KWIETNIÓWECZKI ROCZNIK 2007

Strona 6 odpowiedzi na pytanie: KWIETNIÓWECZKI ROCZNIK 2007

lanolina Dodane ponad rok temu,

a ja dziś mam leniwy dzień a co mi tam:Hyhy: dzieci w przedszkolu a ja zrobiłam sobie lenistwo takie błogie:Wstyd:

bramkaa Dodane ponad rok temu,

Ale ci dobrze Lanolina ! Ja nie mam co marzyc o samotnym dniu.. ale podejrzewam ze gdyby mi sie zdarzyl to nie udaloby mi sie (pomimo szczerych checi) nic nie robic caly dzien … hihihi
Przyjemnego dnia ci zycze !

Karabella, nie dziwie ci sie ze sie wystraszylas, do tego trafilo ze bylas sama w domu z dziecmi, pech. Ale mysle ze to za wczesnie na wizyty u psychologa, kosmarek nocny moze sie kazdemu dziecku przytrafic, Igorek mocniej zareagowal, ale poczekaj i zobacz czy to sie bedzie powtarzac, jednorazowym incydentem bym sie nie przejmowala za bardzo.. no moze troche..

Gosia, u nas z zaczerwienionymi oczami to zaden lekarz nawet nie przyjmie na wizyte ;( Katary, przeziebienia, 3-dniowe goraczki leczy sie samemu. Z drugiej strony jak sie cos faktycznie dzieje to jest miejsce bez kolejki. Ogolnie to nie latam do lekarza z byle czym, wiec nie brakuje mi prywatnych lekarzy, ostatnio jakos sie tak skupilo wszystko ze czesciej musimy do lekarza, ale juz go wytrenowalam i mnie nie olewa tylko na powaznie traktuje moje “diagnozy”.

karolina Dodane ponad rok temu,

Karabella, moj Filip tak ma, juz od jakiegos czasu, nie codziennie, budzi, czesto biega i nie chce sie zatrzymac, krzyczy zawsze “ja chce do mamy” i wyraznie sie czegos boi. Czesto musze go mocno trzymac i przytulac, starsznie sie wyrywa. Ma otwarte oczy, nie trwa to dlugo, potem tak jakby sie budzi i normalnie zasypia. Nam pediatra powiedziala, ze Filip jest wrazliwym chlopcem i tak sie wlasnie przezywa rozne sytuacje. Mamy nawet syrop uspokajacy ziolowy ale nigdy go nie podawalam.

karolina Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez lanolina:a ja dziś mam leniwy dzień a co mi tam:Hyhy: dzieci w przedszkolu a ja zrobiłam sobie lenistwo takie błogie:Wstyd:

Pozazdroscic, milego leniuchowania.

2308 Dodane ponad rok temu,

Widzę, że wiele dzieciaków ma różne takie nocne przygody. Ja nawet nie zdawałam sobie sprawy, że coś takiego może się zdarzyć.

O psychologu myślałam, żeby zapytać przy okazji jak pójdę ze sobą.
Ale może jednak przeczekam to i zobaczę co będzie dalej.

Lanolina – zazdroszczę leniuchowania. Ja nie dość, że półprzytomna to w pracy i do wieczora sama z chłopakami.

gosia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bramkaa:Ale ci dobrze Lanolina ! Ja nie mam co marzyc o samotnym dniu.. ale podejrzewam ze gdyby mi sie zdarzyl to nie udaloby mi sie (pomimo szczerych checi) nic nie robic caly dzien … hihihi
Przyjemnego dnia ci zycze !

Karabella, nie dziwie ci sie ze sie wystraszylas, do tego trafilo ze bylas sama w domu z dziecmi, pech. Ale mysle ze to za wczesnie na wizyty u psychologa, kosmarek nocny moze sie kazdemu dziecku przytrafic, Igorek mocniej zareagowal, ale poczekaj i zobacz czy to sie bedzie powtarzac, jednorazowym incydentem bym sie nie przejmowala za bardzo.. no moze troche..

Gosia, u nas z zaczerwienionymi oczami to zaden lekarz nawet nie przyjmie na wizyte ;( Katary, przeziebienia, 3-dniowe goraczki leczy sie samemu. Z drugiej strony jak sie cos faktycznie dzieje to jest miejsce bez kolejki. Ogolnie to nie latam do lekarza z byle czym, wiec nie brakuje mi prywatnych lekarzy, ostatnio jakos sie tak skupilo wszystko ze czesciej musimy do lekarza, ale juz go wytrenowalam i mnie nie olewa tylko na powaznie traktuje moje “diagnozy”.

