. 8 kup dziennie… ale u dzieci karmionych piersią normą jest także jedna kupa na kilka dni;
    2. po prostu często zminiałam… czasem szło mi nawet 14 pieluch dziennie;
    3. kąpałam Krzysia w waniennce, ale krótko i szybko wycierałam; tak więc pępuszek był moczony, głównie przy opłukiwaniu brzuszka… tzn. nie zanużałam go pod wodę, no ale też specjalnie nie pilnowałam żeby był zupełnie suchy; po kąpieli (jak i po każdorazowym przewijaniu) osuszałam pępuszek 70 % spirytusem

    [i]Ewa i Krzyś (10 i 1/2 mies.)

    #405204

    callipso

    Re: kupki, kąpiele-szukałam, ale odpowiedzcie

    juz odpowiadam:
    1. Igor do końca trzeciego miesiąca robił naście razy dzienie tzn. przy kazdym przewijaniu było kupsko ale jeśli robi raz na pięć dni tez jest to normą
    2. przewijalam często i za kazdym razem smarowałam pupę bepanthenem, było ok i bez odparzeń pewnie dzięki genialnym pampersom nr 1, ktore wchłanialy całą kupkę (jeśli używasz innych to naprawdę polecam)
    3. a no tu się nie wypowiem bo my byliśmy w szpitalu tydzień i wrociliśmy do domu już bez pępusia
    Pozdrawiam cieplutko,

    Ola i Igorek 25.03.2003

    #405205

    gosia

    Re: kupki, kąpiele-szukałam, ale odpowiedzcie

    Eris jeżel ichodzi o kupki, to już przede mną ci dziewczyny napisały, ale ja chciałam ci napisać o tym niemoczeniu pępka. Jeżeli się tym przejmujesz to możesz namydlić dzieciątko na ręczniku i tak samo gąbką zmyć mydełko. a teraz tak patrzę na twój post- do tygodnia możecie już pępuszka nie mieć. A może już nie macie?

    Gosia i Artek

    #405206

    mamaalusia

    Re: kupki, kąpiele-szukałam, ale odpowiedzcie

    Kupek było od 5 do 10 🙂 Trochę dużo, ale nie przejmuj się. Tyle ma być. Najlepiej przewijać po karmieniu. Przynajmniej mój maluch robił w czasie karmienia. Z czasem będzie 1 kupka na kilka dni :))) Pieluch szło nam po 10 dziennie!!! A co do kapieli, to ja kąpałam malucha normalnie w wanience. Tylko lałam tyle wody, żeby jak leżał pępka mu nie zamoczyć. A po kąpieli obowiązkowo gencjana. Powodzenia 🙂

    Agnieszka i Aluś – 17.04.2003 r.



    #405207

    sailor

    Re: kupki, kąpiele-szukałam, ale odpowiedzcie

    Nasza Ola zużywa ponad 10 pieluch na dobę. Krzyczy i bardzo się denerwuje jak tylko coś narobi. Przez to często zmieniamy pieluchy przed i po jedzeniu. Zdarza się, że zaraz po zmianie jest pełna i całą operację trzeba przeprowadzać od początku
    Niektórzy radzą poczekać z założeniem nowej pieluchy, aż dziecko zrobi siusiu ale w naszym przypadku jest to prawie niemożliwe, bo zdjęcie pieluchy i chwila zwłoki jest równoznaczna włączeniem się „syreny”.

    Do wanienki lałem tyle wody, żeby nie zakrywała pępka. Starałem się go nie zamoczyć, a potem osuszałem go 70 % spirytusem.

    Sailor i Oleńka (05.10.2003)

    #405208

    leszczynka

    Re: kupki, kąpiele-szukałam, ale odpowiedzcie

    U nas kupki były i są prawie przy kazdym przewijaniu a jesli chodzi o pępek to nie zwracałam uwagi zeby sie nie zamoczył ,odpadł po 2 tyg.

    LESZCZYNKA I EMILKA (23.09.03)

    #405209

    anastazja

    Re: kupki, kąpiele-szukałam, ale odpowiedzcie

    Aby dziecko po przewinieciu nie zrobilo znowu kupki to trzeba chwile poczekac z tym przewinieciem bo np. taka moja Jagodka robi kupke jakies 30 min ,troszke zrobi odpocznie i znowu 🙂 i tak do 2 razy dziennie. Dzieci karmine wylacznie piersia moga nie rpbic kupki nawet 3 dni i jest to normalne . Co do pepuszka to ja moczylam bo nie dalo sie wykapac aby nie zamoczyc pozniej przemywalam spisytusem dawalam gazik i zawijalam opaska lepilam plastrem bo agrawki byly wielgasne. Pepuszek ladnie odpadl po tygodniu .

    Pozdrowionka 🙂

    Anastazja i bardzo wyczekiwana Jagoda (01. 08. 03)

    #405210

    karolka

    Re: kupki, kąpiele-szukałam, ale odpowiedzcie

    1. Kupek może byc i kilkanaście na dobę
    2. Tak przez jakiś czas będzie – potem wyczujesz, kiedy jest już koniec kupy, a kiedy warto jednak jeszcze poczekać (choć i tak nie zawsze trafisz;-), a poza tym kupek pewnie będzie mniej więc będzie łatwiej
    3. my mylismy dziecko normalnie w wanience, tylko laliśmy mało wody i bardzo uważaliśmy, żeby nie zamoczyć pępuszka. W końcu bez przesady, jak trochę się zachlapie to nic nie bedzie, tylko trzeba po kąpieli bardzo dokładnie osuszyć i jeszcze raz przetrzeć spirytusem.

    Szybko ze wszystkim dojdziesz do wprawy!

    Pozdrawiamy!

    Karolka i Izabelka 01.08.03



    #405211

    eris

    Wielki dzieki

    Dzięki dziewczyny, że odpowiedziałyście.
    Pępuszek jeszcze jest, a wczoraj próbowalismy wykapać Mateuszka-nawet nie było wielkiego wrzasku. Ale na razie zdam się na umiejetności męża-ja trochę się boję….
    Pozdrawiamy

    Marta i Mateuszek (26.X.2003)

    #405212

    sroczka

    Re: Wielki dzieki

    Ja na początku też trochę się bałam kąpać Adaśka, ale teraz mogę już to robić sama bez pomocy. Jednak mimo wszystko zawsze wołam męża, żeby sięnie odzwyczaił
    Powodzenia świeża mamuśko

    Ela i Adaś 16.08.2003



    #405213

    pam-24

    STARE SPOSOBY

    MOJA MAMA MÓWIŁA ŻE MNIE ZAKRYWAŁA PĘPUSZEK KIELISZKIEM GDY MNIE KĄPALI, TAKZE MOZE TO I SPOSÓB – SPRÓBUJCIE

    Pam & Karolcia 7-12-2003

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close