KWIETNIÓWECZKI RODZIMY!!!!!!!

Nie mogę w to uwierzyć, że Igorek ma już ponad pół miesiąca. Dziwne to uczucie, ale jestem szczęśliwa, że już po. Tak na serio to już zapomniałam o bólu

Edytowałam listę. Mam nadzieję, że żadnej z Was nie pominęłam. A edytowałam dlatego, że Carla jest nadal w szpitalu. Wczoraj do mnie pisała, że zostanie do świąt.

No to co? Kobiety do dzieła! Życzę Wam szybkich, bezbolesnych w miarę porodów, a przede wszystkim zdrowych, ślicznych dzieciaczków. Trzymam za Was wszystkie kciuki.

Gosia, mama Artka (17.05.2002r.) i Igorka (14.03.2007r.)

472 odpowiedzi na pytanie: KWIETNIÓWECZKI RODZIMY!!!!!!!

karolina81 Dodane ponad rok temu,

Re: Na dziś miałam termin :))

Fajnie Ci, ze jestes po wszystkim 🙂 Ja sie boje!!!! I jednoczesnie ciesze. Zaczal sie nasz miesiac, wiec wyczekujemy ….

gosia Dodane ponad rok temu,

Re: Na dziś miałam termin :))

Trzymam kciuki. Gdy się zobaczy maleństwo – szybciutko się zapomina o wszystkim.
Ja zmieniam powolutku zdanie i zaczynam mówić, że cesarka nie jest taka zła

Gosia, mama Artka (17.05.2002r.) i Igorka (14.03.2007r.)

ewike Dodane ponad rok temu,

Re: Na dziś miałam termin :))

Gratulacje! (trochę spóźnione )

Przemek (2l. 8/12) Milucha (16m)

gosia Dodane ponad rok temu,

Re: Na dziś miałam termin :))

Dziękujemy bardzo

Gosia, mama Artka (17.05.2002r.) i Igorka (14.03.2007r.)

bramka Dodane ponad rok temu,

Re: Na dziś miałam termin :))

No ja to sobie jeszcze pewnie troche poczekam.. ale czuje ze urodze raczej jednak przed terminem niz po, do niedawna myslalam, ze bedzie odwrotnie..
Jeszcze raz GRATULUJE marcowym Kwietniowkom i trzymajcie teraz za nas kciuki 🙂

iwi Dodane ponad rok temu,

Re: KWIETNIÓWECZKI RODZIMY!!!!!!!

Gosia, pominełaś Renetkę – urodziła 22.03 2400/51 imie na razie nieznane (spisałam z poprzedniego wątku 🙂

Iwcia, Laura (26.04.2003) i Nadia (25.03.2007)

iwi Dodane ponad rok temu,

Re: KWIETNIÓWECZKI RODZIMY!!!!!!!

Mam nadzieję, ze w nowym wątku będę częściej odpisywać, bo będę bardziej na bieżąco. No to teraz się zacznie :))
Z jednej strony troszkę mi szkoda, ze nie będę kwietnióweczką też z nazwy, bo to taki fajny miesiąc, ale z drugiej strony jak fajnie miec juz to za sobą, przede wszystkim nie miec brzucha, móc się swobodnie poruszać, komfortowo spać itd. Jedyny minus, to to ze teraz nie mogę juz jeść wszystkiego na co mam ochotę.
A moja Nadusia znów od rana tylko śpi, daje mamusi wypocząć. Mój tata stwierdził, ze w życiu nie widział jeszcze tak grzecznego dziecka. Oby mi nie wykrakał czegoś przeciwnego

Iwcia, Laura (26.04.2003) i Nadia (25.03.2007)

gosia Dodane ponad rok temu,

Re: KWIETNIÓWECZKI RODZIMY!!!!!!!

Już dopisuję.

Gosia, mama Artka (17.05.2002r.) i Igorka (14.03.2007r.)

gosia Dodane ponad rok temu,

Re: Na dziś miałam termin :))

Piąchy zaciśnięte. Trzymamy kciukasy.

Gosia, mama Artka (17.05.2002r.) i Igorka (14.03.2007r.)

2308 Dodane ponad rok temu,

Re: KWIETNIÓWECZKI RODZIMY!!!!!!!

Gratulacje!!!!
Super Ci, że masz swojego wielkanocnego kurczaczka na święta w domu.
Oby Nadia była cały czas grzeczną dziewczynką.
A kwietnióweczką i tak zawsze będziesz, chociaż ze względu na Twoją kwietniową Laurę.
Trzymaj się i wracaj do formy.
Ja na razie ćwiczę nieprzespane noce. Cierpię na straszną bezsenność.

Kasia, Patuś i Dzidziuś

gosia Dodane ponad rok temu,

KWIETNIÓWECZKI RODZIMY!!!!!!!

gruszki Dodane ponad rok temu,

Re: KWIETNIÓWECZKI RODZIMY!!!!!!!