Powiem tak (choć to głupio zabrzmi), że o Igiego w kwestii chorób mniej się martwię niż o Artka. W razie kaszlu czy tempki, Igorowi wystarczy podać “zwykłe” leki i wiem, że mu przejdzie. Z Artkiem już tak nie jest. Częściej i bardziej intensywnie choruje. Jak już zacznie, to na zapaleniu oskrzeli albo (i) ucha się kończy. Chociaż trzeba przyznać, że nie potrafię sobie przypomnieć kiedy ostatnio chorował, więc to wycięcie migdała poskutkowało. Takie odnoszę wrażenie

Zadzwoniłam do lekarki. Ma do nas wpaść około 14

marysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Gosia:Powiem tak (choć to głupio zabrzmi), że o Igiego w kwestii chorób mniej się martwię niż o Artka. W razie kaszlu czy tempki, Igorowi wystarczy podać “zwykłe” leki i wiem, że mu przejdzie. Z Artkiem już tak nie jest. Częściej i bardziej intensywnie choruje. Jak już zacznie, to na zapaleniu oskrzeli albo (i) ucha się kończy. Chociaż trzeba przyznać, że nie potrafię sobie przypomnieć kiedy ostatnio chorował, więc to wycięcie migdała poskutkowało. Takie odnoszę wrażenie

Zadzwoniłam do lekarki. Ma do nas wpaść około 14
no to dobrze, że przyjdzie

to tak jest, jak dziecko nie choruje, lub mało, to człowiek się tak nie przejmuje, a jak zacznie, to potem każde kichnięcie to strach

już się sama na tym chwytam, że jak Zosia kichnie, to zaraz sobie myślę, no ale ja też kicham bez przyczyny czasem, to na pewno nic takiego!

zdrówka!!!

gosia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Marysia:no to dobrze, że przyjdzie

to tak jest, jak dziecko nie choruje, lub mało, to człowiek się tak nie przejmuje, a jak zacznie, to potem każde kichnięcie to strach

już się sama na tym chwytam, że jak Zosia kichnie, to zaraz sobie myślę, no ale ja też kicham bez przyczyny czasem, to na pewno nic takiego!

zdrówka!!!

Wiesz jak Cię rozumiem Marysiu. Dokładnie tak mam – wystarczy kichnięcie, a ja już snuję domysły co to może być? W tej kwestii, straszna panikara ze mnie
Akurat dzisiaj bardziej spanikował Seba i wymusił wizytę lekarki 😉

gosia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez karabella:Widzę, że wiele dzieciaków ma różne takie nocne przygody. Ja nawet nie zdawałam sobie sprawy, że coś takiego może się zdarzyć.

O psychologu myślałam, żeby zapytać przy okazji jak pójdę ze sobą.
Ale może jednak przeczekam to i zobaczę co będzie dalej.

Lanolina – zazdroszczę leniuchowania. Ja nie dość, że półprzytomna to w pracy i do wieczora sama z chłopakami.

Nie wydaje mi się, żeby to było coś nietypowego. Zapytać zawsze można.
Daj znać co Ci powiedział, bo sama jestem ciekawa

2308 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Gosia:Wiesz jak Cię rozumiem Marysiu. Dokładnie tak mam – wystarczy kichnięcie, a ja już snuję domysły co to może być? W tej kwestii, straszna panikara ze mnie
Akurat dzisiaj bardziej spanikował Seba i wymusił wizytę lekarki 😉

To ja należę do tych co się nie przejmują. Nie podaje też lekarstw. Czekam na ewentualne rozwinięcie się choroby podając sok malinowy, czy inne domowe specyfiki. Pat lubi mleko z miodem. Ale to pewnie dlatego, że moi nie mają problemów z chorobami tak jak i my.

gosia Dodane ponad rok temu,

W dużej mierze u nas winna jest … temperatura w domu. Marzy mi się taka zdrowa – 22 stopniowa, ale póki co nie ode mnie to zależy niestety.

