kwas borowy cd problemów z teściową :/

A wy słyszałyście o tym, aby tym przemywać oczy noworodka?

86 odpowiedzi na pytanie: kwas borowy cd problemów z teściową :/

Dodane ponad rok temu,

Re: kwas borowy cd problemów z teściową :/

o Boze czytalam ten post z niedowierzaniem!!!!
Po pierwsze pogadaj z mezem, spokojnie, bez nerwowo.Powiedz ze masz dosc wtracania sie tesciowej, ze nie lubisz alkoholu itp.
Poza tym, jezeli nie dzialaja na tesciowa Twoje prosby by nie zakraplala dziecku oczu to po prostu powiedz jej o tym ostro i dopitnie-ja tak zrobilam z tesciem na temat glutenu.

Mam jeszcze pytanie:) po co ten kwas borowy do oczu???bo ja jak Hubi byl maly przemywalam mu tylko oczka wacikiem i woda przegotowana:)

Nelly i rajdowiec Hubi

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Re: kwas borowy cd problemów z teściową :/

Kochana, to, o czym piszesz to kompletna paranoja! Pani Tesciowa to wariatka jakas.Przeciez to Twoje dziecko!!! Czemu jej nie powiesz, ze sobie nie zyczysz, zeby zajmowala sie Twoim dzieckiem prosto w oczy!!! Wyrzuc ja z domu! Ochrzan nz czym swiat stoi, zrob scene! Przeciez w gre wchodzi bezpieczenstwo Twojego dziecka! Rany, przyprowadz lekarza do domu, polozna, kogokolwiek! Ona Ciebie nie traktuje, jak doroslej osoby!
Co do kupowania rzeczy dla dziecka, moge napisac Tobie jedno, to ojciec ma obowiazek zadbac o Wasz byt i sesja/studia/nauka w niczym go nie usprawiedliwiaja. Choc z drugiej strony, skoro Pani Tesciowa daje “prezenty” a potem zada za nie zwrotu, to rzeczywiscie jest z nia cos nie tak.
Walcz, prosze Cie, porusz niebo i ziemie! Nie wiem, ale z Twojego posta wynika, ze rozmowy z mezem na nic sie nie zdaja, nie pros go, nie blagaj, tylko dzialaj!
Bo moze za miesiac nagle okaze sie, ze Pani Tesciowa poi dziecko piwem, bo nie chce spac i jeszcze zacznie udowadniac, ze robila tak z dziesieciorgiem wlasnych…
Trzymaj sie, Twoje dziecko jest TWOJE! I to Ty musisz je uchronic przed takimi sytuacjami!
Pozdrawiam!

Magda i Adas 12.12.04

kas Dodane ponad rok temu,

Re: kwas borowy cd problemów z teściową :/

Niestety mało optymistyczna naszła mnie refleksja po przeczytaniu Twojego postu 🙁

PO pierwsze nic nie zdziałasz jeśli nie będziesz miała po swojej stronie męża. To na nim musisz skoncentrować swoje działania i jego przekonać, że masz rację (a według mnie masz).

Druga sprawa to alkohol i obawiam się, że tu już jest wręcz za późno. Alkoholowe wycieczki męża pewnie (nie wiem tego, jeśli się mylę to przepraszam) nie zaczęły się wczoraj tylko trwają od pewnego czasu. Jesli stały się stałym elementem dnia, rytuałem, koniecznością to będzie to bardzo trudno odwrócić…

POwodzenia. Faktycznie przydałyby się Wam wakacje. Może mąż by coś zrozumiał… Ty byś odpoczęła…
pozdrawiam