Miałam termin bliski kwietnia, więc od czasu do czasu sobie do Was zagladam . Gratuluje wszystkim “rozpakowanym” mamom i trzymam kciuki za łatwe porody.
Cukiereczku, właśnie zobaczyłam, ze nasze dzieciątka urodziły się w tym samym dniu. Adas tez jak na razie jest baaaardzo spokojny, więc mam nadzieje, ze nasze niedzielne dzieciaczki już pozostaną takie grzeczne

Gruszka z Gabrysią (10.09.2002) i Adasiem (25.03.2007)

Dodane ponad rok temu,

Re: Na dziś miałam termin :))

Właśnie wczoraj o Was myślałam… pół miesiąca… cudownie :-). Jak się czujesz Gosiu?

Asia, Julia i Lenka

adda Dodane ponad rok temu,

Re: KWIETNIÓWECZKI RODZIMY!!!!!!!

gRATULACJE, CZYLI JEDNAK DRUGA DZIEWCZYNKA, BYŁAM STRASZNIE CIEKAWA CO U CIEBIE

sLICZNE IMIE WYBRAŁAŚ, JEDNO Z MOICH ULUBIONYCH, I ŚWIETNIE PASUJE DO IMIENIA STARSZEJ SIOSTRY

LAURA I NADIA ŚLICZNIE

POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKIE KWIETNÓWECZKI

MALWI LILA

gosia Dodane ponad rok temu,

Re: Na dziś miałam termin :))

Ale super zdjęcie masz w podpisie
U nas w sumie wszystko powolutku, ale do przodu. Ja już kondycyjnie wróciłam do normy Półtora tygodnia minęło od porodu, kiedy sama pojechałam blisko 50 km do Igorka.
Codziennie jesteśmy u małego. Powolutku przybiera sobie na wadze. Jest cudowny ten nasz mały cudzik. Matka pakuje mu łapska do inkubatorka i to nie samowite jak on mnie poznaje po dotyku i głosie. Dziwne to, bo przecież te nasze “odwiedziny” nie trwają zbyt długo.
Oj chciałabym, żeby cała nasza czwóreczka była już w domciu.
Odezwę się do Ciebie na gg.

Gosia, mama Artka (17.05.2002r.) i Igorka (14.03.2007r.)

marysia Dodane ponad rok temu,

Re: Na dziś miałam termin :))

Karolinko, ja też zaczęłam się bać. Mój termin już tak blisko, więc to chyba stąd. Od trzech dni często i gęsto twardnieje mi brzuch i faktycznie trochę się obniżył, więc wyczekuję. Chciałabym przed Świętami, ale czy to się uda….
Ściskam,

marysia Dodane ponad rok temu,

Re: Na dziś miałam termin :))

Jaki to cud, niesamowite, że Igorek tak na Ciebie reaguje… Nie chce mi się wierzyć, że za chwilę tego doświadczę.
Ściskam mocno,

luczka Dodane ponad rok temu,

Re: Na dziś miałam termin :))

Jak na razie to wszystkie rodzą przed terminem. Ciekawe czy reszcie też się tak uda. Ja też chciałabym wcześniej.
Nie pozostaje nam nic innego jak czekać.

luczka Dodane ponad rok temu,

Re: Na dziś miałam termin :))

Też chciałbym przed świętami, mimo że termin mam trochę po. U mnie też twardnieje brzuch, dopadają mnie też bóle podbrzusza.
Jutro idę na wizytę to okaże się czy coś się dzieje.

marysia Dodane ponad rok temu,

Re: Na dziś miałam termin :))

No właśnie, a u mnie tych bóli podbrzusza nie ma.
Właśnie w ramach wywoływania porodu umyłam lodówkę, okap i na kolanach podłogę, … no i troszkę się zmęczyłam

luczka Dodane ponad rok temu,

Re: Na dziś miałam termin :))

Ja w ramach wywoływania chcę umyć dziś okno balkonowe.
W sobotę sprzątałam, wczoraj byłam na spacerze na górkach, wyprasowałam całą stertę prania i nic.

gosia Dodane ponad rok temu,

Re: Na dziś miałam termin :))

Już za momencik będziesz tuliła w ramionach swoją Zosię

Gosia, mama Artka (17.05.2002r.) i Igorka (14.03.2007r.)

karolina81 Dodane ponad rok temu,

Re: Na dziś miałam termin :))