Artkowi już na szczęście przechodzi. Lekarka powiedziała, że to przeziębienie, ale że ma powiększone boczne migdały. Mam nadzieję, że nie trzeba będzie ich przycinać. Wycięcie trzeciego, było dla Artka dużym stresem.
Pokazałam jej wyniki testów alergicznych na których nic nie wyszło i usłyszałam to, co każdy lekarz powtarza “to że wyniki są ujemne nie oznacza, że nie jest się alergikiem” i bądź tu człowieku mądry. Podobno śluzówka nosa u Artka wygląda jak u typowego alergika i stąd te częste dolegliwości. Do obecnego choróbska dołączyło to zaczerwienienie oczu. Podobno coś krąży w powietrzu i sporo osób ma problemy z oczami.
Powolutku jednak wychodzimy z chorowania.

marysia Dodane ponad rok temu,

Zosia wczoraj kichała
dzisiaj ma gluta w nosie:(

zrobiliśmy w poniedziałek dynię na Halloween
no i coś trzeba było z wnętrzem dyni zrobić
niestety placek mi nie wyszedł:(
za mało mąki chyba dałam:(

narobiłam się jak dzika klacz (od czasu do czasu oglądam Brzydulę i ten tekst powalił mnie na kolana;))

gosia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Marysia:Zosia wczoraj kichała
dzisiaj ma gluta w nosie:(

zrobiliśmy w poniedziałek dynię na Halloween
no i coś trzeba było z wnętrzem dyni zrobić
niestety placek mi nie wyszedł:(
za mało mąki chyba dałam:(

narobiłam się jak dzika klacz (od czasu do czasu oglądam Brzydulę i ten tekst powalił mnie na kolana;))

Marysiu padłam. Też oglądam Brzydulę, ale jakoś nie utkwiło mi w pamięci to określenie 😉

Oby na tym katarze się skończyło chorowanie Zosi. Parszywe choróbska

marysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Gosia:Marysiu padłam. Też oglądam Brzydulę, ale jakoś nie utkwiło mi w pamięci to określenie 😉

Oby na tym katarze się skończyło chorowanie Zosi. Parszywe choróbska
ona sypie takimi tekstami od czasu do czasu (Socha?)
ale ten rzeczywiście był wyjątkowy

u Zosi mega katar
właśnie z nianią gadałam

🙁

gosia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Marysia:ona sypie takimi tekstami od czasu do czasu (Socha?)
ale ten rzeczywiście był wyjątkowy

u Zosi mega katar
właśnie z nianią gadałam

🙁

Kurcze to nie za fajnie
Zrób jej inhalacje z soli fizjologicznej.

A co do Sochy – uważam, że to jej rola życia. Tarzam się po ziemi za każdym razem kiedy ona tylko się pojawia. Jeszcze Adaś Turek – śmieszny typ 🙂

marysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Gosia:Kurcze to nie za fajnie
Zrób jej inhalacje z soli fizjologicznej.

jak?

mam takie coś do inhalowania z plastiku
wlewa się tam wody i jakieś krople

nadaje się to?

jak Ty to robisz?

gosia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Marysia:jak?

mam takie coś do inhalowania z plastiku
wlewa się tam wody i jakieś krople

nadaje się to?

jak Ty to robisz?

Mam inhalator. Dokładnie taki [Zobacz stronę] Tam jest taki pojemniczek na leki itp. Wlewam 2 ml soli. Gdy dzieciaki mają mokry kaszel to mucosolvanem do inhalacji ich też raczę.
Sama sól potrafi zdziałać cuda – wypróbowałam kiedyś na sobie.
Może i ten Twój inhalator się nada?

2308 Dodane ponad rok temu,

Ja też się wciągnęłam w Brzydulę :Wstyd:

Marysiu zdrówka dla Zosi.
Gosia jak Artek?

Rozmawiałam dziś z koleżanką, która jest psychologiem i mi powiedziała, że u dzieci w wieku 3 lat bardzo rozwija się wyobraźnia i takie jazdy to normalka.
Poradziła, aby kozę schować do pudełka jak się pojawi i wynieść z domu, albo mieć w pogotowiu misia, który “obroni” Igusia przed kozą.
Można też zrobić różnego rodzaju znaki na drzwiach, żeby koza nie właziła.
Albo zbudować obraz łagodnej, przyjaznej kozy w wyobraźni tzn. opowiedzieć bajkę o kozie i kupić ładną przytulankę.