Kaśka
I buzi od Zuzi (16.10.02)

elik Dodane ponad rok temu,

Re: kwas borowy cd problemów z teściową :/

Przede wszystkim Ty jestes matka dziecka i na jakiej podstawie pozwalasz tesciowej na zajmowanie sie Remikiem? Poza tym, nawet jezeli nie wierzy w artykuly, ktore jej pokazujesz, to musi zaakceptowac zdanie matki w jej walasnym na dodatek domu! Dziewczyno, wiecej odwagi i stanowczosci. ZYcie to nie zawsze bajka i nie zawsze prosbami, blaganiami i przekonywaniem cos zdzialasz. Jesli jestes na swoim terytorium, to Twoje zdanie jest najwazniejsze. Jak nie chce dawac prezentow, to niech nie daje. A jak daje tyo niech nie zada zwrotu pieniedzy. Z drugiej strony Ty tez nie mozesz oczekiwac, ze ktos Ci bedzie dawal prezenty tylko dlatego, ze pieniadze ma. Nawet jezeli to babcia Twojego dziecka.
I pogadaj z ojcem dziecka (nie wiem, czy mezem, czy nie – ale to bez znaczenia) – jak sobie to wszystko wyobraza – odpowiedzialnosc materialna za dziecko, relacje miedzy Wami i wplyw jego matki na Wasz zwiazek.
Ja wiem, ze jestes jeszcze swiezo po porodzie itd, ale zabawa sie skonczyla, masz dziecko – jestes za nie
odpowiedzialna – Ty i jego ojciec.

elik i antek 17 mies

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Re: kwas borowy cd problemów z teściową :/

Wybacz, że to powiem, ale to trąci jakąś patologią! I za nic w świecie nie daj robić krzywdy TWEMU dziecku!
Miała te swoje 10 i chyba już wystarczy! To jest Twoje dziecko i NIKT nie ma prawa o nim decydowć, oprócz Was!
Postaw sprawę bardzo ostro! Ja bym ją po prostu wywaliła z domu. A męża ustaw do pionu,.bez przesady! Chyba czas odciąć pępowinkę?

women Dodane ponad rok temu,

to nie takie proste :/

Już sama nie wiem…

romaria Dodane ponad rok temu,

Re: to nie takie proste :/

Normalnie nie chce mi się wierzyć w to co piszesz. Gdzie szacunek Twego męża do Ciebie, kobiety która powiłam mu dziecko????????? Gdyby mój w ten sposób się do mnie tak odezwał, czy nawet podniósł głos to nie było by miło dla nikogo. Ja mieszkam u teściowej, która też zaczyna mi mówić że np. pampersy nie bo coś tam i tetry powinnam używać itp. i niech sobie pogada bo na tyle jej pozwolę, a pampersów i tak będę używać jak się tylko Wiktor urodzi. U nas dołożyła się do wózka, ale jak mi powie, tak jak Twoja to jej oddam to co dała i koniec. Taka jestem. Bardzo Ciebie podziwiam, bo nie dość, że ciążę miałaś niespokojną to jeszcze teraz.
Nie pozwalaj by pomiatali Tobą teraz bo co będzie za jakiś czas? Pokaż ten post mężowi niech sobie poczyta maminsynek. Mój mąż jest jedynakiem i jeszcze nigdy nie musiał stawać po mojej czy po jej stronie. Zawsze dochodziliśmy do porozumienia i na tym to polega, trzeba umieć iść na kompromis, nie można się nikomu w życie wpieprzać i nie ważne czy chce się pomóc czy nie. Twoja teściowa właśnie to robi . Ja nie chcę Cię tu podpuszczać czy namawiać do czegoś ale będąc na Twoim miejscu wywaliłabym teściową z domu, a mężuś jak taki wpatrzony w mamusię niech zapierdziela za nią i kropka. Gdzie w nim odpowiedzialność za rodzinę, którą stworzył????????? Mieszkasz we własnym domu czy mieszkaniu i nie jesteś jak zauważyłam pod żadnym względem zależna od męża, na dodatek regularne wypady na kielicha nie wróżą nic dobrego. Ni pozwól by robili z Ciebie debila( przepraszam za wyrażenie).
Bardzo współczuję;-((((

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: kwas borowy cd problemów z teściową :/

przeczytałam twojego posta 1 i 2. Ławto radzić, łatwo marzyć trudniej zrobić. Wszystko zalezy od twojej systuacji.

ale po przeczytaniu ja chyba zabrałabym dziecko i pojechała gdzieś daleko, jeśli masz do kogo.

