Kwiatki na balkonie

Dorobiłam się w końcu balkonu 🙂 Balkon aż się prosi o jakieś roślinki.

Pierwsze pytanie o radę: jakie łatwe w uprawie kwiatki wybrać na balkon od strony wschodniej?

A może i ziółka jakieś bym posiała :Hmmm…:

Strona 5 odpowiedzi na pytanie: Kwiatki na balkonie

esmena Dodane ponad rok temu,

Miałam przez jakiś czas fajną sąsiadkę, ale się wyprowadziła 😉

kokunia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Madzia’1409:A jakiś sąsiad nie może podlewać w razie co?

My się już umówiliśmy, że skrzynki z kwiatami pójdą do sąsiadów na czas naszych urlopów 🙂
No, ale grunt to fajny sąsiad/sąsiadka, a tacy trafili mi się pierwszy raz,a to już nasze trzecie lokum 🙂

Dobry sąsiad to podstawa:)

bejka Dodane ponad rok temu,

odcedziłam dziś wodę z doniczki :Niepewny:
leje.

visby Dodane ponad rok temu,

Ja w tym roku rozpoczęłam swą przygodę z balkonowymi roślinami. Wcześniej tylko porywałam się na pelargonie.. Natomiast teraz czekam na efekty wysiewu maciejki, tytoniu, lawendy i niezapominajek. Ogrodnik ze mnie średni był do tej pory, lecz wynikało to raczej z lenistwa.. Czekam na efekty.
Swoją drogą czytałam, że lawenda działa odstraszająco na komary , jak również komarzyca( jeszcze się ukorzenia sadzonka w domu). Macie doświadczenie w tej kwestii? Rzeczywiście jest szansa,że te rośliny pomogą?

esmena Dodane ponad rok temu,

Padało ostatnio, to cieszyłam się, że podlewać nie muszę i na balkon nie zaglądałam. A dziś wylałam ze skrzynki z maciejką chyba z półtora litra wody :/ W innych skrzynkach ok.

Tak poza tym czytałam gdzieś, że maciejkę dobrze jest przerzedzić, bo nie lubi rosnąć gęsto. Może te powiędłe od razu powyrywam :Hmmm…:

bejka Dodane ponad rok temu,

a na jaką wysokość wyrosła Ci już maciejka ??

U mnie zalana ( mała ) maciejka nie rokowała. Wysiewałam ją kolejny raz po pierwszym podtopieniu.

esmena Dodane ponad rok temu,

Tak dziesięć do kilkunastu centymetrów. No nic, dam jej szansę, a jak coś to nasiona jeszcze mam 😉

esmena Dodane ponad rok temu,

Maciejkę wywaliłam, posiałam na nowo…

Niecierpki obfitują w kwiatki, zwłaszcza te białe, ale i schną (kwiaty zaczynając od zewnętrznych płatków, ale też i pączki, i nawet niektóre liście) – za mało wody czy za dużo słońca?

Jest pierwszy kwiatek poziomki 🙂

A jak u Was? 🙂

madzia-1409 Dodane ponad rok temu,

Maciejka chyba i u mnie padła – za mokro. Wywalę i na nowo posieję, a co!
Reszta dzielnie się trzyma, podlewam albo zlecam dzieciom.

Wczoraj po 4 dniach niebytu zebrała garść poziomek 🙂

bejka Dodane ponad rok temu,

moje pelargonie szaleją ze smagliczką

petunie, kwiatek z górnych pelargonii i na dole świeżo wyrośnięty pachnący groszek z nasion

i jeszcze doniczka zielarska

bejka Dodane ponad rok temu,

i jeszcze mam to, zapomniałam co 🙂 jakiś rodzaj powoju. Póki co bez kwiatków, ale ma kwitnąć

kokunia Dodane ponad rok temu,

Bejka-pięknie.Też mam smagliczki posadzone-białe i fioletowe-ale z moich obserwacji wynika,że białe o wiele lepiej rosną.
A ja posadziłam pomidorki koktajlowe na balkonie i już kilka się pojawiło:Wow!:
I jestem zakochana w sukulentach-chyba wpadłam po uszy:Fiu fiu:

bejka Dodane ponad rok temu,

smagliczki są super w połączeniu i bez niego też – zostało mi kilka sztuk których nie wsadziłam do pelargonii i wysadziłam je same w oddzielnej doniczce. I bardzo fajnie się płożą i w tej doniczce kwitną.