Igor cały czas mówi o tej kozie. Narazie jej nie ma w domu, ale jak przyjdzie to coś z nią zrobimy. :Fiu fiu:

karolina Dodane ponad rok temu,

Karabella, fajne te rady Twojej kolezanki-psycholg, mysle, ze pomoga. Twoj Igorek ciagle pamieta ta koze, a moj Filip nigdy nic nie pamieta i na ten temat nie mowi.

Zdrowka dla Zosi. Czy tylko ja nie ogladam Brzyduli? ;] Moze to bład i trzeba to zmienic?

gosia Dodane ponad rok temu,

Faktycznie – rady rewelacja. Czasami proste rozwiązania przynoszą najlepsze efekty, ale człowiekowi ciężko wpaść na tego typu rzeczy. Myślę, że wyniesienie kozy z domu pomoże

Artek już lepiej, ale rozłożył mi się Seba a to po prostu jest masakra 😉
Uparł się, że dzisiaj pojedzie do pracy. Najgorsze, że nie dociera, że to co dzisiaj ma do załatwienia, równie dobrze mogę załatwić ja. Wrrr nie cierpię jak on choruje, bo się mnie nie słucha 😉

gosia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Karolcia_81:Karabella, fajne te rady Twojej kolezanki-psycholg, mysle, ze pomoga. Twoj Igorek ciagle pamieta ta koze, a moj Filip nigdy nic nie pamieta i na ten temat nie mowi.

Zdrowka dla Zosi. Czy tylko ja nie ogladam Brzyduli? ;] Moze to bład i trzeba to zmienic?

Ja polecam dla relaksu, choć zdecydowanie lepszy jest dr House 😉
W sumie to nagrywam sobie te dwa seriale i oglądam gdy już dzieciarnia śpi, bo przy nich nie da rady niczego obejrzeć. Ciągle tylko “bajty” (Igor) 😉

Nie wiem czy Wam pisałam – udało mi się w końcu dodzwonić do tej dobrej logopedki. 5 listopada mam umówioną wizytę z Igim u niej. Cieszę się. Jednak upór i ciągłe wydzwanianie, przypominanie się , się opłaca 😉

karolina Dodane ponad rok temu,

Dr Hous’a ogladam czasami, u nas tez jest ciezko czasem cos obejrzec, chlopcy przekrzykuja sie, regularnie to ogladam “M jak milosc” 😀

Dobrze Gosiu, ze udalo Ci sie umowic do logopedy, w Polsce chyba tak jest, ze tzreba ciagle walczyc o swoje i “przypominac sie”.

kaaskaa Dodane ponad rok temu,

Karabella, współczuję przeżyć. Nam też zdarzało się, że Kacper obudził się z płaczem lub z krzykiem w nocy, ale wystarczyło przytulić, pośpiewać i zaraz się uspokajał i zasypiał szybko.

Jeśli chodzi o służbę zdrowia, to my prawie wcale nie korzystamy z publicznej. Do przychodni, do której Kacper jest zapisany, chodzimy na szczepienia i bilans, a jak coś się dzieje, to mamy prywatnego lekarza i jego przychodnię. A dzieje się tak dlatego, że nie mam zaufania do lekarki z publicznej, jak Kacper miał kilka miesięcy dała mu antybiotyk na trzydniówkę (oczywiście tego nie rozpoznała). A powodem było czerwone gardło. I żeby było śmiesznie wtedy też ją prywatnie wezwaliśmy do domu, bo miał wysoką gorączkę, a jakoś nie mogliśmy jechać do przychodni. Nie mówiąc już o tym, że Kacper przy niej zawsze płakał. A ten lekarz prywatny, to czasami udziela mi porady przez telefon i nie ma potrzeby się spotykać. Do specjalistów zawsze chodzę prywatnie, ale to też jest efekt wcześniejszych doświadczeń… Wkurza mnie tylko to, że płacę na służbę zdrowia, a prawie wcale z niej nie korzystam. Miejmy nadzieję, że kiedyś to się zmieni…

bramkaa Dodane ponad rok temu,

No sluzba zdrowia to temat rzeka.. Podobno w Holandii jest najlepiej funkcjonujacy system opieki zdrowotnej na calym swiecie, a tez ludzie narzakaja..

