kupowanie zabawek

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 35)
  • Autor
    Wpisy
  • #82910

    dorotka1

    Czy wasi mezowie, rodzice kupuja waszym dzieciom pomimo ustalen jakies bezsensowne zabawki?

    Moj maz wrocil dzis z delegacji i przywiozl Szymonowi model wywrotki „siku” 1:50 full wypas:)
    ale nie wiem po co
    chyba dla siebie
    ciezki jak nie wiem co bo caly z metalu
    moim zadniem Szymon do takich zabawek jest jeszcze za maly – walnie w parkiet i bede miec dziure na wylot – bo to cacko wazy nie jak resorak matchboxa ale jak 15 resorakow

    o tym ze moze walnac w siebie albo Michala nawet nie wspomne

    a co wy na to? jestem zboczona, bo za bardzo zapobiegliwa? czy raczej mam troche racji?

    #1187161

    kasiex

    Re: kupowanie zabawek

    🙂
    chyba trochę racji masz, bo znasz swoje dziecko i wiesz jak będzie „używać zabaweczki”…

    u nas był jeden taki przypadek
    Kuba wrócił kiedyś od dziadka z PISTOLETEM, który służył kiedyś do wystrzeliwania sztucznych ogni czy czegoś takiego 🙂
    nie dość, że byłam przeciwna jakimkolwiek pistoletom, to ten był ciężki jak cholera i wyglądał jak prawdziwy…
    a dziadek stwierdził, że Kubuś lubi pistolety, bo sobie z patyków robi :/ a niech sobie robi!

    czasem przyjdzie z zakupów z jakimś resorkiem nieplanowanym, ale to już inna kwestia…
    właśnie poszedł z tatą na zakupy…

    Kasia, Kuba 01.03 i Borys 06.06



    #1187163

    asiaczek

    Re: kupowanie zabawek

    Faceci… oni większosć zabawek dla synów to pod siebie kupują
    Rację masz bo znasz swoje dziecko i to jak się bawi takim sprzętem.. ale wiesz… on chcial byc takim dobrym tatusiem co spelnia marzenia synka…. tzn.swoje marzenia z dzieciństwa, któe pewnie (wg tatusia) synek tez podziela

    ___________
    Fi 2 i 9/12

    #1187164

    dorotka1

    Re: kupowanie zabawek

    synek nawet podzielil troche

    #1187165

    lea

    Re: kupowanie zabawek

    Nie.
    Moj maz jest oszczedny, prezenty powinny byc przemyslane i w ogole… no generalie – nie zdarza sie taki wyskok mu.

    #1187166

    dorotka1

    Re: kupowanie zabawek

    lei gratulujemy meza!



    #1187167

    cat

    Re: kupowanie zabawek

    Mąż to nie.
    Teściowie czasem kupią coś, co od razu się psuje (np. takie laleczki co im od razu głowy odpadły) albo takie mega hałaśliwe zabawki typu jeżdący, migający telefon. Generalnie graty, rupiecie i badziew wywalam. Choć zwykle pytam dzieci o zdanie.

    K.

    Łukasz 4l. Karolina 20 m-

    #1187168

    natinka

    Re: kupowanie zabawek

    U nas jest tak samo…

    Nati, Kamilka 05.04.04 i Kacper 25.05.06

    #1187169

    dorotka1

    Re: kupowanie zabawek

    a ja zostawiam do zepsucia – dla moich rodzicow to duza radosc jak Szymon sie ucieszy z ich prezentu – a nie sa w stanie kupic mu czegos lepszego – wiec jest ogolna radosc dziecka i babci i dziadka a ja czekam kiedy kola sie pourywaja:) swoj czas odsluza i do kubla, czas krotki bo krotki ale zawsze

    #1187170

    dorotka1

    Re: kupowanie zabawek

    halasliwe zabawki nawet te tanie ku mojej rozpaczy sa zazwyczaj dziwnym trafem niezniszczale i uwielbiane przez dzieci a ogolnie znienawidzone przez rodzicow, takie mam obserwacje



    #1187172

    narcowa

    Re: kupowanie zabawek

    Rafal zabawek Natalii nie kupuje..za to namietnie obdarowuje ja drogimi ciuchami.mimo tego ze sa sliczne to i tak uwazam ze bez sensu jest kupowac rzeczy z ktorych Natka za chwile wyrosnie.
    Magda,Natalia

    #1187173

    efcia2004

    Re: kupowanie zabawek

    ja na szczescie mam core wiec maz raczej nie kupi zabawki wlasciwie dla siebie. (chociaz stolikeim edukacyjnym byl zachwycony )od zabawek jetsem raczej ja, jesli on by mial cos kupc to zawsze to ze mna konsultuje

    Ewcia i Asiula (4.03.2005)



    #1187174

    klucha

    Re: kupowanie zabawek

    a owszem kupujemy, zazwyczaj to te o których marzy od dłuższego czasu, drobne (wiemy że będzie się cieszyć) spontanicznie.
    Moja mama zawala Zu niepotrzebnymi lub powtarzanymi się zabawkami
    inni konsultują

    Izka i 4 latka

    #1187175

    jane

    Re: kupowanie zabawek

    moj maz w ogole nie kupuje zabawek bez okazji i wszystkim innym tez zabrania. Za to moja mama kupuje wszelkie badziewie, jakie zobaczy – plastikowe laleczki za 10 zl i inne temu podobne dziadostwo, ktorym dziewczynki bawia sie 5 minut i potem wyrzucam, bo odlamuja sie czesci i zabawka robi sie niebezpieczna. Ile razy juz prosilam, zeby sie powstrzymywala, jak juz koniecznie musi kupowac, niech kupi raz a porzadnie (zabawke firmowa i z atestem). Groch o sciane. Ja potem to wyrzucam i jest mi zal, ze wyrzucam mamy pieniadze do kosza 🙁

    Martinka 1,4 & Małgosia 3,5

    #1187176

    mai

    Re: kupowanie zabawek

    monsz sie super zna na zakupach zabawkowych 🙂 dziadki nie kupuja, daja kase zeby kupic

    Menia Inia

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 35)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close