kokuniu pokaż swoje sukulenty. Bardzo jestem ciekawa. Byłam w Londynie ostatnio i też zawiesiłam oko na jednym z małych, urokliwych sukulentowych ogródków. Fajnie było skomponowane. Muszę zajrzeć czy zrobiłam zdjęcie czy nie :Hmmm…:

kokunia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bejka:smagliczki są super w połączeniu i bez niego też – zostało mi kilka sztuk których nie wsadziłam do pelargonii i wysadziłam je same w oddzielnej doniczce. I bardzo fajnie się płożą i w tej doniczce kwitną.

kokuniu pokaż swoje sukulenty. Bardzo jestem ciekawa. Byłam w Londynie ostatnio i też zawiesiłam oko na jednym z małych, urokliwych sukulentowych ogródków. Fajnie było skomponowane. Muszę zajrzeć czy zrobiłam zdjęcie czy nie :Hmmm…:
Bejka-jutro postaram się wstawić-ja mam na razie tylko malutką skrzynkę sukulentów-ale jak widzę codziennie jak one się zmieniają-wiem,że na tym nie poprzestanę:)

gobin Dodane ponad rok temu,

Bejka zielsko ładne, bazylia, mięta tymianek? a to pierwsze po lewej? cząber?
Moje pomidorki koktajlowe poszły na kompost nic z tego nie wyszło.

bejka Dodane ponad rok temu,

rozmaryn :Hyhy:
dobra jesteś :Kciuki:

esmena Dodane ponad rok temu,

Zaryzykowałam. Maciejkę wzięłam do domu, żeby się nie przelała, a resztę ustawiłam pod balustradą, żeby nie było za dużo słońca, a ewentualny deszcz do nich docierał. Nie wiem, czy w tym tygodniu padał deszcz oprócz wczoraj, ale… Niecierpki trochę powysychały, ale dużo pączków jeszcze mają – myślę, że odżyją. Maciejka leży, ale ledwie co powschodziło, więc nie szkoda – posieję jeszcze raz. Poziomki i mięta w połowie wyschnięte, ale myślę że dadzą się odratować, choć już piękne pewnie nie będą. W dodatku zaglądając w poziomki poparzyłam się jakąś pokrzywą :Śmiech: Normalnie ma się tą rękę do kwiatów :Śmiech:

usianka Dodane ponad rok temu,

Esmena, chwasty w skrzynkach/doniczkach to wina zanieczyszczonego chwastami podłoza. Zasuszenie – po wyjezdzie normalna rzecz chyba… Z roslinami jak ze wszystkim – trzeba dbać i dostosować się do upodobań roslinki. Trening czyni mistrza 😉

tancerz1985 Dodane ponad rok temu,

Modne aranżacje na balkon i taras [Zobacz stronę] Preferuję zielen całorączną, a więc iglaki, bukszpany.

tancerz1985 Dodane ponad rok temu,

Modne aranżacje na balkon i taras [Zobacz stronę] Preferuję zielen całorączną, a więc iglaki, bukszpany.

esmena Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Usianka:Esmena, chwasty w skrzynkach/doniczkach to wina zanieczyszczonego chwastami podłoza. Zasuszenie – po wyjezdzie normalna rzecz chyba… Z roslinami jak ze wszystkim – trzeba dbać i dostosować się do upodobań roslinki. Trening czyni mistrza 😉

Umknął mi Twój post wcześniej :Hmmm…:
Po kolejnych paru dniach nieobecności wzięłam się do skrzynek już w rękawicach :Śmiech: I słusznie, bo jeszcze jedna okazała pokrzywa wyrosła w niecierpkach :Foch: Pousuwałam wszystko co wyschło i nie jest źle 🙂 I na razie pozostawiłam niecierpki pod balustradą, żeby sprawdzić, czy jednak nie za dużo im światła. Maciejkę posiałam na nowo 😉 i postawiłam z kolei na parapecie, żeby deszcz tam nie padał.