Sluchajcie, wazne pytanie, czy szczepicie dzieci na grype meksykanska? U nas sezon szczepien sie zaczal i moja corka jest w grupie ryzyka z racji zazywania pewnych lekarstw obnizajacych odpornosc. Wczoraj slyszalam w tv ministra zdrowia, ze prawdopodobnie wszystkie dzieci w wieku 0-4 zostana rowniez objete szczepieniem, wiec wtedy David tez sie zalapie. Jutro ide zaszczepic Milene. A jak jest u was?

Kasia, polecam Koziolka Matolka 😉 Pisalam ci juz ze moje dzieci ogladaja go z otwartymi buziami 😉 I dobre rady psycholog.
A tak na marginesie, chcialam was zapytac co wasze dzieci ogladaja w tv? Maja jakies ulubione bajki, programy, selekcjonujecie i limitujecie jakos ogladanie tv? Ja na poczatku bylam przeciwna tv, ale musze przyznac, ze od kiedy mamy zalozona antene sat. i mamy MiniMini to bardzo sobie chwale taka godzine spokoju kiedy moge chociaz obiad ugotowac. Do tego dla nas tv to jedno ze sposobow na nauke jezyka i co jakis czas kupuje jakies atrakcyjniejsze bajki z Disneya czy z mojej mlodosci (wlasnie Koziolek Matolek albo Pszczolka Maja) i kiedy Milena ma gorszy dzien to jej wlaczam. Macie jeszcze jakies porady dla mnie? Co lubia wasze dzieci?

marysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bramkaa:No sluzba zdrowia to temat rzeka.. Podobno w Holandii jest najlepiej funkcjonujacy system opieki zdrowotnej na calym swiecie, a tez ludzie narzakaja..

Sluchajcie, wazne pytanie, czy szczepicie dzieci na grype meksykanska? U nas sezon szczepien sie zaczal i moja corka jest w grupie ryzyka z racji zazywania pewnych lekarstw obnizajacych odpornosc. Wczoraj slyszalam w tv ministra zdrowia, ze prawdopodobnie wszystkie dzieci w wieku 0-4 zostana rowniez objete szczepieniem, wiec wtedy David tez sie zalapie. Jutro ide zaszczepic Milene. A jak jest u was?

Kasia, polecam Koziolka Matolka 😉 Pisalam ci juz ze moje dzieci ogladaja go z otwartymi buziami 😉 I dobre rady psycholog.
A tak na marginesie, chcialam was zapytac co wasze dzieci ogladaja w tv? Maja jakies ulubione bajki, programy, selekcjonujecie i limitujecie jakos ogladanie tv? Ja na poczatku bylam przeciwna tv, ale musze przyznac, ze od kiedy mamy zalozona antene sat. i mamy MiniMini to bardzo sobie chwale taka godzine spokoju kiedy moge chociaz obiad ugotowac. Do tego dla nas tv to jedno ze sposobow na nauke jezyka i co jakis czas kupuje jakies atrakcyjniejsze bajki z Disneya czy z mojej mlodosci (wlasnie Koziolek Matolek albo Pszczolka Maja) i kiedy Milena ma gorszy dzien to jej wlaczam. Macie jeszcze jakies porady dla mnie? Co lubia wasze dzieci?
Anitko, a macie polską tv?
Zosia lubi domisie i budzik (chyba to się tak nazywa, bo ogląda go rano z nianią)
jak przychodzę do domu to włączam tv, ale Zosia w zasadzie nie skupia na nim uwagi
czasami się bajek dopomina, obejrzy dwie trzy na mini mini albo jim jam i przełączam
za to uwielbia teledyski różne na youtube
może tak godzinę siedzieć i ciągle jej mało:Wstyd:

staram się to ograniczać
ale najlepiej ograniczanie idzie niani
rano oglądają coś przy śniadaniu, a potem szlaban na tv

Zosia od rana rozkaszlała się na dobre
mnie gardło boli
widocznie coś razem złapałyśmy
zastanawiam się czy w ogóle na groby pójdziemy…

luczka Dodane ponad rok temu,

Zdrowia dla wszystkich chorych.
My na szczęście wszyscy zdrowi.
Odnośnie Brzyduli to aj tez nie oglądam, więc nie jesteś Karolina sama. W miare regularnie oglądam M jak miłość, Na dobre i na złe. Uwielbiam za to wszystkie CSI i Housa. Ale te to ściągam z netu, zaraz jak poleca w stanach. U nas w telewizji są daleko.