A wiec sa jakies skurcze przepowiadajce:) Zastanawialam sie, czy przez weekend przypadkiem nie urodzilas 🙂 To tuz tuz … JA 5 kwietnia ide do swojego lekarza i wtedy juz umawiamy sie na konkretny termin do szpitala tuz po swietach, wlasciwie to sie ciesze, w szpitalu bede troche spokojniejsza. Tam juz zadecyduja co ze mna dalej robic. Moze ktos zechce podac mi swoj numer telefonu, zebym mogla Was zawiadomic o narodzinach mojego malenstwa lub o tym co sie ze mna dzieje w szpitalu??

karolina81 Dodane ponad rok temu,

Re: Na dziś miałam termin :))

Mnie bola plecy, podobny do bolu nerek.

karolina81 Dodane ponad rok temu,

Re: Na dziś miałam termin :))

A ja chce urodzic po sweitach, wiec sie oszcedzam jak tylko moge 🙂 Ale w szpitalu chetnie pobiegam po schodach ;:)

karolina81 Dodane ponad rok temu,

Re: Na dziś miałam termin :))

Moze trzeba poprosic meza o pomoc 🙂 Wiecie o co mi chodzi 😉

kaaskaa Dodane ponad rok temu,

Re: Na dziś miałam termin :))

U mnie tez sie chyba troszke ruszylo. Chociaz nie do konca mi to odpowiada, bo kilka dni czulam sie naprawde kiepsko. Mnie rowniez twardnieje brzuch i mam bole podbrzusza. Nawet mnie raz w nocy obudzily. A jak mlody za bardzo wierzga, to przeszywaja mnie ostre klucia:( Teoretycznie jestem PO terminie, ale lekarka, ktora opisywala w piatek moje ktg stw, ze jej wychodzi 2 kwietnia. Zobaczymy jutro – kolejne ktg. Ale ja sie przestalam tym wszystkim stresowac. I tak nie mam na to wplywu. Nie staram sie przyspieszac, bo jak za duzo spacerowalam, to potem bolaly mnie pachwina, cala miednica i naprawde bylam zmeczona, a porodu jak nie widac, tak nie widac:)
Kaska i Kacperek

iwi Dodane ponad rok temu,

Re: Na dziś miałam termin :))

hihi, widzę ze idziesz moim sposobem 🙂
U mnie zadziałało “porządkowe” wywołanie porodu, choc tak naprawdę wcale nie chciałam go wywołać właśnie w ten dzień, tylko kilka dni później, myślałam tez ze wtedy spróbuję umyc okna :)) No ale wyszło wcześniej.
Oby Ci się udało przed świętami, w takim wypadku Zosia musiałby wyskoczyć z brzuszka do środy, zeby Cię wypuścili na święta.

Iwcia, Laura (26.04.2003) i Nadia (25.03.2007)

iwi Dodane ponad rok temu,

Re: Na dziś miałam termin :))

Właśnie to czekanie jest najgorsze, z zaskoczenia przed terminem najlepiej. Mam nadzieję, ze się uda :))

Iwcia, Laura (26.04.2003) i Nadia (25.03.2007)

alina81 Dodane ponad rok temu,

Można się dopisać x2?

Jakiś czas temu pytałam czy można się dopisać do listy, nie dostałam odpowiedzi i po edycji widzę, że nie… szkoda (Gdyby jednak to podaje jeszcze raz: Termin 20 kwietnia, synek – Cyprian – pierwszy dzidziuś)
Pozdrawiam!

Alina & Cyprianek (w brzuszku-38tydzień)

gosia Dodane ponad rok temu,

Re: Można się dopisać x2?

Alinko – jasne, że można. Tylko, że ja nie bardzo wiem jak to ugryź. Musiałabym stworzyć nową zupełnie listę, a terazu mnie z czasem kiepściutko.Listę tworzyła Carla, ale ona teraz nieobecna na forum.

Gosia, mama Artka (17.05.2002r.) i Igorka (14.03.2007r.)

kaaskaa Dodane ponad rok temu,

Re: Na dziś miałam termin :))

Ja tez tak sobie kalkulowalam:) Ze albo do srody (zeby na swieta byc w domku), albo dopiero od poniedzialku ;)) Ale u mnie sytuacja gorzej wyglada niz u Marysi, bo juz termin minal:( wiec mam chyba niewielkie szanse, aby ten koncert zyczen sie sprawdzil…
Kaska i Kacperek

marysia Dodane ponad rok temu,

Re: Na dziś miałam termin :))

4.4.07 to w sumie ładna data – to sobie ją obstawiam
U mnie w szpitalu nawet w Święta wypisują, więc jest to pocieszające

marysia Dodane ponad rok temu,

Re: Na dziś miałam termin :))

A u Ciebie po terminie też czeka się 10 dni? Bo u mnie jak nic się nie zacznie to mam się stawić do szpitala dopiero na 11 dzień, czyli 16 kwietnia
To koncert życzeń niech sobie jeszcze trwa…
Powodzenia Kasiu! Jedno jest pewne, prędzej czy później Dzidziusie wyjdą na ten świat, i co jest pocieszające, będzie to na pewno prędzej
A im więcej o tym myślę, to coraz bardziej zaczynam czuć to podbrzusze Czyżby siła autosugestii?!

iwi Dodane ponad rok temu,

Re: KWIETNIÓWECZKI RODZIMY!!!!!!!