Przy okazji zajęłam się domowymi. Z trudem rozprawiłam się z wielką donicą okazałego aloesu. No pięknie mi się rozrósł, rozmnożył na ze 20 sadzonek nowych :Boje się: Korzenie w doniczkę już się wgryzały i wychodziły dołem… Jak źle kwiatki rosną, to niedobrze, ale jak zbyt dobrze, to też niedobrze :Fiu fiu: Swoją drogą szkoda mi było wyrzucać zdrowy aloes, ale bym musiała obsadzić nim wszystkie parapety :Fiu fiu: Próbuję też zrobić sadzonki szeflery i fikusa (dopiero wczoraj poczytałam, że są dobre do tworzenia drzewek przycinaniem). Na posadzenie fiołków w doniczki (ratowane po przelaniu doniczek) nie starczyło mi już ziemi. Ot, taki lekki offtopic, ale musiałam się wygadać 😉

esmena Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Usianka:Esmena, chwasty w skrzynkach/doniczkach to wina zanieczyszczonego chwastami podłoza. Zasuszenie – po wyjezdzie normalna rzecz chyba… Z roslinami jak ze wszystkim – trzeba dbać i dostosować się do upodobań roslinki. Trening czyni mistrza 😉

Umknął mi Twój post wcześniej :Hmmm…:
Po kolejnych paru dniach nieobecności wzięłam się do skrzynek już w rękawicach :Śmiech: I słusznie, bo jeszcze jedna okazała pokrzywa wyrosła w niecierpkach :Foch: Pousuwałam wszystko co wyschło i nie jest źle 🙂 I na razie pozostawiłam niecierpki pod balustradą, żeby sprawdzić, czy jednak nie za dużo im światła. Maciejkę posiałam na nowo 😉 i postawiłam z kolei na parapecie, żeby deszcz tam nie padał.

Przy okazji zajęłam się domowymi. Z trudem rozprawiłam się z wielką donicą okazałego aloesu. No pięknie mi się rozrósł, rozmnożył na ze 20 sadzonek nowych :Boje się: Korzenie w doniczkę już się wgryzały i wychodziły dołem… Jak źle kwiatki rosną, to niedobrze, ale jak zbyt dobrze, to też niedobrze :Fiu fiu: Swoją drogą szkoda mi było wyrzucać zdrowy aloes, ale bym musiała obsadzić nim wszystkie parapety :Fiu fiu: Próbuję też zrobić sadzonki szeflery i fikusa (dopiero wczoraj poczytałam, że są dobre do tworzenia drzewek przycinaniem). Na posadzenie fiołków w doniczki (ratowane po przelaniu doniczek) nie starczyło mi już ziemi. Ot, taki lekki offtopic, ale musiałam się wygadać 😉

esmena Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Usianka:Esmena, chwasty w skrzynkach/doniczkach to wina zanieczyszczonego chwastami podłoza. Zasuszenie – po wyjezdzie normalna rzecz chyba… Z roslinami jak ze wszystkim – trzeba dbać i dostosować się do upodobań roslinki. Trening czyni mistrza 😉

Umknął mi Twój post wcześniej :Hmmm…:
Po kolejnych paru dniach nieobecności wzięłam się do skrzynek już w rękawicach :Śmiech: I słusznie, bo jeszcze jedna okazała pokrzywa wyrosła w niecierpkach :Foch: Pousuwałam wszystko co wyschło i nie jest źle 🙂 I na razie pozostawiłam niecierpki pod balustradą, żeby sprawdzić, czy jednak nie za dużo im światła. Maciejkę posiałam na nowo 😉 i postawiłam z kolei na parapecie, żeby deszcz tam nie padał.

Przy okazji zajęłam się domowymi. Z trudem rozprawiłam się z wielką donicą okazałego aloesu. No pięknie mi się rozrósł, rozmnożył na ze 20 sadzonek nowych :Boje się: Korzenie w doniczkę już się wgryzały i wychodziły dołem… Jak źle kwiatki rosną, to niedobrze, ale jak zbyt dobrze, to też niedobrze :Fiu fiu: Swoją drogą szkoda mi było wyrzucać zdrowy aloes, ale bym musiała obsadzić nim wszystkie parapety :Fiu fiu: Próbuję też zrobić sadzonki szeflery i fikusa (dopiero wczoraj poczytałam, że są dobre do tworzenia drzewek przycinaniem). Na posadzenie fiołków w doniczki (ratowane po przelaniu doniczek) nie starczyło mi już ziemi. Ot, taki lekki offtopic, ale musiałam się wygadać 😉