Moje dzieci oglądają bajki na MiniMini, Cbeebies, JimJam, BabyTv i nie wiem na czym jeszcze. Zwykle patrzą wieczorem między kolacją a kąpaniem. Mikolaj lubi Traktora Toma, Boba Budowniczego. Lubią też Quizeraki. Są dni że wcale nie ogladają telewizji a czasami kłóca się bo jedno chce to a drugie tamto a mama akurat ogląda jakiś swój program. Teraz dni coraz chłodniejsze to pewnie oglądania będzie więcej.

A ja mam fatalny tydzień. Od poniedziałku nie ma dnia żebym się z kimś nie ścięła. W poniedziałek jakieś babsko na aerobiku mnie wpieniło, we wtorek baba w szkole, wczoraj spięcie z jakimś rodzicem, dzisiaj ze sprzedawczynią w sklepie – aż musiałam zadzwonić na skargę do zarządu sieci bo tak mnie wkurzyła, ciekawe co jutro. Zaczęłam się nawet zastanawiać czy to ze mna jest coś nie tak i może ja sie niepotrzebnie wkurzam o nic ale chyba nie, mam nadzieję 😉

gosia Dodane ponad rok temu,

Marysiu uważaj na siebie! W ciąży z Igim pamiętam, że się przeziębiłam. Miałam 38 stopniową gorączkę, ale żadnych leków nie brałam, bo to i tak już była mega problemowa ciąża. Źle gdy ciężarówka zachoruje, bo w sumie nie bardzo może sobie pomóc. Oprócz soku z malin i cytryny, witamin, nie bardzo może coś brać chyba

Monika nie podejrzewałabym Cię o taką zadziorność 😉
Żartuję. Czasami tak jest, że nie da się inaczej. Oby jutro żadna taka sytuacja Cię nie spotkała.

My o grobach chyba też możemy zapomnieć. Przynajmniej jeśli chodzi o ten weekend.

A jeśli chodzi o bajki i oglądanie tv, to nie jesteśmy żadnym wyjątkiem. Też u nas trwają codzienne kłótnie o telewizor. Staram się stale zażegnywać te durne spory między dzieciakami (jeden chce oglądać to, a drugi tamto) ale czasami wymiękam. W tym tygodniu w ogóle im poluzowałam smyczkę i sporo oglądactwa było ze względu na choroby i siedzenie w chałupie. Normalnie mają limity.

Kiedyś mieliśmy Mini Mini i uważam, że to jeden z najlepszych bajkowych kanałów.
Teraz oglądają Disneya (zwłaszcza rano są tam ładne bajki) KidCo JimJam i Da Vinci Learning. Igor woli i tak kanały muzyczne. Szaleje wtedy i wyżywa się tanecznie 😉

lanolina Dodane ponad rok temu,

u mnie mąż jeśli chodzi o telewizję to zdecydowane NIE więc moje dzieci nie wiedzą co to antena satelitarna:Wstyd: jeśli już to oglądają bajki na DVD przetestowane przez męża, choć coraz częściej są to filmy dla dzieci, Domisie też…w tym temacie mój mąż ma bzika…a raczej rzadko która bajka spełnia jego wymagania:Śmiech: na początku się denerwowałam ale odpuściłam sobie w końcu.
Co do grypy…o meksykańskiej pierszy raz słyszę od ciebie Anita:Wstyd: ale jeśli chodzi o szczepienie to ja nie szczepię..
Monika…czasem są takie czarne chmury…też tak czasem mam i ogólnie szybko się denerwuję…i bardzo w sobie tego nie lubię:Wstyd:

2308 Dodane ponad rok temu,

Jeśli chodzi o grypę meksykańską nawet nie słyszałam. U nas na topie była ostanio świńska.
Ja dzieci nie szczepię na grypę, bo nie chorują.