Ja sobie też często zaglądałam do marcóweczek :)) a teraz gdzieś zupełnie zniknął ten wątek.
Wiesz Gruszko, moze te nasze niedzielne dzieciątka są tak leniwe, ze z lenistwa im się nie chce płakać i dlatego są takie grzeczne hihi

Iwcia, Laura (26.04.2003) i Nadia (25.03.2007)

iwi Dodane ponad rok temu,

Re: KWIETNIÓWECZKI RODZIMY!!!!!!!

Tak, tak, od początku miała być druga dziewuszka :)) której bardzo pragnełam, tylko na forum nie chciałam się tym chwalić, zeby niepowołane osoby o tym nie przeczytały, bo nie mówiliśmy nikomu w rodzinie co będzie. Tak naprawdę to 90% rodziny obstawiało chłopczyka.
A imie było wybierane, tak, zeby pasowało do Laury, czyli krótkie i na czasie :))

A Twoje dziewczyny jak zwykle urocze :))

Iwcia, Laura (26.04.2003) i Nadia (25.03.2007)

kaaskaa Dodane ponad rok temu,

Re: Na dziś miałam termin :))

Ja pojechalam w piatek (okolo terminu porodu – tak kazal mi moj gin) do przychodni w szpitalu na ktg, zalozyli mi karte i w zaleznosci od wyniku badania mowia mi co dalej. W piatek, po opisaniu zapisu ktg, lekarka zalecila nastepne za 4 dni i mnie zapisali. Jutro znowu kaza mi przyjechac za x dni. No wlasnie, musze sie dopytac ile tak to trwa, bo nie wiem. Ale mysle, ze jak za dlugo, to klada na patologie i …:( A Ty tez przez te 10 dni po bedziesz pewnie robila kontrolne ktg? Bo to juz chyba trzeba szczegolnie kontrolowac stan malenstwa… Polozna mi mowila, ze musi byc min. 10 ruchow na godzine, a jesli nie ma to do szpitala. Oczywiscie trzeba sie w te ruchy wsluchac, bo jak sie cos robi, to ich nie czuc, zwlaszcza tych delikatnych:)
Jesli chodzi o autosugestie, moim zdaniem, to wileeeelka sila;))))

mokla Dodane ponad rok temu,

Re: KWIETNIÓWECZKI RODZIMY!!!!!!!

U mnie niestety też cisza, a zapowiadalo sie ze wczesniej urodzę. Wszystko pozamykane- poczekam pewnie jeszcze jakiś czas( do terminu prawie 2 tyg) , albo i się przeterminuję ostatecznie. Trzymajcie sie ciepło, tym które maja niedługo terminy życzę szybkiego i bezbolesnego porodu

luczka Dodane ponad rok temu,

Re: KWIETNIÓWECZKI RODZIMY!!!!!!!

U mnie niestety też nic się nie dzieje. Wczorajsze zabiegi nic nie dały. Chociaż przynajmniej okna umyte. Dzisiaj idę na wizytę do lekarza. Może coś się posunęło. Cały czas jednak mam nadzieję, że wielkanocny baranek zdąży na święta.

wiola777 Dodane ponad rok temu,

Re: KWIETNIÓWECZKI RODZIMY!!!!!!!

Wszystkim KWIETNIOWYM DZIECIACZKOM zycze spokojnego przyjścia na Swiat , aby ta droga była łatwa do pokonania , a ich MAMUSIOM , aby poród przebiegał jak najbardziej bezboleśnie ( chociaż to niemożliwe , ale co tam :)) abyście jak najszybciej przytuliły TEN CUDOWNY SKARB , POWODZENIA , pozdrawiam wszystkie mamusie i ich dzieci

13 cykl starań

Znasz odpowiedź na pytanie: KWIETNIÓWECZKI RODZIMY!!!!!!!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chcę nawiązać kontakt z innymi rodzicami
<>^<>^<Marcowiątka 2005 Jajecznie>^<>^<>
[img]http://images22.fotosik.pl/78/b4610659d6fa3a66.jpg[/img] [b]~~Wielkanocna Lista~~
Czytaj dalej
Książka kucharska
ZAKWAS NA ŻUREK WIELKANOCNY?
A ściślej zakwas na żurek. Niestety w Norwegii nie ma zakwasu gotowego więc proszę podzielcie się przepisami na domowy żurek. Ja już zrobiłam. Ale nadal nie wiem jak rozpoznać, że
Czytaj dalej