Izka i Zuzia 3 latka

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: kwas borowy cd problemów z teściową :/

współczuje….
Moim zdaniem potrzebna Wam powazna rozmowa. Powazna, ale stanowcza. Jezeli czujesz sie na siłach (po porodzie roznie bywa z psychiką), to chyba bym nawet postawiła sprawe ” kochanie, albo mamusia albo my”. Jak chce niech sie wynosi i sobie wszystko przemysli dokladnie. Uswiadom mezowi, ze to Wasze dziecko i to Wy w pelni za nie odpowiadacie, tak wiec konsekwencje wszelkich eksperymentow tesciowej na noworodku ponosicie Wy. Wiem, wiem, tesciowa wychowala 10 zdrowych dzieci – tyle ze te jedenaste juz nie jest jej z Wasze…. Jesli nie wystarczy kategoryczne “nie”, jesli nie rozumie po polsku to bym wywaliła z domu…
qrde, wkurzyłam sie. Współczuje Ci ogromnie.
No i jeszcze alkohol – zrob z tym cos – w koncu macie małe dziecko – niech mąż poczuje sie tatusiem w koncu!!
A o studiach mężą to tutaj nie pisz i nie usprawiedliwiaj go. Tak sie składa ze jestem nauczycielem akademickiem i wiekszosc moich studentow (dziennych!! trudny kierunek!!) pracuje to tu, to tam i jakos sesje zaliczają, nierzadko mają tez juz małe dzieci. Miałam studentki, ktore zostały mamami na studiach, pokonczyły te studia, mężowie tez studenci pracowali, opiekowali sie rodziną. MOZNA!!! Trzeba tylko chciec!! A jak mąż nie chce, to spraw zeby zechciał. Zorganizuj mu tak zycie, zeby nie miał czasu na wypady alkoholowe.
przepraszam jesli sie unioslam za bardzo…. Działaj kochana!! Nie daj sie “zjesc”!!
A jesli rozmowy nic nie dadzą, to moze spakuj sie z młodym i faktycznie sie wyprowadzcie na troche. Moze do Twoich rodziców? No nie wiem – nie znam Twojej sytuacji….
pozdrawiam i trzymam kciuki!! mam nadzieje ze znajdziesz jakies wyjscie z tej sytuacji….

aaaaaa, a po co ten kwas do oczu?

Ula – mama Emilki (19 m.)

elik Dodane ponad rok temu,

Re: to nie takie proste :/

Ja nie mowie, ze to proste, ala sama widzisz jakie to zycie i do czego prowadzi. Rozmowy z mezem sa konieczne, konieczne jest tez wlasne zdanie. Moze spytaj meza, czy jest juz doroslym mezczyzna, czy ciagle musi siedziec pod mamusina spodniczk. A od tesciowej nic nie bierz, jak Twoj maz ja o cos prosi, to niech to od niej bierze. A ty pozniej ewentualnie od meza. I niech on sie martwi skad potem na to wziac kase.

elik i antek 17 mies

porky Dodane ponad rok temu,

Re: kwas borowy cd problemów z teściową :/

SZOK !!!

Czytam i aż mi się wierzyć nie chce, ze takie rzeczy dzieją się naprawdę
Porozmawiaj z mężem… Moze coś go uderzyło w głowę, że tak wpatrzony w mamusię jest?
Przkre jest to, że nie masz w nim oparcia; w człowieku, który powinien stać po Twojej stronie.
Teściowej powiedz prosto z mostu, żeby się raz na zawsze odczepiła od Ciebie i Twojego dziecka.
Jeśli Twój mąż będzie nadal po stronie mamuśki to bedzie ciężko. Nie wiem jak u Ciebie jest- czy miałabyś gdzie wyjechać z Remikiem… może do rodziców? do znajomych?
Tobie i dziecku potrzebny jest spokój a nie wieczne użeranie się z mężem i jego mamusią.
Przepraszam, że tak ostro, ale nie wiem kto tu jest bardziej popieprzony- Twój mąż czy jego matka.