Oglądanie bajek u Igora ogranicza się do Boba Budowniczego i bałwanka Buli. Tylko i wyłącznie popołudniu, jak chcę mieć chwilę dla siebie lub przed snem pozwalam mu obejrzeć 2.
Pani mu w ogóle nie włącza TV, ale u nas telewizor jest przedmiotem zbędnym.

bramkaa Dodane ponad rok temu,

Kurcze dziwne, ze u was nic nie ma o grypie meksykanskiej, na calym swiecie ludzie umieraja na ta grype, u nas jest juz stan epidemii, do zlobka nie przyjmuja dzieci z podejrzeniem grypy, wszedzie gdzie mam kontakty za granica z klientami i dostawcami to sa podejmowane kroki prewencyjne typu szczepienia i cale kampanie o tym jak sie zachowywac aby sie nei zarazic w miejscach publicznych. U nas ostatnio zmarla 16-letnia dziewczyna i kilkuletnie dziecko na ta grype. Moze Polske jakos ominie?

W MiniMini mnie denerwuje ze jest duzo reklam, o wiele za duzo.. ale coz, poza tym to dobry sposob na nauke polskiego. Marysiu mamy tv polska ale nie mam programu ani nie wiem kiedy sa jakies fajne edukacyjne programy dla dzieci, w MiniMini juz wyczailam mniej wiecej kiedy Ulica Sezamkowa, Grover Globtrotter, jakas bajka o sloniu i zwierzetach bardzo fajna jest, Milena zalapuje jezyk z tych bajek. Za Domisiami nie przepada, dostala kiedys na DVD, ale za to spodobalo jej sie dvd z przedstawieniem teatralnym bajek Brzechwy typu Pchla Szachrajka itp z najlepszymi polskimi aktorami. A te Cheebees, JimJam nawet nie wiem co to jest, sama nazwa mnie juz przeraza 😉

Luczka, hehehe, spokojnie, tez tak miewam, ale z regupy przy PMS, trzymaj sie !

karolina Dodane ponad rok temu,

Ja o grypie meksykanskiej tez pierwsze slysze. Dzis w tv uslyszalam, ze jest epidemia grypy na Ukrainie. Ja na grype nie szczepie.

Co do bajek, moje dzieci ogladaja Cbeebies [nie wiem czy dobrze napisalam], Disney Channel i CN – tylko wybrane bajki np. Tom i Jerry, Scooby Doo, Ben 10. Ulubiona bajką Milosza jest Bob Budowniczy, ale w sumie moze ogladac wszytsko jak leci – gdyby mogl. Lubi tez bardzo Scoobego, traktor Tom, bracia koala itd. Filip najbardziej lubi bajke Ben 10, o chlopcu, ktory ratuje swiat, zamienia sie przy tym w kosmitow, niezbyt urodziwych, nawet strasznych powiedzialabym, ale on uwielbia i uleglam. Przy tym ma bzika na punkcie gadzetow z Benem, bluzki, spodnie, posciel, czapki, figurki, puzzle itd.skarbonka bez dna, na allegro wpisujac Ben 10 wyskakuje mnostwo stron a dzieci szaleją.

kaaskaa Dodane ponad rok temu,

Kacper też uwielbia bajki. Najchętniej to oglądałby dużo, ale ograniczam mu siedzenie przed tv. Najczęściej ogląda pasmo na TVP1 jakoś ok 9 i wieczorynkę. Czasami po południu włączamy mu jakieś bajki na dvd, zwykle Disneya (mam taką kolekcję). Kiedyś uwielbiał Boba Budowniczego, ale to mu już przeszło. Teraz na topie mamy Kubusia Puchatka. Ale inne też lubi.

Ja na grypę nie szczepię. Cały czas zastanawiam się nad pneumokokami i generalnie chyba juz zdecydowałam, tyle tylko że teraz nie chcę szczepić, bo nie jest to najlepszy czas na szczepienia.

gosia Dodane ponad rok temu,

Jak to nie słyszałyście? Przecież pierwsze zachorowania na świńską grypę wzięły się z Hiszpanii i Meksyku, więc świńska H1N1 to inaczej meksykańska. Ta sama która zabija teraz ludzi na Ukrainie. Strach się bać! To już nie Meksyk a sąsiad Polski

karolina Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Gosia:Jak to nie słyszałyście? Przecież pierwsze zachorowania na świńską grypę wzięły się z Hiszpanii i Meksyku, więc świńska H1N1 to inaczej meksykańska. Ta sama która zabija teraz ludzi na Ukrainie. Strach się bać! To już nie Meksyk a sąsiad Polski

No tak, nazwa nas zmyliła, a to jest to samo swinstwo. Bo przeciez o tzw. swinskiej ciagle wszyscy slyszymy.