Aha, dodam, że się nie zniechęciłam 🙂

esmena Dodane ponad rok temu,

Maciejka posiana ledwie tydzień temu już ma 1.5cm wysokości 🙂
A niecierpkom bardzo dobrze pod balustradą, czyli jednak mam balkon lepiej nasłoneczniony niż myślałam :Fiu fiu: Następnym razem wybiorę bardziej światłolubne kwiatki 🙂

madzia-1409 Dodane ponad rok temu,

Maciejka w skrzynce posiana dawno, ma 3 kwiatki! Nie miałam kiedy się zająć i wywalić.
Za to goździki i begodnie szaleją 🙂

esmena Dodane ponad rok temu,

O, super 🙂

A ja mam jakieś mszyce na niecierpkach 🙁 Wyczytałam tyle, że nie lubią mięty – ok, przysunę bliżej skrzynkę z miętą – i że opryski cebulowe czy czosnkowe mogą pomóc – ok, będą zapachy, ale spróbuję. Ale przyznam, że mnie to zasmuciło :/

usianka Dodane ponad rok temu,

Eska, w tym roku mszyce sa wszędzie i na wszystkim, a jesli osłoniete od deszczu to juz w ogole nie ma szansy by tych diabłów nie było. Na litr wody pół łyzeczki sody i tym opryskujesz co drugi dzien. U mnie na jaśminowcu działało. Potem uruchomilismy chemię 🙁

esmena Dodane ponad rok temu,

Osłonięte niby nie jest, ale i deszczu ostatnio jak na lekarstwo. Dzięki, wypróbuję – łatwiej z sodą niż gotować wywar z cebuli 😉 Tylko jakiś spryskiwacz muszę nabyć jeszcze.

kokunia Dodane ponad rok temu,

Mszyca mi róże na działce zaatakowała-sąsiadka mi dała jakiś preparat-popsikałam i liczę,że usunę to ustrojstwo….

usianka Dodane ponad rok temu,

a z tym opryskiem cebulowym czy czosnkowym – ty jestes pewna ze to trzeba gotowac?
Przepisy na rózności ogrdowe z czosnkiem – te ktore znam – zawsze wykorzystuja po prostu przecisniety czosnek. Gotowany traci zapach. Czosnek mozna tez posadzic miedzy roslinami – wtyka sie ząbek do ziemi i pozwala sie mu rosnąć. Oczywiscie poda warunkiem ze jest to nroamlny czosnek, a nie jakis modyfikowany chinski niekiełkujący 😐 Pamietam, ze moj dziadek zawsze sadził czoch miedzy różami 🙂 Ja w tym roku zapomniałam wyłudzić od ciotki czosnek z ogródka i nei psoadziłam. Musze jesienią pokombinowac.
Mozesz tez kupic preparat z wyciagiem z czosnkui w ogrodniczym – to ogolnodostepny ekologiczny srodek na rozne robale i grzyby (drugi z wyiagiem grejpfruta), ale mysle ze soda+woda wyjdzie najtaniej i najszybciej 😉 Niektorzy dają do tego odrobine płynu do zmywania – ja nei dawalam i tez było ok, tylko trzeba robic ten oprysk naprawde regularnie. U mnei wszystkie cholery na jaśminowcu padły po 4 opryskach. Niestety potem znowu przylazły na inne rosliny, wiec chyba musiałabym zrobic cysterne tej mieszanki i polewac to wężem strażackim 😉

A i jeszcze wracając do aloesu. Jak Ci tak rosnie to go wykorzystaj – poszukaj przepisu jak sie robi z niego nalewke leczniczą.

usianka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kokunia:Mszyca mi róże na działce zaatakowała-sąsiadka mi dała jakiś preparat-popsikałam i liczę,że usunę to ustrojstwo….