Bardzo Ci współczuję.
Mam nadzieję, że jakoś będzie dobrze.
Trzymaj się cieplutko i walcz o swoje prawa.

Pozdrawiam

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

gosia Dodane ponad rok temu,

Re: kwas borowy cd problemów z teściową :/

Fatalna sytuacja. Też mam teściową z tych “wspaniałych i pomocnych” i gdy robi cośco mi sięnie podoba to jej to dobitnie mówię. Jest obrażona i każe sięprzepraszać a TY masz fatalnie ze względu na alkohol, bo jak wytłumaczyć uzależnionemu to i owo. Wierz mi – wiem coś o tym i szczerze Ci współczuję, a już napewno nei pozwoliłabym zbliżać się do dziecka i to jeszcze z tym “dobrodziejstwem” – kwasem. Głupota jakaś. Ja nie zakraplałam i z Artkiem wszystko ok. A może trafi do niej argument, że pediatra Remika kategorycznie zabronił zakraplania oczków kwasem borowym? Spróbuj i wytrwałości Ci życzę

marta-ruda Dodane ponad rok temu,

Re: kwas borowy cd problemów z teściową :/

o Boże ! Niewierzę w to co piszesz ! Nie będe się rozpisywać z poradami żeby ostatecznie i kategorycznie porozmawiać z mężem….czy on Cię w ogóle kocha i szanuje? Chyba nie, skoro zachowuje się tak jak piszesz! Skoro jest taki “za” mamusią to niech sie do niej wyprowadzi. Jeśli sytuacja sie nie zmieni to poważnie bym pomyślała na Twoim miejscu żeby uciec, wyprowadzic się…..

powodzenia

agae Dodane ponad rok temu,

Re: to nie takie proste :/

Kochana, zabieraj dzieciaka i zmykaj do mamy, siostry, cioci, przyjaciółki czy Bóg wie kogo i wróć jak mężuś zmądrzeje (no chyba, że nie zmądrzeje, to nie wracaj). Dziecko przede wszystkim chroń i własne nerwy!

Aga, Maciuś 9 lat i Zuzia 24.01.05

mamma Dodane ponad rok temu,

Re: kwas borowy cd problemów z teściową :/

O matko, wierzyc sie nie chce 🙁
Jesli tylko masz dokad to uciekaj od meza i jego mamusi z piekla rodem…oboje sa najwyrazniej tylko siebie warci 🙁

sciskam Cie serdecznie


Aga i Dominika 3,5-latka

mg19793 Dodane ponad rok temu,

Re: kwas borowy cd problemów z teściową :/

proponuje,choc domyslam sie ze to bedzie trudne,wybrac sie z mezem do pediatry.niech zada pare pytan panu doktorowi,a n niech go zjeb….bo juz inaczej napisac nie moge.
szczerze wspolczuje rodzinki.mam tylko nadziejez eim sie odwidzi dowodzenie u ciebie w domku i ze w koncu dadza spokoj tobie i synkowi
swoja droga,moze wlej przegotowana wode do fiolki po tym nieszczesnym kwasie,moze okurat przejdzie.

dominika i malgosia27.02.05

women Dodane ponad rok temu,

sytuacja opanowana?

