Kwietniowki 04 jesiennie

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 280)
  • Autor
    Wpisy
  • #80979

    kwiecien

    Czesc dziewczyny!

    Zakladam nowy watek i pozdrawiam.

    AniaMP

    #1124468

    alina

    Re: Kwietniowki 04 jesiennie

    dziękujemy Aniu :-))



    #1124469

    kate27

    Przeniosl sie do wlasnego pokoju!

    Dziewczyny! Halo!
    Pisalam już, że mój M od tygodnia sam śpi?? I nie był to bynajmniej nasz pomysł? Sam sobie wybrał swój pokój i swoje łóżko! (Po tym, jak tata złożył nasze legowisko w dużym pokoju)
    A jak to jest u Was? e?:)
    Dodam jeszcze, ze w nocy budzi się na siku. Pieluchy odstawione juz kilka tygodni temu.

    Kate i Maciek

    #1124470

    alina

    Re: Przeniosl sie do wlasnego pokoju!

    no a Monika spała sama „od zawsze” a miesiąc temu coś jej się poprzestawiało i śpi z nami :-/
    Średnio mnie to cieszy.

    Alina, Dominik i Monika

    #1124471

    lilavati

    Re: Przeniosl sie do wlasnego pokoju!

    Mateusza przeprowadziliśmy do własnego pokoiku w grudniu jak wyprowadziliśmy się z pokoiku u rodziców do własnego mieszkanka.
    W sumie to taka niby przeprowadzka bo MAti nadal nie potrafi sam zasnąć, zasypia w naszym łóżku po czym go przenosimy, są noce raz rzadziej, raz częściej że przychodzi w nocy do nas… Teraz jednak okropnie mi to przeszkadza

    Co do siusiania w nocy nie ma problemu, potrafi wytrzymać średnio od 20 wieczorem do 10 rano

    Pozdrawiam
    Ania
    Mati (kwiecień 2004) i drugi SYNek (35tc)

    #1124472

    gosiag

    Re: Przeniosl sie do wlasnego pokoju!

    Ależ Cię dawno nie było 😉 marysia śpi w naszej sypialni ale od zawsze w swoim łóżeczku. Czeka nas przeprowadzka do osobnego pokoju i innego łóżka…. Zobaczymy jak to przejdzie;) Co do pieluch w nocy – już dość długo pieluchy w nocy były i są suche! Bez wstawania w nocy! W dzień …. to już opisywałam nasz regres. Choć muszę przyznać, że siku w pieluchę już się nie zdarza tylko nieszczęsna kupa….

    Jula(02.02.02) Marysia(04.05.04) i Nowa Jesienna Nadzieja (39 t.c.)



    #1124473

    gosiag

    Re: Kwietniowki 04 jesiennie

    Super! Też już myślałam o nowym wątku 🙂 Dzięki!

    Jula(02.02.02) Marysia(04.05.04) i Nowa Jesienna Nadzieja (39 t.c.)

    #1124474

    Anonim

    swoje lozko i spadanie z łozka

    Paulinka też juz jakis czas spi na własnym lozku Poszlo bezbolesnie.
    A od paru dni sama zasypia tzn. rytualnie codziennie czytam jej ksiazeczki Potem caluję ja i pokolei wszystkie zabawki jakie akurat z nia spia mowie dobranoc i wychodze. A Paulinka w ciagu paru minut zasypia.

    Co do spadania z lozka Spada co juz pare razy zauwazylam ale ma porozkladane kolo lozka wielkie poduchy ktore to amortyzuja.
    Spada i gramoli sie sama z powrotem na lozko 🙂

    Paulinka

    #1124475

    gosiag

    Wyprawa nad morze… 🙂

    Może jak się Wam pokażę to szybciej urodzę…. 😉
    Oto krótka relacja z niedzielnego wypadu nad morze! Czy tochę jodu nie przyspieszy porodu? 😉





    Mam nadzieję, że coś zobaczycie…. 🙂

    Jula(02.02.02) Marysia(04.05.04) i Nowa Jesienna Nadzieja (39 t.c.)

    #1124476

    alina

    Re: Wyprawa nad morze… 🙂

    Gosiu zasięg brzucha Ci się kończy 😉
    Dziewuszki masz śliczne. Napewno będą pomocnymi starszymi siostrami.

    pozdrawiam Alina



    #1124477

    aniamp

    Re: Wyprawa nad morze… 🙂

    O jakie slodkie te Twoje dziewczynki!
    A jak tam z Toba? Nic na porod nie wskazuje?

    Ja popralam ciuszki, poszycie wozka i fotelika samochodowego, wiec jakby co to moge jechac do szpitala z pelna torba.

    Ania, Alexander (05.04.04) i maluszek w brzuszku (29.09.06)

    #1124478

    gabaa

    Re: Wyprawa nad morze… 🙂

    Ale super wyglądasz:-) Mam nadzieję, że rozwiązanie tuż tuż :-). Trzymam kciuki. A dziewczyny wyrosły, że hoho.

    Ania

    ania, filip 7 l., jaś 2 l.



    #1124479

    gabaa

    Re: Przeniosl sie do wlasnego pokoju!

    Aniu,

    A jak ty się czujesz?

    Pozd.
    A

    ania, filip 7 l., jaś 2 l.

    #1124480

    lilavati

    Re: Wyprawa nad morze… 🙂

    Gosiu jakie fajne foteczki, brzuszek przesłodki…:))
    A dziewczynki prześliczne :)) no i jak wyrosły.
    Co do przyspieszenia porodu dawką jodu to jestem pewna, że pomoże - co za ironia najpierw człowiek martwi się aby donosić a potem boi się aby nie przenosić- ej Mała puk puk pora na przeprowadzkę- posłuchasz forumowej ciotki?

    Pozdrawiam
    Ania
    Mati (kwiecień 2004) i drugi SYNek (36tc)

    #1124481

    lilavati

    Re: Przeniosl sie do wlasnego pokoju!

    A dziękuję Aniu czuję się w miarę dobrze, no wiadomo jak to pod koniec ciąży.
    Jakoś odsapnęłam bo skończyłam 35tc i teraz jestem spokojniejsza, jutro wizyta u gina więc może się coś więcej dowiem to dam znać. Dziś chyba sie czymś podtrułam, boli mnie żołądek i nie wiem jak sobie pomóc, mam nadzieję, ze szybko przejdzie

    A u Was jak chłopcy?
    Mam nadzieję, że Filipek do szkoły chodzi już bez stresu, a Jasio złapał żłobkowy rytm i już nie popłakuje

    Pozdrawiam
    Ania
    Mati (kwiecień 2004) i drugi SYNek (36tc)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 280)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close