2308 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Karolcia_81:No tak, nazwa nas zmyliła, a to jest to samo swinstwo. Bo przeciez o tzw. swinskiej ciagle wszyscy slyszymy.

dokładnie to samo miałam napisać, że doczytałam, że świńska=meksykańska

marysia Dodane ponad rok temu,

witajcie
od wczoraj jestem z Zosią sama
Łukasz pojechał do Taty na grób

a my chorujemy, tfu – zdrowiejemy
tzn. Zosia, bo mnie na szczęście przeszło (tfu tfu)

Zosia jeszcze kaszle rano
ma dość silny katar
stan podgorączkowy (tak do 37,4 – dzisiaj)
ale w sumie widzę poprawę

Zosia była szczepiona przez jej alergolog
dostała szczepionkę na poprawę odporności
w niej podobno zawiera się również szczepienie przeciw grypom

2308 Dodane ponad rok temu,

Zdrowiejcie szybko Marysiu.

bramkaa Dodane ponad rok temu,

Zdrowka Marysiu. A Zosie szczepilas raz? Szczepionka na grype meksykanska idzie w polaczeniu ze szczepionka na zwykla grype i trzeba ja podac 2 tygodnie po zaszczepieniu na zwykla grype.

rafael Dodane ponad rok temu,

Przykro pisac, ale mam powtorke z rozrywki, bo oba dzieciorajdy zakatarzone, zasmarkane i kaszla na dodatek. Maksio chyba znowu cos przywlokl… Mala rozebralo w ciagu niecalych dwoch dni, chociaz dzisiaj w nocy juz nie kaslala, ale wczoraj budzila sie co troche… Za to w ciagu dnia wcale tej choroby nie widac 🙂 Pozdrowki dla wszystkich chorujacych, a zdrowi niech sie trzymaja z daleka od tych chorobsk…

Rafal, Maksio i Lila

2308 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Rafael:Przykro pisac, ale mam powtorke z rozrywki, bo oba dzieciorajdy zakatarzone, zasmarkane i kaszla na dodatek. Maksio chyba znowu cos przywlokl… Mala rozebralo w ciagu niecalych dwoch dni, chociaz dzisiaj w nocy juz nie kaslala, ale wczoraj budzila sie co troche… Za to w ciagu dnia wcale tej choroby nie widac 🙂 Pozdrowki dla wszystkich chorujacych, a zdrowi niech sie trzymaja z daleka od tych chorobsk…

Rafal, Maksio i Lila

Zdrówka dla chorych. Oby się ta jesień już skończyła. Zimą już nie jest tak tragicznie.

Znasz odpowiedź na pytanie: KWIETNIÓWECZKI ROCZNIK 2007?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
Mamusie starające się o kolejny Skarb - ranking
Wątek z którego przyszłyśmy [URL="http://forum.dziecko-info.com/showthread.php?t=179285"]Mamusie starające się o koleny Skarb[/URL] [U][SIZE=3][COLOR=Blue][B]Starające się mamusie:[/B][/COLOR][/SIZE][/U] [B]1014monia[/B] lat36 - córka (6,5), [*] [B]agaapb[/B] lat 33 - córka Maja (5)
Czytaj dalej
Nasze zdjęcia
Kolorowo
w ostatni weekend wybralismy sie na piknik poza miasto. Bylo Kolorowo, jesiennie, wesolo, slonecznie .... Jedyna strata to zgubiony aparat .....buuuuu [IMG]http://montaneijustyna.smugmug.com/photos/663814_EcmaG-M.jpg[/IMG] [IMG]http://montaneijustyna.smugmug.com/photos/66400013Dhp-M.jpg[/IMG] [IMG]http://montaneijustyna.smugmug.com/photos/6642635016N-M.jpg[/IMG] [IMG]http://montaneijustyna.smugmug.com/photos/663990218_KY-M.jpg[/IMG] [IMG]http://montaneijustyna.smugmug.com/photos/664026593_pv-M.jpg[/IMG] [IMG]http://montaneijustyna.smugmug.com/photos/664299588_ixBM.jpg[/IMG] [IMG]http://montaneijustyna.smugmug.com/photos/664317258_yz-M.jpg[/IMG] [IMG]http://montaneijustyna.smugmug.com/photos/664633155qa-M.jpg[/IMG]
Czytaj dalej