Była pani pediatra u mnie w domu. Przepisala: Nadmanganian, aby dawać kilka kropli do kąpieli. Vigontol po 2 kropleki do buzi. Alantan w talku na odparzenia. Sulfacetamol do oczu. Skierowanie do laboratorium na określenie poziomu bilirubiny, bo żółtaczka się ciągle utrzymuje – oczka też ma żółte 🙁 Skierowanie na usg bioderek w 4 tygodniu życia. Szczepienie będzie miał 28 lipca – albo 3 kłucia i 60zł albo 1 kłucie i 90 zł – orientujecie się jak to jest i dlaczego nie za darmo?

madusia Dodane ponad rok temu,

Re: sytuacja opanowana?

rzadko sie odzywam ale teraz muszę napisać

BIERZ ŁÓŻECZKO OD KOLEŻANKI A TAMTO ODDAJ TEŚCIOWEJ!!! niech z nim robi co chce……powiedz że cie nie stać na takie a masz okazję mieć inne ZA DARMO.

pozdrawiam i trzymaj się dzielnie bo boje z teściową pewnie jeszcze nie raz stoczysz…

Jaś

edycja Dodane ponad rok temu,

Re: sytuacja opanowana?

no normalnie z ust mi to wyjelas
lozeczko tesciowa niech zabiera i sama se w nim spi jak taka madra!!!

edycja z Filipkiem i Wojtusiem 🙂

romaria Dodane ponad rok temu,

Re: sytuacja opanowana?

dokładnie jak Ci dziewczyny napisały, oddaj to łóżeczko i zaznacz ostro, żeby na przyszłość wypchała się z taką pomocą i prezentami, napewno się zdziwi
pozdrawiam

suzzie Dodane ponad rok temu,

Re: kwas borowy cd problemów z teściową :/

Najsmutniejsze w Twojej sytuacji jest to że teściowa odbiera Ci coś bezcennego – pierwsze chwile z maleństwem. A skoro sama wychowała 10cioro dzieci to powinna wiedzieć jakie te pierwsze dni sa ważne w życiu każdej matki…. Kompletnie bezmyślna kobieta :((((
A mąż….coż…. to już chyba duży chłopczyk? więc czas najwyższy puścić rąbek matczynej spódnicy!

Z łózeczkiem , to faktycznie zrobiłabym tak jak dziewczyny napisały………tyle napsuła Ci krwi, że mała nauczka jej się należy!

pozdrawiam Zuzka

Michał (11.08.2004)

magdzik22 Dodane ponad rok temu,

Re: kwas borowy cd problemów z teściową :/

Jejku, włosy mi na głowie staneły dęba, a w oczach łzy! Kochana, ona Ciebie wykończy! Kwas borowy, namawianie syna przeciwko Tobie, pieniądze (w koncu to do cholery jej wnuk – chyba nic specjalnego, że mu coś kupi jak ma za co).
Wiesz co, spróbuj może wylać ten kwas borny, a o buteleczki po nim wlać sól fizjologiczną lub przegotowana wodę. Nie wiem tylko czy to się uda, czy nie – bo może ten kwas ma jakis zapach… Twoje relacje z teściową wymagają na pewno innych rozwiązan niż takie podchody i drobne oszustwa, ale najwazniejsze teraz oczka Remika…

Co do reszty – nie wiem naprawdę co Ci napisać, ale jestem z Tobą myslami i życzę Ci jak najlepiej – trzymaj się i jesli możemy Ci jakos pomóc – wal śmiało! I ucałuj Remka !

Magda & Marcia 07.09.04

magdzik22 Dodane ponad rok temu,

Re: sytuacja opanowana?

Bierz to łóżeczko!

Teraz tak: nadmanganian – tez niektórzy maja o nim złe opinie. Ja bym do kapieli takiemu maluchiwi nie dawała. Dużo lepszy i bezpieczniejszy napar z rumianku. Normalnie kupujesz taki w saszetkach, zaparzasz szklaneczke i dolewasz do wody w wanience.
Szczepionki – cos ta Twoja lekarka pomyliła. Płatne sa tylko skojarzone – wtedy jest jedno wkłucie (wszytskie szczepienia razem) lub dwa (żółtaczka osobno, niektórzy uważają, że lepiej kontynuować szczepienia p/żółtaczce ta państwową tak jak pierwsza dawka w szpitalu). Możesz też zaszczepić Remika dodoatkowo Hibbem – to nie ejst szczepienie obowiązkowe, tylko dodatkowe. Kosztuje okolo 40 zł. Więcej informacji znajdziesz na [Zobacz stronę].