Agata, na róże jest taki fajny preparat 2w1 (chyba z Substrala ale nei jestem pewna) – na grzyba i szkodniki. Chyba sie w to zaopatrze bo róż właściwie się uczę i nie chce popełnić błędu (boszzzz, zaszalałam w tym roku – mój m. nadal nie jest świadomy ile która róża kosztowała i chyba daruje mu tą wiedzę)

esmena Dodane ponad rok temu,

Opryskałam wodą z sodą póki co :Cwaniak:
Są różne przepisy na te cebule i czosnki. Ale i taki przepis z 75g cebuli gotować w 10 litrach wody też znalazłam :Fiu fiu:

A co do aloesu, to już wywaliłam, zostawiłam tylko najładniejszą młodą gałązkę i niech rośnie 😉 Ale tym razem spróbuję może jakoś systematycznie wszystkie nowe odnogi usuwać :Hmmm…:

kokunia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Usianka:

Agata, na róże jest taki fajny preparat 2w1 (chyba z Substrala ale nei jestem pewna) – na grzyba i szkodniki. Chyba sie w to zaopatrze bo róż właściwie się uczę i nie chce popełnić błędu (boszzzz, zaszalałam w tym roku – mój m. nadal nie jest świadomy ile która róża kosztowała i chyba daruje mu tą wiedzę)
Ula-ja róże odziedziczyłam po poprzednich właścicielach-o uprawie nic nie wiem-do tej pory pięknie kwitły i nie było problemu.
Mszyce pojawiły się również na Milionie dzwonków,które kupiłam na giełdzie-ale te wyrzuciłam…

esmena Dodane ponad rok temu,

Niecierpki mi pozdychały. O ile na białych mszyce mogły się temu przyczynić, to czerwone po prostu zeschły na wiór. Dobę nie podlewane, bo mnie nie było…

I się im nie dziwię – takie upały, że sama ledwie żyję :Fiu fiu:

Opłaca się jeszcze teraz kupować sadzonki kwiatów? Widziałam, że jeszcze sprzedają w leroy, to na giełdzie pewnie też będą? Bym wybrała teraz coś bardziej słońcolubnego i coś, co jest bardziej “cierpliwe” jeśli chodzi o warunki :Fiu fiu:

bejka Dodane ponad rok temu,

u mnie po tygodniowym urlopie niestety bardziej wszystko zalane niż wyschnięte :-I
zobaczymy co dalej
Bluszcz nabrał za to nowej mocy i zaczyna cudnie wyglądać

madzia-1409 Dodane ponad rok temu,

po moim urlopie nie mam już kwiatków 🙁
Gożdziki poschły, maciejak dalej kisi sie w tej samej skrzynce, begonie chyba sie “przepiły”
garść poziomek teściowa zerwała w poniedziałek, podobno jeszcze będą.
Za 10 dni znów nie będzie mnie tydzień, nowe mogę kupić w połowie sierpnia, ale jakie żeby do październiak postały?

esmena Dodane ponad rok temu,

U mnie w zasadzie poziomki dają radę. Nawet mięta czernieje, choć chyba i kwitnie :Hmmm…: Niecierpki opryskałam jakąś chemią, kto wie, może jeszcze ruszą, choć wyglądają bardziej niż czerstwo. A maciejka, choć szybko wzeszła, to teraz prawie nie rośnie – nie wiem, czy zdąży jeszcze zakwitnąć tego lata. Z drugiej strony w zasadzie na balkonie nie siedzimy, więc i niewiele bym się tymi kwiatkami nacieszyła…

sociallead-pl Dodane ponad rok temu,

Witamy wszystkich rodziców i zapraszamy do rejestracji na pampers.pl.
Założenie konta jest darmowe i zajmie tylko chwilę, a w zamian możesz otrzymać darmowe próbki produktów!
Do tego spersonalizowany newsletter i porady ekspertów.
Zarejestruj się już dziś 🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: Kwiatki na balkonie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chcę nawiązać kontakt z innymi rodzicami
Potrzebna pomoc przy projekcie studenckim
Witam, Jestem studentką wzornictwa i prowadzę badania (potrzebne do późniejszego projektu czajnika dla matki z małym dzieckiem) do których pilnie potrzebuję zdjęcia waszych czajników w takim otoczeniu w jakim znajdują
Czytaj dalej
Szkolniaki
Ankieta dla rodziców 7- 10 latków
Szanowni Państwo Uprzejmie proszę o wypełnienie ankiety. Ma ona charakter anonimowy i służy wyłącznie celom badawczym. Została opracowana na potrzeby przygotowania pracy magisterskiej na temat: Analiza rozwoju fizycznego dzieci w
Czytaj dalej