Jakbys miała jeszcze jakieś pytania – pisz śmiało: tu czy na priva.

I trzymaj się dzielnie!

Magda & Marcia 07.09.04

kura-plemienna Dodane ponad rok temu,

Re: kwas borowy cd problemów z teściową :/

Teściowe na Marsa, bo na Ksieżyc za blisko!!!

Anka i Basiulec z 17.12.2002

nowinka Dodane ponad rok temu,

Re: kwas borowy cd problemów z teściową :/

Jak ona Ci dziecko borowym, to Ty ja potraktuj solnym ! 🙂

Nowinka

Dodane ponad rok temu,

Re: kwas borowy cd problemów z teściową :/

No to niefajnie masz 🙁
Musisz coś z tym zrobić, po prostu musisz bo w ten sposob się nie da żyć. Musisz postawić sprawę jasno – Ty decydujesz o dziecku nie teściowa. Nie wiem, może po rostu ją wyproś, w końcu to nie Wy u niej mieszkacie tylko ona przychodzi do Was.
No i z mężem też chyba powinniście sobie coś wyjaśnić .
Jesteś matką jego dziecka i chyba powinien przede wszystkim brać Twoje zdanie pod uwagę w sprawach które Waszego dziecka dotyczą. To WY jesteście rodzicami.
A co dospraw finansowych….Ja studiuję, mój mąż studiuje dziennie – dopiero od października przenosi się na zaoczne. Odkąd urodziła się Nina pracuje ucząc się równocześnie. Od tygodnia pracuje w normalnych godzinach pracy tzn. 8-16 , ale przez cały ten rok i poprzedni zaczynał pracę po zajęciach i wracał późnym wieczorem, co drugi weekend miał zajęty. Da się pracować studiując dziennie, wystarczy CHCIEĆ .

Monika & Nina ( 19 m-cy)

mamysz Dodane ponad rok temu,

Re: kwas borowy cd problemów z teściową :/

jezu jestem w szoku…przecież oni wykończą Twoje dziecko a potem Ciebie.
ja bym chyba zaczęła ostrą bitwę z teściową łącznie z wyrzuceniem jej z domu. Masz trudną stuację bo mąż nie stoi po Twojej stronie. Może groźba odejścia od niego poskutkowałaby. Oczywiście nie jest to łatwe jeśli nie ma się do kogo przeprowadzić.
Wiem na pewno że jeśli na tym etapie nie rozwiążesz tej sytuacji będzie jeszcze gorzej. Musisz ratować dziecko i siebie….
życzę powodzenia

ewka i Weronika 06.10.02 + styczniowy ludek…

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: sytuacja opanowana?

moze oddaj łózeczko tesciowej i zażadaj zwrotu kasy
powodzenia!!

Ula – mama Emilki (19 m.)

women Dodane ponad rok temu,

no to klops :]

No to klops ;]

porky Dodane ponad rok temu,

Re: no to klops :]

Przepraszam, że spytam: gdzie Ty znalazłaś takiego nieodpowiedzialnego i debilnego faceta???
Ludzie !!!! Przeciez to jakaś patologia !! Dziewczyno uciekaj stamtąd jak najdalej.
Bardzo Ci współczuję…
A najbardziej mi żal tej małej bezbronnej istotki

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: no to klops :]

o i to jest właśnie patologia.

Ja od razu przepraszam za to co napisze:
1. oddać łóżeczko
2. męża też oddać – niech spierdala do mamusi cycek jeden
3. wystąoić do sądu o rozdzielność majątkowa – wtedy będziesz mogła zgłsić kradziez jak ci zniknie 600zł
4. wystąpić o alimenty od męża na dziecko

madzia i Wicia (15 miesiecy)

elik Dodane ponad rok temu,

Re: no to klops :]

Jak tak czytam, to sie zastanawiam, czy to jest prawda? Bo ciezko mi uwierzyc w takie klimaty…Na ale pewnie prawda. W takim razie czemu wyszlas za takiego czlowieka? Co mozn wiecej napisac? To co szpilki, nie bede sie powtarzac.

elik

nowinka Dodane ponad rok temu,

Re: no to klops :]

no i solnym na dodatek, po oczach ! 🙂 Popieram !

Nowinka

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Re: no to klops :]

Tez jakos nie wiem, czy to mozliwe? Bo jak tak, to pakuj mezowi walizeczki i papapa.

Magda i Adas 12.12.04

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: no to klops :]

ja już kilka razy zastanawiałam sie nad realnością…
Ale na razie stanęłam na tym że wierzę (z oporami)

madzia i Wicia (15 miesiecy)

porky Dodane ponad rok temu,

Re: no to klops :]

Marianno, powiedz mi, jak to możliwe, że w jednym poście mąż chwali się, że urodziłaś, że jest taki szczęśliwy i dumny, a kilka dni później wyskakuje z takimi tekstami do Ciebie, czym okazuje kompletny brak szacunku?
Bo ja tego za skarby świata pojąć nie mogę…

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

akacja Dodane ponad rok temu,

Re: no to klops :]

Ja to bym go spakowała i rzeczy za drzwi wystawiła, drzwi na klucz i niech się zastanowi czy jest mężem i ojcem czy syneczkiem mamusi.
pozdrawiam i trzymaj się dzielnie, bo po prostu wierzyc mi sie nie chce, ze takie rzeczy mogą sie dziac…


akacja i Martka (17 marca 2004)

suzzie Dodane ponad rok temu,

Re: no to klops :]

Skoro to wsze mieszkanie tzn. Twoje i mamy, to na co czekać dłużej……….spakuj łajdaka – darmozjada i wystaw mu walizki za drzwi! Bo rozumiem że zameldowany nie jest?
Szkoda nerwów kochana Twoich i Maleństwa! Tak, tak Remik tez bardzo przeżywa Wasze kłotnie. Oboje potrzebujecie świętego spokoju

Wzięłabym sobie do serca rady Szpilki – to mądra kobieta jest

W odpowiedzi na:


On – “Alkohol nie jest szkodliwy! Nawet pomaga! Dobrze jest pić do jedzenia, bo wtedy lepiej się trawi!”


no comets
przykro mi kochana ale jak on ma zamiar z takim mysleniem wychowywać dziecko???
Może trzebaby że ktos zaprowadził go za rączkę do pierwszego lepszego sklepu monopolowego i pokazał te czerwoną tabliczkę z napisem “Alkohol szkodzi zdrowiu”

Michał (11.08.2004)

Dodane ponad rok temu,

Re: no to klops :]

też mi przemknęło przez myśl że może ktoś tu nas nabiera…ale na razie jeszcze staram sie wierzyc.

Monika & Nina ( 19 m-cy)

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: no to klops :]

brak mi słów
a moze mała eksmisja męzusia? autentycznie wywaliłabym chłopa z domu za cos takiego
współczuje….

Ula – mama Emilki (19 m.)

Znasz odpowiedź na pytanie: kwas borowy cd problemów z teściową :/?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
boje sie!!
mam miesięczna coreczke, przez pierwsze 2 tyg. zachowywała sie wzorowo: była grzeczna, nie płakała, budziła sie tylko na karmienie. od ok. 2 tyg. wszystko sie zmieniło, moja niunia wogóle nie
Czytaj dalej
Wszystko o porodzie
szkoła a dzidzia???
Zastanawiam sie czy któraś z Was dziewczyny urodziła dziecko w czasie trwającej edukacji? Ja bardzo bym chcieła mnieć maleństwo jednak mam jeszcze rok szkoły! :( Nie wiem czy dam sobie
Czytaj dalej